Skocz do zawartości

Sytuacja polityczna w Polsce okiem rolnika - 2019


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Próbują "udoskonalić" portal programistycznie i będzie tylko gorzej czyli "jak zwykle" :D

dzięki Roman
Jeśli edytujesz posta nie wklejaj do niego linków bo zniknie nawet i to co było już widoczne

a i jeszcze
Mirro
automat blokujący linki za link może potraktować podlinkowany np obrazek, ikonę czy cokolwiek innego co ma w kodzie "href" a może i "src" ale nie chce mi się sprawdzać. przynajmniej na razie

dosyć na dzisiaj mam już kopiowania ukrytych postów :P 
 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

pewnie wyedytował i coś z linkiem dopisał to Go wywaliło.

Znaczy - jeśli uda się co ciekawego napisać i przejdzie, na wszelki wypadek nie edytuj  bo czort wie czy nie będziesz musiał przepisywać/kopiować do nowego posta albo wyrzec się w diabły

zwyczajnie albo ktoś się kapnął że af podkrada np filmy z yt i wyświetla jako swoje w naszych postach obciążając serwery yt czy innych portali. Bo akurat yt na to pozwala ale jakieś biedniejsze strony nie mogą sobie pozwolić na zbyt duży ruch i to jeszcze przez podlinkowania gdzieś na jakimś rolniczym portalu który  resztą po takich zawirowaniach i zwyczajnym bajzlu też stanie się coraz mniej popularny.

 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

napisałem co wy żydów obrażacie ze nas tak blokują i od tego czasu nic nie mogłem napisać wszystko wyautowało 

Polska jako państwo funkcjonuje tylko dlatego, że nieustannie pożycza od innych pieniądze. I to gigantyczne pieniądze. Świeży dopływ gotówki na procent potrzebny jest zarówno na spłatę starych długów (rolowanie), jak i pokrycie bieżących wydatków budżetowych (deficyt). Niektóre długi mogą dać o sobie znać dopiero po kilku latach. O ile w 2020 r. do spłaty będziemy mieli jedynie 37,6 mld zł z tytułu zapadających obligacji, to już w 2021 r. kwota ta urośnie do astronomicznych 115,7 mld zł. A wszystko przez obligacje wyemitowane jeszcze za Tuska i Rostowskiego.

  

Nie ważne czy Polską rządziła ekipa AWS, SLD, PO czy PiS - podstawą funkcjonowania naszego państwa zawsze było ciągłe pożyczanie od innych pieniędzy. Gdyby nie pożyczki (najczęściej występujące pod postacią obligacji skarbowych), to Polska bardzo szybko mogłaby zbankrutować. Po prostu wpływy z tytułu podatków i składek nie starczyłyby na pokrycie wszystkich wydatków związanych z funkcjonowaniem państwa.

         

r e k l a m y

       

Nieustanne wydawanie więcej niż się zarabia powoduje deficyt, który wpływa na wysokość całkowitego zadłużenia. A to, jak wiemy, cały czas rośnie. W ostatnich latach nieco wolniej, ale to głównie zasługa dobrej koniunktury w gospodarce. Polacy zarabiają więcej, dzięki czemu płacą więcej podatków i składek. W efekcie rząd nie musi pożyczać aż tak dużo pieniędzy, jak kiedyś.

Problemy mogą się jednak pojawić już niebawem. Dobra koniunktura nie trwa wiecznie, a pierwsze symptomy spowolnienia już są widoczne. W konsekwencji wpływy z tytułu podatków i składek mogą spaść, co przy zwiększających się wydatkach (np. stała 13-ta emerytura) może powiększyć deficyt budżetowy.

Sytuacji nie poprawia również tzw. klątwa Tuska i Rostowskiego. Co to takiego? Otóż w latach 2010-2011 ówczesny rząd PO-PSL emitował mnóstwo długoterminowych papierów dłużnych. Innymi słowy - pożyczał pieniądze z obietnicą, że spłaci za 10 lat. Dekada szybko upłynęła. Po rządzie PO-PSL nie ma śladu, ale długi trzeba spłacić. Wykup większości obligacji przypada na rok 2021. Chodzi o gigantyczną kwotę 116 mld zł. 

r e k l a m y

 

Skąd rząd PiS (lub jakikolwiek inny) weźmie pieniądze na spłatę klątwy Tuska-Rostowskiego? To proste - pożyczy je. Rolowanie długu, czyli pożyczanie pieniędzy na procent, aby spłacić stare długi, to w naszym przypadku jedyna możliwa taktyka. I właśnie dlatego Polska jest obecnie skazana na ciągłe pożyczanie pieniędzy. Bez głębokich, długotrwałych i często bolesnych reform trudno będzie nam uniezależnić się od długu. Liczenie tylko na dobrą koniunkturę gospodarce, że ona rozwiąże wszystkie problemy finansowe Polski, jest złudne.

 

Źródło informacji:
> Budżet bez deficytu. Dlaczego PiS tak o to walczy? Wszystko przez "klątwę Tuska" (Money.pl)

Edytowane przez Roman176
Opublikowano

A jest, pojawił się. Ja zapytam - skoro teraz emisja obligacji trwa w najlepsze to jak to się będzie nazywało w przyszłości? Skoro w 2015 roku wiedziano o zapadalności papierów to kiego czorta w te naste emerytury i różnorakie plusy bezkrytycznie włażono? Ach przepraszam - na to pieniądze odebrano mafii i bandytom...

Opublikowano (edytowane)

Roman
no to jak chcesz coś dopisac to po moim poscie lub czyim innym bo nawet jeśli w osobnym poscie coś wstawisz trefnego a piszesz pod swoim bezpośrednio to oba posty połączy i za trefne wywali całość. tak miałem kilkanaście minut temu.

AF jest tak rozbudowane programistycznie że powoli zaczyna się to wszystko sypać i zanim się pozbierają to pewnie nie będzie już co zbierać xD

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Łoj dajta spokój . Co to by była za demokracja jak każdy by se pisał co chciał . To dla waszego dobra . :ph34r:

Opublikowano
5 minut temu, Roman176 napisał:

Skąd rząd PiS (lub jakikolwiek inny) weźmie pieniądze na spłatę klątwy Tuska-Rostowskiego? To proste - pożyczy je. Rolowanie długu, czyli pożyczanie pieniędzy na procent, aby spłacić stare długi, to w naszym przypadku jedyna możliwa taktyka. I właśnie dlatego Polska jest obecnie skazana na ciągłe pożyczanie pieniędzy. Bez głębokich, długotrwałych i często bolesnych reform trudno będzie nam uniezależnić się od długu. Liczenie tylko na dobrą koniunkturę gospodarce, że ona rozwiąże wszystkie problemy finansowe Polski, jest złudne.

Czyli albo idioci albo agenci. No chyba ze to skretyniali agenci?

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, DTaras napisał:

A jest, pojawił się. Ja zapytam - skoro teraz emisja obligacji trwa w najlepsze to jak to się będzie nazywało w przyszłości? Skoro w 2015 roku wiedziano o zapadalności papierów to kiego czorta w te naste emerytury i różnorakie plusy bezkrytycznie włażono? Ach przepraszam - na to pieniądze odebrano mafii i bandytom...

I to tak skutecznie że zabrakło mafii i bandytów. Teraz trzeba wnikliwiej przyjrzeć się tym co zostali, bo może są cwańsi od miłościwie panujących i tylko udają że nie kradną. A tu pecunia nie wpływa. 

"Jak informuje piątkowa "Wyborcza", w grudniu dyrektorzy izb skarbowych otrzymali pisma z prośbą o wyjaśnienie, jakie czynności zostały podjęte w celu zwiększenia wpływów z podatków.

Pod pismem podpisał się Dariusz Aniećko, dyrektor departamentu poboru podatków w resorcie finansów".

 

 

Edytowane przez mirro
Opublikowano (edytowane)

to miało być do DTarasa ale nadal na temat zatem bez cytowania...

Na pewno są zainteresowani jak największą ilością treści wartościowych ale tak ma każdy portal, gazeta stacja tv radiowa etc, i tutaj zonk bo link nie można uznać za własność portalu a wręcz zabranie czytelnika na linkowaną stronę. no i tutaj warto by jakoś zmusić współtwórców treści ab bodaj jako własne umieszczali je na miejscu z odpowiedzialnością zgodnie z regulaminem spoczywającą na publikującym ale z profitami dla portalu.
Nawet zwiększyli limit miejsca na obrazki do 1GB o czym dowiedziałem się niedawno bo tylko na obrazkach z serwerów własnych mogą przypinać swój znak wodny a nie z podlinkowanych z zewnątrz.
Trochę to zmierza  kierunku uznania nas - użytkowników za współtwórców portalu ale jako współtwórcy chcieli byśmy mieć kontrolę nad własnymi treściami .

no to spróbuj usunąć jakieś zdjęcie z tematu zamkniętego jak ten poprzedni o polityce.

zmieni się opcja polityczna i PiS popadnie w niełaskę propagandową i co wtedy z klakierami co tam pochwalne peony wypisywali? jak się dostosują do koniunktury?



 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Hm taka szafa imć Kaczyńskiego... Raczej chodzi o to aby przekierowania komuś kasy nie nabijały. Zapewne następnym krokiem będzie wsadzenie przekierunku na własny klikcollector przed wyświetleniem treści z linka...

Opublikowano (edytowane)

jeszcze jeden test czy podlinkowania do zdjęć google udostępnionych działają czy też blokuje?
1MSFJscOpCg42c8mhtiLsjfPhoCq8uCOlR1pjgFe

i tutaj mamy przykład gdzie grafika jest na stronie af a dane zdjęcia obsługuje serwer google i na dodatek właścicielem zdjęcia jestem ja czyli af ani może decydować co do treści zdjęcia i jeśli go wyedytuję i coś np dopiszę albo podmienię na coś trefnego to odpowiedzialność za publikację kto poniesie. Kto googlowi ma zapłacić za usługi hostingowe o ile google nagle by zaczęło żądać takowej, no i czy af ma prawo pokazać jako przykład udanego poplonu ścierniskowego gdziekolwiek taki przypadek wszak ja mogę w każdej chwili usunąć fotkę i zniknie ze wszystkich podlinków gdzie tylko jest.

Niby mało istotne dylematy ale to one właśnie są powodem tej zadymy jaką już mamy i jaka jeszcze większa nas czeka nie tylko na af ale w całym necie.
Politycy i prawnicy zaczynają się coraz bardziej interesować technologią której nie stworzyli i o której możliwościach nie mają jeszcze większego pojęcia ale na tyle już się kapnęli że wiedzą iż sporo im wytrąca z narzędzi propagandowego sterowania bo sami sobie tworzymy przestrzeń informacyjną dotychczas mało kontrolowalną.
Próbują cofnąć do czasów gdy nic nie mogło być opublikowane bez ocenzurowania i chyba mają coraz większe sukcesy

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
57 minut temu, mirro napisał:

Czyli albo idioci albo agenci. No chyba ze to skretyniali agenci?

albo jedno i drugie 

11 minut temu, DTaras napisał:

ładne kwiatki..

gorczyca to nie kwiatki 

Opublikowano
15 minut temu, Roman176 napisał:

gorczyca to nie kwiatki 

Kuźwa Roman zatrzymaj się na chwilę, zauważ piękno uchwycone na foto. Nie traktuj tego instrumentalnie, czyli jako zwykłego poplonu. Spójrz z punktu widzenia nadlatującej pszczółki.:lol:

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Roman176 napisał:

rodzaj roślin należący do rodziny kapustowatych


głąby to tylko zwyczajowa nazwa jednego z organów tych roślin

Jeśli miała to być odpowiedź dla ciągu dalszego tematu o "finezji intelektualnej" pomysłu dnia nauki polskiej w czasach... w obecnych czasach

ja tę fotkę tylko dla testu a nie jakiegokolwiek kontekstu :)

Edytowane przez dysydent
Opublikowano (edytowane)

mam takie zboczenie na te rośliny a mianowicie maju oprysk płatka cały traktor jest żółty a chłodnica zabita bo nigdy nie osłaniam 

do tego co się dzieje rzepakiem ostatnimi latami to jakiś obłęd ...  wina morze tego EFA  wszyscy myśleli ze to  kiła kapusty w taki  roku zakatowała PL

a co się okazało ze jakiś nowy szkodnik te same objawy i korzeń co kiła kapusty ciekawe ile z tego powodu ludzi zlikwidowało plantacje co się okazało

ze w listopadzie odkryli co to powoduje agrofak szuka się po korzeniu krojąc korzeń w cienkie plasterki i szuka 2 białych glist .... mam tego ok 2 ha ale przeliczając obsadę mam tylko na tym kąsku parę sztuk 

Edytowane przez Roman176
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v