Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Przez drobną nieuwagę, zapomniałem wlać wody do chłodnicy. Jechałem na przegląd ciągnika. Podczas jazdy zaczęło go lekko chwytać, zmienił trochę głos. Zatrzymując traktor, okazało się, że jechałem bez wody. Przejechałem około 1-1,5km - Ursus c335. Dolałem gorącej wody, aby nie pękł blok. Odpalił bez żadnych problemów, po czym zajechałem spokojnie do domu. Czy mogło się coś stać? coś pęknąć?

 

Proszę o pomoc

Opublikowano

Kolegi ojciec orał bez wody, bo podczas orki woda mu uciekła z C-360, fakt jest słabsza i chmuruje ale chodzi do tej pory.

Sądzę ,że nic strasznego twojej się nie stało, po XX motogodzinach sprawdź czy Ci oleju nie bierze, jak mocy nie stracił to nie ma co się zbytnio martwić smile.gif

Opublikowano

Jak lekko złapała to nic wielkiego nie powinno się stać.

Tłok lekko spuchł i się po prostu zatarł w cylindrze. Jak ostygł to wrócił do swoich rozmiarów i dalej mogłeś jechać.

 

Nic się nie przypaliło na pewno:D

Jedyne co się pewnie stało to kilkanaście rysek na tłoku, może delikatne na cylindrach. Pewnie będzie teraz silnik brał trochę więcej oleju. Radził bym kontrolować jego stan. No i czy nie ma wody w oleju.

 

Mógł się też któryś z pierścieni zagnieść w rowku, z powodu ciągnącego się na siłę aluminium. Czyli po prostu pierścień nie będzie wysuwał się z rowka.

 

Jednak jak na razie to obserwuj. Może uda Ci się mieć farta. No cóż jak można zapomnieć nalać wody. Może lepiej przejść na płyn.

Drobna nieuwaga mówisz:D

Opublikowano

każdemu może się zdarzyć zapomnieć a szczególnie jak jest kilku kierowców w domu ;) kiedyś spuściłem olej w mf stał z przypiętymi pługami a brejdak pojechał orać na szczęście dogoniłem go zanim za bramę wyjechał, z tą wodą to zależy jeśli ciągnik z zimnego silnika odpalony przejechał te 1km to ile pracował 5min? max 10min, przecież nawet bez płynu nie złapał jeszcze wysokiej temp. w końcu ciągniki chłodzone powietrzem też istnieją, blok był bardzo gorący? Ja w takim przypadku bał bym się lać wodę, jeśli nie było w ogóle wody trzeba było odczekać aż ostygnie jak już zgasiłeś

Opublikowano

Masato powiedział ci wszystko co trzeba. Po prostu jezdzij, reszta jak ma to wyjdzie sama. Jak spuścisz wodę to połóż korek na fotel . Ewentualny nieświadomy kierowca poczuje czego w silniku brakuje na własnej d*pie.

Opublikowano

akurat poczuje, jak diabeł niesie to jak ma się coś stać to się stanie, kiedyś w samochodzie spuściłem płyn bo miałem znieć jakiś wąż i okazało się że nie taki czy coś no i kartkę na kierownicy napisałem, oczywiście stary wyrzucił kartkę i zdążył wyjechać z garażu ;)

pojechać bez wody to jedno a zapomnieć spuścić na noc jeszcze większa tragedia, śmieszna historia: przed kilkunastu laty po pogrzebie dalszego sąsiada późno po stypie ojciec wracał do domu w listopadzie na piechotę a był mróz jak siarka i przypomniał sobie jak rozmawiał z innym sąsiadem na pogzrebie że ten nie będzie spuszczał wody w nowej c 360 bo to jeszcze listopad no i ojciec przechodził obok i spuścił tą wodę, potem sąsiad kilka tyg. nie pytał się kto mu wodę spuścił ojciec się nie chwalił był święcie przekonany że to duch nieboszczyka a tamtej nocy było -20stC;) he he

Opublikowano

Mi kiedys wypadł korek z chlodnicy w C328,taki gumowy do starego typu chlodnicy. Ciapek chodzil w przewracarce gwiazdowej ale ile godzin bez wody to nie wiem bo nie mam pojecia kiedy wypadł. Raz zgasł to odpaliłem ,dałem w piz... i dalej przewracałem jakies 20 min, potem znowu zgasł i znowu odpaliłem i jeszcze bardziej dalem w piz... bo myslałem ze to cos z paliwem.Chodzil dalej jakies 10 min i dopiero katem oka zobaczylem ze nie ma korka w chlodnicy. Pojechalem do domu i jak zgasilem to olej sie gotował w misce bo troche bulgotało. Silnik ostygł, zpuscilem olej nalalem nowego, nalałem wody i jezdzi do dzisiaj bez zadnych konsekwencji.

Opublikowano

E tam :) w 3p chłodnica i blok wytrzymuje do minus 5 stopni celsjusza :) - sprawdzone , tej samej nocy w 330 przy tym samym mrozie pękł blok i wywaliło dekielki w głowicy ;)

W 3p nie raz zapomniało się wlac wody do chłodnicy i np. wyciągac samochód z zaspy :) i nic mu się nie stało choc silnik miał juz wtedy z 7 tys mth.

Opublikowano

Silnikowi nic się nie stało bo właśnie miał te 7 tyś motogodzin. Im silnik bardziej zużyty to ciężej go zatrzeć bez wody. Ma więcej luzów.

Silnik po remoncie praktycznie zaraz łapie bez wody, a z kolei wyj...any to może chodzić parę minut bez wody.

 

Hms 3p jest bardzo wrażliwe na rozmrożenia i przegrzania. Blok się deformuje. Gołym okiem tego nie widać bo silnik dalej chodzi i jest sielanka. Niestety przy remoncie to wyjdzie. Np cylindry nam dołem będą ciaśniejsze. Blok się wręcz skurczy.

 

Szczerze powiedziawszy trzeba bardzo uważać z silnikami z 3p...

 

Kilka rad dla ludzi zapominalskich:

 

- po spuszczeniu wody zostawiamy zawsze korek od chłodnicy na siedzeniu

- po spuszczeniu wody zawsze zostawiamy kraniki od wody w pozycji otwartej

- jak mamy bardzo słabą pamięć kupujemy sobie czarny pisak lub korektor i piszemy na szybie czołowej "brak wody"

- na gorący silnik wlewamy tylko gorącą wodę

Opublikowano

Masato - być może jest tak jak mówisz :D niestety (a moze i dobrze) nie wiem jak ciągnik sprawuje się dalej bo został sprzedany , w kazdym razie te 300-400 mth po remoncie chodził hm... różnie bo zdazyło się ze wypił ponad 3 litry oleju w pracy agregatem ale to był jednorazowy jego wybryk - póżniej od wymiany do wymiany spokój :)

- czy to mogła byc wina niewidocznego rozmrozenia lub przegrzania przed remontem ?

Opublikowano

Raczej postawił bym nieszczelność pierścieni. Jeśli nie masz wycieku to one tylko potrafią wypompować większą ilość oleju z silnika. Po remoncie pierścienie i tuleja potrzebują trochą czasu żeby dopasować się powierzchniami i złapać szczelność.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v