Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Witam, mam problem z chwytakiem do bel, przy załadunku sianokiszonki bele się wysmykują i bela spada, chwytak jest na 2 siłowniki. liczę na waszą pomoc, z góry dzięki.
Opublikowano

Ciśnienie ciśnieniem ale dużo żale od konstrukcji chwytaka. 

Opublikowano

Od tego zacznij bo najprościej, jeśli tu będzie ok to chwytak ch*jowy, a kiedyś taki mi się trafił... też bele wypadały... Zmiana chwytaka tylko pomogła, no ale zacznij od ciśnienia, może po prostu jest za małe i słabo ściska.

Opublikowano

W chwytaku masz siłowniki dwóstronnego działania i nie musi być wycieku na zewnątrz aby ciśnienie gubić. jeśli ciśnienie na ciągniku będzie ok to sprawdź uszczelnienia na tłokach

Opublikowano

Tam masz siłownik dwustronnego działania i olej po prostu przelewa się do drugiej komory. Łatwo to sprawdzić. Odkrec przewód z drugiej strony, ścisnij coś i patrz czy wyleje się olej z siłownika.

Opublikowano

Wyprzedziłeś mnie bo to samo pisałem, że przeciek może być w środku, w co wątpię. Ogólnie to mało info jaki to chwytak i jaki ciągnik bo nie każdy osiąga 180 bar

Opublikowano

Jak masz możliwość to podepnij pod inny traktor lub poproś sąsiada. Szybko wyeliminujesz, czy problem leży w chwytaku czy w traktorze.  

Opublikowano

nie udało mi się zmierzyć ciśnienia bo nie mogłem nigdzie dostać manometru, zapomniałem wspomnieć że tur lubi sobie opuścić, mi się wydaje że to wina rozdzielacza w turze, czy wiecie jak to wyregulować

Opublikowano

Która sekcje "lubi sobie opuścić" jeśli druga tzn ta od poziomowania ramki to być może jest rozregulowany zawór krzyżowy, bo on odpowiada za drugą sekcje ale z niej przecież jest zasilanie na trzecią.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Maciek1091
      Jak powinien wyglądać mechanizm liczenia bel w prasie welger rp220?
    • Przez aga19892010
      kupiłem prasę claas variant 180 z rotorem.problem polega na tym,że przy robieniu belek  sa one  słabo ściśnięte kapciowate i zegar pokazuje niskie ciśnienie (1-2 kreski)/pytanie czy moduł lub zawór z cewka odpowiedzialny za sile zgniotu można jakoś zamienić na manualny ?zawór ten znajduje sie z prawej strony od strony zębatek i łańcuchów  czy występowały te prasy z manualnym zaworem zgniotu ?prasa rok 1997
    • Przez Bananek
      Witam, mam do Was pytanie. Nigdzie nie znalazłem sposobu na to, ani nie potrafię czegoś racjonalnego wymyślić. Przechowuję słomę na stropie obory, ale mogę ulożyć tylko jedną warstwę (stawiam w pionie ściśle). Jak wrzucić resztę bel na pierwszą warstwę? Na jedną warstwę wchodzi mi okolo 100 bel, zostaje drugie tyle i kupa niewykorzystanego miejsca. Wcześniej jak słoma szła w kostki to cała mieściła się na stropie. Teraz z belami jest wygodniej, ale wchodzi mi mniej sztuk.
      Podrzućcie jakieś pomysły.
      Suwnica na krokwiach nie wchodzi w grę. Nie wytrzymają tego.
    • Przez marcincinekk
      Witajcie.
      Mam problem z sianem, otóż bydło nie chce go jeść. Nie ważne czy są to krowy, jałówki czy cielęta.
      Siano jest w belach. Drugi pokos. Mocno zbite. Suszone 3 dni w upały.
      Po rozwinięciu jest trochę wyblakłe, prawie bez zapachu i delikatnie, miejscami posklejane. Nie czuć stęchlizny, lub innych nieprzyjemnych zapachów.
      Jakiś czas po zrolowaniu były ciepłe w środku.
      Tydzień później zbierałem z reszty pola resztę siana i wyszło dobre, pachnące i chętnie jest zjadane. Różnica jest taka, że jest luźniej zrolowane.
      Czy przez to że było zbyt mocno ubite mogło się zagrzać i przez to nie chcą jeść?
      Czy jest jakiś sposób by zachęcić do zjadania tego siana? Słyszałem że można polać słoną wodą. Może jakoś wymieszać z dobrym sianem lub sianokiszonką?
    • Przez marko0809
      Witam.Miałem dwie pryzmy kukurydzy ,jedną właśnie kończę skarmiać.Mam też bele ,których do tej pory poszło niewiele.Mam taki dylemat czy zaczynać drugą pryzmę i skarmić ją do wiosny a bele zostawić na następny rok czy też lepiej zrobić odwrotnie,bele skarmić a kiszonkę z kukurydzy zostawić na następny rok?Chodzi mi o to która z tych paszy lepiej się przechowa aby się nie zmarnowała.Bydło na wiosnę wypędzane jest na pastwisko i wtedy nie potrzebują tych pasz aż do póznej jesieni.Proszę o wasze doświadczenia i opinie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v