Skocz do zawartości
mtz_820

Co sie opłaca?

Polecane posty

mtz_820    0

jakie gospodarstwo jest najbardziej dochodowe?

my mamy okolo 20 ha ale planujemy dobrac pola, trzymamy trzode okolo 30 sztuk ale zastanawiamy sie nad zrezygnowaniem z trzody i wroceniem spowrotem do bydla. oplaca sie taka zmiana czy lepiej powiekszyc obore i tzrmac wiecej swin? myslelismy nad tym zeby trzymac same byki bo zeby sprzedawac mleko trzba miec warunki. narazie z bykow by byla kasa odremontowalo by sie stajnie i moze cos z mlekiem bysmy kombinowali. jeszcze jedno oplaca sie siac kukurydze? my siejemy na sprzedaz pszenice, rzepak, jeczmien i moze warto zasiac tez kukurydze? co wy radzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

najważniejsza jest specjalizacja i zdecydowanie sie na coś - jeśli piszesz ze chcecie z powrotem wrócić do bydła - rozumiem ze kilka lat temu przeszliście z bydła na swinie - musicie sie zdecydować bo jak tak co pare lat będziecie zmieniać profil produkcji to będziecie tylko wywalać kase na przeróbki budynków

 

a co do kukurydzy - moze i sie opłaca ale nie jeśli musiał byś kupić maszyny do jej uprawy bo z tego co piszesz to pszenice jęczmień i rzepak uprawia się przy pomocy tego samego sprzętu a przy kukurydzy już przy siewie masz inną maszynę - no i zbiór - zależy na co ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

teraz raczej na stale bedziemy trzymali bydlo bo swin sie nie oplaca za 4 lata ide na gospodarke to bede chcial zeby to sie rozroslo jak najbardziej tylko jeszcz nie jest postanowione ze wrocimy do bydla dlatego chce sie was poradzic

a bydlo zlikfidowalamoja babcia ktora jeszce w tedy gospodarzyla :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mtz_820    0

ale mowie tak zeby trzymac te 10 sztuk bydla to zawsze grosza wpadnie a za swinie dostawac zloty cos to paranoja jakby sie zarobilo troche na tym bydle to mozna by rozbudowac stajnie itd i rozrastalo by sie gospodarstwo

 

a co wy trzymacie? i czy wam sie oplaca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian    15

ja trzymam wszystkiego po troche, pracy jest i to sporo ale po kilka groszy zostaje, ale lepsze to iz siedzieć w domu i zebrac po ludziach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57
ale mowie tak zeby trzymac te 10 sztuk bydla to zawsze grosza wpadnie a za swinie dostawac zloty cos to paranoja jakby sie zarobilo troche na tym bydle to mozna by rozbudowac stajnie itd i rozrastalo by sie gospodarstwo

 

a co wy trzymacie? i czy wam sie oplaca?

dlaczego tylko 10? na tym obszarze można trzymać 2x tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

narazie na 10 zawsze mozna dobudowac jakbym sprzedal pare sztuk to juzbym mog dobudowac ale teraz szukam rozwiazania zeby traktorem do stajni wjechac bo mam obore blizniaka z sasiadem po drugiej stronie myslalem nad poszerzeniem jej ale podworko by sie pomniejszylo nie wiem jeszcze musze pomyslec moze jakies propozycje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
ja trzymam wszystkiego po troche, pracy jest i to sporo ale po kilka groszy zostaje, ale lepsze to iz siedzieć w domu i zebrac po ludziach

A ile czego trzymasz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian    15

mam 3 maciory ok 35 tuczników 3 krowy hf 4 cielaki i 2 byki ale dodatkowo sadze ok 1,5 ha ziemiaków i 0.6 ha brokuła i kalafiora wiec jakoś ciągle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

MTZ

Tylko pmiętaj że jak wstawisz byki to pierwsza kasa z nich bdzie dopiero za dwa lata. A masz jakieś łąki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4
MTZ

Tylko pmiętaj że jak wstawisz byki to pierwsza kasa z nich bdzie dopiero za dwa lata. A masz jakieś łąki?

 

Dokładnie. Przez ten okres może się dużo zmienić. (oby korzystnie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
mam 3 maciory ok 35 tuczników 3 krowy hf 4 cielaki i 2 byki ale dodatkowo sadze ok 1,5 ha ziemiaków i 0.6 ha brokuła i kalafiora wiec jakoś ciągle

To naprawdę sporo pracy :D .

Do MTZ - moim zdaniem jeśli chcesz miec naprawde dochodowe gospodarstwo to powinieneś zainwestowac w bydło mleczne. Roboty jest i to sporo ,(można powiedziec, ze jest to pewnego rodzaju wyrzeczenie z normalnego życia ) ale masz konkretną kasę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

To wynajmie jakiegoś kolesia co mu przy krowach będzie robił w okresie prac polowych i gra gitara :D. Ja mam zamiar inwestować w bydło mięsne i mleczne. A potem dopiero ziemia :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

to ze za dwa lata bedzie kasa to doskonale wiem ale co roku z hektarow i swion wynosze okolo 20tys i mam okolo 10 tysa na czysto wiec inwettowalbym w stajnie albo bym zostawil na czarna godzine i po tych 2 latach znowu inwestycja w wieksza ilosc bydla ale jak bydlo to tylko miesne i byki bo na mleczne to zeby przedawac mleko to tzreba miec odpowiednmie warunki ale to moze za pare lat bym trzymal miesne i mleczne jakbym zrobil do konca stajnie a co do lak to w pizdu jest ich wokol mnie i nikt ich nie uzywaa sam mam moze z 7ha ale nie wiem dokladnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gorbaczow    0

z tymi łąkami jak piszesz ze w okolicy jest dużo to jest tak ze jak byś sie sąsiada spytał czemu ich nie kosi to ci powie ze to ugur i nic tam rosnac nie chce ale jak byś chciał wydzierzawic albo kupić to ci powie ze za taki piękny kawał dobrej ziemi to sie należy duża zapłata - :D - wiem bo sam tak miałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

nie z tm by nie bylo problemy u nas wszycy chjce zeby ktos im obrabal laki bo poco maja stac i sie marnowac jak komus moga przyniesc zysk ale nie tak ze pojade na loke ja koic i nawet nie zapytam sie wlasniciela co to to nie laki za da\rmo bym dostal tzn nie oficjalnie tylko ze robilhbym na nich bo juz z sasiadem kiedys gadal moj wujek jak mielismy krowy to pozwolil nam bez problemu uzywac jego lake u mnie jest malo krow na mojej wsi tylko jedna rodzina ma iu na sasiedniej (kolegoa) mojego wujka ma pare sztuk bydla

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

To z tymi łąkami to masz dobrze. Ja bedę musiał dzierżawić.. a Ile sztuk bydla masz zamiar trzymać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

ja poczatek mysle zeby kupic tak z 3-5 byczkow a pozniej jak bysmy zrobili porzadna stajnie to 10 i tak zwiekszac liczbe co troche bo im iwecej tym lepiej ale miesne bydlo moze kiedys mleczne ale czy wszytko dojdzie do skutku to sie okaze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1
nie z tm by nie bylo problemy u nas wszycy chjce zeby ktos im obrabal laki bo poco maja stac i sie marnowac jak komus moga przyniesc zysk ale nie tak ze pojade na loke ja koic i nawet nie zapytam sie wlasniciela co to to nie laki za da\rmo bym dostal tzn nie oficjalnie tylko ze robilhbym na nich bo juz z sasiadem kiedys gadal moj wujek jak mielismy krowy to pozwolil nam bez problemu uzywac jego lake u mnie jest malo krow na mojej wsi tylko jedna rodzina ma iu na sasiedniej (kolegoa) mojego wujka ma pare sztuk bydla

Jak byłem dzieckiem to też myślałem, że wszystko będzie tak fajnie i dobrze. Jednak uwierz mi takie kalkulacje to wiesz... Zobaczysz, ze będziesz miał jeszcze duzo nieprzewidywanych wydatków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

wiem ze gospodarka to duzonie przewidzainych wydatkow i trudnych decyzji ale jakby nikt nie probowal to dalej splibysmy w miejscu

a nie wiem o co ci chodzi z tym cytatem jesli o te ;laki to u mnie naprawde tak jest ze ludzie dali by nam lake do obrabiania ale nie na papierku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Wierzę w to, że będzie dużo nieprzewidzianych wydatków, ale dla mnie priorytetem była by hodowla. Zawsze pewny grosz jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Nie mówię, ze się nie opłaca, ale to, że robiąc te wszystkie kalkulacje, moze byc wiele wydatków o których nawet byśmy nie pomyślelei ( np. awaria ciągnika ) lub nawet takich nie związanych z rolnictwem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

moim zdaniem jeśli kalkulacja jest wykonana starannie to powinna przewidywać także takie właśnie nietypowe sytuacje jak awaria ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×