Skocz do zawartości

Masowe padnięcia krów-choroba czy zatrucie ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
54 minuty temu, pedro2 napisał:

Kto by pomyślał... A ja od wuja brałem trawę nawożoną kurzakiem i zboże kupuję co roku...

Trzeba ten problem w TVN nagłośnić

Opublikowano (edytowane)

Jo zaraz niech jeszcze drobiarzy zniszczą to wszyscy będziemy w parku liście zagrabiac i rowy przy drogach wykasać i MOPS

Edytowane przez pedro2
Opublikowano

www.cenyrolnicze.pl/wiadomosci/rynki-rolne/jaja/14796-komisja-europejska-chce-zakazac-handlu-polskimi-jajami 

już kombinują jak się produkcji jaj z polski pozbyć 

Opublikowano (edytowane)

Dokładnie pedro2, po za tym czyja wina że ktoś się na to łakomi. Nikt nie karze tego brać na łąki.  Nie brać i nie będzie ryzyka że może być problem. A drobiarze sobie jakoś poradza z tym;d

Edytowane przez ubogiwladek
Opublikowano

U nas bardzo modny jest podkład z pieczarek każdy sypie tego ile wlezie po polach po łąkach i super rośnie.

Opublikowano

W okolicy  ludzie  walą kurzaka [ od  boliera  ze słomą ]  na łąki  już  ze  20 lat-  część  wiosną  i o upadkach  nie słyszałem.   Bydło  w  98  %  opasy.

Opublikowano

Jankeson pisał że rozwija się to w warunkach beztlenowych czyli przy suszeniu siana nie powinno się rozwinąć  tylko przy kiszeniu.  Pewnie nie jest tak że każdy kto wywiezie na łąkę ten pomiot i zrobi sianokiszonki od razu będzie miał upadki. Po prostu ryzyko jest zaistnienia takiej sytuacji i tyle 

Opublikowano
3 godziny temu, pedro2 napisał:

Właśnie trzepiąc kurzak na łąkę najszybciej załatwi bo resztki pójdą z trawą w bele. A w kurzaku padłych kur nie brakuje. A po nim trawa buja aż kipi. Ale przeorany pod uprawy też może zaszkodzić? 

pod trawe to kurzak to chyba tylko dobry jak sie przesiewa łąki przed zaoraniem 

w rośliny okopowe , warzywa , buraka itp kiepski . jak dawaliśmy pod warzywo to jakieś robactwo zjadało rzodkiewke , marchew itp to teraz na wiosnę przed sianiem/sadzeniem tylko gnojówka bydlęca na grządki

w zeszłym roku pod ziemniaka poszło 2 taczki na pioch na polu i trochę rozgarnięte pryzmy wymieszane kultywatorem to szału nie było , bulwa taka sama ot może tylko tylko nacina trochę dłużej zielona i ciemniejsza

 

 

Opublikowano
26 minut temu, pedro2 napisał:

Ja z tej łąki nawożonej kurzakiem robiłem kiszonkę i nie tylko ja, ale widocznie" nie trafiło" 

Mi sie udawało przez ok 20 lat bo tyle czasu stosowaliśmy kurzaka i w końcu zatrybiło i był zonk 😞 Może dla tego że były to małe dawki i dla tego musiało sie "nazbierać". Przeważnie dawałem to pod kukurydzę albo pod świeżo zakładaną lub odnawianą łąkę,ale pod pług.To jest taka rosyjska ruletka 😞 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Szymi40 napisał:

W okolicy  ludzie  walą kurzaka [ od  boliera  ze słomą ]  na łąki  już  ze  20 lat-  część  wiosną  i o upadkach  nie słyszałem.   Bydło  w  98  %  opasy.

To będzie wszystko do czasu. Nawet dając to pod pług np kukurydza na kiszonkę nie masz pewności że przy cięciu nie wciągniesz tego na pryzmę na kołach

Edytowane przez gregory81
  • Like 1
  • Sad 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Wiesi0 napisał:

U nas bardzo modny jest podkład z pieczarek każdy sypie tego ile wlezie po polach po łąkach i super rośnie.

U nas  to gdzie ,  na jakich warunkach bierzesz to z pieczarkarni 

Opublikowano

Byłem pewien że od kurzaka u Ciebie ale myślałem że w pryzmie z strawy nie kukurydzy . U nas tego nikt nie stosuje bo znamy już takie przypadki gdzie własnie przy zbiorze traw sie wytwarzał jad kiełbasiany a trafiał on z resztkami kur w pryzme . A ile łącznie sztuk padło ? W wiosce obok właśnie po kurzaku padło też kilka sztuk ale to z dwa lata temu takie małe gospodarstwo i stosował tylko ten rodzaj nawozu . U nas swojego czasu był tylko za koszty transportu teraz praktycznie  tego nikt nie chce . Tak samo resztki z oczyszczalni jak i biogazowni ludzie są już świadomi ile to metali ciężkich trafia na pola łąki które zanim się znetralizują to 10 lecia a i jeszcze ta możliwość takiego patogenu wszystkich skutecznie odstraszyła .

Opublikowano
2 godziny temu, Wiesi0 napisał:

U nas bardzo modny jest podkład z pieczarek każdy sypie tego ile wlezie po polach po łąkach i super rośnie.

Jeden z najkorzystniejszych nawozów dla ziemi. 

Opublikowano

kurła o.O dobrze ojciec mi prawił z tym kurzakiem .. że się mu nie widzi, ale nic więcej nigdy nie gadał, nie stosujemy go z 10 lat już będzie ;)

Opublikowano (edytowane)

U nas to występowało tak gdzieś 2004 a że nie daleko jest do powiatu Żuromin (zagłębie kurnikarzy w PL) to wozili. Zakordalski dobrze mówi chodziło nie jednokrotnie za darmo. Dał raz na łąkę trawa wyrosła po pas to do przodu ,,dobry nawóz" i do tego darmowy tyle co czau zajmie przywiezienie 20 km i paliwo.

Też podziwiam osoby które kupują np sianokiszonkę gdzieś ze świata. Nie wiadomo na czym to rośnie.

Edytowane przez gregory81
Opublikowano
4 godziny temu, Marecki2922 napisał:

U nas  to gdzie ,  na jakich warunkach bierzesz to z pieczarkarni 

Kiedyś było za darmo ale jak się ludzie poznali to już nie jest a cena to 250zł z dowozem na pole, duża patelnia około 50m3 powiat Łosice

Opublikowano (edytowane)

@jankeson i co zrobiliście z tą zakażoną kukurydzą? Całą pryzmę usunęliście? 
Kolega też na trawy dawał kurzak i od razu było widać miejsca, gdzie zabrakło, jedną łąkę ma obok mojej obory, widziałem ten pomiot z bliska i strasznie dużo w nim pierza... tam gdzie podnosił klapę i duża ilość na raz wylatywała dwa lata nic nie rosło, ale na szczęście nic mu nie padło, a żeby było śmieszniej na koniec kwietnia go stosował i za kilka tygodni zbierał I pokos... 

@gregory81 już nie u was te zagłębie ;) Powiat Łosicki strajkują, żeby nie budować kurników, nie ma wsi, żeby 3 budynki tego smrodu nie stały
@Wiesi0 U mnie we wsi za słomę wymieniają, transport i ewentualnie załadunek we własnym zakresie i chętnych na to jest, bo za oborą od razu mam tą fermę i widzę ile ludzi z okolic z jednego kurnika wozi to

Edytowane przez R3mik10520
Opublikowano

R3mik10520 Ja to jeszcze pow WSE, okolice Żuromina to tam kurnikarze od 70 lat tam u Nich to praktycznie każdy to kurnikarz jak ktoś zna ten powiat bądź przejeżdżał to wie :) teraz już powoli to wszystko przechodzi w kolejne pow jak nie kurniki to chlewnie i to nie pojedyncze obiekty ale jednocześnie są budowane np 5

Opublikowano
2 godziny temu, pedro2 napisał:

Gdzie tam do przyorania, normalnie był trzepany po trawie na zimę.. trawa rosła na tym mega bez nawozu praktycznie,tylko poli 8 na wiosnę. 

po 3-4 pokosie i po śnieżnej zimie może i niewiele z tego pójdzie w górę z trawą , byle cienko pionowymi walcami trząść , nie robić kup i nie pryzmować tego na łące 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez dziku
      Jakie są ceny bydła w waszych rejonach?
       
      Dyskusja o najbardziej aktualnych cenach bydła przeniesiona tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72443-ceny-bydla-rzeznego-2014//page__view__getlastpost
       
      Wątek o cenach w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto....-rzeznego-2013/
       
       
       
       
      Witam. Mam do sprzedania 3 byki i juz po nie przyjechali i oferowali mi 4,60zł za kg. ale mówili zebym sie wstrzymał jeszcze tydzien bo prawdopodobnie troche cena podskoczy. To nie szprzedałem ich i czekam. A u Was jaka jest cena ??. I piszcie o jakim regionie piszecie. Pozdrawiam.
    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez xabi32
      Mam do was pytanie interesuje mnie budowa obory uwiezowejna 50szt dojnych krów.Interesuje mnie koszt budowy tego budynku od a do z.Jesli macie jakies plany tego budynku to wklejcie to tutaj.W oborze nie bedzie zgarnicza tylko bede usówał turem obornik.Podpowiedzie co było by najlepszym rozwiazaniem.
       
       
      z gory dziki
    • Przez wielkopolska02
      Hej chciałbym hodować krowy rasy SM, LS. Będą one cały rok na pastwisku. Ale nie wiem ile moge mieć ich na 1 hektarze? Będą one dokarmiane całorocznie (paszą,sianem,kiszonką).
    • Przez marconi965
      Witam, mam problem z mlecznoscią swoich krów. W tej chwili dojonych jest 9 krów (HF), dziennie mam tylko ok. 90l. mleka. Krowy dostają dziennie ok 15 kg kiszonki z kukurydzy, 10kg siana, 10 kg sianokiszonki, 3kg śruty zbożowej ( owies, jęczmień, pszenica, pszenżyto) oraz 1 kg. śruty rzepakowej. Czy miał ktoś podobny problem? Nie wiem czy popelniam błąd w żywieniu, czy to jest już problem w genetyce. Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v