Skocz do zawartości
Gość Profil usunięty

jak wyszykować ciągnik do sprzedaży

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

witam

przymierzam sie do sprzedarz mojego ursusa c-360

tylko on jest w opłakanym stanie

i niewiem jak go trochę pod tuningowac aby poszedł za rosonom cene?

powiedzie koledzy jak wy szykujecie maszyne do sprzedaży.

co robicie?

jak malujecie?

tak tanim kosztem.

wiem ze wśród nas są ludzie co zajmuje sie handlem zawodowo.

prosilbym gównie ich o pomoc.

pozdrawiam:))

(prosze o przeniesienie tematu do działu ursus, ponieważ sie pomyliłem i teraz sie skapłem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


To nie uczciwe względem kupujących :lol: Ale powiem że gdybym miał kupować ciągnik to takiego wypicowanego bym nie kupił :lol: Po prostu dobrze umyj ciągnik myjką B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Listonosz    0

Znam gościa (handlarz) który to do skrzyni biegów od 60-tki wsypał trociny by nie było słychać stukotów... :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


qazi    57

nie "picuj" tylko wymyj i sprzedaj, po co masz naciągać innych i wciskać im odmalowanego grata, bo odremontować na sprzedaż ( tak żeby to miało ręce i nogi i dobrze było zrobione) to koszt pewnie większy jak jest wart ten ciągnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

damian95    22

pewnie sprzedaj takiego chciałbyś aby tobie ktoś sprzedał jakiś ładnie wyglądający bubel bo ja nie. Oczywiście możesz neiktóre części bardzo przerdzewiałe wymienić ale też bez przesady.:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Adrianos    30

Znam gościa (handlarz) który to do skrzyni biegów od 60-tki wsypał trociny by nie było słychać stukotów... :lol:

 

też słyszałem o takim , może o tym samym myślimy:D ten "mój" z okolic rajgrodu, a "Twój"??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przemko    20

Zadaj sam sobie pytanie, czy Ty byś kupił taki wypicowany ciągnik, czy wolałbyś taki noszący ślady normalnego użytkowania, ??? I już masz odpowiedź jak go naszykować:lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Lukaszjarm    4

to prawda ze lepirj umyc niz byle jak pomalowac i latwiej sprzedac jest

aled wy tu wszyscy tak nalatujecie a sami pewnie sprzedaliscie cos podobnego

 

ja poprostu nic sam nie mowie na temat maszyny jak jest cos wyjechane tylko jak ktos sie konktetnie pyta to wtedy odpowiadam prawde a tak to niech idzie jak jest

tylko bez takich nomerow jak sypanie trocin itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

glwoj    1

To zależy niektórzy nie wiem dlaczego wolą kupić samochód, ciągnik lub inny pojazd odpicowany; pewnie jeszcze myślą że taki przyjechał z pola :lol: Przeważnie są myte złomy z których cieknie olej i chwile ładnie wygląda, a po zakupie pół uszczelek do wymiany. Powiem ci że na c360 w Polsce prawie każdy się zna i jak przyjedzie oglądać to dokładnie sprawdzi stan techniczny i to czy będzie umyty i odmalowany nie będzie miało większego znaczenia. Chociaż umycie i odmalowanie to jeszcze nic, najgorsze jest jak do silnika wleją kilka motodoktorów, do skrzyni trotów i jeszcze twierdzą że maszyna igła i z ceny ani grosika nie spuści:)

Najlepiej wstaw zdjęcie maszyny to coś więcej podpowiemy !!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

witam

przymierzam sie do sprzedarz mojego ursusa c-360

tylko on jest w opłakanym stanie

i niewiem jak go trochę pod tuningowac aby poszedł za rosonom cene?

powiedzie koledzy jak wy szykujecie maszyne do sprzedaży.

co robicie?

jak malujecie?

tak tanim kosztem.

wiem ze wśród nas są ludzie co zajmuje sie handlem zawodowo.

prosilbym gównie ich o pomoc.

pozdrawiam:))

(prosze o przeniesienie tematu do działu ursus, ponieważ sie pomyliłem i teraz sie skapłem)

 

A ile Ty masz lat? z kazdego Twojego posta biją przerażające błędy!! som, trzeba dac - cza dac , w niom, bendzie.

Popracuj nad pisownią...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Manio1523A    0

Moim zdaniem jak się dba to i stan ciągnika jest dobry i nie trzeba nic kombinować z malowaniem i innymi bajerami. U nas np. 30-tka była po całkowitym remoncie i już prawie 7 lat śmiga i lakier jak i mechanika cud miód.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pooch    58

niestety takie odszykowania na 'sztuke" tanim kosztem sprawiają, że leci sie w kulki z kupujacym :/ nikt nie chciałby sie znaleźć w sytuacji kupującego, kiedy dostaje odpicowaną bryke ,która się rozpada po zakupie chwilę ...

 

ale cóż, takie stosowane są praktyki :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

qazi    57

też słyszałem o takim , może o tym samym myślimy:D ten "mój" z okolic rajgrodu, a "Twój"??

 

a dokładniej, bo też mam takiego jednego z tych okolic na myśli

 

to prawda ze lepirj umyc niz byle jak pomalowac i latwiej sprzedac jest

aled wy tu wszyscy tak nalatujecie a sami pewnie sprzedaliscie cos podobnego

 

no my naszej 355 nawet przed sprzedażą nie umyliśmy bo pracowała przed samym mrozem trochę w błocie a potem mróz się wziął i nie było za bardzo kiedy i poszła ubłocona z lekka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Listonosz    0

Chyba jednak nie mówimy o tym samym człowieku. Ale wielu jest takich artystów którzy z gówna potrafią zrobić coś co jeździ :lol:

 

@michal2209

Niem wiem czy śmiać się czy płakać... Najlepiej kup puszkę farby albo dwie, wymaluj, wymyj, załóż ciemne szyby, skóre, alusy, rure kwasówe i masz tuning. Następnie sprzedaj... na pewno zarobisz "miliony monet". :lol:

 

 

I jak napisał @HubertOjdana weź to sobie do serca i następnym razem zastanów się dwa razy co piszesz bo normalnie...

 

A 60-tke sprzedaj w takim stanie w jakim jest, za rozsądne pieniądze bez żadnych kombinacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

sebe1033    62

no umyć trzeba zwłaszcza jak może zarosła mchem i można podmalować maskę blotniki jak są rude bo przeważnie ktoś jak kupuje to prędzej podejdzie do odmalowanego niż do takiego rudego albo jeszcze zielonego . Ewentualnie felgi tylko nie maluj silnika skrzuni itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

milanreal1    290

witam

przymierzam sie do sprzedarz mojego ursusa c-360

tylko on jest w opłakanym stanie

i niewiem jak go trochę pod tuningowac aby poszedł za rosonom cene?

powiedzie koledzy jak wy szykujecie maszyne do sprzedaży.

co robicie?

jak malujecie?

tak tanim kosztem.

wiem ze wśród nas są ludzie co zajmuje sie handlem zawodowo.

prosilbym gównie ich o pomoc.

pozdrawiam:))

(prosze o przeniesienie tematu do działu ursus, ponieważ sie pomyliłem i teraz sie skapłem)

Jak nie dbałeś to życzę żebyś teraz sprzedał za grosze, żebyś dostał tyle co wkładałeś pracy w utrzymanie ciągnika...

Sorry chłopaki za ostry post ale dla mnie oszustwo oznacza absolutnie brak jakiegokolwiek honoru a zarazem szczyt głupoty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

dzięki za odpowiedzi wiele mi daje do myslenia:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

elektrotech    3

kiedyś już około 16 lat kupiliśmy 30-stkę mojemu ojcu-ciagnik wybierał mój teść(Ś.P) był odrapany zero lakieru i takie tam nieważne drobiazgi.Wiem ze moja matka zrobiła awanturę- co to za złom kupiliscie...mnie nie było przy tym ale.. Najważniejsze na co było zwrócona uwaga na stan silnika-trzymanie ciśnienia,sprawdzenie komór tulei cisnieniomierzem ,jakość skrzyni biegów,ogumienie,podnosnik oraz zwolnice.Na zakurzonym-brudnym ciagniku świetnie widac kazdy przeciek i o to chodziło :lol:.Po odmalowaniu ciagnik jak fabryka i słuzy mojemu tacie juz ponad 15 lat bez żadnego zarzutu.Mogę ci doradzic jedno jak inni wymyj i nie picuj...i konkretnie powiedz co ijak z nim jest ..a pozbedziesz się kłopotu - ukrywanie istotnych wad wprowadzi cię w kłopoty.bo..jak bym miał kupowac taki ciagnik zastrzegłbym sobie próbę w polu i etc ....

 

ps kazdego stać na puszke lakieru i sam sobie wymaluje ,Wiem ze chcesz sie pozbyć za rozsądną cenę jakis tam zysk .Bo lepiej spokojnie spać i nie czekać w domu na brygadę łysych..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrek10    4

Nie kombinuj tylko sprzedaj tak jak jest i powiedz kupującemu od razu co jest do naprawy;szybciej tak sprzedaż niż jak byś go wypicował, no i spać można spokojnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ferdek07    62

jak masz odmalować to zrób to profesjonalnie pistoletem odpowiednimi farbami na oczyszczoną powierzchnię, niby odmalowany lepiej nie wyorze, ale wygląd też ma jakieś znaczenie, ale niech to będzie zrobione profesjonalnie, a nie rzygać się chce jak ktoś odpicuje c 360 na handel, pędzlem pomalowana po rdzy po oblepionym błocie jakąś śnieżką, do tego łepek każdej śrubeczki na czerwono, felgi srebrzanką razem z oponami pomalowane nie wspominając już o jakimś kanarkowym żółtym kolorze na masce to istny wiejski tuning wstyd się czymś takim na spędzie pokazać :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

antonio86    38

a kolega by kupił samochód z świerzo umytym silnikiem?

Ja nigdy nie kupuje odpicowanych maszyn, tylko takie na których widać ich rzeczywisty wiek-jade w pole sprawdzam co do wymiany!

Potem sobie czyszcze i maluje!

Jeśli 60 kupi ktoś ,kto mieszka niedaleko, a ty mu nie powiesz o wszystkich usterkach na bank będziesz miał problemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawlus224    1475

Tak jak koledzy radzą - nie picuj/tuninguj Jak dbałes przez lata za takie pieniądze sprzedasz :) osobiscie wolałbym kupic 60 z zardzewialą nieco maską ale w orginale z napisami , nawet łysymi oponami ale nie tykaną pędzlem :) a taką wymalowaną jak to @Ferdek powiedział z srebrnymi felgami i oponami to ominąłbym szerokim łukiem B) nie nawidzę jak ktoś tak ochlapie ciągnik aby tylko był kolor , porządnie odmalowac ciągnik to trzeba zdejmowac blacharkę malowac kazdą cześć osobno i najlepiej zgodnie z orginałem :) poprostu kupującego nie oszukasz byle czym tylko jsli chcesz ją sprzedac za godne pieniądze to musisz się przyłozyc .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

masato    1

Hms autor postu pewnie i tak was nie posłuchał. Takie pytania to żenada... śmiech na sali. Sposobów jest 100%. I ciśnienie można w ciągu jednego dnia zrobić i pompę paliwa podpicować, zawory też można poprawić bez zdejmowania głowic. Skrzynie wyciszyć... hamulce przypalić itd... I będzie sielanka:)

 

Ja życzę temu kto sprzedaje ciągniki, aby trafili na mojego kolegę. Swego czasu sprzedał znajomemu ciągnik, za parę dobrych tysięcy. Nie byłem wtedy w Polsce, więc mu nie pomogłem wybierać. Kolega przyjechał do mnie jak wróciłem. Przejrzałem ciągnik...szrot. Silnik ostatnie tchnienie wydawał. Moto doktorów chyba pełna miska olejowa... w skrzyni też moto doktor. Z pompą paliwa cudowane.... O ciśnieniu na cylindrach nie wspomnę.

 

Jako, że nikt nie będzie robił wała tak bezczelnie...pojechaliśmy do Pana(byłem w roli obserwatora), kolega miał trochę znajomych, postawił 2 skrzynki wódki, ...wjebali gościowi, odebrali kasę, a ciągnik mu od razu odprowadzili. Cała sprawa miała potem jeszcze większy rozgłos...ale nikt wyroku nie dostał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Theprzemo205
      Witam! Potrzebuje nowy dach do kabiny jak na foto. Może ktoś powie gdzie by kupić. Na allegro są plastikowe jakieś ale czy będzie pasować? 

    • Przez mf362
      Czy pierwsze c360 mialy kolor kadłubu niebieski czy szary?głownie chodzi mi o rok 1976'
      Nie mylic z 355.
      I kolor blachow maski blotnikow jaki?
      Mam c360 rok 1976 w dowodzie tak wpisane ale korpus kadlub niebieski 
      Mozliwe to?
    • Przez patryk111
      Witam mam pewien problem z ursusem c 360,po wymianie głowic silnika na zregenerowane od pewnego czasu słychać odgłosy z okolic filtra oleju jak by zasysał powietrze  co może być tego przyczyną ?
    • Przez arek116
      co możecie powiedzieć na temat opon chińskich i indyjskich???? oczywiście wolał bym stomila albo baruma ale fundusze na taki wypas nie pozwalają.
    • Przez Piter80
      Witam. Posiadam ciągnik Ursus C-4011 i ostatnio szukałem numeru podwozia znalazłem numer na tylnym moście od góry po prawej stronie koło klapki od hamulca ręcznego 00645.czy to jest numer podwozia i czy oznacza on ze jest to 645 ciągnik który został wyprodukowany?
       
×