Skocz do zawartości

Polecane posty

Sylwekx25    584
Kolego nie lepiej jakiegoś unhz 500 choćby? tanie są a lepsze niż to stacjonarne. Mieliśmy to zanim 18 lat temu był kupiony cyklop , musisz mieć mininum dwie osoby a najlepiej to trzy. Dwie noszą widły po pryzmie obornika i wbijają je ,najlepiej na nich stanąć i stać do momentu aż nie podniosą się z pryzmy i nie zamkną wtedy więcej się nabierze. Osoba obsługująca też lekko nie ma bo musi ręcznie obracać ładowacz nad rozrzutnik.

"Ziemia człowieka wydała i ziemia człowieka zje

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    39

Zgadzam się z Sylwekx25 Stacjonarne ładowacze budowało się jak Cyklopy czy unhz-y nie były dostępne ale taki stacjonarny elektryczny to ostateczna ostateczność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sylwekx25    584
Zależy jak jest zrobiony ,w oryginalne nie wiem czy znajdziesz. Nasz miał całą dolną ramę robioną z dwuteownika , jakieś 4 na 4 metry to miało wymiary i od spodu grube płaskowniki spawane a to dlatego ,że nie był wbetonowany w jednym miejscu tylko można go było na linie przeciągnąć , więc był ciężki. Oryginalny napewno waży więcej niż 200 kg. Ramię jest z grubościennej rury , do tego widły , lina stalowa , cała przekładnia , silnik to razem sporo waży.

"Ziemia człowieka wydała i ziemia człowieka zje

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sylwekx25    584
Trolla na silnik się nie da zrobić bo to ładowacz zawieszany (chyba ,że dorobisz jakąś podstawę). UNHZ lub cyklop to już łatwiej na silnik bo ma podwozie i jest w miarę stabilny. Ale jeśli o mnie chodzi to wolałbym kupić np unhz i na te kilka rozrzutników przepiąć ciągnik niż męczyć się elektrycznym lub kombinować z napędem na silnik.

"Ziemia człowieka wydała i ziemia człowieka zje

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez farmers99
      Ładowacz na tył ciągnika do przewozu bel,po co wizic turem jak można tym i szybciej,zapinasz do mf255 i śmigasz.
    • Przez dabroch8
      Witam.
       
       
      Parę miesięcy temu kupiliśmy tura do ursusa c-385.Bardzo słabo podnosił i miał straszne drgania.Dziś wymieniliśmy pompę hydrauliczna.Szybciej podnosi ale nadal ma straszne drgania nie wiem jaka jest tego przyczyna prosił bym o jakieś rady może ktoś miał już taki problem.
       
      Z góry dzięki i pozdrawiam.
    • Przez sobol
      WItam!
      Chciałbym zakupić ładowacz czołowy firmy ART-TUR http://moto.allegro.pl/tur-ladowacz-c330-c360-mf-t25-zetor-mtz-i3102567084.html
      Czy może ktoś zakupił TUR 3-sekcyjny z tej firmy? Cena nie jest zbyt wygurowana, wiec nie wiadomo jak z jakością...
      Proszę o Wasze opinie
      Jest jeszcze druga sprawa, mianowicie właśnie naczytałem się o turach do mtz82 z mostam stożkowym i teraz jestem w kropce. Nie widzi mi sie co roku naprawa mostu:/
      Jak do tej pory mam tur w C-330 jednak nie spełnia już moich oczekiwań, potrzebuje coś mocniejszego (big-baki, palety, słoma) i nie ukrywam że nadzieje pokładałem w zamontowaniu tura do mtz, a ciapka zamiarzałem sprzedać bo ledwo co źipi. Mam jeszcze w gospodarstwie Ursusa 3512 ale bez napedu wiec tur odpada, a po drugie wiekszej rewelacji od tura z c330 by nie było.
      pozdrawiam wszystkich formułowiczów
    • Przez lukas0997
      Witam zamierzam kupić ładowacz czołowy do mojego zetora tylko teraz jaki?
      Mam na oku parę egzemplarzy 1 i 2 sekcyjnych które w zupełności wystaczą.
      Ładowacz miał by pracować przy załadunku wapna,podnoszenia worków z nawozami(big bagów)
      ładowania bel (około 30 bel siana i słomy) i oczywiście odśnieżania.
      Kwota ładowacza do 4-5 tyś zł z osprzętem( łycha i widły)
    • Przez tomel0908
      Zastanawiam się nad zakupem ładowacza do Case 5120. Budżet jest dosyć ograniczony (ok 20tys). Tur głownie będzie potrzebny do ok 200 bel słomy, 100/150 bel sianokiszonki i do załadunku obornika, wiec w osprzęcie wystarczy chwytak+krokodyl ewentualnie widły do słomy. Cena ładowaczy od 'prywaciarzy' na początku mnie zachęciła, ale naczytałem się o ich wadach i coraz mniej podoba mi sie ten pomysł. Pozostaje więc coś 'firmowego' używanego. Możecie coś polecic? Czy jednak wybrać nowy, ale od prywaciarza ?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.