Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ale co ten somsiad może, nawet spółki z nim dobrej sie nie zrobi, bo z tego co autor napisal, nie posiada on nawet ciągnika z ładowaczem, więc nie wiem czego tu się bać i od czego tu odchodzić :D
Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, Ansja napisał:

Sąsiadowi można samemu napisać pismo i podać termin aby uprzątnął to swoje siano np.w ciągu 3 dni.Jesli to zlekceważy wziąć siano do siebie,działkę skosić.Jesli się sąsiad upomni wówczas jest podkładka,że był pisemnie upominany.A skoro się nie podporządkował to teraz jego strata.Chocby później sąsiad zgłosił to na policję to i tak sprawa jest po stronie właściciela działki.

Zrobiłem tak jak wyżej użytkownik napisał napisałem pismo i podałem termin ale odzew sąsiada był natychmiastowy ale to on wezwał policje i chciał oskarżyć mnie o nękanie i wysyłanie listów z groźbami xD ale mój znajomy co to ,,siano" ,,kostrzewa wyschła z innymi badylami" przekładał zauważył nas, akurat prasował sąsiednią łąkę i sprasował to ,,gówno" przy tym sianie to jego prasa Krone nawet nie dawała rady.  I przy policji wrzucił mu na jego posesje a i sąsiad został ukarany mandatem.

No i wstawił się za mną :) więc nie jestem znienawidzony na całej wsi jak inni pisali

Edytowane przez Andrzej_z_pod_pieca
Opublikowano

Może i ktoś Cie kocha , ale dziwny jesteś . Czy jesteś prawnym właścicielem tej działki ? Bo jak jesteś to jak ktoś może się wpier.... wejść na Twoje ? Zawieź mu rozrzutnik gnoju pod chałupę i będzieta kwita .

Opublikowano (edytowane)

Najlepiej wyszedł i jeszcze flache obaliliśmy i pewnie w przyszłości nie jedną obalimy. A co do tego czy jestem prawnym właścicielem działki to tak jestem nim masz racje dałem sobie w kasze napluć jak takie jedno przysłowie brzmi, jestem tą lepszą stroną człowieka spokojny i niemściwy, przepraszam nie mnie to oceniać. Jak to mówią Święci po ziemi nie chodzą,ogłaszają ich dopiero po śmierci. A obornika szkoda mi by było,wolałbym go przeznaczyć na nawożenie mojej ziemi niestety gorzszej jakościowo. Ważne że się zakończyła na moją korzyść :)

Edytowane przez Andrzej_z_pod_pieca
Opublikowano

Tak jak czułem . Gówno prawda i wymyślona historyjka z nudów przez dzieci w wakacje . Bez ładu składu i jednego prawdziwego zdarzenia .

Opublikowano

marko-kolo napisał:  to fakt ...pierdolamento matoła bez składu i ładu 😄 Ty to jak zwykle masz gadane. :) ja bym zrobił jak zetorki... zawiózł bym mu gnuj pod chalupe i bedziemy kwita:) niechce mi sie tego postu szukać, przepraszam zetorki... jak to nie byłeś Ty z tym postem ale ja by tak zrobił.

Opublikowano

Witam,podepnę się pod temat bo też mam problem z sąsiadem lecz nieco inny mianowicie,owy mój sąsiad nie uprawia swojego pola od 3-4 lat po prostu to porzucił tzn.odebrał dzierżawę swojej rodzinie i sam też nie obrabia(taki pies ogrodnika) i problem w tym że zasiały się samoistnie drzewa(brzoza i osika) na razie malutkie około 50cm ale wiadomo że to dziadostwo szybko rośnie i od strony zachodnio-południowej będę miał ścianę lasu nie wiem co mogę zrobić by temu zapobiec,żadne rozmowy nie wchodzą w grę,bo On wyznaje zasadę ''wolność Tomku w swoim domku'' czy można tak po prostu zostawić ziemię pod ugór?

Opublikowano

Można . Aż tak szybko drzewa nie rosną . Staraj się nie dopuścić , by rosły zbyt blisko granicy .

Opublikowano

 ludzie są już nie normalni ,chcą decydować co u sąsiada na polu ma rosnąć...cyrk na kołach 

 a jakby chciał normalnie las zasadzić to co ? nie może ? może bo to jego własność a Tobie nic do tego i tyle 

  • Like 1
Opublikowano

 może i ludzie są już nie normalni,ale ja się za takiego nie uważam bo las przy polu już mam po jednej stronie i wiem co to znaczy, wiecznie problem z gałęziami,brak słońca i susza 10m od miedzy a jak by chciał normalnie las zasadzić to raczej zgodnie z przepisami tzn.4m od granicy. czyżbym nieopatrznie uderzył w stół i nożyce się odezwały

Opublikowano

Nie ma takiego przepisu . Sam bym nie lubił mieć ugór z drzewami za miedzą . Pytałeś , to odpowiedziałem co sądzę .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v