Majster71

Malowanie ursusa C-330 [połączone]

Polecane posty

ursusc330    0

c-325 maska wisnioowa,a niewiem jaki 328,a c-330 maska ciemny zolty,gril i felgi kosc sloniowa a silnik szary

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

quercus    7

C330 Maska i błotniki żółty , gril i felgi kość słoniowa a reszta niebieski.


,, Idę dalej żeby być jak najbliżej ..."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krolikNH    56

Ja mam papaja (c330) z 1970r i był pomalowany: blacharka zielony, felgi i grill kość słoniowa, silnik szary. :rolleyes:


Moje fotografie chronione prawem autorskim!!!
"Fotografia to sztuka, a nie naciskanie palcem na przycisk"

© 2016 krolikNH All rights reserved.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam papaja (c330) z 1970r i był pomalowany: blacharka zielony, felgi i grill kość słoniowa, silnik szary. :rolleyes:

325 poczatek wiśniowy pózneij zielony takie ciemny tak samo 328 i pierwsze 330 pózniej 330 kolor zółty silnik i skrzynia niebieska felgi kośc słoniowa pózneij blacha zółta silnik i skrzynia szara felgi kośc słoniwa pózniej 330M pózniejsze modele szły na czerwony silnik szary a pod koniec produkcji silnik i skrzynie malowali na czarno


\

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PaWeL1995    1

moja trzydziestka w orginale miała żółte błotniki , maske ogólnie blachy a resztę miała niebieską.

Obecnie ma zmieniona maskę i ma pomalowano na wiśniową a błotniki czekaja jeszcze na przykręcenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

moja c330 76r. blachy żółte a reszta niebieska, obecnie teraz ma te same kolory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

pierwsze c 325 maska na ciemny czerwony . a korpus na popielaty później korpós na niebiesko tak były malowane c 328 i pierwsze c 330 a maska w c 330 cały czas szła na żólto niektóre egzemplarze miały czerwoną i po wprowadzeniu kwadratowej osi przedniej korpus na popielato felgi cały czas na kośc słoniową


Ursus c 330 1982r.

Ursus c 360 3P 1987r.

Zetor 7211 1989r.

Bizon ZO56/6 1988r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Ten temat był wałkowany tysiąc razy wystarczy użyć szukajki. :D Ale że dzisiaj jestem w dobrym humorze :) to ci mogę napisać. Na początek idziesz do sklepu z farbami lecisz na stoisko z farbami Nobilesu odszukujesz "Autorenolak" wybierasz kolor jeżeli czerwony to bodajże Meksykański najbardziej pod oryginał wygląda(lecz tego nie jestem pewien) oczywiście szukasz podkładu. Lecz jak ma byś to kolor pomarańczowy to najprawdopodobniej(nie jestem na 100% pewien) to oryginał to będzie bursztynowy L79. To te farby idą na blachy a teraz fele to oryginał Kość słoniowa. Silnik szary to już w sklepie wybierz jaki Ci się bardziej podoba czy ciemniejszy czy jaśniejszy. Oczywiście wszystko najpierw musisz podkładem potraktować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Tylko że na silnik idzie farba chlorokauczukowa. I zapomniałem dodać że to farby musisz dodać utwardzacz. No a malować to chyba będziesz pistoletem? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeszcze nie wiam bo jak narazie to mam same felgi do umalowania i przednie blotniki wiec te rzeczy to chyba lepiej pedzlem. zastanawiam sie czy lepiej wyjdzie postoletem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
antonio86    39

ja proponuje pistoletem,ładniej to wygląda

swoją 55 (na zdjęciu po lewej) malowałem auto renolakiem z tym że na silnik nie dawałem utwardzacza i niema nigdzie odprysków ,nie blaknie jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Pistoletem wyjdzie na pewno lepiej. Jak pomalujesz pędzlem będzie wyglądać ok ale jak będziesz stał z 3 metry obok po pędzlu zostaną ślady i możesz zacieków narobić nie mówię że przy pistolecie nie zrobisz zacieków ale na pewno ładniej będzie wyglądać. Jeżeli chcesz się napatrzeć na piękno ciągnika to maluj pistoletem.

Antoni ale jak da utwardzacz to na pewno będzie lepiej trzymać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

to do farby musze dokupic jakis utwardzacz tak?? skoro tak mowicie to bede malowal pistoletem. tylko jeszce musze te brudy szczotka druciana wyskrobac bo innego sposobu to chyba nie ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorek1607    1

pistoletem zawsze jest lepiej..., podam taki przykład: u mnie na wsi jeden gościu pomalował maskę od 30 czerwonym na żółtym, oczywiście malował pędzelkiem i widać prześwity a pistolet dobrze rozprószy ci tą farbę i będzie dobrze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

moze i masz racje bo jaki by nie byl pedzel to zawsze widac jak sie przeciagnie po blasze te jego wloski i pozniej jak mowisz sa przeswity

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

sebastian ja nie chcę znać szczotki drucianej :D kup sobie tarcze drucianą do szlifierki kątowej bądź tarcze z listkami papieru ściernego i pojechał na pewno zrobisz to szybciej i dokładniej. http://allegro.pl/item987133963_mar_pol_tarcza_do_szlifowania_125x22mm_okazja.html coś takiego albo żeby zamiast papieru ściernego miała druty tak jak drucianka. Życie staje się prostsze :)

A jak dodasz utwardzacza to będzie lakier twardy i będzie odporniejszy na uszkodzenia a dostaniesz go w każdym sklepie z farbami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek1693    33

Jeżeli będziesz malował na czerwono to wybieraj czerwień malinowa a nie meksykańska ja tym pomalowałem zetora i jestem niezadowolony ponieważ jest bardzo pomarańczowy :D


Zetor Power !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorek1607    1

popieram kolegę wyżej ja tak czyściłem mojego Ursusa C-360 i wyszło rewelacyjnie, zaoszczędziłem dużo czasu i robota była dokładniej zrobiona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damjan15    0

Toż po to wymyślono te urządzenia a że robota szybciej i łatwiej idzie to ja teraz nie chcę znać szczotki drucianki to na machasz się ręką i tak hier co zrobisz a tak kątówka w rękę pół dnia to można cały ciągnik wyszlifować a szczotką maskę chociaż za dzień wyszlifuj dokładnie. :D A co do czerwieni meksykańskiej to ja nie jestem pewien na 100% czy to pod oryginał ale najlepiej to w sklepie się przyjrzeć i tam wybrać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez Mc3
      Witam, mam takie pytanie odnośnie podnośnika c330, czy coś się dzieje czy wszystko ok? Zaznaczę że Ursus kupiony/nie znam do końca przeszłości (ale prawie cały remontowany przez dalszego znajomego) 
      Podnośnik ładnie szybko podnosi, trzyma, nie opada ale jeżeli podniose do góry bez maszyny i chce oposcic na dół, ramiona same z siebie nie chcą opadac tylko muszę wysiąść z ciągnika i dosyć mocno nacisnąć ręką na ramiona, wtedy schodzą powoli do dołu. 
      Jak również gdy ciągnik na opuszczony podnośnik (ramiona) i dźwignia rozdzielacza na opuszczanie nie mogę ręką podnieść ramion do góry aby podczepic maszynę tylko trzeba dźwignią rozdzielacza do góry. Wątpię czy to jest normalne gdy wiem że u znajomych same opadają ramiona po opuszczeniu jak również można sobie je podnieść ręcznie aby coś podczepic. 
    • Przez Ofi
      Próbował ktoś taki patent? Chodzi oczywiście o podgrzewanie ciągnika przed odpaleniem w zimne dni tanią, przenośną płytą indukcyjną "na jeden garnek". Farelka się słabo sprawdza i szukam czegoś skuteczniejszego, ale tak by nie babrać się w modyfikacje ciągnika. W internecie nie znalazłem, żeby ktoś coś takiego próbował robić.
       
      W domu mam indukcję i wielki żeliwny wok - płyta grzeje go dosyć szybko do 200C i nie ma strat na grzanie powietrza dookoła.
    • Przez DariuszRobertWasilewski
      wycinka drzew nie wiedząc gdzie granicą
       
      Woj lodzkie
      Lodzkie
    • Przez SebastianP
      Chciałbym samodzielnie zamontować wspomaganie do c330 napędzane z rozrządu. Oś okrągła. Montował ktoś? Jaki zestaw polecacie? Mile widziane linki, oceny i opis problemów przy montażu. Pozdrawiam.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj