Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Witam mam problem z zacieleniem krowy ruje występują regularnie i normalnie. Inseminator próbował już dwa razy i gówno co zrobił nadal powtarza. To co niepokojące zauważyłem to nigdy po skończonej RUI nie pojawiała się krew ani po dwóch ani po trzech dniach. U innych sztuk bez względu na to czy weszła ciąża czy nie zawsze po 2 dniach była krew a tu nic sucho. Czy w tym jest gdzieś problem? Czy próbować własnym bykiem? 

 

Niestety na moim rynku jest niedobór inseminatorów i ten co jest "biznesmen" przyjeżdża do mnie kiedy mu wygodniej nawet po 4 godzinach od wystąpienia RUI właściwej, a nie na konkretną godzinę  zawartą w instrukcji, czyli po min 8 -10 H

Zawsze stosowałem się według tych instrukcji 

http://www.ams.zdrowemiasto.pl/czytaj/007.html

http://www.ams.zdrowemiasto.pl/czytaj/002.html 

 

Może ktoś poleci dobrego inseminatora co prawidłowo zbadałby moją krowę i ewentualnie zacielił za raz. Jestem z okolic Bielska Podlaskiego. 

 

Dlaczego po 2 dniach po RUI u krowy nie krwi?

Edytowane przez Mistrzu2
Opublikowano

Kolego jeśli nie ma krwi to nie występuję poprawna owulacja. Najprawdopodobniej ma cysty które skutecznie blokują złuszczanie obumarłego nabłonka. Co do cyst to u mnie krowa miała mega cysty, hormony nie powodowały ich zrzucenia ale jakimś cudem ją zacieliłem inseminacją tylko że słomką lim. :) Najlepiej cysty pokaże USG. Bo do zbadania cyst ręką musi być gościu nie z pierwszej łapanki. :)

Opublikowano

Gdyby miała cysty to raczej nie miała by rui juz napewno nie regularnej.  Z której strony bielska jesteś? Jeżeli od branska to polecam G. Batora. On w tych sprawa jest dobry. Jego pracownicy nie koniecznie. Najlepiej było by gdyby ktoś w nią zajrzał przez USG. Albo chociaż niech po inseminacji twoj wet da zastrzyk na zakonczenie rui. 

Opublikowano
Ja wyjątkowo "uparte" sztuki insyminuję dwoma strzałami, więcej plemników to większe prawdopodobieństwo, po kryciu podaję 2-3 ml ovarelinu i w wielu przypadkach mi się to sprawdziło. Oczywiście najlepiej będzie jak wet zbada Ci krowę USG. I zadbaj o energię w paszy
Opublikowano
5 minut temu, Łukaszfarmer napisał:

Ja wyjątkowo "uparte" sztuki insyminuję dwoma strzałami, więcej plemników to większe prawdopodobieństwo, po kryciu podaję 2-3 ml ovarelinu i w wielu przypadkach mi się to sprawdziło. Oczywiście najlepiej będzie jak wet zbada Ci krowę USG. I zadbaj o energię w paszy

Dwoma strzałami. Najpierw do akcji wkracza inseminator następnie po 2 h byk? 

Opublikowano
1 godzinę temu, Łukaszfarmer napisał:

Ja wyjątkowo "uparte" sztuki insyminuję dwoma strzałami, więcej plemników to większe prawdopodobieństwo, po kryciu podaję 2-3 ml ovarelinu i w wielu przypadkach mi się to sprawdziło. Oczywiście najlepiej będzie jak wet zbada Ci krowę USG. I zadbaj o energię w paszy

przecież sa nasienia w zelu o dluzszej zywotnosci......

tylko nie wiem czemu może ktoś wie ze jest jedna jedyna tylko rsa norweska w tym zelu..czyzby inne się nie nadawaly??

1 godzinę temu, Mistrzu2 napisał:

Dwoma strzałami. Najpierw do akcji wkracza inseminator następnie po 2 h byk? 

takie cos podobno nie skuteczne..nie można mieszac nasień....tak slyszalem..ze musi być takie samo

Opublikowano
9 godzin temu, Milian napisał:

Czy krowa wcześniej chorowała na coś? Jakieś leki dostawała?

NIEEE, wcześniej zdarzyło się tylko, że dostała sraczki nie wiem po czym. Po inseminacji dostała zastrzyk hormonem. 

Opublikowano
13 minut temu, nikolas29 napisał:

przecież sa nasienia w zelu o dluzszej zywotnosci......

tylko nie wiem czemu może ktoś wie ze jest jedna jedyna tylko rsa norweska w tym zelu..czyzby inne się nie nadawaly??

takie cos podobno nie skuteczne..nie można mieszac nasień....tak slyszalem..ze musi być takie samo

nasienie w żelu stosuję przy synchronizacji rui hormonami, kiedy nie widocznych objawów, przy naturalnej rui według mnie nie ma to raczej sensu.

Nigdy nie mieszam, zawsze używam dwóch identycznych słomek od jednego buhaja i z jednej partii więc raczej się ze sobą nie gryzą :) 

Opublikowano

To można spróbować gruba słomką tj objętość 2x większa od zwykłej. Robię takimi i efekty są. Co do Ovarelinu efektów nie zauważyłem, jak dla mnie strata pieniędzy. :)

 

Każda słomka z nasieniem ma w środku specjalny żel który ma spowodować dłuższy żywot plemników. :) 

Opublikowano
2 minuty temu, krystek1992 napisał:

To można spróbować gruba słomką tj objętość 2x większa od zwykłej. Robię takimi i efekty są. Co do Ovarelinu efektów nie zauważyłem, jak dla mnie strata pieniędzy. :)

 

Każda słomka z nasieniem ma w środku specjalny żel który ma spowodować dłuższy żywot plemników. :) 

Oczywiście że można :) Z jakiej firmy zamawiasz nasienie?  Ja wolę dać niż nie, każdy robi jak uważa :) 

Opublikowano
2 minuty temu, krystek1992 napisał:

Mam słomki cienkie ze SHiUZu a grube z ABSu :) Jakoś tymi cienkimi ciężko zacielić tylko nie wiem czemu. A Ty skąd bierzesz słomki?

Ja od kilku lat tylko Konrad ale w tym roku myślę żeby właśnie ABSu spróbować. Szczerze powiem że grubych wcale nie biorę, zawsze jakoś cienkie zdawały egzamin :)

Opublikowano

Jeśli robię tańszymi słomkami to tak ale jak drogimi to średnio mi się to widzi płacąc ponad 100 za słomkę. Nawiasem mówiąc znam gościa który jedną mała słomka robił 2 krowy gdy miały ruję i się zacielały. Co wy na to? :)

Opublikowano
1 minutę temu, krystek1992 napisał:

Jeśli robię tańszymi słomkami to tak ale jak drogimi to średnio mi się to widzi płacąc ponad 100 za słomkę. Nawiasem mówiąc znam gościa który jedną mała słomka robił 2 krowy gdy miały ruję i się zacielały. Co wy na to? :)

Dobre krowy i idealna ruja :D 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Radek_Z
      Cześć wszystkim
      planuje stawiać oborę na 50 krów dojnych a w starej umieścić od 10 do 15 jałówek +  jałoszki do odchowania i przyszłego remontu stada ( łącznie wszystkiego około 80 sztuk)
      Czy na 33ha dam radę wykarmić tyle bydła? Krowy na TMR, młode pasza zadawana ręcznie.(~13ha kukurydzy, ~12ha zboża, ~8ha lucerna i łąki)
      Obecnie wszystkiego mam 65 sztuk i wszystkie karmione „ręcznie” i paszy nigdy nie brakuje, ale nie wiem jak to będzie z tym wozem paszowym.
      Dziekuje za każda odpowiedz :)
    • Przez MafiaLolek
      Chodzi mi o to ile np. 1 krowa 1 kostke siana je 1 dzien a ile owiec zje 1 kostke siana w 1 dzien ?! 
    • Gość Mateusz2111
      Przez Gość Mateusz2111
      Witam niedługo zaczynam hodowle krów mlecznych i chciałbym dowiedzieć się jaką pasze dawać krowom ? Oczywiście kukurydze i kiszonke z żyta mam 
    • Przez Rolas1989
      Witam ,
      31 listopada kupilem krowe ktora mi dzis padla kupilem ja od duzej firmy ktora zajmuja sie sprzedaza na wielka skale. Wszystko bylo z nia ok jadla zwiekszala mleko z dnia na dzien dobrze sie zachowywala ale zauwazylem jakies ropnienia z pochwy wezwalem weta stwierdzil ze krowa porzuciła cielaka ktory byl juz spory i cos sie dzieje z macica podal antubiotyk domiesniowo mialo byc wszystko okolo godziny 15. Wieczorem zaczela sie dziwnie zachowywac dala o polowe mleka mniej rano nie dala praktycznie nic wezwalem lekarza powiedział ze nie dlugo bedzie wyszedłem z obory wracam za 20 minut akurat jak przyejchal lekarza a krowa lezy zdechla lekarz stwierdzil ze pekla macica. I teraz pytanie czy on mógł sie przyczynic do tego podajac za silny lek czy przy badaniu mogl rozerwac macice ? . i czy po tak krotkim czasie od zakupu moge dochodzic zwrotow kosztu od firmy od ktorej ja kupilem ?
    • Przez IzNow
      Sprawa nie dotyczy mnie, a mojego znajomego, który obecnie mieszka w Etiopii. Może lokalizacja jakoś naprowadzi kogoś na możliwe przyczyny zaistniałej sytuacji. Otóż:
      Znajomy posiada stado krów mlecznych. W sobotę do owego stada zostało sprowadzone kilkanaście nowych krów z miejscowości odległej o 20 km. Wczoraj zaczęły dziać się dziwne rzeczy, a mianowicie niektóre ze zwierząt dostały drgawek, upadały, nie mogły znów wstać, miały także temperaturę 40-41 stopni, a po kilku godzinach padły. Błony śluzowe blade i suche. Żadnych innych oznak. W ciągu jednego dnia taki los spotkał aż 10 krów, głównie tych sprowadzonych z innego stada. Została wykonana sekcja zwłok, która nie wykazała absolutnie żadnych nieprawidłowości jeśli chodzi o organy wewnętrzne. Jedynym odchyleniem był fakt pojawienia się na grzbiecie czarnych plam (nie wiem czy chodzi o plamy pośmiertne czy może było to coś innego). 
      Poprzednie stado jest wolne od chorób i nie wystąpiły tam żadne zgony. Jesteśmy w kropce 😐 Niestety poziom tamtejszych usług weterynaryjnych pozostawia wiele do życzenia, a do tego w pobliżu nie ma lekarzy, którzy już teraz mogliby wykonać jakieś przydatne badania.
      Czy ktoś ma jakiś pomysł jaka może być przyczyna tych nagłych zgonów? I co można zrobić, by w jakiś sposób uchronić pozostałe zwierzęta w stadzie przed tym samym losem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v