Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Opony już ma zmienione to całkiem inaczej wygląda.. lampy i lusterka tez już mam kupione.. ale aby  wizualnie go zrobić to najpierw trzeba technicznie żeby można było w pole nim wyjechać i rozstaw kół ustawić na równo bo teraz cała prawa strona do środka jest zciśnięta tak ze nie wiem przy czym on robił ..

Opublikowano

Witam.. Nie mogłem wcześniej pisać.. Hydraulika zrobiona kupiłem nowy rozdzielacz i podłączylem bezpośrednio do siłownika a ten z pod siedzenia wywaliłem.. Tak że problem z głowy.  A teraz robię oświetlenie w w nim i kupiłem okular do maski na światła..  Tylko w sklepie nie mieli lamp do tego i nie wiedzą jakie wygole idą żeby w masce światła zrobić... Może ktoś mi pod powie jakie reflektory kupić i jak są montowane?

Dodam że chodzi o okrągłe lampy nie kwadratowe.. 

Opublikowano

Jutro ci zrobię zdjęcia bo mam maskę zdjęta ,a tak poza nawiasem mam lampy  od c360 choć oryginały są tanie można kupić na necie tzn dedykowane pewnie chińskie ....

Opublikowano

Oryginalnych w sklepie nie znajdę nawet nie wiedzą jakie powinny być tak że już myślałem moze od jakiegoś auta ciężarowego by je dopasowal żeby do wspornika były dokręcane ...

Opublikowano

Mi udało się przenieść lampy w maskę i dorobić ramkę ponosząc znikomy koszt dorobienia farby.  A niech tam... sam się pochwalę, wyszło podobnie jak oryginał, poza wtłoczeniem środka. Uszczelki wokół lamp dorobiłem ze starej uszczelki do drzwi od Poloneza. Kratka wiecie z czego jest. Farba nie różni się nic a nic od maski. Przez nieuwagę zrobiłem kanciaste rogi zamiast zaokrąglonych. Zauważyłem dopiero jak mi się farba skończyła i tak zostało.wspornik_lamp_przednich_mtz_l_8b42722293fc73359a9c7c5d26aa58c5.jpg

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Dnia 24.02.2018 o 07:58, LTZ55a napisał:

Mi udało się przenieść lampy w maskę i dorobić ramkę ponosząc znikomy koszt dorobienia farby.  A niech tam... sam się pochwalę, wyszło podobnie jak oryginał, poza wtłoczeniem środka. Uszczelki wokół lamp dorobiłem ze starej uszczelki do drzwi od Poloneza. Kratka wiecie z czego jest. Farba nie różni się nic a nic od maski. Przez nieuwagę zrobiłem kanciaste rogi zamiast zaokrąglonych. Zauważyłem dopiero jak mi się farba skończyła i tak zostało.

Ładnie wyszło, ale... Nie warto było tego prawego zardzewiałego strupa wymienić? Przecież on w tym stanie tylko świeci, ale nie oświetla...

Edytowane przez MF675ursus
Opublikowano
am kolegow i kolezanki szukm opini na temat wieszakow chce zmienic obecne ze zdjecia na vos mocniejszego bo mtz dzwiga maszyny drozsze od siebie i nie chce zerwania ponownie wieszaka. ramiona mam od deutz 3 cm grubosci reszta mtz z dwoma silownikami wspomagajacymi chce zalozyc lepsze wieszaki od czego mi beda pasowac dlugosc ok 40 cm dolny sworzen mam 25 fi w laszach gorny 18 mm co z tym zrobic ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez dzonny
      Witam!
       
      Mam MTZ 82 z roku 1999. Kłopot polega na tym że coraz częściej zdarza się sytuacja że gdy zagłebie pług w ziemię to przy próbie podnoszenia podniesie jakieś 2-3 cm i wydaje dźwięki takie jakby maszyna była już w górze, radziłem sobie w takiej sytuacji dociążając podnośnik (dźwignia podnoszenia na max do przodu) po tym zabiegu zawsze podnosił, tylko teraz już momentami nie chce ta sztuczka działać. Problem staje się o tyle bardziej uciążliwy że w momencie gdy tylne koła trafią na beudże to ciągnik potrafi się zawiesiść (tylne koła tracą przczepność z podłożem) w tym wypadku pomaga wyjechanie na przednim napędzie, ale ile razy można się z czymś takim męczyć. Podnośnik jest aktualnie ustawiony poprawnie na tryb siłowy, poziom oleju w hydraulice taki jaki potrzebny, dodam że na trybie pozycyjnym i mieszany problem także się pojawia. Co może być przyczyną tego bardzo ale bardzo wkurzającego zjawiska?
    • Przez mustafa
      Która pompa będzie prawa a która lewa 


    • Przez xRolek
      Witam jaki olej lejecie do przedniego mostu w mtz 82ts?
    • Przez wojtek21051971
      poszukuję schematu instalacji elektrycznej lub oznaczenie pinów na wskażniku zegarów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v