Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam dwa problemy odnośnie ładowarki Merlo P30.7 ev z 94 roku. Pierwszy z nich to biały olej w zbiorniku od hydrostatu. Ładowarka nie ma problemu z jazdą czy brakiem siły, ale wydaje mi się, że tak być nie powinno. Drugi problem to gaśnięcie maszyny po pracy z większym wysiłkiem lub po dłuższej jeździe. Mam wrażenie jakby coś odcinało paliwo. Czy ktoś z posiadaczy spotkał się już z takimi przypadłościami?

Opublikowano
Chyba mamy uszkodzony elektrozawór lub jest jakaś funkcja do odryglowania osprzętu bo jak otwieram krokodyla to nie zostaje w pozycji otwartej tylko opada. To samo dzieje się jak zamykam nie trzyma tylko olej się cofa z siłownika.
Opublikowano
Twoja ładowarka nie ma zamka albo ma uszkodzony kolega dobrze mówi musisz prawdopodobnie dołożyć . Co znaczy biały olej? Jak mleko? Spieniony? czy przezroczysty? Jeżeli Biały jak mleko to byc może jakiś inteligentny wody tam nalał myśląc że to zbiornik chłodnicy bo różne płyny już widziałem w tym zbiorniku. Jak jest przeźroczysty to powinno tak być idzie tam HVI 46
Opublikowano
Olej jest jak mleko. Nawet jak dłużej stoi to i tak nie zmienia barwy. Miałem tą samą myśl, więc wymieniłem olej na Fuchs hvi 46. Nie wiedziałem, czy da się to inaczej zrobić, więc wymieniałem poprzez spuszczanie z powrotu i dolewanie świeżego oleju do zbiornika. Ładowarka gaśnie tak powoli jakby zaczynało jej brakować paliwa. Nie tak od razu. Dodam, że zaczęło się tak dziać po tym jak zagotował mi się silnik. Myślałem, że wywaliło uszczelkę pod głowicą, więc ją wymieniłem. Przy okazji wymieniłem pompę wody i wypłukałem cały układ chłodzenia.
Opublikowano
Czyli olej już jest ok? Wymieniłeś prawidlowo. To nie ma nic wspólnego z tym że gaśnie. Od wewnętrznej strony silnika jest na bloku mała pompka zasilająca Zacznij wiec od niej. Możesz zdjąć z niej pokrywke i masz tam siatkę. Zobacz czy nie zafajdolona syfem. Po złożeniu zluzuj przewód który idzie na filtr i zobacz czy prawidłowo podaję paliwo. Ja bym sprawdzał pompke ,filtry, ew. Zasilanie ze zbiornika.
Opublikowano
Po wymianie olej wygląda znacznie lepiej lecz wydaje mi się, że po dłuższym postoju powinien wrócić do koloru jaki wlewałem z bańki czyli taki złocisty. Sprawdzę cały układ paliwowy i wymienię filtry bo jeszcze tego po zakupie nie robiłem. Może faktycznie masz rację, że to problem zasilania.
Opublikowano
Zacznij od pompki. Zapewne trochę przy niej potańczysz, dostęp jest jak do dziewicy. Filtry też oczywiście wymień. Warto też zajrzeć do oleju w zwolnicach i skrzyni. I wymień kubki na mostach bo to ważne.
Opublikowano
Dzięki Pietras892. Rozmawiałem z kilkoma mechanikami na temat tego oleju i jeden z nich powiedział, że jeżeli silnik jazdy będzie przepuszczał to olej będzie się grzał i zrobi się z niego mleko. Zobaczymy co będzie jak trochę pojeżdżę na tym nowym oleju. Czy jest możliwe, że płyn chłodniczy łapie temperaturę w chłodnicy, która jest zespolona z chlodnicą oleju?
Opublikowano
Problem rozwiązany. Przyczyną gaśnięcia było sitko w pompce zasilającej. Dzięki Pietras892 za pomoc. Sprawę grzania się płynu chłodniczego też udało mi się rozwiązać. Okazało się, że wlewałem za dużo płynu. Chłodnica nie ma zbiorniczka wyrównawczego i po nagrzaniu płyn się rozprężał powodując wyciek. Zamontowałem czujnik temperatury oraz wskaźnik i w końcu mam spokój.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Witam, mam problem z jazdą do przodu w ładowarce Merlo 26.6 z 1999 roku. Po odpaleniu na " zimnym oleju " jaki czas jest ok. Natomiast po rozgrzaniu zaczyna robić który stopniowa sie zwiększa. Jazda do tyłu czy na 1 czy 2 biegu jest poprawna natomiast brak jazdy do przodu. Czasami coś załapie ale to nie jest prędkość proporcjonalna do ilości gazu, nawet po wrzuceniu rewersu na luz ładowarka dalej jechała. Po zatrzymaniu jej hamulcem itd znowu przez pewien czas brak całkowicie. Czasami wrażenie ze minimalnie chce ruszyć ale nie daje rady. Natomiast powtarzam do tyłu wszystko działa bardzo dobrze. Jak ładowarka ostygnie przez chwile jest ok i problem się powtarza. Gdzie może być przyczyna ?
      Dziękuje z góry za wszystkie podpowiedzi/odpowiedzi.
    • Przez Tikuś
      Witam, 
      posiada ktoś może dokument jak skalibrować czunik przeciążenia w ładowarce Dieci?
      Pozdrawiam, Tikuś!
    • Przez MIRAS699
      Witam mam ładowarke manitou 634 lsu 120 turbo z 2008 roku mam problem z wysięgnikiem a minowicie wysunołem go do przodu i niemoge go schować jak wcisne przełocznik to nic nie słychać nie słychać jak olej idzie czy pompa pracuje do przodu jest normalnie tak jak powino być (sprawdziłem prąd do przełącznika dochodzi) jak coś.Prosze doradźcie mi coś jak moge to naprawić bo żniwa za pasem
    • Przez kkzloty
      Witam
      Do wyboru mamy dwie ładowarki: nex n120 bądź bekker w1160. Są tu jacyś użytkownicy tych ladowarek? Się sprawują, jak z awaryjnoscia i ogólnie czy sprawdzają się w pracy na gospodarstwie 
    • Przez Krzysiek627
      Witam mam kolejny problem ze swoją ładowarką Manitou 627 Turbo, ładowarka czasem zatrzymuję się w czasie jazdy i aby ruszyła trzeba ją zgasić i odpalić ponownie, czasem Nawet kilka razy, czy ktoś z Was miał podobny przypadek i ma pomysł lub jakąś podpowiedź co może mieć winę? Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v