Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 godzin temu, rolnik115 napisał:

Najlepiej zlecić u weta pobranie krwi do badania na choroby bvd ibr i neosporę wtedy będzie wiadomo co w stadzie siedzi. Ja akurat mam neosporę, na to nie ma żadnego antybiotyku ani szczepienia. Objawy to trudności w zacieleniu przedwczesne porody zamieranie zarodka i wytucie.

Ja już łaskawie czekam 2 miesiące i ciągle mi to odciągają , a stado sypie się jak domek z kart ...

Opublikowano
1 godzinę temu, ThePerkins napisał:

Ja już łaskawie czekam 2 miesiące i ciągle mi to odciągają , a stado sypie się jak domek z kart ...

Umów się z nimi, że sam pobierzesz i zawieziesz, a oni niech zrobią zlecenie.

Opublikowano
2 godziny temu, MichalForterra1993 napisał:

jakie uzywacie elektrolity?

Z weterynaryjnych najlepiej rehyvet, rehydrat. A z takich do kupienia to fajne są z DeLavala Electro balance saszetki. Poza tym kiedys wspominałam zajedobre są Sacrolyte czerwono niebieskie saszetki.

Opublikowano

brak zacielen , na szczęście trochę się zacielilo Ale dalej reszta powtarza , kryje wszystko swoim bo bym nie wyrobił na nasienie. W tym roku wywiozlem 40% stada , w tym 3 pierwiastki i 2 jałówki. Na święta już i tak nie zrobią, po świętach sam się za to wezmę bo już krew mnie zalewa. Kukurydza psuje się dopiero od września A problem jest dłużej no ale cóż to też pewnie jest wina.

Opublikowano (edytowane)

Jaka ilosc rzepaku bezpiecznie mozna podac na sztuke aby podniesc mocznik ze sredniej 130 na 200

Obecnie 4.5kg tresciwej 19-20% bialka w podstawie i od kilku dni rzepak 0.5kg i nie widze zadnej roznicy w mleku. Docelowo myslalem nad 1kg na sztuke, bo w tresciwej znajduje sie 225kg Sano Protamilk Complete, ktory ma juz w sobie rzepak, co prawde w wiekszosci chroniony na jelito + 50kg soji. Nastepna proba za jakies 3 tygodnie i chcialbym podciagnac mocznik do okolic 200.

Ewentualnie cos innego niz rzepak na podniesienie mocznika? Ale wszystko inne raczej jelitowe typu DDGS, mloto suszone, sojowa itd

P.S

Stosowal ktos wegiel drzewny na biegunki ? Polowa krow ma kal w miare staly, druga polowa troche luzniejszy, a jedna sztuka jest bardzo dziwna, bo ma kal bardzo rzadki i do tego ciemny. Wczesniej obstawialem zbyt duzy mocznik i zasadowice, ale po pierwszej probie mocznik u niej wyszedl 130, bialko 3.15%, tluszcz 4.19%, wiec sam juz nie wiem czy jest ten ciemny i luzny kal spowodowany

I jeszcze jedna krowa z rzadkim kalem, ale kolor normalny jasny, miesiac po wycieleniu mocznik 110, tluszcz 3.30%, bialko 2.60%

Te dwie sztuki sa najgorsze, reszta mocznik srednia 130, bialko 3.35%, tluszcz 4%

 

 

Edytowane przez asus921
Opublikowano
3 godziny temu, ThePerkins napisał:

Ja już łaskawie czekam 2 miesiące i ciągle mi to odciągają , a stado sypie się jak domek z kart ...

Ja czekałem 1,5 tygodnia i wyniki miałem myślę że to dość szybko.. Zadzwoń do nich pospiesz ich

Opublikowano

Sianokiszonki nie da rady dołożyć? Węgiel aktywny , u mnie wet to ludzia na zamówienie sprowadza , tylko to sie daje max miesiąc , dwa , bo później wyjałowienie się robi ,  i kał z krwią. Ale to jak sajgon się dzieje to poleca.

Opublikowano (edytowane)

@leszek1000

4.5kg tresciwej w TMR to nie tak duzo, jeszcze dostaja to na 3 razy w sumie, wiec nigdy nie przekroczy 2kg na raz. Z reszta jedne maja kal gestszy drugie rzadszy, ale te dwie maja zdecydowanie za rzadki. Jedna sie udalo opanowac, druga troszeczke lepiej, ale dalej sie zastanawiam dlaczego rzadki i przede wszystkim dlaczego ciemny u tej jednej sztuki. Nawet doradca zootechniczny ktory podjechal zaraz po probie byl zdziwiony. "Ona" wlasnie mi zaproponowala wegiel drzewny.

@GrzesiekAgro

Moge dolozyc i dokladam wlasnie stopniowo razem z rzepakiem, ale sianokiszonki co najwyzej srednie i bardzo rozna trawa. Teraz wlasnie jade na jednym rodzaju i dorzucam w tym czasie rzepak zeby wiedziec czy jest efekt i narazie efektu brak.

Co do wegla to nie mowie o aktywnym tylko o zwyklym weglu drzewnym takim jak do grilla.

Edytowane przez asus921
Opublikowano
2 minuty temu, asus921 napisał:

@leszek1000

4.5kg tresciwej w TMR to nie tak duzo, jeszcze dostaja to na 3 razy w sumie, wiec nigdy nie przekroczy 2kg na raz. Z reszta jedne maja kal gestszy drugie rzadszy, ale te dwie maja zdecydowanie za rzadki. Jedna sie udalo opanowac, druga troszeczke lepiej, ale dalej sie zastanawiam dlaczego rzadki i przede wszystkim dlaczego ciemny u tej jednej sztuki. Nawet doradca zootechniczny ktory podjechal zaraz po probie byl zdziwiony. "Ona" wlasnie mi zaproponowala wegiel drzewny.

@GrzesiekAgro

Moge dolozyc i dokladam wlasnie stopniowo razem z rzepakiem, ale sianokiszonki co najwyzej srednie i bardzo rozna trawa. Teraz wlasnie jade na jednym rodzaju i dorzucam w tym czasie rzepak zeby wiedziec czy jest efekt i narazie efektu brak.

Co do wegla to nie mowie o aktywnym tylko o zwyklym weglu drzewnym takim jak do grilla.

ile w tym buforu ?

Opublikowano (edytowane)

@Takisobierolnik

Buforu nic. Sloma do TMR. Wczesniej kwasny weglan sodu, ale nie bylo jakis efektow. Mysle nad tlenkiem magnezu jeszcze sprobowac. Ewentualnie w Protamilk Complete ktorego idzie 225kg do tony sa drozdze aktywne

Na toksyny byl Mykosan, ale tez jakos efektow nie bylo, a mozliwe, ze sa, bo idealne objetosciowki to tez nie sa.

Edytowane przez asus921
Opublikowano (edytowane)

@Takisobierolnik

Masz jakis sprawdzony zestaw, ktory jednoczesnie zbuforuje zwacz i zwiaze toksyny zmniejszajac komorki somatyczne ? Ale to za dobrze by bylo :)

Znalazlem Dolfos Dolbuf, lub Dolfos Dolmix ALG. Ale u mnie w okolicy raczej zadnego dealera Dolfosu nie ma. 

P.S

Na Allegro 75 PLN z dostawa DOLBUF PRO z dodatkiem drozdzy. Czy masz lepsze propozycje.

Edytowane przez asus921
Opublikowano
5 godzin temu, leszek1000 napisał:

A co z tymi pierwiastkami było i jałówkami ?? 

Żwacz robiony na przekuwanie nie zadziałał, to 2 raz było cięcie, bo cięciu zdechła, druga po wycieleniu schudła nikt nie wiedział co jej jest, zgrzytała zębami z racic lała się krew, najprawdopodobniej wrzody ale to zrobiło się zaraz po ocieleniu. Jedna też poszła na wszystko, miała guza na szyi i nogi poszły. Jałówka jedna miała biegunkę , wet nic nie zaradził, kupić nikt na mięso nie chciał i stała aż zdechła , obdzwonieni byli wszyscy kupcy  nikt nie przyjechał.. Co tu jeszcze, jedna oszukała , ale za nią wziąłem 3,5 tyś na mięso to wyszło w miarę. Reszta to wzdęcia , na które nic nie działało, nogi , guzy itp... Co kupiłem teraz jałówkę to kram, jedną udało mi się oddać. Teraz tą od tego dziadka po świętach sprzedam bo nie widzę sesnu. Ocieliła przedwczoraj, dziś zdechł cielak. Niby przeszło jej zapalenie płuc z tego co mówił lekarz ale wzięło ją zapalenie żołądka, cały czas 39 gorączki. Zajechałem z wizytą do tego faceta a on do mnie z tekstem , że cytuje " zapomniałem panu powiedzieć ale dawałem jej ciepłą wodę do picia ", na końcu powiedział , że współczuje i mi tu klęka i na Boga przyrzeka , że on mi chorej krowy nie sprzedał. Normlanie nóż się w kieszeni otwiera. Jak do następnego zbioru qq się nie poprawi nic to likwiduję.

Opublikowano
23 minuty temu, ThePerkins napisał:

Żwacz robiony na przekuwanie nie zadziałał, to 2 raz było cięcie, bo cięciu zdechła, druga po wycieleniu schudła nikt nie wiedział co jej jest, zgrzytała zębami z racic lała się krew, najprawdopodobniej wrzody ale to zrobiło się zaraz po ocieleniu. Jedna też poszła na wszystko, miała guza na szyi i nogi poszły. Jałówka jedna miała biegunkę , wet nic nie zaradził, kupić nikt na mięso nie chciał i stała aż zdechła , obdzwonieni byli wszyscy kupcy  nikt nie przyjechał.. Co tu jeszcze, jedna oszukała , ale za nią wziąłem 3,5 tyś na mięso to wyszło w miarę. Reszta to wzdęcia , na które nic nie działało, nogi , guzy itp... Co kupiłem teraz jałówkę to kram, jedną udało mi się oddać. Teraz tą od tego dziadka po świętach sprzedam bo nie widzę sesnu. Ocieliła przedwczoraj, dziś zdechł cielak. Niby przeszło jej zapalenie płuc z tego co mówił lekarz ale wzięło ją zapalenie żołądka, cały czas 39 gorączki. Zajechałem z wizytą do tego faceta a on do mnie z tekstem , że cytuje " zapomniałem panu powiedzieć ale dawałem jej ciepłą wodę do picia ", na końcu powiedział , że współczuje i mi tu klęka i na Boga przyrzeka , że on mi chorej krowy nie sprzedał. Normlanie nóż się w kieszeni otwiera. Jak do następnego zbioru qq się nie poprawi nic to likwiduję.

A co z twoim przejściem do Mlekovity bo z tego co pisałeś to od nowego roku miałeś przechodzić?

Opublikowano
2 minuty temu, ThePerkins napisał:

Przechodzimy, albo wóz albo przewóz. 

A jakie warunki i wymagania Ci zaproponowali?

Opublikowano
10 minut temu, ThePerkins napisał:

Jak dla każdego dostawcy, wiadomo bakterie , komórki. Jak w każdej mleczarni.

A czy to prawda że trzeba mieć minimum 500 litrów na odbiór żeby przyjęli A jak nie ma 300 litrów to trzeba płacić ta odbiór (20 zł czy tam 25)?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v