Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, pedro2 napisał:

Mówiłem durniowi już wcześniej żeby wywalił je ze starej obory pod wiatę oddzielać, dezynfekcja i zawołać weta jakieś szczepienia "a h*j tam" wcześniej trzymał cielaki w stodole i było ok, ale mówi że gnoju pełno, płoty porozwalane i nie ma kiedy zrobić porządku.

Każdy w pierwszym tygodniu po urodzeniu dostaje biegunki, potem płuca... Jak dla mnie to jakiś syf ma i się niesie na każdą kolejną sztukę

może też liczy na cud że samo przejdzie i nikogo nie bedzie trzeba wołać

Opublikowano

Ech ech...któż tego nie przerabiał :) u nas też było okresowe białkowanie, mycie myjkami, opryski, sypanie suchym wapnem, przenoszenie do innego pomieszczenia, jak pod rząd kilka cielakow zdechło 😁 Albo teksty "to taki okres w ciągu roku" 😅   jo jo😅 sroku 😂   Człowiek w końcu budzi się z tego snu i zaczyna działać, oby dla niektorych nie bylo za pozno.

Dobra zmieńmy temat 😅  

Ktoś korzysta regularnie z wycielacza ? czy wtedy porod "obsluguje" jedna osoba?

Opublikowano
13 minut temu, Paulina1985 napisał:

Ech ech...któż tego nie przerabiał :) u nas też było okresowe białkowanie, mycie myjkami, opryski, sypanie suchym wapnem, przenoszenie do innego pomieszczenia, jak pod rząd kilka cielakow zdechło 😁 Albo teksty "to taki okres w ciągu roku" 😅   jo jo😅 sroku 😂   Człowiek w końcu budzi się z tego snu i zaczyna działać, oby dla niektorych nie bylo za pozno.

Dobra zmieńmy temat 😅  

Ktoś korzysta regularnie z wycielacza ? czy wtedy porod "obsluguje" jedna osoba?

Paulina co Ty sama chcesz tam na fermie wszystko robić? :D

Opublikowano

Hahaha 😂 nieee. Ale w nocy są dwie osoby :) a czasem w dzień same baby na oborze a chłopy w polu :) stąd moje pytanie :)

26 minut temu, radekz200 napisał:

Pewnie właściciel tnie koszta 😂

yyyyy....nieeeeeee :) a slyszaleś coś?? 😅😅

Opublikowano

U mnie wycielacz bywa obowiązkowy. Wtedy czasem potrzeba 3 osoby. Jeśli wycielacz obsłuży 1 osoba to znaczy, że nie był potrzebny. 😉

Opublikowano

3 noce z rzędu chodziłem sprawdzać do porodówki do 2 sztuk, i tak nie upilnowałem, 2 cielaczki wczoraj o 5 rano chodziły już z mamusiami 😁 jedna to jałówka ale dała radę, oby tak dalej. Dobra rzecz ten wycielacz, chyba ze 3 rok już o tym myślę, na razie rura długa i zaparcie o kanał , działanie dźwigni musi wystarczyć, ekstremalnie zdarzyło się że nie dawało rady i  wyciągiem od obornika "wyrywane" były :ph34r: oby jak najrzadziej tak sytuacja

Opublikowano
1 godzinę temu, Xawier napisał:

Mi mnie dezynfekcja pomogła, dwa lata temu kasy fiskalnej się urodził po 7 dniach biegunka że aż strach, wet nie bardzo wiedział co jest, jeden padł, przechorowanie z 7sztuk, kryptosporydioza się przyplątała, teraz od swych lat dezynfekcja sucha, codzienne sprzątanie i siara po porodzie jak najwcześniej ale zdarza się ze i po 2 godz dopiero dostanie, biegunek w stadzie brak od tamtego czasu

U mnie tez czasem jeszcze mają te biegunki i daje halocur ze 3 razy i po biegunce.

Opublikowano

No dobra @Thomas2135, jedna osoba do osłanianka sromu (jesli w ogole ludzie to praktykują, ja tak), druga do wajchy, a trzecia ?

Opublikowano

u mnie Enrocin "jeszcze" działa na biegunkę, no ostatnio nie zadziałały też inne na 40 dniową jałóweczkę :/ 

1 minutę temu, Paulina1985 napisał:

No dobra @Thomas2135, jedna osoba do osłanianka sromu (jesli w ogole ludzie to praktykują, ja tak), druga do wajchy, a trzecia ?

trzecia narzuca tempo , ciągnij, popuść, ciąągnij...

Opublikowano

życie... ale przeżyły obydwie pacjentki, druga opcja sesarka - z gojeniem ran słabo to szło :/ Po GILMOUR ze shiuz dwie jałóweczki mam , pisało że porody normalne czyli takie trudniejsze, głowy ich mają bardzo dużo w obwodzie, trzeba było pomóc mimo że 4-5 laktacja krowy

Opublikowano

Wycielacz mam od 2012 r. Widocznie nikt nie miał trudnego porodu z wycielaczem. 1 osoba odciąga srom i dyryguje resztą. Druga wajchuje a 3 trzyma drążek. Nie mam pałąka na biodra i trzeba podtrzymywać. Mniejsza o to  wajchując nie jest się w stanie uzyskać dużej siły i wtedy wykorzystuje się prawo dźwigni i naciąga drążkiem póki łeb nie wyjdzie. Potem już wajchowanie. 1 osoba w takich porodach nie jest w stanie utrzymać wycielacz i wajchować zwłasza jak poród pośladkowy i liczą się sekundy.

Opublikowano (edytowane)

Przeżyć nie znaczy dalej prosperować 😁

U jednej z moich pierwiastek po 10dniach otworzyła się głeboka rana  na sklepieniu w pochwie i krwawiła prawie dwie doby zanim dostala wieksza dawke cyklonaminy i zaczęlo stopować. Teraz odpoczywa w izolatce, bo boje sie, ze jak jakas na nią naskoczy to rana znowu sie otworzy ☹😕😒 A co z nią bedzie dalej? zobaczymy...

Edytowane przez Gość
spitolilam cos jak zwykle
Opublikowano

Może przy hf. Spróbuj monta wyciągnąć sam. Nie twierdzę, że każdy jest trudny, ale zdarzają się.

Opublikowano

Spoko, ja rozumiem. Jak cieliły się u nas krowy pokryte SM to zawsze rzucałam epitetami w stylu "pier...e simentale" 😂 

Opublikowano

Miałem w tamtym roku pierwiastkę rozerwana pochwa w dół, lekarz zszywał drugiego dnia, rozerwanie 5 x 10 cm długości. Zagoiła się i jest  w 2 laktacji, natomiast teraz wypada jej pochwa :/ zaszyta,  ale ładnie doi się

Opublikowano

To u mnie porodow w roku kolo 70 -80 jest  i nie pamietam kiedy wiecej niz 3 osoby braly udzial ja , starsza, starszy/ brat. Bez zadnego wycielacza... 

Rolnik jak Twoje posty pocztalem to jednak zmieniam zdanie o rodzicach i mam z nimi bardzo dobrze. W 80% ja podejmuje decyzje i żądze. A tylko mi chodzi o przykladanie sie bardziej do pracy😉 (naleze do tych dokladnych).

A ojcu to ja musze wybijac z glowy zakup maszyn, jalowek. Maszyna mu kazda potrzebna, tylko wedlug moich wyliczen nieoplacalna i sa pilniejsze wydatki . A bydlo mi sie juz wypycha , a on by dalej dokupil 🙂

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v