Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Ta co miała sekcje to na mleku, ale wcześniej 4 w różnym wieku(ale miały wcześniej takie same dolegliwości,  a później to powraca). Wet stwierdził  , że to jest przyczyną  cielęta słabo przybierają i są chude, a brzuchy duze. I w pewnym momencie zaczyna któregoś dusić i pada. Mowil ze juz nie  pierwszy taki przypadek.

Edytowane przez Primula94
Opublikowano

Mam zasuszona krowe. W pewnym momencie dostala biegunkę dosłownie lało się z niej. Jak już biegunkę zwalczyłem i minął tydzień, nadchodzi czas zacząć przygotowywać do porodu. I tu problem bo widzę że znowu zaczyna robić rzadziej. Jest placek ale już się rozlewa. Co jej podać? Cos na ruszenie zwacza czy jak? Zeby się nie zmarnowała nam krowa bo jak z tego nie wyjdzie to laktacja w d

Opublikowano
5 minut temu, ChiquitaB napisał:

Mam zasuszona krowe. W pewnym momencie dostala biegunkę dosłownie lało się z niej. Jak już biegunkę zwalczyłem i minął tydzień, nadchodzi czas zacząć przygotowywać do porodu. I tu problem bo widzę że znowu zaczyna robić rzadziej. Jest placek ale już się rozlewa. Co jej podać? Cos na ruszenie zwacza czy jak? Zeby się nie zmarnowała nam krowa bo jak z tego nie wyjdzie to laktacja w d

Żeby coś podać na pobudzenie żwacza to trzeba by sprawdzić, czy on pracuje czy nie. W tym przypadku raczej pracuje. Przyczyn może być wiele i chyba nie ma złotego środka. Na biegunki działa kora z dębu, ale niekoniecznie zawsze

Opublikowano

Właśnie kora dębu jej pomogła.

I jeszcze jedno. Na materace slomiano wapienne wapno poza węglanowym np budowlane ktoś stosował? Skończyło mi się a czas robic doscielenie a teraz ciężko z przywozem bo wszystkim tylko buraki w głowach. Stosował ktoś?

Opublikowano
1 minutę temu, ChiquitaB napisał:

Przestałem bo było ok, dzisiaj zacząłem wprowadzać trochę tmr czystego i widzę że już luzniej za nią. Wcześniej sloma i sianokiszonka dobra szla

Zobacz co się dzieje z temperaturą

Opublikowano
1 godzinę temu, Primula94 napisał:

Ta co miała sekcje to na mleku, ale wcześniej 4 w różnym wieku(ale miały wcześniej takie same dolegliwości,  a później to powraca). Wet stwierdził  , że to jest przyczyną  cielęta słabo przybierają i są chude, a brzuchy duze. I w pewnym momencie zaczyna któregoś dusić i pada. Mowil ze juz nie  pierwszy taki przypadek.

nie miały wrzodów w trawiencu? moim zdaniem błedy w czasie odpajania

beztlenowce trudno wprowadzićod tak sobie do organizmu cieląt, muszą mieć tam warunki i wtedy w momencie namnażają się i dochodzi do toksemii. U takich na mleku to zwykle wina przekarmienia węglowodanami albo bialkiem, np zly skład preparatu, błąd w koncentracji pójła.

1 godzinę temu, ChiquitaB napisał:

Mam zasuszona krowe. W pewnym momencie dostala biegunkę dosłownie lało się z niej. Jak już biegunkę zwalczyłem i minął tydzień, nadchodzi czas zacząć przygotowywać do porodu. I tu problem bo widzę że znowu zaczyna robić rzadziej. Jest placek ale już się rozlewa. Co jej podać? Cos na ruszenie zwacza czy jak? Zeby się nie zmarnowała nam krowa bo jak z tego nie wyjdzie to laktacja w d

Dużo możliwości :)

nie przestawileś jej na przygotowanie z solami gorzkimi na przykład? kwasicę wykluczyłeś?

Silna biegunka moze byc też z toksemii, ale podejrzewam, ze nie ma zapalenia wymienia na przyklad? 

Najczarniejsze myśli to paratuberkuloza, ale raczej by nie przestała sr** wtedy 😁

Ja mialam podobną sztukę. Schudła mi w zasuszeniu, okresowe biegunki. Dostała osobny kojec księzniczka na cale zasuszenie. Jeszcze ją odrobaczałam w miedzyczasie. Okazało się, że miała bliźnięta. Po wycieleniu zero problemów. Zupełnie dziwne 🤷‍♀️ 

 

 

Opublikowano
33 minuty temu, Paulina1985 napisał:

nie miały wrzodów w trawiencu? moim zdaniem błedy w czasie odpajania

beztlenowce trudno wprowadzićod tak sobie do organizmu cieląt, muszą mieć tam warunki i wtedy w momencie namnażają się i dochodzi do toksemii. U takich na mleku to zwykle wina przekarmienia węglowodanami albo bialkiem, np zly skład preparatu, błąd w koncentracji pójła.

Dużo możliwości :)

nie przestawileś jej na przygotowanie z solami gorzkimi na przykład? kwasicę wykluczyłeś?

Silna biegunka moze byc też z toksemii, ale podejrzewam, ze nie ma zapalenia wymienia na przyklad? 

Najczarniejsze myśli to paratuberkuloza, ale raczej by nie przestała sr** wtedy 😁

Ja mialam podobną sztukę. Schudła mi w zasuszeniu, okresowe biegunki. Dostała osobny kojec księzniczka na cale zasuszenie. Jeszcze ją odrobaczałam w miedzyczasie. Okazało się, że miała bliźnięta. Po wycieleniu zero problemów. Zupełnie dziwne 🤷‍♀️ 

 

 

E Paulina jelita raczej nie.  U reszty stada coś by było widać. Myślę, że coś po prostu złapała nieodpowiedniego i dobrze z tego nie wyszła. Jak dostała pełnego TMR to się odezwało na powrót. Ciekaw jestem jak u niej z temperaturą bo to by dało troszkę pełniejszy obraz

Opublikowano
2 godziny temu, ChiquitaB napisał:

Właśnie kora dębu jej pomogła.

I jeszcze jedno. Na materace slomiano wapienne wapno poza węglanowym np budowlane ktoś stosował? Skończyło mi się a czas robic doscielenie a teraz ciężko z przywozem bo wszystkim tylko buraki w głowach. Stosował ktoś?

zwykłe polowe wapno , budowlanym poparzysz skórę 

Opublikowano
1 godzinę temu, Qwazi napisał:

E Paulina jelita raczej nie.  U reszty stada coś by było widać. Myślę, że coś po prostu złapała nieodpowiedniego i dobrze z tego nie wyszła. Jak dostała pełnego TMR to się odezwało na powrót. Ciekaw jestem jak u niej z temperaturą bo to by dało troszkę pełniejszy obraz

eeee nie wiem...nie jestem lekarzem 😁 Ale jak ktos rzuca temat to ja chetnie w sherlocka holmesa się bawię , choc to raczej jak wrożenie z fusow. Potem wlasciciel daje odpowiedz i...okazuje sie, ze wszyscy się mylili, bo ... coś tam  - tu rozwiazanie zagadki z wypowiedzi właściciela 😁😁😁😁 Czekamy co tam @ChiquitaB powie 😝

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Paulina1985 napisał:

eeee nie wiem...nie jestem lekarzem 😁 Ale jak ktos rzuca temat to ja chetnie w sherlocka holmesa się bawię , choc to raczej jak wrożenie z fusow. Potem wlasciciel daje odpowiedz i...okazuje sie, ze wszyscy się mylili, bo ... coś tam  - tu rozwiazanie zagadki z wypowiedzi właściciela 😁😁😁😁 Czekamy co tam @ChiquitaB powie 😝

Ale podomyślać się możemy 😉. Tak naprawdę to trzeba by zwierzaka obejrzeć

Opublikowano

U mnie podobnie z tą biegunka. Zalapala przed wycieleniem i tak się już ciągnie. Po wizytach veta tylko apetyt się poprawił. 

 

Podejrzenia były już różne, włącznie z motylicą

Opublikowano
17 minut temu, plati napisał:

U mnie podobnie z tą biegunka. Zalapala przed wycieleniem i tak się już ciągnie. Po wizytach veta tylko apetyt się poprawił. 

 

Podejrzenia były już różne, włącznie z motylicą

Podejrzenia. A jakieś badania wet robił?

Opublikowano

Nie było badań

Nie upieram się co do słuszności diagnozy.  Nikt pewnie nie zaczyna od razu od badań tylko próbuje tak jak opisujecie kory dębu itd. 

Człowiek sam się czasem bada A diagnozy lekarzysą różne 

 

Opublikowano

Sposoby typu kora dębu, alkohol czy drożdże są dobre pod warunkiem wczesnego zastosowania i braku poważnych patogenów. Jeśli są patogeny lub stan chorobowy staje się zaawansowany one nie zadziałają. Dobry weterynarz poda leki ale w poważniejszych przypadkach ( bądź przy braku zmiany stanu zwierzęcia ) zleci konieczne badania. Domyślanie się i leczenie lekami o szerokim spektrum jest niejako loterią. Czasem trzeba zbadać

Opublikowano

Tylko nie wszyscy weterynarze tak podchodzą do sprawy niestety. Na szczęście nie jest ich wielu ( chyba). W mojej okolicy są takie asy co już kilka stad prawie zmarnowali. Znam konkretne sytuacje. A ludzie ich chętnie wzywają

Opublikowano

Temp podam rano bo nie zdążyłem bo pilny wyjazd miałem zaraz po dojeniu i dopiero wróciłem. W czwartek mam weta to ja obejzy jeszcze. Dzisiaj byl ale wypadło mi z głowy poza tym miałem kontrol z arimr obory i zona z wetem chodziła przy krowach.

Opublikowano
41 minut temu, Qwazi napisał:

Tylko nie wszyscy weterynarze tak podchodzą do sprawy niestety. Na szczęście nie jest ich wielu ( chyba). W mojej okolicy są takie asy co już kilka stad prawie zmarnowali. Znam konkretne sytuacje. A ludzie ich chętnie wzywają

U mnie jest dosyć duże po głowie bydła mlecznego. Na odcinku kilku km właściwie znajduje się pewnie jakieś 1500 sztuk bydła. 

 

Lokalnych weterynarzy zastąpiła firma, która pełno dyżur 24h. Lokalny vet nie podjął by się operacji przemieszczenia trawienca itd. A tutaj nie ma problemu. 

 

No ale wiadomo, nie każda sztukę uda się wyleczyć 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v