Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na wzdęcia u cielaków alko na pewno działa. Kiedyś dałem jednemu i przeszło, tylko upił się bidulek. Kuzyn narzekał, że u niego prawie wszystkie małe cielaki zapalenia płuc dostały, to pewnie warto pójść w tą stronę 

Opublikowano
Przed chwilą, Qwazi napisał:

A korę dębu?😁

kora dębu jest w Stopie z Overa, wiec można powiedzieć, że też, ale jeśli pytasz czy drapałam korę, gotowałam i robilam napar to nie - za mało czasu na takie zabawy.

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, Paulina1985 napisał:

kora dębu jest w Stopie z Overa, wiec można powiedzieć, że też, ale jeśli pytasz czy drapałam korę, gotowałam i robilam napar to nie - za mało czasu na takie zabawy

Mi się kiedyś zdarzyło. I nawet zadziałało. A normalnie zawsze zaczynam od alkoholu. Nie że dla siebie😉

  • Haha 1
Opublikowano

Ostatnio jałówka dostała 100 wódki, setkę oleju i 100g drożdży, do tego dwie nospy. 

Wszystko na bolący brzuch 

Gdy lekarz przyjechał już jadła 

 

Kiedyś ojciec upił krowę, litra dostała 

Był też byk co średnio co dwa tygodnie walnął sobie połówkę i wracał do żarcia. 

 

A raz mina weta gdy mu przyniosłem koniak do wymieszania z zupą do wlewki była bezcenna 

Jeśli nie ma temperatury to możemy się bawić. 

W przypadku kolegi pozostają drożdże i lekarz 

Opublikowano
4 godziny temu, krzychu121 napisał:

Zlamala się pomiędzy kolanem a stawem przed racica?

Można tak powiedzieć. Kość śródręcza niby fachowo nazwana. Poród dosyć ciężki, z weterynarzem, ale krowa się nie chciała położyć. Dopiero sama się przewróciła podczas wyciągania. Wtedy pewnie to pękło. 

 

2 godziny temu, Paulina1985 napisał:

dwa tygodnie gips. Jak jest dobrze opatulona watą i zalozony gips to dać szansę :)

Coś próbujemy robić. Gorzej, że ma jeszcze przykurcz tych kończyn i na zdrowej też nie może ustać prawidłowo. 

   

Opublikowano
7 minut temu, Leszy napisał:

Można tak powiedzieć. Kość śródręcza niby fachowo nazwana. Poród dosyć ciężki, z weterynarzem, ale krowa się nie chciała położyć. Dopiero sama się przewróciła podczas wyciągania. Wtedy pewnie to pękło. 

 

Coś próbujemy robić. Gorzej, że ma jeszcze przykurcz tych kończyn i na zdrowej też nie może ustać prawidłowo. 

   

A wet który był przy porodzie co na to złamanie?

Opublikowano

Jakoś nie miał przekonania do takiego leczenia. Jedynie aby to usztywnić i zobaczyć co będzie. Jak nie będzie mógł funkcjonować, to aby tylko trochę podrósł i na stół pudzie. 

Opublikowano
1 minutę temu, Leszy napisał:

Jakoś nie miał przekonania do takiego leczenia. Jedynie aby to usztywnić i zobaczyć co będzie. Jak nie będzie mógł funkcjonować, to aby tylko trochę podrósł i na stół pudzie. 

I nie dał żadnych NLPZ? Nie pojmuje

25 minut temu, Karol6130 napisał:

Ostatnio jałówka dostała 100 wódki, setkę oleju i 100g drożdży, do tego dwie nospy. 

Wszystko na bolący brzuch 

Gdy lekarz przyjechał już jadła 

 

Kiedyś ojciec upił krowę, litra dostała 

Był też byk co średnio co dwa tygodnie walnął sobie połówkę i wracał do żarcia. 

 

A raz mina weta gdy mu przyniosłem koniak do wymieszania z zupą do wlewki była bezcenna 

Jeśli nie ma temperatury to możemy się bawić. 

W przypadku kolegi pozostają drożdże i lekarz 

Jeśli nie wydala to stoi żwacz a drożdże mogłyby go rozwalić w przypadku, gdyby się nie bujnął. Najpierw alkohol i jak się pojawi odruch żwaczowy dopiero drożdże. Potem aspiryna. U półrocznego cielaka 39 nie musi oznaczać infekcji

Opublikowano

Wzialem na płuca i dam. Ogolnie zawsze mierze pacjentowi i sztuce obok to powiedzmy że lekko podwyższona u niego. More dębu kupuje w saszetkach i zaparzam Na biegune. Jak mocna to biorę młotek i tłukę węgiel drzewny co do grila i wlewka. Do tego drożdże. Alko dobre ale minus że zabija wszystkie bakterie

Opublikowano
10 minut temu, ChiquitaB napisał:

Wzialem na płuca i dam. Ogolnie zawsze mierze pacjentowi i sztuce obok to powiedzmy że lekko podwyższona u niego. More dębu kupuje w saszetkach i zaparzam Na biegune. Jak mocna to biorę młotek i tłukę węgiel drzewny co do grila i wlewka. Do tego drożdże. Alko dobre ale minus że zabija wszystkie bakterie

O korze dębu to było na marginesie. Alko faktycznie ma te wadę ale pozwala szybko zadziałać. Czasem trzeba wybrać co ważniejsze

37 minut temu, Leszy napisał:

Jakoś nie miał przekonania do takiego leczenia. Jedynie aby to usztywnić i zobaczyć co będzie. Jak nie będzie mógł funkcjonować, to aby tylko trochę podrósł i na stół pudzie

Ja bym dał temu cielakowi jakiś ketopeofen z 1,5 mg dziennie przez 3 dni a potem zobaczył. Mam nadzieję że pije

 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Leszy napisał:

Można tak powiedzieć. Kość śródręcza niby fachowo nazwana. Poród dosyć ciężki, z weterynarzem, ale krowa się nie chciała położyć. Dopiero sama się przewróciła podczas wyciągania. Wtedy pewnie to pękło. 

 

Coś próbujemy robić. Gorzej, że ma jeszcze przykurcz tych kończyn i na zdrowej też nie może ustać prawidłowo. 

   

to zdrową też w gips. ja mam taka delikwentke i pieknie gips pomogł, bo przykurcz spory czas nie przechodzil nawet po masowaniu i selenieq

20220927_140441.jpg

Edytowane przez Paulina1985
  • Like 2
Opublikowano
8 minut temu, Paulina1985 napisał:

to zdrową też w gips. ja mam taka delikwentke i pieknie gips pomogł, bo przykurcz spory czas nie przechodzil nawet po masowaniu i selenieq

20220927_140441.jpg

O jak moje 😀

Opublikowano

O picie to mi chodziło u tego co ma złamaną nogę

17 minut temu, Karol6130 napisał:

Na stojący żwacz też każą lać drożdże 

I to błąd. Sto razy się uda. Sto pierwszy będzie upadek

Opublikowano
4 minuty temu, leszek1000 napisał:

To chodzi ci o wzdęty żwacz. Kiedy nie pracuje to trzeba odbudować mikroflorę żwacza i pobudzić do pracy. 

No i to pobudzenie jest najważniejsze. Trzeba to zrobić jak najszybciej

 

Opublikowano

Nigdy nie miałem takiego przypadku by trzeba było przetaczać treść 

53 minuty temu, Paulina1985 napisał:

to zdrową też w gips. ja mam taka delikwentke i pieknie gips pomogł, bo przykurcz spory czas nie przechodzil nawet po masowaniu i selenieq

20220927_140441.jpg

Kolega dawał witaminę B i pomogło 

Mięśnie na nodze były całkiem sztywne 

 

Opublikowano
2 godziny temu, Qwazi napisał:

I nie dał żadnych NLPZ? Nie pojmuje

1 godzinę temu, Qwazi napisał:

Ja bym dał temu cielakowi jakiś ketopeofen z 1,5 mg dziennie przez 3 dni a potem zobaczył. Mam nadzieję że pije

 

 

To akurat mogę dać sam, a cielak pije.  

1 godzinę temu, Paulina1985 napisał:

to zdrową też w gips. ja mam taka delikwentke i pieknie gips pomogł, bo przykurcz spory czas nie przechodzil nawet po masowaniu i selenieq

 

Lekarz to zakłada, czy sami to robicie? 

Opublikowano
4 minuty temu, Leszy napisał:

To akurat mogę dać sam, a cielak pije.  

Lekarz to zakłada, czy sami to robicie? 

Ja nigdy u siebie tego nie miałem a bywa różnie. Jedni robią sami a u innych wet. Jeśli pije to jest na dobrej drodze. Ja bym mu podał ten ketopeofen. Będzie miał może trochę mniejszy ból i zadziała przeciwzapalnie

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v