Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)
46 minut temu, przezuwaczka napisał:

A tu niespodzianka. Fajny wykład. Lekarz weterynarii i jednocześnie świetny wykładowca dr Smulski zachęcał do ograniczania antybiotyków w mastitis. Planuję zamówić tzw PM Test do mleka, który w domowych warunkach za pomocą wylęgarki do kurcząt pozwoli w 6 godzin na ocenę rodzaju bakterii w wymieniu. Opisał jak ekonomicznie i sensownie leczyć i jak się przygotować do zniknięcia z rynku leków o szerokim spektrum działania.

Wyjaśnił mi póżniej, jak leczyć prawidłowo Ecoli i jak kontrolować status zakażny stada.

 

Wpadłem akurat w trakcie wykładu dr Smulskiego i do końca nie dosłyszałem tematu leczenia E coli, także śmiało możesz nam to troszkę objaśnić

A i gdzie będziesz zamawiała ten PM test?

Edytowane przez czesio1612
Opublikowano (edytowane)

Jaki jest sens tłumaczenia jak i czym leczyć e-coli i cysty na jajnikach skoro to praca lekarzy? Powinni to oni ograniczyć ten łatwy dostęp do leków, gdzie ludzie na pałę leczą. Lekarz mówił co już się pod Przasnyszem dzieje w stadach to przechodzi wszelkie pojęcie. Ludzie kupują spod lady wszystko, laczą czym się da niepatrząc na antagonistyczne działanie leków. Potem to dzwonią o pomoc prosić, bo już nic nie działa.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Jak ktoś ma większe stado to warto samemu pewne rzeczy podawać bo bez sensu jest do byle pierdoły wzywać lekarza, za tym idą przecież pieniądze, a jak ma sie dostęp do tanich leków to już w ogóle fajna sprawa

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Ja na 22 krowach i 26 jałówkach ograniczam antybiotyki do minimum. Przy ecoli tego nie robię, bo toxyny przez nie produkowane szybko powodują porażenie i śmierć. Zaczęłam pod kierunkiem znajomej weterynarz stosować zestaw ratunkowy, bo weterynarz terenowy nie przyjeżdżał na czas. Wg dr Smulskiego nie należy podawać antybiotyku dowymieniowo w ogóle, tylko zdaiwać ćwiartkę często minimum 5x dziennie i podawać dodatkowo płyny dożwaczowo min 20l dziennie. Jeśli gorączka to weterynarz lub podanie ketaprofenu i gdy niecielna sterydu na obrzęk. Opcjonalnie jeszcze antybiotyk domięśniowo, jeśli zakażenie rozniosło się na cały organizm.

Co do cyst, rzadko je miewamy. W tym roku pierwszy raz i okazało się, źe to ta twarda luteinowa. Planuję zadtrzyki hormonalne i założenie wkładki domacicznej. Do trudnych przypadków zawsze wzywam weterynarza. Do reszty wystarczy apteczka z podstawowymi lekami i drobne konsultacje.

Edytowane przez przezuwaczka
Opublikowano

U mnie jest taki problem, że nie widać gołym okiem zapaleń. Tylko jak przychodzą raporty to widzę. Nie ma serka, nie ma obrzęku. Samo przechodzi,ale jeszcze nie wiem co to jest. Raz dałem do badania,ale nic nie wykazało. 

Częste zdajanie, przyspiesza samoleczenie krowy,ale jak krowa ma podkliniczne zapalenie to nic nie da. 

Zapaleń klinicznych mam mało dzięki preparatom na mikotoksyny. A jakie płyny dawać dożwaczowe?? 

E coli, łatwo rozpoznać. Duża twarda ćwiartka i brak apetytu 

U mnie wet tylko tubki daję, domięśniowych bardzo rzadko 

Opublikowano
2 godziny temu, czesio1612 napisał:

Wpadłem akurat w trakcie wykładu dr Smulskiego i do końca nie dosłyszałem tematu leczenia E coli, także śmiało możesz nam to troszkę objaśnić

A i gdzie będziesz zamawiała ten PM test?

Ten test PM zamawiają weterynarze. Wzięłam kontakt do dr Smulskiego, żeby to zamówić, bo to Czesi produkują. Info o Ecoli wydobyłam przy stoliku na konsultacjach. Zapronował podanie wody dożwaczowo sondą pompką z wiadra.

Opublikowano
2 godziny temu, Thomas2135 napisał:

Jaki jest sens tłumaczenia jak i czym leczyć e-coli i cysty na jajnikach skoro to praca lekarzy? Powinni to oni ograniczyć ten łatwy dostęp do leków, gdzie ludzie na pałę leczą. Lekarz mówił co już się pod Przasnuszem dzieje w stadach to przechodzi wszelkie pojęcie. Ludzie kupują spod lady wszystko, laczą czym się da niepatrząc na antagonistyczne działanie leków. Potem to dzwonią o pomoc prosić, bo już nic nie działa.

i kup od takiego bydlaka do chowu.....

Opublikowano

Przeżuwaczka możesz rozwinąć temat z wodą? Ma to pomóc w szybszym wydaleniu toksyn czy wynika to z obniżonego łaknienia i ma zapobiec np.zapaści krowy?

Opublikowano
2 godziny temu, Rambo2 napisał:

Przeżuwaczka możesz rozwinąć temat z wodą? Ma to pomóc w szybszym wydaleniu toksyn czy wynika to z obniżonego łaknienia i ma zapobiec np.zapaści krowy?

To może być czysta woda lub woda z dodatkiem energetyka lub Revivy. Chodzi właśnie o wydalenie toxyn. Tak samo leczy się ketozę. Płyny przyspieszają oczyszczanie organizmu. Profesjonalnie to drenczerem się robi.

Opublikowano
6 godzin temu, przezuwaczka napisał:

A tu niespodzianka. Fajny wykład. Lekarz weterynarii i jednocześnie świetny wykładowca dr Smulski zachęcał do ograniczania antybiotyków w mastitis. Planuję zamówić tzw PM Test do mleka, który w domowych warunkach za pomocą wylęgarki do kurcząt pozwoli w 6 godzin na ocenę rodzaju bakterii w wymieniu. Opisał jak ekonomicznie i sensownie leczyć i jak się przygotować do zniknięcia z rynku leków o szerokim spektrum działania.

Wyjaśnił mi póżniej, jak leczyć prawidłowo Ecoli i jak kontrolować status zakażny stada.

Zasuszanie też było przez niego rozebrane na części pierwsze.

Będę testować te informacje. Jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć, pytajcie.

Jeszcze p Twardoń wyjaśnił nam na boku jak odróżnić cysty i jakie hormony podać, bo podaliśmy odwrotnie ostatnio.

O matko jakie głupoty chłop gada przy zwykłym zapaleniu można się bawić ale nie przy ecoli tu trzeba szybko działać ja zawsze daje oksytocyne na oddanie mleka coś od gorączki i dwa mastijety w ćwiartki i leczenie trwa 3-4dni. Samo zdajanie i woda ?? To w nocy też trzeba do obory latać żeby zdoić?? Głupota! życzę powodzenia . Może jeszcze trzeba przyłożyć ręce które leczą??😂  Uwierzył bym dla gościa żeby miał swoje prywatne krowy i by to stosował.

Opublikowano

Oczywiscie jak zauwazysz od razu  to juz przy następnym dojeniu opuchlizny prawie nie będzie jak przegapisz to i czasem weta trzeba . Podstawa to szybka reakcja.

Opublikowano

Dwa lata temu miałem taką krowę. Co miesiąc weterynarz ją leczył. twarda ćwiartka,ropa w wymieniu,brak apetytu. Leczenie dożylne plus tubki 

ale już pojechała. Jeszcze miała paciorkowca uberisa. 

Niektóre są bardziej podatne na zapalenia. 

Może ktoś walczył z paciorkowcem uberis. Została mi jedna krowa z tym dziadostwem. Dostała tubki na zasuszenie które są wrażliwe na tą bakterie. Może coś jeszcze domięśniowego dać. Będzie miała 3 laktację szkoda jakby trzeba było sprzedawać 

U mnie winą podkliniczych zapaleń było złe zasuszanie. Na szczęście już nie ma tego problemu 

Opublikowano
też byłem dzisiaj w Piatnicy :D jak dla mnie to akurat bez rewelacji ale kilka rzeczy się dowiedziałem. Też jestem ciekaw tych testów ale nie ma to jak solidna profilaktyka ;)
Opublikowano

Miałem Ci Leszek przesłać wyniki i zapomniałem. Miałem uberisa i bez problemu się wyleczyły. Z domięśniowych to gentamycyna chyba działa. 

Ja leczyłem synulox+ubrolexin. Znów wywyołam oburzenie, ale trudno. Synulox we wszyskie ćwiartki jak nawet tylko jedna jest chora. Potem jeszcze co 12 h 2 tubki. Następnie co 12 h ubrolexin ze 4-5 tubek. Są jeszcze nowe na rynku tubki Pirsue, ale nie robią jeszcze z nimi antybiogramu. Wpisz sobie w google Pirsue Zoetis, bo nie mogę wrzucić linku do pliku pdf.

 

Opublikowano

To już lepiej te wszystkie tubki w chory strzyk . Jak dasz w inne, i tak nic to nie pomoże antybiotyk nie przemieszcza się między cwiartkami jestem tego pewny na 100% bo zawsze doje pozostałe ćwiartki i nigdy antybiotyku nie wykryło.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v