Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewnie urok dziadek rzucił. Starzy nigdy nie chcę się z bydłem rozstawać.

Opublikowano
1 godzinę temu, Thomas2135 napisał:

Pewnie urok dziadek rzucił. Starzy nigdy nie chcę się z bydłem rozstawać.

Dziadek jak dziadek. Znajomy też wpadł i oglądał ją a wieczorem zadzwonił i powiedział niech się dobrze wam doi  :P

Opublikowano (edytowane)

@ThePerkins jutro jedź do biedronki, kup 4 litry coca coli oryg. wlej jej 2 l i po godzinie kolejne 2 l . 

Znam przypadek jak kolegi ojciec uratował krowę ze stanu krytycznego już wręcz...litrem oleju przepalonego , czego nie polecam , temat długi, ale zadziałało jak chemia na nowotwór u ludzi. Krowa była w 2 laktacji, dożyła 11 lat. Kolega( mój przyjaciel)  i ojciec jego niestety są już ś.p. :( 

Edytowane przez marcinffff
Opublikowano (edytowane)

Moze sianko, słoma dobrej jakości owsianka , jeczmianka? Płuca dobrze badał, może coś się przyplątało , podróż , nowa flora z obory 

A za nią co leci , jeśli w ogóle sra to bobki , rzadko? Wygląda na pusta , czy zgazowania ?

 

Edytowane przez GrzesiekAgro
Opublikowano
1 godzinę temu, kr9292 napisał:

Krzyś Staro wyglądał na tym nagraniu

Sianokiszonka u mojego imiennika jakaś długa była w tej pryzmie, na dodatek wyrywana łyżko-krokodylem. Ten keenan ma jeszcze jakieś noże?

Opublikowano
18 godzin temu, zetorr6441 napisał:

Na ruszcie bez legowisk. 

Jak bierzesz na uwięz to jest ok, bo nie moze wyjść. Ale ciekawe czy jakby poszly z samego rusztu na obore rusztowa to by sie nie kladly wlasnie na rusztcie , zamiast w legowiska.

Ale fakt racice sa perfekcyjnie przygotowane z rusztu.

Opublikowano (edytowane)

To zależy jak ustawisz myjkę. Ja mam wstępne płukanie zimną, później płukanie letnią żeby repiej rozpuścić tłuszcze  (zimna 60% ciepła 40%),   mycie ciepłą i na końcu płukanie zimną. A wody idzie myślę jakieś 80l. Nie pisze nigdzie w instrukcji dlatego podaję tak na oko.

Ps ja mam akurat 2500l

Edytowane przez kokoman0
Opublikowano (edytowane)

 

11 godzin temu, Thomas2135 napisał:

Sianokiszonka u mojego imiennika jakaś długa była w tej pryzmie, na dodatek wyrywana łyżko-krokodylem. Ten keenan ma jeszcze jakieś noże?

Nie wiem, czy widziałeś wcześniej, jak kosili, że swoją przyczepę samozbierającą ma. Długość od noży w przyczepie zależy i terminu cięcia oczywiście. Co do krokodyla to bez komentarza😅 Chociaż teraz jak mam suchą(przez suszę) pryzmę, to wycinak nie daje rady i trzeba łychą brać jak wióry😓

Edytowane przez przezuwaczka
Opublikowano (edytowane)

Dla spokojności przyjmij 100l na całość bo naprawdę ciężko mi tak na oko stwierdzić ale wydaje mi się,  że przy 2000l więcej jak 80l wody nie powinno iść.  Ciepłej tak jak piszesz przy moich ustawieniach idzie tak 50/50. 

Edytowane przez kokoman0
Opublikowano
11 godzin temu, Thomas2135 napisał:

Sianokiszonka u mojego imiennika jakaś długa była w tej pryzmie, na dodatek wyrywana łyżko-krokodylem. Ten keenan ma jeszcze jakieś noże?

Tak to jest jak ludzie mieszają

Opublikowano
radekz200 napisał:

Przeciez mówił ze przyczepa sąsiada a na ujęciu z drona było widać ze stała w silosie u niego 😛 tez właśnie widziałem ze tmr długo pocięty, ale 33 średnio od sztuki doi 

3250 dziennie od 130 sztuk ma . To 25 l doi

Opublikowano

90 w jednej i te 40 sztuk, ktorych mialo być.50, ale ktoś spitolil przeganianie 😁 słabo kolega oglądał 🤣

Opublikowano

A lepiej według Was kupić wannę czy samomyjacy cysterne? Różnica w cenie 8 tyś zł. 

Cysterna fajna bo się sama umyje ale znów koszty używania większe bo wody sporo więcej weźmie, płynów też więcej, wodę z odzysku zabierze i potem więcej trzeba grzać do mycia dojarki. 

Cysterny dobrze się same domywaja? Bo słyszałem że czasem jakaś dysza lubi się zapchać czy coś i zbiornik nie umyje się dokładnie i potem cyrki z bakteriami

Opublikowano
8 minut temu, damianzetor9540 napisał:

A lepiej według Was kupić wannę czy samomyjacy cysterne? Różnica w cenie 8 tyś zł. 

Cysterna fajna bo się sama umyje ale znów koszty używania większe bo wody sporo więcej weźmie, płynów też więcej, wodę z odzysku zabierze i potem więcej trzeba grzać do mycia dojarki. 

Cysterny dobrze się same domywaja? Bo słyszałem że czasem jakaś dysza lubi się zapchać czy coś i zbiornik nie umyje się dokładnie i potem cyrki z bakteriami

Nawet nie myśl o wannie.  Bierz samomyjacy.  Po pierwszym odbiorze mleka docenisz tą wygodę.  Koszty to nie wszytko 

Opublikowano
12 minut temu, damianzetor9540 napisał:

 

Cysterny dobrze się same domywaja? Bo słyszałem że czasem jakaś dysza lubi się zapchać czy coś i zbiornik nie umyje się dokładnie i potem cyrki z bakte

jakieś bajki. My mamy duży basen i po odbiorze wężem tylko pianę spłukujemy. Bakterie 10tys. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v