Zaloguj się, aby obserwować  
michal1111111111

brak wom

Polecane posty

witam mam pronara 1025 padł w nim wom robiłem na polu agregatem aktywnym i nagle padł wom podejżewam taśmy wom no ale zabrałem się za wyciąganie wymiane ale nie wiem jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    444

nie na siłe bo pogniesz między zbiornikami odkręć mały dekielek odkręć dwie śruby palcami chyba raz musi być włączony wom raz wyłączony one są sklepane nimi regulujesz tarcze i wtedy wyciągasz wałek z sprzęgłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

glizda70    0

Witam jesteś za szybki w naprawach jest wajcha pod siedzeniem od obrotów zależne i niezależne ale też pod ciągnikiem jest myk obroty 1000/500 ja miałem i jedno i drugie wyskoczyło sprawdz to .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no zgoda ale czemu jak mam bieg właczony i jade wałek chodzi a jak przełącze na to że maq cały czas chodzic to chodzi pomołu a jak złape reką to staje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

traktor stoi bez kuł w garazu a jak go zapale i włacze bieg to walek się kreci ze go nie zatrzyma a jak wyłacze bieg i włacze niezalezne to powinien się kręcic a on leciutko się obraca jak go złape to staje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamis    0

miałem tak samo. było rozłączone na przełączniku 540 1000 obr/min

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    30

pod siedzeniem masz przełącznik zależne- niezależne obroty wom. z tego co mówisz masz włączone obrotyzależne idlatego wałek obraca się tylko wtedy gdy traktor jedzie. nusisz poprostu przestawić tą dżwignie pod siedzeniem i powinno być wszystko w porządku


wiem co czynię i moje czyny określają to, kim jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    317

Po kolei najpierw jest przełącznik 540/1000 po skrzynią (w 1025 przy biegach 16/8 to niewiem czy akurat tam)

drugi przełącznik pod siedzeniem od zależnych niezależnych

 

załaczanie możliwe tylko na włączonym silniku podobnie jak pompy

 

sprzęgło WOM to masz na tarcze czy na taśmy ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

na sto procent masz przełączone na zależne jak na biegu nie zatrzymasz wałka ręką ( na luzie kręci się dlatego bo olej jest gęsty i klei tryby lekko do wałka w zimie tak jest )zgaś silnik na luzie włacz WOM a druga osoba niech kręci wałkiem dopiero teraz napieraj z całej siły tą wajcho od przełączania obrotów jak wszystko ok to po załączeniu wałek sie zablokuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez rbit
      Czy tak ma być, że na rozgrzanym oleju na jałowych obrotach ciśnienie spada do ok. 1,2 bara a przy obrotach na biegach dochodzi max. tak do 3,5 bara? Jakoś od nowości nie zwracałem na to uwagi szczególnej, ale wydaje mi się, że na początku było więcej na minimalnych obrotach. Ciągnik ma dopiero zrobione 670 godzin a ma już 8 lat więc dużo nie robi a przebojów różnych z nim miałem od nowości. Nie wiem też czy to może głupie z mojej strony, ale jeśli przy tak małych przebiegach rocznie ostatnie dwa razy wymieniałem olej raz na 2 lata - nie wiem czy nie wrócić do rocznej wymiany? Na bagnecie patrzyłem to wcale nie jest jak smoła tylko brązowawy. Czy przy tym bąku/filtrze są jakieś śruby regulujące ciśnienie oleju - patrzyłem to są jakieś 3 na korpusie filtra u dołu, ale dostęp do nich jakiś dziwny jest. Czy w tym bąku może się coś zepsuć co ma wpływ na ciśnienie i jak to poznać?  Gdzie tam dokładnie w 820 jest pompa wspomagania układu kierowniczego bo świeci mi się już od dłuższego czasu kontrolka - czy ja trzeba wymienić?
    • Przez darkowe1
      Witam mam problem chyba z rozdzielaczem . Sam podnosi podnośnik nieważne w jakiej jest pozycji . Macie jakieś pomysły ? 
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez aniszek1
      Wszystko zaczęło się od tego, że podczas pracy wywaliło mi uszczelkę na przewodzie zasilającym rozdzielacz, lecącym od pompy - ten przewód po prawej stronie pompy hydraulicznej ( teraz wiem, że tam powinien być tylko o-ring )  Więc spuściłem olej odkręciłem przewód i dorobiłem uszczelkę, jako że jest tam mało miejsca nie przyglądałem się za bardzo co i jak uznałem że jak była uszczelka to znaczy ze powinna być tam więc wszystko skręciłem. Było ok. Ciągnik cały dzień pracował bez problemu - pompa cicho chodziła. Na sam koniec dnia tylko przy podnoszeniu unoszeniu pługa rozdzielacz/pompa zaczęła głośno pracować normalnie jakby mieliło tryby przy neutralnej pozycji i opuszczaniu pompa cicho chodziła. Gdy zjechałem do domu zobaczyłem, że znów wywaliło tą uszczelkę a w zbiorniku zostało tylko 7l oleju. Znów  spuściłem olej, odkręciłem przewód od pompy i wtedy kapnąłem się po zobaczeniu w instrukcji, że tam musi być tylko o-ring - ciągnik mam od niedawna i poprzedni właściciel geniusz tak to skręcił - bez komentarza...
      A więc dobra, kupiłem o-ring i jako że starego oleju było mało, nie wiedziałem jaki to olej, poza tym był jakiś dziwny jakby przepalony, postanowiłem wymienić go. Czytając fora postanowiłem zalać hydraulikę milvusem takim jaki zalecają w instrukcji. Stary cięgnik słabe uszczelnienia więc chyba dobry wybór. Mam taki sam olej we wspomaganiu i jest ok.  Założyłem oring skręciłem wszystko i wlałem z 16 litrów. Odpaliłem cięgnik chwilę pochodził siłownik góra dół, sprawdziłem czy nic nie cieknie - było ok. Więc zapiąłem maszynę i pojechałem orać. Zrobiłem kilka kółek i znów i pompa/rozdzielacz znów przy podnoszeniu zaczęła głośno chodzić.  Ale podnośnik normalnie podnosił.
      Pytanie dlaczego tak ta pompa trzeszczy? Za mało płynu? pompa na śmietnik? Co może być przyczyną?
       
    • Przez karol19920
      Witam. Mam problem od jakiegoś czasu z wydmuchiwaniem uszczelki pod nasadą kolektora ssącego. Wczoraj dmuchnelo mi ją po raz drugi. Nasadę sprawdziłem i splanowalem także krzywa nie powinna być. Miał ktoś podobne przypadki? Gdzie jest coś nie tak? 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj