Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nigdzie nie ma napisane że na ha musza być 3 sztuki. Napisałem że zbierałem z 46 i 10 kuku a nie ze tyle dało się na tym utrzymać. Jest coś takiego jak zapas paszy ale u was to widzę koledzy nienormalne zjawisko. Koszty to ty sobie przelicz i dołącz jeszcze koszty transportu no chyba że masz wszystko wkoło chałupy (ja takiego szczęścia nie mam) pomyśl ze nie wszyscy mieszkają 150 200 km na południe od Suwałk i coś takiego jak mróz wysadza do tego stopnia że trzeba odsiewac o ubezpieczeniu nie wspomne. 

Na sianie i 12 kilogramach treściwych plus gliceryna i melasa to miałem sztuki które robiły po 60 na dobę w szczycie a 50 to nie był straszny wyczyn. (nie na zdjęciu) 

Ja ni komu nic nie każe. Cały czas twierdzę że kuku na kiszonkę się nie opłaca w porównaniu do sianokiszonki. Inna sprawa to ziarno kuku dla którego ciężko znaleźć tańszy i lepszy substytut.  

Opublikowano

wszystko zalezy od regionu i rozdrobnienia pola. w. moim przypadku tylko baloty wchodza w gre i koszta rosna... nie mozna jednoznacznie stwierdzić co sie oplaca bardziej jeden bedzie mial sianokiszonke drugi kukurydzę...najważniejsze zeby byl zapas paszy a nie na styk.. u mnie czasem zbieram 5 pokosow z niektórych łąk... co do 12kg tresciwych. dajcie nawet 20kg najlepsze pasze na swiecie krowa ktora nie potrafi tego wykorzystać najlepsza pasza nie bedzie sie doic... udoi na ile pozwoli jej organizm...

  • Thanks 1
Opublikowano

Zasada jest taka, żeby naprodukować sobie jak najwięcej dobrze strawnej paszy. Niestety łatwiej i taniej uzupełnić braki białka dzięki soi między innymi. Energetyki są drogie, a te najlepsze typu wysłodka czy kiszone ziarno trudno kupić dobrej jakości bez mykotoksyn. Od lat kombinuję, żeby zrobić część kukurydzy na ziarno w rękaw. Niestety ciężko sciągnąć firmę usługową do małej ilości. Narazie skupiam się na jakości swoich pasz objętościowych i jak znowu jakiś kataklizm nie nadejdzie, to może w końcu będzie do przodu na konkretne inwestycje. 

Nie łam się @Słodki66 w każdym kierunku bywa różnie. Wokół mnie wszyscy narzekają, a ja robię wszystko, żeby nie stać w miejsu i czegoś nowego się nauczyć. Niektórzy nazywają to szaleństwem, a ja myślę, że to pasja😁

Żebyś nie myślał, że tak kolorowo, to czekam na odbiór poronionych bliżniąt. 600 zł zestaw badań na zakażne metodą PCR. W najlepszym przypadku to mykotoksyny z qq, chodż grzyba nie widać😞

Opublikowano

Masz rację Przeżuwaczka. Różowo to nigdzie nie ma a mleko to szczególnie wymagająca produkcja.  U mnie kuku ziarno w porze zbioru można po 600 za tonę zakiszone kupić a np melasa po 70groszy za kg gliceryna 80 ostatnio kupiłem po 2,2 zł za kg. Susza tradycyjnie co drugi trzeci rok.

Mykotoksyny to dziadostwo bo faktycznie nie musi być nic widać a efekty niestety jak najbardziej. 

Opublikowano
przezuwaczka napisał:

Zasada jest taka, żeby naprodukować sobie jak najwięcej dobrze strawnej paszy. Niestety łatwiej i taniej uzupełnić braki białka dzięki soi między innymi. Energetyki są drogie, a te najlepsze typu wysłodka czy kiszone ziarno trudno kupić dobrej jakości bez mykotoksyn. Od lat kombinuję, żeby zrobić część kukurydzy na ziarno w rękaw. Niestety ciężko sciągnąć firmę usługową do małej ilości. Narazie skupiam się na jakości swoich pasz objętościowych i jak znowu jakiś kataklizm nie nadejdzie, to może w końcu będzie do przodu na konkretne inwestycje. 

Nie łam się @Słodki66 w każdym kierunku bywa różnie. Wokół mnie wszyscy narzekają, a ja robię wszystko, żeby nie stać w miejsu i czegoś nowego się nauczyć. Niektórzy nazywają to szaleństwem, a ja myślę, że to pasja😁

Żebyś nie myślał, że tak kolorowo, to czekam na odbiór poronionych bliżniąt. 600 zł zestaw badań na zakażne metodą PCR. W najlepszym przypadku to mykotoksyny z qq, chodż grzyba nie widać😞

Czytając posty z kilku lat przeczytałem że Krzysiek polecał odmiany traw na sianokiszonke, mogłabyś zdradzić jakie?

Opublikowano

Przezuwaczka wydaje mi sie ze zrobia i kilka ton tylko musisz do kogos sie dolaczyc ten co u mnie od kilku lat robi rękaw nabija tez kilku sasiadom nawet z okolicznych wiosek i wtedy ilość niema znaczenia :)

Opublikowano

Co do kukurydzy i sianokiszonki, to dla mnie kukurydza ma tą zaletę, że na każdej glebie i różnych warunkach pogodowych da dobry plon. Co prawda sianokiszonki są lepsze jako pasza dla krów, ale z kolei u nas trawa lubi zawodzić. Kukurydza zapewni stały dostęp do jednakowej paszy całym rokiem. Z traw z kolei każdy pokos będzie inny, i np. jak u mnie w tym roku jedna pryzma wyszła słabo i nie chcą jej jeść. Jednak mieszam to w paszowozie z kukurydzą i jakoś idzie do przodu, chociaż parametry spadły, szczególnie tłuszcz. 

Opublikowano

Jak się z kimś dogadam, to w tym roku zrobię ziarno w rękaw, albo raczej mój mąż jak go przycisnę😄

44 minuty temu, norbert098 napisał:

Czytając posty z kilku lat przeczytałem że Krzysiek polecał odmiany traw na sianokiszonke, mogłabyś zdradzić jakie?

Mieliśmy kiedyś głównie kupkówki z koniczyną, które wynasieniały się szybko, przerastały koniczynę i szybciej obsychały. Po namowie Krzyśka siejemy trawy wrażliwe, ale o większej wartości paszowej. Są to mieszanki zawierające kostrzewę, źycicę, tymotkę czy festulolium. Trzeba trochę o tym poczytać, bo odmian jest mnóstwo i ważne jest by gotowa mieszanka dojrzewała w podobnym czasie i trafiła na odpowiednie warunki. My wolimy intensywne użytkowanie i podsiew lub całkowity odsiew, jeśli coś przez mrozy, czy suszę wypadnie. Tanie to nie jest, ale zwraca się potem w mleku i oszczędnościach na kupnie soi chociażby.

Opublikowano

Marcinffff myślisz że może być z pozostalosciami. Słyszałem że alkohol metylowy ale nie wiem czy o to chodzi. Wiem że jak słona i mocno ciemna to podobno ze starej frytury zrobiona. Brałem jeszcze dwa lata temu z vit-try dobra jakość z niacyna i kompletem vitamin i paletopojemniki ale cena 3.2zl a tu mam 70 km od domu nalewa mi w baniaki to widzę jak wygląda. Przez dwa lata problemu nie było a cena na początku była 1.6 za kg. Farmaceutyczna po 3.2zl. 

Opublikowano (edytowane)

@Slodki66 jest artykuł o tym

bydlo-i-mleko/nie-zawsze-8222-bezpieczna-8221-gliceryna-roslinna,41204.html

ja biorę 99 % 5,45 zł /kg z baniaka 1000l ,wiadra własne , drogo niestety ale jest ok

jaką dawkę mocznika paszowego stosujecie na krówkę??

Edytowane przez marcinffff
Opublikowano

Każdy liczy po swojemu ale nie wyobrażam sobie siać traw i zbierać po kilka belek bo takich lat jak 2017 rok że padło jest teraz raz na 10 lat i jak kolega pisze 46ha zbierał  i kukurydza jeszcze a miał z młodzieżą niecałe 50 to Boże wegetacja nie wyobrażam sobie tego mam z młodzieżą najmniejsza 50-55sztuk I idzie na to 18ha(kukurydza 10-12 I zielonki 6-8ha) plus wyslodki z 4ha buraków kupuję jedynie troszkę słomy i oddane 270tys l z tego .  Trawy jak policzysz cene dobrej mieszanki polifoske i azot po każdym pokosie i folie paliwo na koszenia zbiory prasowanie ja nie widzę żeby to była tania pasza a zrób ten nakład i sprzątanij tylko jeden dobry pokos to policz ile jeden balot cie kosztuje to ja wolę dac pasze ale każdy ma swój kalkulator i przede wszystkim warunki glebowe które mają decydujący wpływ co się bardziej opłaci gdybym miał łąki ok ale na dobrej ornej ziemi zakładać trawy na duża skalę to nie biznes dla mnie

Opublikowano

Jak karmilem dużo skrobi i kiszonki z kuku to lepiej sprawdzała się ta mieszanka gliceryna z melasa a na startujące po wycieleniu lepsza gliceryna. Tak jak kolega wyżej pisał najlepsza farmaceutyczna 99%

Opublikowano

Najlepiej kup czystą gliceryne albo zrób sobie pasze z tłuszczem palmowym 98%  a takie wynalazki już łączone to wiesz oni melasę kupią za grosze bo w cukrowni w swoje mauzery i po 340zl tona to oni kupią jeszcze taniej i te miksy różnie się sprawdzają 

0.5kg  jak widzisz że krowa potrzebuje troche energi przez 2tyg i jak nowo narodzona Ja niedawno po blizniakach miałem słaba krowę to 10 dni po porodzie a pila już gliceryne miala tłuszcz 7.9 i 11 ł dała tylko  ale 3 tyg pila i na kolejnym już 21 dała  i parametry normalne ale już przeszła na pasze z tłuszczem i białkiem chronionym bo gliceryny tak w nieskończoność dawać nie bardzo 

Opublikowano

Ja leje 80 na sztukę ok 150g na dobę. Trzeba uważać na sztuki które kończą laktacje bo łatwo zatuczyc na glicerynie i pod koniec ciąży jak ciele nabiera masy to też lepiej kontrolować . Komodo masz rację z tym mieszaniem. Z melasa trzeba ostrożnie bo zakwasza dosyć szybko więc dawka indywidualnie u każdego i korekty na bieżąco co do ilości. Jak leje 150 gliceryny to melasa nie więcej jak 1/3.

Melasy w vitrze było 700kg do tego 150 gliceryna i 350 woda taki skład to miało nie wiem jak teraz. Dużo pewniej będzie zmiksować samemu jak kolega wyżej pisał. 

Opublikowano

To ty masz gliceryne w dawce przez całą laktacjie dobrze rozumiem?

Ja dużo kukurydzy daje i skrobi ponad 40 jest to bez żadnych dodatków na ostatniej grupie w wynikach powyżej 200dnia białko mam około 4 i jeśli krowa daje jeszcze sporo jest ok ale jak problem z zacieleniem że przyciąga to trzeba już zabierać kukurydzę z dawki bo też masę łapią ale jak kończą nieraz przy 30 czy nawet ponad to problemu nie mam z zatuczaniem

Opublikowano

Jak jadą powyżej tych 30 kg to nie odstawiam. Są tak jak piszesz sztuki które do końca po 40 i nieco powyżej i te mają cały czas.  Zmuszam do zasuszenia to odstawiam i stopniowo na same siano. W ubiegłym roku zrobiłem przerwę i przez 3 miesiące nie dostawały bo większość była już po 200 dniach. Skarmialem przy 32 dorosłych sztukach i z tego doiłem 23 24 paletopojemnik (z vit-try) w 40 dni. Dużo mleka przy wysokich parametrach i zero problemów z metabolicznymi. 

Wszystko zależy od dawki treściwych i co w objetosciowych ale deficyt energii mniejszy lub większy przy dużej produkcji będzie zawsze i dlatego gliceryna roślinna najlepiej z niacyna jak cały czas ze względu na wątrobę. 

Każdy kombinuje po swojemu i jak mu pasuje. 

Opublikowano (edytowane)
19 godzin temu, przezuwaczka napisał:

Od lat kombinuję, żeby zrobić część kukurydzy na ziarno w rękaw. Niestety ciężko sciągnąć firmę usługową do małej ilości. 

Może warto kupić swój srutownik? Ja dałem 5 tyś i jestem niezależny. A robotę też zrobi, jedyna wada że rękawa nie napakuje

20180923_065531.jpg

20180819_084830.jpg

 

Edytowane przez damianzetor9540
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez eMWu
      Jestem zmuszony do kupna agregatu ścierniskowego.
       
      Ze względu na konieczność pracy na zakamienionych glebach mam 3 typy z odpowiednimi zabezpieczeniami talerzy:
      - Bury KBT talerze 560/4,5 z wałem pierścieniowym ze zgrzebłem (właśnie ten wał nie wiem czy będzie się dobrze spisywać).
      - Mandam TAL-C talerze 560mm wał kołeczkowy.
      - Akpil Tiger talerze 560mm wał segmentowy. - nie wiem czy ta maszyna to nie jest przerost formy nad treścią, liczę na opinie użytkowników. Zabezpieczenia też nie wyglądają, aby miały spory skok - na bardziej wystającym z gleby kamieniu maszyna myślę może stanąć na talerzu.
      Do każdej z nich regulacja kata nachylenia talerzy. Nie wiem czy dopłacać do talerzy 610mm - duża jest różnica w jakości pracy? Mocno wzrasta zapotrzebowanie na moc? Postaram się załatwić coś na próbę, może akpila...
       
      Głównym kryterium przy wyborze jest jakość pracy i jakość elementów roboczych. Nie interesują mnie talerzówki z talerzami na zabezpieczeniach gumowych. Nie interesuje mnie także ściąganie używanej maszyny z zachodu, cena używki porównywalna do polskiej nówki, a elementy robocze wyeksploatowane. Dzięki z góry za wszystkie odpowiedzi!
    • Przez Lukas85
      Koledzy zastanawiam sie nad zakupem ładowarki Manitou MLT z serii 5xx lub 6xx. Czy ktos moglby z praktycznego punktu widzenia napisać na co zwracac uwagę przy ogladaniu? Interesują mnie modele do 60 tys zł.. Oglądałem 524 z 1996 roku u kolegi .  Ładowarka miała elektrohydrauliczny rewers przy kierownicy. W róznych ogłoszeniach widziałem podobne modele w tym 626 ktore tez miały przy kierownicy dzwignie rewersu ale taka w formie wajchy, czy to oznacza że jest to rewers mechaniczny i wymaga sprzegła do zmiany kierunku jazdy? Biegi chyba wszystkie maja taka samo 4 główne przełozenia. z tego co mi kolega pokazywał u niego na dzwigni zmiany biegów była taki przycisk - chyba sprzegla do zmiany przelozen. Cala obsluga hydrauliki była mechaniczna bez joysticka. 
    • Przez Grinion
      Witam.
      Mam pytanie dla fermerów którzy mają obory dla krów mlecznych. Jak działa u państwa kontrola temperatury / klimatu w waszych obwodach, macie może jakiś system który kontroluje wszystkie procesy związanie z klimatem, może macie również do tego systemu jakiś zarzuty i planujecie może zmienić na coś innego (może znacie jakiś lepsze rozwiązanie które są na rynku). A może wszystko robicie ręcznie (n.p włączacie i wylączenie wentylatory)
       
    • Przez xxpawlusxx
      Witam Was tu wszystkich zgromadzonych
        Jestem z województwa Podlaskiego i nie wiem kompletnie gdzie można zakupić dobre krowy, mleczne. Mam na myśli pierwiastki, które można kupić albo od rolnika który wyprzedaje bydło, bądź od firmy ktora sie tym zajmuje. Może ktoś kupuje i chce zrobić reklamę z cenami.
       Z góry dziękuje za wszelką pomoc, pozdrawiam.
    • Przez Kuba150
      Czy w nowoczesnych chlewniach w specjalnych kojcach  prosięta po porodzie od 2-3 dnia życia mleko od loch pobierają samodzielnie kiedy chcą czy o określonej porze po ingerencji człowieka? Nie jestem do końca w tym obeznany.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v