Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

<p>Teraz to ich większość pomalowana jest , koleś ma iść w pole nim w tym tygodniu .  Jaka tu szerokosc orki można ustawić ? </p>

Edytowane przez Maikel1987
Opublikowano

klinami miedzy słupicą a korpusem 90-120cm. Sprawdź luzy na tej kości miedzy obrotnicą a ramą z korpusami bo późniejsze tulejowanie tego jest nie lada wyzwaniem dla tokarza

Opublikowano

Witam
Oglądałem pług opal 110 z dzielonym lemieszem. Odlkadnice byly A. Czy są one dobre i ile +/- kosztuje jedna?
Pług dobrze wyglada tylko zastanawiają mnie wywinięte blachy za korpusami. Wyglada na to jakby nie puściło na kołku tylko na grubej śrubie. Bać się tego?
Jaką szerokość ma opal 110 bez żadnych klinów?

Opublikowano

Witam podepnę się pod temat, żeby góra tematów z brakiem odpowiedzi nie rosła, mamy tego Lemkena z kołem na ostatniej skibie, przełożyliśmy je na trzecią coby końce pola ładnie wykończyć, ale przy obracaniu zaczepia o kroje tarczowe, ustawione jest na jakieś 30cm jeszcze u niemca, ale wątpię żeby te 5cm mniej coś dało, krojów tarczowych raczej nie można dalej przesunąć z uwagi na współpracę z przedpłużkami. Na yt widziałem McCormicka który jakimś patentem obracał ten sam pług opierając koło na ziemi chyba właśnie żeby nie haczyło, ale to sprzęt zachodni, inżynierowie nie przewidzieli takiej sytuacji ? I przy okazji, możliwe że młody pług (ma pare niezerwanych oryginalnych śrub) z gumowym kołem podporowym nie miał kostki przy siłowniku ? Myślę pewnie jak większość że to nawet lepiej, bezawaryjnie, ale poświęciłbym ten atut dla wygody :)

Dziękuję z góry za odpowiedzi, nawet te po pięciu latach :P

Opublikowano (edytowane)

Ja bym uważał na tego typu ogłoszenia chyba że są to oryginalne elementy lub dobre zamienniki ale jak nie mają żadnych znaków producenta to może być różnie. Już lepiej kupić z elementami do wymiany bo przynajmniej wiesz co wsadzisz.

Co do samego pługa to fajny, krótkie odkładnie w sam raz na piach tylko brak zabezpieczeń non stop więc jak masz dużo kamieni to się zastanów.

Edytowane przez akmaly
Opublikowano

Merlinko Od tego człowieka kupiłem: pług 4 obrotówka Lemkena (części były oryginalne z logiem firmy i numerami) ale warto zadzwonić jak mieszkasz daleko.

Ps. odkładnice chyba przykręcone na stare śruby :)

Opublikowano

Mam około 40km do tego gościa i sie wybieram jutro obejrzeć :) No kamieni u mnie sporo ale do Jelonka resora nie zapne :/ A no wlasnie kolego miales w oryginale a jak sa to kupione jakieś zamienniki to troszkę mi nie na rękę bo po 2 latach orki będą do wymiany :/

Opublikowano (edytowane)

[galleryimg=523449]

Super pług i idzie bardzo lekko i mam założone lemiesze M24 z dokręcanymi dłutami , szerokość orki to ponad 190cm . 

Co do pługa z OLX  to model młodszy od mojego , lemiesze praktycznie wytarte, koło nie oryginalne, brak ścinaczy lub przedpłużków. wieżyczka typowa do czterech skib (owalny otwór) brak fotki o stanie płóz i co najważniejsze przy czterech skibach czy ma piętki (poprawia utrzymanie głębokości orki). I jakie zostały użyte zamienniki.

Edytowane przez S-Piotr
Opublikowano

Pługi na resorze strasznie ciężkie ;) Pożyczyłem od kolegi Ibis LS 3 no to smigał lekko tylko waga pługa to coś ponad Tonę... I pompa w Jelonku już odczuwała bo jak każdy wie pompy w tych 5M to porażka... A jeździć na naszych piachach 100konnym ciągnikiem z 3 skibami zabierając 135cm to trochę nie bardzo... 

Na zdjęciu widać że płozy są w dobrym stanie , o przedplużkach jest napisane ze nie widać na zdj ale są , a piętki faktycznie nie widać ;)

Opublikowano

Szczerze to nie spotkałem się z takim rozwiązaniem ale nie znaczy to że nie ma ( w niektórych typach korpusów podają ale w większości nie występuje jako element zamienny) Nie wiem na ile to pomaga ale jeśli jest to ważne to praktycznie każda płoza bez względu na producenta ma otwory więc dokręcisz i po problemie:)

Opublikowano

Nie mam oryginalnych piętek ,miałem dostęp do blachy super trudno ścieralnej (Castolin) i z niej wykonałem. 

Lemiesze M24 z dokręcanymi dłutami robią robotę ,polecam (oryginalnie M22 lub dzielony chyba WG100) .

A jeszcze ważna rzecz ,sprawdź czy regulacyjne (śruby rzymskie) się kręcą i czy kalamitki dają się przesmarować (te na belce spinającej obrót z ramą).

 

Opublikowano

Witam ! 

Niedawno kupilem plug Lemken Opal 120 i mam problem z kółkiem podporowym.

Miało troche luzów na tulei ale wytoczylem nowe z mosiadzu jest ok tylko jest tak ze jak mam przekrecony na lewą strone to całe kólko jakos tak odchodzi od pluga i orze strasznie głęboko a jak pług jest na prawej stronie to znow ledwie skrzybie i jest prosto wzgledem ramy i ogólnie traktora. To jest kólko z funkcją przestawienia jej na jezdne ... Czy to spowodowane jest luzami ? bo strasznie na kazdym bolczyku i na tym calym profilu na ktorym jest zamocowane kólko lata na wszystkie strony ? Macie jakies pomysły ? czy pomysleć o kółku ? I po 2 jest strasznie ciężkie spokojnie waży kolo 100KG ... Prosze o pomoc z Góry dzięki ! 

Opublikowano

Koledzy ile może ważyć lemken opal x110 4 skiby jest on na zabezpieczeniu sprężyn i odkładnicach ażurowych bo nie mogę znaleźć jego wagi a miał by pracować z ciągnikiem 95km a jak by miał za ciężko to by w trójce pracował

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wicek
      Posiadam pług vogel noot LC 2S563A15  ,4 obrotowy na zabezpieczeniach zrywalnych ,wysoki korpus.Podobny do 950-tki.
      Mam pytanie jakim momentem dokręcać śruby zrywalne  oraz te śruby zawiasowe .
      Zdarzyło się zerwanie śruby i aby ustawić korpus na swoje miejsce musiałem użyć tura ,ciężko się przestawiał.
       
    • Przez KOSTEK12
      Witam,zastanawiam się nad zmianą pługa i wypatrzyłem coś takiego jakieś opinie,doświadczenia,jak z kryciem-zapychaniem po kuku na ziarno?
      https://www.olx.pl/d/oferta/plug-3-skibowy-obrotowy-vogel-noot-zabezpieczenia-resorowe-CID757-ID18srfx.html?reason=observed_ad
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v