Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

co się tyczy powyższego posta, to właśnie takie przypadki opisałem w temacie zetor proxima power 100, jeśli kogoś interesuje opinia kogoś kto ma ten ciągnik, zrobił nim od maja ponad 400 mth, to proszę pytać. Nie znoszę tekstów typu: ktoś powiedział, widziałem u sąsiada, a wuja ma i... szkoda mi czasu znów o tym pisać, dla chcących przeczytać odsyłam do tematu power 100, a tych co chcą pytać, to proszę, nie jest to ciągnik idealny, ale czy takie istnieją?

Opublikowano

Ty masz jeden ciągnik, a diler ma wiedzę o kilku, kilkunastu, czy nawet kilkudziesięciu takich ciągnikach... woli sprzedać innego Zetora i jeździć tylko na przeglądy gwarancyjne, a nie na ciągłe regulacje sprzęgła, czy też kasowanie palącej się kontrolki układu hydrostatycznego. Wypuścił Zetor mocno niedopracowany model i ciężko mu idzie wyeliminowanie usterek

Opublikowano

Tylko czy inny zetor ma rewers elektrohydrauliczny? Komu jak komu, ale dealerowi to najmniej wierzę. Weź pod uwagę że oni pracują dla zysku, po pierwsze za każdy wyjazd na gwarancji mają płacone, więc im więcej takich wyjazdów tym więcej zarobi, po drugie na każdym modelu mają określone marże, pytanie czy doradzał szczerze, czy tak by sprzedać model gdzie marża dla niego jest większa? Mam jeszcze pytanie na ilu modelach Ty bazujesz twierdząc, że jest on mocno nie dopracowany? Należy też brać pod uwagę fakt, że takich ciągników po polskich polach jeździ kilkaset albo kilka tysięcy, a tu na forum jest kilka egzemplarzy i trudno na ich podstawie stawiać tak zdecydowane i jednoznaczne osądy. Ci co mają te ciągniki i są tu na forum nie mają tak jednoznacznych opinii jak Ci co je krytykują na podstawie tylko zasłyszanych sądów, ciekawe dlaczego tak jest. Dlaczego dealerowi wierzymy bardziej niż komuś kto ma ten ciągnik. Ja przed zakupem pojechałem do kilku osób które miały zetory od nowości i zrobili nimi po 1000, 2000 mth. Na podstawie ich opinii wyrobiłem sobie zdanie na temat tego ciągnika. Oni nie mieli powodu by mnie kłamać, a dealer chce tylko zarobić.

Opublikowano

Diler chce sprzedać ciągnik, z zasady im droższy tym większy zarobek. Zaś co do wyjazdów gwarancyjnych to nie jest tak jak mówisz. Diler ma dwie opcje, albo dostaje ryczałt do każdego sprzedanego ciągnika na wyjazdy gwarancyjne ( w tym jest dojazd i robocizna) za części płaci już producent, lub też druga opcja za wszystko płaci producent. W pierwszej opcji diler woli sprzedawać sprawdzone ciągniki i mieć spory dodatkowy zarobek na ryczałcie. Właśnie dlatego u niektórych dilerów tak ciężko się doprosić o przyjazdy do drobnych awarii.

A bazuje na modelach z agrofoto... każdy miał problem ze sprzęgłem... Ty swojego zetora kupowałeś w ciemno, bo nie wierzę, że opinie o Powerce usłyszałeś od kogoś przed zakupem

Opublikowano

Nie kupowałem w ciemno, bo tak jak mówiłem byłem u kilku właścicieli: trzy forterki i jedna powerka, namiary na powerkę wziąłem od dealera za zgodą właściciela tego ciąggnika. Miał on co prawda przejechane tylko nieco ponad 700 mth i trudno na takiej podstawie ocenić awaryjność modelu, ale zawsze to lepsze informacje niż te z katalogu, albo zasłyszane przez osobę trzecią, lub nie daj Boże wierzyć dealerowi. Też miał problemy z palącym się c, ale zrobił ten sam błąd co ja, podpiął nie swoja przyczepę i zmieszał oleje, ale po wymianie czujnika i filtra było już ok. Wiedziałem że skacze po drodze, że ma stosunkowo mały skręt, że parę innych rzeczy mogłoby być lepiej wykonane, ale dowiedziałem się też że teza o paliwożerności tych maszyn jest przesadzona i że te osoby nie żałują podjętej decyzji. Byłem u właścicieli innych marek tzw. zachodnich, może miały mniej niedociągnięć, ale te co ma zetor nie są tak duże i tak uciążliwe. Zastanawiał się ktoś z was, krytykujących zetora jak wygląda sprawa ewentualnych napraw, kosztów w zachodnich markach. Ja tak i trochę te kwoty mnie zmroziły. Czy ktoś na forum miał do tej pory jakąś poważną awarię w powerce? Niedociągnięcia typu sprzęgło lub ciężko wchodzące na początku biegi, małe problemy jak palące się c są może denerwujące, ale jak macie uczciwych znajomych albo w rodzinie co zakupili zachodnia markę to zapytajcie się czy u nich nic się nie dzieje, działo. Ja mam takie przypadki, mniejsze lub większe pierdoły w jelonkach (gdzie był problem z komputerem, który potrafił unieruchomić silnik , najgorsze że miał wtedy na przyczepach 20 ton rzepaku i wyhamuj wtedy)lub doutzhach, gdzie zniknęły światła w nocy, a inny nie miał takiej mocy jak powinien i musieli przeprogramować komputer. To są jednak pierdoły i oby takie problemy były rozwiązane na gwarancji bo po to ona między innymi jest, nawet w zachodnich markach, bo jakby byli pewni że ich maszyny są tak niezawodne przez wiele lat to nie musieliby dawać gwarancji, bo posiadacze ich ciągników byliby chodzącą reklamą, a tak nie jest. Wiem, że trudno jest się przyznać do tego , że i jak ma się zachodni ciągnik to zdarzają się awarie, usterki, łatwiej krytykować innych i udowadniać, że mój jednak jest lepszy. Tak jak mówiłem, dlaczego posiadacze powerek nie są tak ostrzy w osądach i krytyce, tylko Ci co nie mają tych ciągników. Dla mnie są oni mało wiarygodni i sądzę że przyzwoitość powinna nakazywać pewną wstrzemięźliwość w tak jednoznacznych osądach, że ten lub inny ciągnik to "porażka". Ja mam to na co mnie było stać, co chciałem i o czym wiedziałem jakie ma wady i zalety i za co płacę. Jestem zadowolony, a to że inni krytykują? ok mogą, tylko pytanie czy mają do tego podstawy?

Opublikowano

Tylko czy inny zetor ma rewers elektrohydrauliczny? Komu jak komu, ale dealerowi to najmniej wierzę. Weź pod uwagę że oni pracują dla zysku, po pierwsze za każdy wyjazd na gwarancji mają płacone, więc im więcej takich wyjazdów tym więcej zarobi, po drugie na każdym modelu mają określone marże, pytanie czy doradzał szczerze, czy tak by sprzedać model gdzie marża dla niego jest większa? Mam jeszcze pytanie na ilu modelach Ty bazujesz twierdząc, że jest on mocno nie dopracowany? Należy też brać pod uwagę fakt, że takich ciągników po polskich polach jeździ kilkaset albo kilka tysięcy, a tu na forum jest kilka egzemplarzy i trudno na ich podstawie stawiać tak zdecydowane i jednoznaczne osądy. Ci co mają te ciągniki i są tu na forum nie mają tak jednoznacznych opinii jak Ci co je krytykują na podstawie tylko zasłyszanych sądów, ciekawe dlaczego tak jest. Dlaczego dealerowi wierzymy bardziej niż komuś kto ma ten ciągnik. Ja przed zakupem pojechałem do kilku osób które miały zetory od nowości i zrobili nimi po 1000, 2000 mth. Na podstawie ich opinii wyrobiłem sobie zdanie na temat tego ciągnika. Oni nie mieli powodu by mnie kłamać, a dealer chce tylko zarobić.

Dealer nie oszukał raczej no bo po co jak u nich to chyba większość maszyn brane. Po za tym skoro on tak dal zysku to dlaczego doradzał plusa jak on jest 10000 zł tańszy???

Opublikowano

Nie chcę by wyglądało to jak moja osobista krucjata przeciw dealerom, pewnie są tacy co pracują uczciwie, ale polegać tylko na ich opini i osądach to mało rozsądne. to Kamill, że był o 1000 tańszy nie znaczy że dealer na nim mniej zarobił. Najważniejsze jest to by mieć ciągnik taki jak się potrzebuje, a nie taki jaki dealer doradza. Ja mam powerkę bo robię ok 2000 balotów na sezon, muszę to ułożyć w stóg i z głębokiej ściółki mam trochę gnoju do wybrania. Dlatego dla mnie priorytetem był rewers elektrohydrauliczny i na lato klima.

Opublikowano

nam rewers elktro tak troche mało potrzebny, bo w turze robi 7745 z rewersem mechanicznym i dobrze się robi. na początku miałbyć plus, ale wpadłem na pomysł żeby sprawdzić czy power nie byłby też ok. Wiem, że dealer zarobi tak czy siak. no , ale na powerce więcej by zarobił.

Opublikowano

Którego wybrać będzie pracować z turem Zetora Proxime Plus Z85 z rewersem mechanicznym (+skrzynia 40km/h), czy Zetora Proxime Power Z85 z rewersem elektro-hydraulicznym. Króry jest lepszy w pracy z turem i mniej się psuje. Doradźcie ;D (Może znacie ceny ich obu w standardzie z turem zetora)

Opublikowano

Zetor Proxima PLUS 85- 133990zł brutto

Zetor Proxima POWER 85- 143790zł brutto

Oba zetorki golasy :D

Do TUR'a wiadomo że wygodniejsza by była Powerka.

Co do awaryjności trudno powiedzieć, pytaj bezpośrednio użytkowników.

Opublikowano

Poczytaj sobie na forum, poszukaj, jest pare tematów nt proximy power, niektórzy użytkownicy skarżą się na szarpanie rewersu i konieczność częstej kalibracji przez serwis. Jest to nowe rozwiązanie w zetorze i chyba jeszcze nie do końca dopracowane. Z mechanicznym rewersem też nie ma biedy - w lewej ręce rewers w prawej joy od tura i też robota idzie ( żeby nie było - jeżdze ciągnikami zarówno z rewersem mechanicznym jak i elektrohydraulicznym oraz ursusami ciężkimi gdzie jest namiastka rewersu między wstecznym a polowymi)

Ale znowu kwestia żywotności sprzęgła - przy mechanicznym będzie często używane i może się przedwcześnie zużyć.

Opublikowano

Ogumienie Proxima Power

Koła przednie 11,4 - 24 B

Koła przednie 11,4 R 24 B

Koła przednie 12,4 - 24 B

Koła przednie 12,4R - 24 B

Koła przednie 13,6R - 24 S

Koła przednie 380/70R - 24 1 140,00

Koła przednie 380/70R - 24 Continental 2 130,00

Koła tylne 13,6 - 36 B

Koła tylne 18,4 - 34 B

Koła tylne 18,4 R - 34 495,00

Koła tylne 480/70R - 34 1 840,00

Koła tylne 480/70R - 30 1 135,00

Koła tylne 520/70R - 34 Continental 5 790,00

Koła tylne 54065R - 34 Continental 5 420,00

Koła tylne 600/65R - 34 Continental 7 090,00

Koła tylne 16,9 - 30 B

Koła tylne 16,9 - 34 B

Koła tylne 16,9 R - 30 B

Koła tylne 16,9 R 34 S

Koła tylne 18,4 - 30 B

 

B- Bez dopłaty

S- Standard

Opublikowano

Na gwarancji wymienili mi najnowszą centralkę ZETORA POWER 85 teraz nie szarpie ,przód-tył płynna jazda na włączonym napędzie.Ciągnik pracuje w ładowaczu.

Opublikowano

kolego tygrys8 co dokładnie zrobili i co im na początku powiedziałeś , mnie już też zaczyna denerwować to ciągłe szarpanie zwłaszcza że cały czas mam podpięty ładowacz...

Opublikowano

@ tiger3952 Slim ma udźwig podnośnika 35kN a normalna 41,5kN i oś załączana elektro-automatycznie a Slim załączanie mechanicznie, inny rozmiar opon w standardzie i chyba tyle...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mf390
      Witam, jakiej firmy części to silnika polecacie? I gdzie najlepiej kupić? 
    • Przez krzysiekwm90
      opinie na temat ciągnika

      piście

    • Przez matixtex
      Witam, posiadam Zetora 9540. Przeciekał mi siłownik pomocniczy, wymieniłem uszczelniacze, ale dalej cieknie. Chcę go wymienić na nowy ale pan w sklepie powiedział mi że są 2 rodzaje jedne o skoku 300 drugi o skoku 280.  mówił że zakładają teraz te krótsze bo są lepsze . Wymieniał ktoś u siebie? Jak założę 280( bo mój miał 300)wszystko będzie grało czy coś się upierniczy?
    • Przez cmichal27
      Mam problem w sektorze 8540 skrzynia 3, 3 półbiegi
      Mikropompka daje 9 bar i było sprawdzane na 2 nowych pompkach i przez rozdzielacz na wałek też tyle jest na rurce od półbiegi jest 6
      Na wolnych obrotach na 2 i 3 najwolniejszym zakresie przy wciśnięciu sprzęgła ciągnik się zatrzymuje a jak włączę wałek to jest dobrze. Gdzie szukać problemu może rozdzielacz?
    • Przez jeziosky
      Witam! Mam taki temat do dyskusji;  Oringi na tulejach w Zetorach. Wiadomo że dość często padają w Zetorach uszczelnienia tulei silnikowych.  Jak myślicie dlaczego tak jest? Z mojego doświadczenia, dość skromnego bo dotyczącego tylko dwóch Zetorów wydaję mi się  że oringi są dość luźno pasowane. Tuleje z nowymi uszczelniaczami wpadają w blok właściwie pod swoim ciężarem. Co ciekawe nowe oringi powinny mieć wymiar katalogowy 104x4,2  a mierząc je  mają max 4,0 mm.  Czy ma ktoś doświadczenie z zastosowaniem  innych  uszczelniaczy silikonowych ale grubszych np. 4,4?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v