Skocz do zawartości
marka

Niekończąca się opowiesć

Polecane posty

marka    0

Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum

A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mtz_820    0

@Marka zobacz czy nie sa zasyfione bezpieczniki, wentylator i styki mam ten sam problem z tym ale jakos nie moge sie zabrac do tego. Miałem to samo z halogenami mie dzialał mi wentylator i kiedy uprawialem bardzo sie kurzyło a że było gorąco to mialem otwarte drzwi i szyberdach w nocy okazało sie ze nie swieca halogeny ale wystarczyło puknać mocniej w podsufitke lub halogen i działaja. Musze sie zabrac za wyczyszczenie wszystkiego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

@marka

 

Wiesz - znam ludzi co mając ursusa szesciogarowego też rzucali ku***ami na przełącznik 12/24 i jakoś nie narzekają, że to zły ciągnik.

To że coś Ci wpadło pod dzwignię to też nie jest wada ciągnika a raczej operatora, przynajmniej tyle wywnioskowałem z tych postów.

 

Wiesz, wszystkie ciągniki się psują, czy to JD czy MF czy MTZ. Tylko zobacz ile Ciebie będzie kosztowała naprawa :P

Sam się rozglądam za takim MTZ'tem ale nigdzie w okolicy nie ma przedstawiciela aby sobie nim pojeździć i zobaczyć co można do niego wziąć dodatkowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marka    0

No i włożyłem kij w mrowisko, wcale nie twierdzę że to zły ciągnik tylko spotkało mnie kilka awarii nie awarii które są tak straszne że aż mogą śmieszyć zwłaszcza że wentylator i świeca nie działały z powodu przepalonego bezpiecznika który nie wiem za co odpowiada gdyż według oznaczeń bezpiecznik od wentylatora jest dwie pozycje dalej a nad przepalonym widnieje ikona podnośnika. Wymieniłem wszystkie bezpieczniki z przezroczystą obudową tak żeby bezproblemowo było widać przepalony drut cdn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

I tak Panowie właściciele MTZ macie teraz dobrze, ojciec wspomina jak w sklepach z częściami rolniczymi czy w gminie chłopy organizowali wypady po części do Czarnej Białostockiej, bo nigdzie nic nie można było kupić, MTZ jak się zepsuł to stał po kilka tyg a nawet mc-y nawet aż kilku chłopów się dogadało i pojechało do Czarnej Białostockiej, niektórzy robili tą trase w 1 dzień jak wyjechali o 2 w nocy, a psuły się wszystkie czy te w skr-ze czy u chłopów i to już na gwarancji, skr miał 2 mtz-ty co co raz tylko na lawecie zabierał w sumie to te mtz-ty w sk-rze służyły tylko do wyciągania c 385 gdy się zakopały, może to straszne co napisałem, ale taki wykład zrobił mi ojciec na temat MTZ-ta gdy pojawiły się nowe belarusy, więc się nie czepiajcie he he, jedyna zaleta tych ciągników to moc i uciąg, każdy wtedy przyrównywał żeby te mtz był tak bezawaryjne jak chociaż c 360 :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

dziwne - u nas przeważnie dzwonili i potrzebne rzeczy przesyłano pocztą.

Tak do MTZta jak i Vladymirca. Telefon, nr katalogowy i przesyłką szło do ludzików.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

@pronarek -zacznij troche zdawać sobie z tego sprawę co piszesz, eksploatowałes go zgodnie z zaleceniami producenta?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

I tak Panowie właściciele MTZ macie teraz dobrze, ojciec wspomina jak w sklepach z częściami rolniczymi czy w gminie chłopy organizowali wypady po części do Czarnej Białostockiej, bo nigdzie nic nie można było kupić, MTZ jak się zepsuł to stał po kilka tyg a nawet mc-y nawet aż kilku chłopów się dogadało i pojechało do Czarnej Białostockiej, niektórzy robili tą trase w 1 dzień jak wyjechali o 2 w nocy, a psuły się wszystkie czy te w skr-ze czy u chłopów i to już na gwarancji, skr miał 2 mtz-ty co co raz tylko na lawecie zabierał w sumie to te mtz-ty w sk-rze służyły tylko do wyciągania c 385 gdy się zakopały, może to straszne co napisałem, ale taki wykład zrobił mi ojciec na temat MTZ-ta gdy pojawiły się nowe belarusy, więc się nie czepiajcie he he, jedyna zaleta tych ciągników to moc i uciąg, każdy wtedy przyrównywał żeby te mtz był tak bezawaryjne jak chociaż c 360 :P

"Jedyna zaleta to moc i uciąg", a co, inne łaskę robią?Czy może ważny jest rodzaj lakieru lub zainstalowanych żarówek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronarek82a    1

Tak pronar umnir byl dbany olej wymieniałem co 150 mth. Poprostu taki mi sie trafil :P Ale jest dobrze terazz trudno sie mowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

A ,o tym się dopiero przekonasz.Wszystko wymaga czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Xemit, bronisz mtz że to taki "normalny" ciągnik, ale wystarczy zapytać jakiegokolwiek posiadacza mtz kogoś kto ma kilkanaście lat tą bestie wystarczy, fakt że bardzo szczęśliwi są świeżo upieczeni posiadacze mtz, złaszcza jeśli przesiedli się z c 330 lub podobnych, zresztą ja też wiem doskonale co znaczy radziecka technologia z własnego garażu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

Tak pronar umnir byl dbany olej wymieniałem co 150 mth. Poprostu taki mi sie trafil :P Ale jest dobrze terazz trudno sie mowi.

 

 

no co z tego ze oleje wymieniales? Na jakim paliwie jezdziles?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

Mój ojciec miał mtz jeszcze jak były na zlecenia za czasów PRL,robił nim przez 2 lata i mówi że dwa lata za dużo kupił 912 które teraz ja użytkuje,aaa i jeszcze ciężko było dziada sprzedać,wyprowadziliśmy go do Lublina na giełde i nawet nim do domu nie jeździliśmy tylko tam stał przez 3 miechy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

fakt że bardzo szczęśliwi są świeżo upieczeni posiadacze mtz, złaszcza jeśli przesiedli się z c 330 lub podobnych,

Nie tylko mtz'a bo kazdej marki i kazdy uzytkownik...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Xemit, bronisz mtz że to taki "normalny" ciągnik, ale wystarczy zapytać jakiegokolwiek posiadacza mtz kogoś kto ma kilkanaście lat tą bestie wystarczy, fakt że bardzo szczęśliwi są świeżo upieczeni posiadacze mtz, złaszcza jeśli przesiedli się z c 330 lub podobnych, zresztą ja też wiem doskonale co znaczy radziecka technologia z własnego garażu :P

Miałem takiego 21 lat.osobiście kupiłem go jeszcze "na przydział" i mimo iz już sprzedany ,następny właściciel złego, słowa na niego nie powie,ba jest szczęśliwy że go kupił.Życzę każdemu tak udanego ciągnika niezależnie od marki.

 

 

Co do Ursusa,to może to przykre,ale MTZ to ekstraliga w stosunku do badziewia które on reprezentuje z jedynym rodzimym 330 i licencją MF z lat 70, oraz kooperacją z Martinem z technologią lat 60.912 to wierzcie mi -żaden powód do dumy i dla producenta i własciciela.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marka    0

Sprawdziłem na zegarze elekrtonicznym w czasie orki 1 mtg ~ 1 godzinie zegarowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rucin    2

Jak już dajecie porównania to tak ursusy miały wolnął skrzynie(do 25km/h) mtz(do 40) spalanie mtz ma miejsze osobiscie znam wiele osób które mówią że do ursusa ile wlejesz tyle spali więc moim zdaniem mtz jest równie dobry jak inne klasowe marki tylko ze ma mniejszy komfort za czym idzie przystępna cena bo przecierz aby miec komfort to polecam kupic samochód:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez kuba3120
      Witam wszystkich, opiszę mi ktoś połączenie tego alternatora z regulatorem, poniżej fotki, pozdrawiam  
       


×