Skocz do zawartości
franek412

problem z kierunkowskazami

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
klejnus    0

Może masz za słabe bezpieczniki. Albo gdzieś zawre w instalacji. Sprawdź jaki masz bezpiecznik i czy połączenie kabli w kostce przyczepy jest ok.


Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
frutis    0

Możesz mieć zwarcie do masy i dlatego pali Ci bezpiecznik. Przejrzyj instalacje w przyczepie, ale najpierw powiedz jaki masz bezpiecznik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
franek412    1

Możesz mieć zwarcie do masy i dlatego pali Ci bezpiecznik. Przejrzyj instalacje w przyczepie, ale najpierw powiedz jaki masz bezpiecznik.

 

 

15A i próbowałem 20A i też spaliło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Na obu kierunkach pali czy tylko na jednym ale tak jak pisali, podejrzewam zwarcie


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie przeczyścić masę, tylko dokładnie przejrzeć instalację (obwód kierunkowskazów) czy nie ma zwarć do masy. Jeżeli przepala się bezpiecznik 20A to bez wątpienia jest zwarcie. Podejrzewam, że nie dysponujesz miliomomierzem, więc pozostaje śledzić przewody kierunkowskazów, zwłaszcza w miejscach przejścia przez ramę. Innego sposobu nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
klejnus    0

Sprawdz puszke przwodów w przyczepie powinna znajdować się z prawej(patrzec od zaczepu) strony ramy od srodka(może być gdzie indziej) Jeżeli tam będzie ok to sprawdz przewody tak jak pisał Elektrotechnik. Jezeli i tam nic nie znajdziesz to hmm proponuje sprawdzić same lampy może tam cos jest zrypane.


Nie jestem rolnikiem i nigdy nie byłem dopiero sie uczę przepraszam za błędy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Gniazdo bym zostawił bo bez przyczepy nie pali bezpiecznika, czyli tam jest ok, jeżeli pali przy włączeniu prawego to może być w wtyczce bo prawy kier jest zaraz koło masy w wtyczce (3i4 pin) dalej przy przejściu przewodów przez mocowania, połączenia na listwie czy w puszcze oraz w samych lampach czy przewód nie jest przetarty lub przyciśnięty, ew czy samo mocowanie żarówki jest ok ;)


agrotysk.pl


Ryki - Słowackiego 23


============================


Zwoleń - Krakowska 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

franek z twjej skromnej informacji wynika , ze przepalenie bezpiecznika nastepuje gdy podlaczona jest przyczepa- tak? 

 

Czy rowniez problem ten wystepuje bez podlaczonej przyczepy?

 

Jezeli tylko z przyczepa to musicz zrobic przeglad instalacji w przyczepie. Zacznij od lamp, potem wtyczka, ewentualnie jakies zlaczki na przyczepie. Jak nic nie znajdziesz ( najpewniej przewod od prawego kierunkowskazu dotyka do masy) to chyba najszybszym sposobem bedzie poprostu wymiana okablowania chocby na prawa strone. 

 

Taki najszybszy zabieg robilem koledze ale w starym zerorku . Nie bawiac sie w dlubanina przeciagnalem po prostu nowe kable w blotnikach. Nie majac pod reka nic innego, a zalezalo nam na czasie i kosztach uzylem zwyklego przewodu YDY 3x1,5mm bo akurat takiego bylo pod reka kilkadziesiat metrow.

 

Jak sie pozniej okazalo po przegladzie wyprutych kabli z blotnikow byly przypalone na izolacji w kilku miejscach. Robily zwarcie wewnatrz blotnikow.

 

Podobnie mozesz miec w przyczepie. Kabel gdzies sie przetarl i robi zwarcie.

 

Jak juz ci pomyslow braknie to jest jeszcze jeden ale drastyczny sposob, ktory rzadko stosuje. Jest jednak skuteczny wlasnie w takich przapadkach.

 

Nalezy sie wyposarzac w gasnice! Podlaczas do akumulatora, lub wydajnego zasilacza( prostownik naprzyklad) dany wadliwy obwod bez bezpiecznika. Jak na zwarciu poplynie z akumulatora kilkanascie- a moze i kilkaset amper na pewno szybko wyjdzie gdzie jest zwarcie. Jednak to bardzo ryzykowna opcja sprawdzania. I raczej nie polecam.

 

Czasami wrecz wskazane jest po prostu wymienic czesc instalacji. Zrobisz to raz pozadnie i na dlugie lata masz spokoj.

 

A ten sposob z akumulatorem mozesz uzyc na. do upewnienia sie, ze to wina instalacji na przyczepie.

 

Jest wiele sposobow, ale sam musisz sie tym zajac i nie przeskoczysz tego, ze jednak trzeba poszukac miejsca gdzie jest zwarcie. Nie wyczytasz tego na forum. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JJacek97    0

Witam, co może być przyczyną, że zamiast żarówki kierunkowskazu pali się pozycja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rabit500    2

Zamienione przewody w wtyczce lub lampie. To tam na początek ale po tym co napisałeś to niewiele można się dowiedzieć. Opisz konkretnie co się dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JJacek97    0

przewody sprawdzałem kontrolką i jest wszystko ok, ale w lampie już nie jak włączę prawy kierunkowskaz to świeci pozycja, pozycja świeci normalnie jak ja włączę, nawet masę zmieniałem i nic nie pomaga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JJacek97    0

a i owszem @andrzej78 niby była masa podlaczona, ale nie masowala, dałem masę z innego miejsca i wszystko działa normalnie, a ja szukałem błędu w instalacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez blachbadylorz
      Witam wszystkich bardzo ciepło:)
      Mam spory problem w zetorze 5340 (okrągła maska) mianowicie:
      Wziąłem się za naprawę instalacji po ,,fachowcu" nie mogę za nic w świecie dojść od czego jest jeden z przewodów pod maską.
      W wiązce która idzie na sam przód do świateł (seryjna fachowiec podłączył wszystko na krótko i wracam do oryginału) są 4 kable: światła mijania, drogowe i klakson. pozostał mi jeden wolny kabel taki lekko grubszy niż pozostałe i czerwony. Za nic w świecie nie mogę dojść od czego on jest. Mierzyłem miernikiem włączając wszystko po kolei i ani amperka nie wydusił... jest zakończony wsuwką żeńską (oryginalnie tak było widać po wsuwce)
      Może znajdzie się ktoś kto mi pomoże bo z instrukcji niestety nie mogę dojść.
      Przychodzą mi dwie opcje do głowy ale nie chcę ryzykować żeby nie pogorszyć:
      -przewód dający napięcie na obrotomierz bo tak nie działa dłuższy czas więc możliwe, prądniczki nie było od nowości i działał normalnie z tego co pamiętam
      -przewód plusowy do stacyjki ale ten przecież idzie od rozrusznika o ile dobrze pamiętam.
       
    • Przez ABM
      Gdzie tanio kupię przełącznik wielofunkcyjny do mf 6140,a może podpasuje z jakiegoś samochodu?
    • Przez marian3p
      Witam!
       
      Niedawno zbudowałem dwie wersje EHRu do ciągników, nie posiadających tego dobrodziejstwa fabrycznie. W związku z tym mam pytanie do użytkowników forum, czy bylibyście zainteresowani takim urządzeniem i chcielibyście posiadać takowe w swojej maszynie? Mógłbym przygotować zestaw, który każdy sam by mógł założyć do swojego ciągnika, albo jeśli ktoś by się nie czuł na siłach i nie mieszkał zbyt daleko ode mnie ja mógłbym to zrobić. Przedstawię teraz obydwie wersje i mniej więcej koszty.
       
       
      Wersja analogowa.
      Jest to dosyć prosty układ ale bardzo funkcjonalny, zalecam go do wszystkich ciągników wyposażonych w pozycyjną regulacje podnośnika, głównie starszych, ale także nowszych. Ma następujące funkcje:
      - główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania- ustala pozycję podnośnika
      -przycisk automatycznego podnoszenia/opuszczania- po naciśnięciu podnoszenia, podnośnik zostanie podniesiony do pozycji ustalonej przez pokrętło regulacji wysokości podnoszenia, a po naciśnięciu opuszczania, zostanie opuszczony do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      - pokrętło regulacji wysokości podnoszenia- działa z przyciskiem  automatycznego podnoszenia/opuszczania opisanym wyżej
      - pokrętła szybkości podnoszenia/opuszczania-mogą być oddzielne dla podnoszenia/opuszczania, albo jedno wspólne, według upodobań
      -przyciski podnoszenia/opuszczania na błotnikach
      -trójpozycyjny przełącznik- 1.-sterowanie podnośnikiem z panelu, 2.- blokada EHR na czas transportu, nie działają żadne przyciski, 3.-sterowanie podnośnikiem z błotników, po przełączeniu na pozycję 1, podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez  główne pokrętło podnoszenia/ opuszczania
      -diody sygnalizujące działanie podnośnika- podnoszenie/opuszczanie
       
      Koszt panelu sterującego, wraz z wiązką wynosiłby jakieś 300zł, co uważam za cenę bardzo korzystną, dokładniej ustalę jak założę układ do ciągnika. Do tego potrzebny jest jeszcze układ wykonawczy, przesuwający dźwignię podnośnika. Są dwie opcje: tańsza, to wykorzystanie silniczka wycieraczek z jakiegoś samochodu i dołożenie potencjometru i droższa, ale mniej kombinowania, wykorzystanie fabrycznego siłownika elektrycznego, z wbudowanym potencjometrem. Wybór zależałby od Was.
       
      Wersja na mikrokontrolerze.
      Również do ciągników z regulacją pozycyjną, ale jest także możliwość sterowania na elektrozaworach, jednak jest to droga opcja i bardziej pracochłonna.  Funkcje ma identyczne jak wersja analogowa, główne różnice:
      - polecenia wykonuje szeregowo, czyli np. gdy naciśniemy przycisk automatycznego podnoszenia, to już nie możemy w tym czasie zmienić wysokości podnoszenia, ani prędkości podnoszenia. Nowe ustawienia zadziałają przy kolejnej operacji, w wersji analogowej wszystko możemy zmieniać na bieżąco
      -przy używaniu przycisków podnoszenia/opuszczania na błotnikach, nastąpi automatyczne zablokowanie sterowania z panelu, do odblokowania służy dodatkowy przycisk i wtedy podnośnik wraca do pozycji ustalonej przez główne pokrętło podnoszenia/opuszczania
       
      Koszt tego układu, czyli panel i wiązka to jakieś 400zł. Tutaj jako układ wykonawczy przewiduję tylko fabryczny siłownik z wbudowanym potencjometrem. Zapewni to najlepszą jakość sterowania, ale jego wadą jest cena w okolicy 600zł. Jednak myślę, że warto założyć tą wersje do ciągnika, który jest w miarę nowy i którego dużo używamy w polu z zawieszanymi narzędziami. Będę starał się w miarę możliwości rozwijać tę wersję i dołożyć np. automatyczną regulację głębokości pracy.
       
      Tak jak pisałem wcześniej, układ mógłbym założyć od podstaw osobiście. Ale raczej tylko u osób w promieniu ok 100km ode mnie, mógłbym też dalej podjechać, po wcześniejszym ustaleniu. Jestem z okolic Grajewa w województwie podlaskim. Mam więc też zamiar przygotować wersję do samodzielnego podłączenia, czyli ja wykonuje panel, wiązkę i odpowiednio przygotowuję silnik poruszający dźwignię jeśli taki będzie wybrany. A w ciągniku możecie sami wszystko zamontować, udzielę wszelkich wskazówek do montażu i regulacji układu. Jeśli nastąpiła by awaria sterowania elektroniczna można szybko przejść do sterowania ręcznego. Wystarczy odłączyć układ od dźwigni podnośnika.
      Póki co chciałbym sprawdzić, czy jest ktoś tym zainteresowany i czy to rozwijać w tym kierunku. Osoby chętne zapraszam na PW, oraz pisania tutaj swoich uwag, czy układ się podoba, co można zmienić, itp. W galerii można zobaczyć wersje testowe urządzeń. Pozdrawiam.
    • Przez locke
      Witam.Z racji że nieraz pojawia się problem z przełącznikami napięcia 12/24V w dużych Ursusach i innych maszynach,postanowiłem przedstawić jego budowę i zasadę działania,tak aby każdy po przeczytaniu mógł bez obawy zabrać się za przegląd bądź naprawę swojego przełącznika.
       
      Może na wstępie parę słów o nim i po co on jest?
      Przełącznik napięcia 12/24V (według pegerowców "zwora") jest to urządzenie służące do rozruchu 24V i korzystania z instalacji 12V w ciągniku.W momencie naciśnięcia startera,prąd płynący przez uzwojenie cewki elektromagnesu powoduje wciągnięcie rdzenia i zwarcie styków i następuje połączenie akumulatorów szeregowo i uruchomienie rozrusznika. Tak to mniej więcej działa.
       
      Jeżeli wasz przełącznik wygląda podobnie jak ten to oczywiście nie będzie działał.

      W celu naprawy należy wymontować go po ówczesnym zrobieniu zdjęć przewodów.Ale nie martwmy się,na odwrocie pokrywy jest przecież czytelny schemat,każdy w miarę ogarnięty powinien sobie poradzić
       
       
      Po wymontowaniu bierzemy go w bezpieczne miejsce w celu spokojniej naprawy.

      Czyścimy szczotką z pyłu i kurzu tak aby jakoś schludnie wyglądał i w czystości się pracowało.
       
       
      Widzimy teraz złącza i na rogach cztery śrubki które trzeba odkręcić,więc do dzieła

       
       
      Po odkręceniu ukazuje się na takie coś:

      Widzimy tam znowu cztery śrubki ale teraz z nakrętkami,więc je też odkręcamy.

      Po odkręceniu odchylamy elektromagnes od styków i wyjmujemy małą sprężynę tylko jej nie zgubić! Dobrze by było aby w celu ułatwienia pracy odlutować sobie przewody cewki.

      Po odlutowaniu bierzemy płaski śrubokręt,odkręcamy wszystko to co się da.Ale pamiętać jak złożyć.
      Bierzemy teraz drobnoziarnisty papier ścierny i po kolei czyścimy wszystko.Ma to się świecić jak na zdjęciach albo nawet lepiej!
      Na koniec możemy prysnąć trochę szpraju do styków ale nigdy WD 40! To jest smar! Nie do elektryki! Specjalny szpraj możemy kupić już za 18zł

      Bardzo dobry.Polecam.
       
      Po wyczyszczeniu wszystkiego z śniedzi,kurzu,piasku składamy z powrotem. Należy nadmienić że trzeba również skontrolować czy oba miejsca styków złączają się równocześnie.Jeżeli nie,trzeba przeprowadzić regulacje na plastikowych śrubkach i będzie git.
       
      Montujemy naszego pacjenta do pojazdu przy czym należy również należy zwrócić uwagę na wiązkę przewodów.Jeżeli są w dobrym stanie to montujemy jeżeli nie to tniemy,ściągamy izolacje,cynujemy,skręcamy.Trzeba również wyczyścić oczka grubych przewodów w celu zmniejszenia rezystancji na złączach spowodowaną zaśniedziałych powierzchni styków.Należy o tym pamiętać!

      LEPIEJ NIŻ NA ZDJĘCIU POWYŻEJ!
      Mamy już złożone wszystko to należy sprawdzić działanie naszej pracy.

       
      I to cała filozofia naprawy przełącznika 12/24V.
       
      Pytania,wnioski,sugestie mile widziane
       
       
      Edit:
      Kolego, pozwoliłem sobie edytować tytuł tematu, ponieważ Twój był nieco mylący. Wynikało z niego, że jest tu opis wykonania takiego przełącznika we własnym zakresie.









    • Przez matus951
      Witam
      Chciałbym założyć światła na dach do swojego Ursusa 4514, ponieważ gdy jest ciemno ciężko pracuje się z ładowaczem przy standardowym oświetleniu. Poprzeglądałem trochę internet i chciałem się dowiedzieć jak sprawdziły by się takie światła w tej roli: http://moto.allegro.pl/swiatla-halogeny-listwy-dzienne-led-12v-i1857044236.html Zapewne ładnie by wyglądały ale czy doświetlały by chociaż na 3-5m przed ciągnikiem, żeby było widać dobrze łyżkę albo widły?
×