Skocz do zawartości

Nie chce prowadzic przepisanego gospoadarstwa


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiatm ,to mój pierwszy post , więc bądzcie wyrozumiali.

Nie wiem czy to dobry dzial na ten temat ale inego lepszego i odopowiedniego nie znalazlem.

 

Sprawa jest taka... Moja mama w styczniu przechodzi na emeryture zwykła ( nie strukturalna), i chce mi przepisać gospodarstwo. Problem jest w tym że ja nie chcę tego gospodarstwa, tzn nie mam zamiaru pracować w gospodarstwie itd. I teraz nie wiem co robić. Mowilem mamie że nie zgodzę sie na przepisanie gospodarstwa. mam jeszcze starsza siostre ale jej tym bardziej. Gdyby np mam mi przepisala gospodarstwo, to musiał bym na nim pracowac ? płacic krus itd ? czy moglbym zawiesic działalność ? czy musial by minąć jakiś czas od przepisana gdy moglbym cos takiego zrobic? Poradzcie co zrobic w takiej sytuacji, nie chce miec gospodarstwa , bo potem bedzie trudno ze znalezieniem pracy gdy skoncze szkole, , bo wiadomo inaczej patrzą na tego ktory ma juz jakis dochod, po za tym nie chce pracowac w gospodarstwie , bo po prostu nie lubie ... czekam na pomoc, pozdr

Opublikowano

Ja nie widzę tu problemu ktoś ci coś chce dać to bierz.Od razu puszczasz w dzierżawę i masz po problemie i jeszcze przyjmijmy że masz z 10 ha to z tej dzierżawy z 10 tysięcy zł ci wpłynie rocznie.Mało tego będzie ci potrzebna kasa sprzedajesz to i ci wpływa z 200 czy 300 tysięcy zł.Za te kasę budujesz dom. Z wypłaty to dom będziesz budował 30 lat i nie wiadomo czy postawisz. Ciesz sie że nikt tego nie chce .Ale jak sie juz tak mocno uprzesz na nie to ja mogę chętnie

wziąć tę ziemie nie zależnie w jakim miejscu polski się znajduje

Opublikowano

Ja równiez proponowalbym oddac to pole w dzierzawe <_< Nic nie musisz robic a kase i tak dostaniesz, A jak sprzedasz to kasa ci sie szybko rozplynie a tak po troszku bedziesz inwestowac <_<

 

POZDRAWIAM ;)

Opublikowano
Na początek pość w dzierżawę. Bo jak dobrze pamiętam to od razu nie można sprzedać przepisanej ziemi tylko chyba dopiero po 5 latach.

mozesz ale musisz sie w skarbówce rozliczyc

a jesli wogule go nie chcesz to ja z checia go wezme w darowiźnie <_<

Opublikowano

po przejeciu nie mozesz przez pierwsze 5 lat ani sprzedac ani dac w dzierzawe .. ale zawsze mozesz sie z kim umowic ze on robi w polu a ty tylko beirzesz doplaty a podatek to jak chcesz juz .. i jeszcze do doplat moze ci cos dorzuci a w jakim rejonie polski mieszkasz moze bym kupil od ciebie

Opublikowano

a ja wiem ze mozna sprzedac bo sam sprzedałem niedawno pole które posiaadałem na własnosc od 11 miesiecy i musisz zapłacic w skarbówce podatek od obrotu nieruchomosciami chyba 19%

Gość Profil usunięty
Opublikowano
Ja nie widzę tu problemu ktoś ci coś chce dać to bierz.Od razu puszczasz w dzierżawę i masz po problemie i jeszcze przyjmijmy że masz z 10 ha to z tej dzierżawy z 10 tysięcy zł ci wpłynie rocznie.Mało tego będzie ci potrzebna kasa sprzedajesz to i ci wpływa z 200 czy 300 tysięcy zł.Za te kasę budujesz dom. Z wypłaty to dom będziesz budował 30 lat i nie wiadomo czy postawisz. Ciesz sie że nikt tego nie chce .Ale jak sie juz tak mocno uprzesz na nie to ja mogę chętnie

wziąć tę ziemie nie zależnie w jakim miejscu polski się znajduje

Już widzę tych chętnych chcących płacić 1000 zł za 1ha dzierżawy i oczywiście podatek za ciebie.Przy dzisiejszych cenach zboża to ok 3 t /ha .Polecam takie dzierżawy ,za 5-6 lat , pewno zarobi się na wykup tej ziemi. bo co to znaczy w rolnictwie skromne 200-300 tys.

Opublikowano

po pierwsze to jest male gospodarstwo , moze niecale 2ha , jedna krowa ;]

po 2 to nikt mi tego nie kupi , chyba ze na dzialki porobie pola i posprzedaje

po 3 to tym bardziej nikt tego nie wezmie w dzierzawe, pola o prawie najnizszej klasie ( blisko jest kopalnia wegla brunatnego i odwodniła pola ledwo trawa na podworku rośnie) po za tym w malej miejscowosci w ktorej mieszkam , kazdy rzuca gospodarke,bo sie nie oplaca , zostalo może 5 gospodarek, kazda mala max 3 krowy...

po raz kolejny to z gospodarki sie nie wyzyje, tym bardziej z takiej malej, lepiej isc do zwyklej pracy i miec glowe spokojna, a gdybym np mial gospodarstwo i pracowal, to jbylbym w grupie pierwszych do zwolnienia, bo juz mam jakis dochod...

po za tym nie chce pracowac, mimo ze to malutka gospodareczka, po prostu nie kreci mnie to i nie lubie...

 

Dlatego sie pytam co zrobic by nie zlamac przepisow, czy np gdy mama mi odpisze to bede mogl zaraz zakonczyc dzialalnosc gospodarcza? na jakich zasadach sie to robi ? a te pola i laki sprzedalbym za kilka lat na dzialki...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Sprzedasz pole i zostawisz mniej jak 1 ha ,to będzie lipa.Za budynki gospodarcze zapłacisz podatek od nieruchomości,podobnie za grunt poniżej 1 ha.A kwoty te są niemałe i więcej jak pewne że będą rosły.Po drugie to nie kazdy grunt może być przekształcony na działki budowlane,przeksztalcenie na wlasną rękę kosztuje i to nie mało ,jedyna szansa że zrobią to z urzędu .wtedy zapłacisz tylko rentę planistyczną,a jęsli każdy u ciebie to rzuca gospodarstwo, to taki pomysl ze sprzedażą ma każdy i w związku z tym kupców będzie jak na lekarstwo a i ceny nieciekawe.Choć moim zdaniem to bierz ,jesli za darmo i rodzenstwo nie będzie wypominac zgodnie z przysłowiem "wieksze jak wesz ,do domu bierz".

Opublikowano

Dzierżawa za 1 tyś zł rocznie od hektara to napewno nikt nie weźnie, ja za dzierżawę płacę 40zł/hektar i to wydaje mi się dużo ha ha, @Ekstremalny, a może akurat ktoś chętnie wydzierżawi chociaż by na dopłaty, albo komuś brakuje ha do jakichś funduszy, teraz liczy się tylko to żeby była odpowiednia ilość ha a już mniej ważne czy tam coś rośnie czy nie, a tak wogóle to nie pisałeś nic o budynkach, budynki razem z ziemią chce mama na ciebie przepisać, czy tylko ziemię? ile masz lat? puki się uczysz to nic Ci to nie będzie przeszkadzało, a dopłaty chyba wystarczą na krus i podatek rolny? nie możesz tego wydzierżawić na papierze sąsiadowi lub jakiemuś wujkowi rolnikowi?

Opublikowano

mam 17 , tzn w styczniu juz 18, no i sie ucze ... a chyba raczej z budynkami... nie wiem jak to jest...

 

a czemu mam to wydzierzawiac ? mowie ze nikt u mnie pol nie wezmie, nawet na doplaty, po za tym wujek niewezmie bo za daleko ma ;]

 

mi chodzi tez o to , czy jak mam mi przepisze to bede mogl zakonczyc dzilalnosc gospodarcza? czy nie musze? ale gdy nie zakoncze to nie bede musial nic uprawiac i trzymac? wytlumaczcie jak mozecie bo nie ogarniam

Opublikowano

Tak na słowo każdy jeden wexmie ty dopłaty on hektary, ludzi pełno chętych, zawsze 1 czy 2 ha więcej zawsze więcej zboza. Mi na piasku 6 klasy sypnie jęczmień tak 4-5 ton/ha tylko że to kawalek jest a dalej juz mocna ziemia, jak będzie sprzyjała pogoda tzn jak u ciebei dosc często pada to wezmą to bo przy wilgoci na piasku też sypnie i urośnie

Opublikowano

@UrsusCzesio u Was chyba inna bonitacja gleb jest, bo na 6tej kl. 5 t to napewno nie sypnie, co nawyżej ze 3-3,5t i to pod warunkiem że będzie mokry rok, chyba że walisz wszystkie nawozy książkowo ale to też ryzyko bo jak trafi się suchy rok to nawet połowa kasy za nawozy się wróci, niezgadzam się również z tym że zaraz chętnie ktoś weźnie pole w poblizu kopalni które jest suche bez dopłat, sam mam przy samym domu ziemi 6tej kl ile tylko bym chciał leżącej ugorem i zaperzonej i ani ja ani nikt bez dopłat tego kijem przez szmatkę nie ruszy, ale wiem ze i są w lubelkim wsie, gdzie tak jak pisał @Extremalny jest duże rozdrobnienie i leży odłogiem nawet 3-4ta kl i nikt tego nie chce uprawiać, a kupić można tam ziemie nawet za 4-5tyś zł/ha.

A autor tematu to chyba za bardzo panikuje, ma przed sobą jeszcze kilka lat nauki i te 2 ha w niczym mu nie przeszkodzą, ja rozumiem gdyby to było 20ha i hodowla, ale te 2 ha to tyle co ogródek działkowy, he he, zanim skończy edukacje i wybierze się do roboty może to wydzierżawić nawet wujkowi ktory jest daleko, bo wtedy będzie to tak jakbyś nie mial wogóle tej ziemi :rolleyes:

Opublikowano

nie panikuje, tylko po prosyu nie chce pracowac na roli bo tego nie lubie i tyle...

 

wiec wytlumaczy mi ktos ? co zrobic by nie zlamac przepisow, czy np gdy mama mi odpisze to bede mogl zaraz zakonczyc dzialalnosc gospodarcza? na jakich zasadach sie to robi ? chodzi ogolnie o to , ze np bede mial przepisana gospodarke, ale zebym nie musial nic robic, to musze zakonczyc dzialalnosc czy jak ?

Opublikowano

Ale macie problem oddajcie mi te ziemie a ja już się nimi zaopiekuje;)

Opublikowano

Jak mama ci zapisze to w tym momencie stajesz się płatnikiem krus więc tego samego dnia musisz te ziemie oddać w dzierżawę notarialną.120 zł takie coś kosztuje .Może nawet leżeć odłogiem byle tylko figurowało na kogoś nie na ciebie.

Opublikowano

Co do dzierżawy 1 hektara to wielu chce kupić, lub wydzierżawić hektar, żeby się z KRUSu ubezpieczać. :rolleyes:

 

Choć to mało korzystne dla ogółu rolników, bo potem sobie korzystają z sanatoriów i wczasów. Ale wielu takich chętnych jest. :huh:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v