Skocz do zawartości
igor

Hamulce Pronar

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
igor    0

witam mam problem z hamulcami w pronarze z jednej strony podciągaełem je i prawe koło trzyma super delikatnie sie naciska i staje i ręczny tez jest brzytwa na oba koła ale lewe nożne jest słabe bardzo i nie wiem jak je podciągnąć. Moze ktoś wie coś na ten temat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
K1ROVEZ    0

Jest mechaniczny.

Ja mam to samo, ale na odwrót. Lewe 'chwyta' a prawe nie. A w ręcznym mam 'ukręcony' wałek, a że nie chcę mi się go tylko po to rozbierać, to zrobiłem tak jak w JuMZ-ie, że 'ręczny' po prostu zaciąga pedały od zasadniczego.

Jeżeli przy takiej samej regulacji to drugie koło 'nie bierze' to albo masz tam okładziny zużyte, albo 'poszedł' uszczelniacz i tarcza jest zaolejona, albo tam chyba też może ukręcić się ten wałek hamulcowy (tego pewien akurat nie jestem).

A pedał od tego koła co nie hamuje chodzi tak samo jak ten drugi, czy lżej, albo ciężej?

Co się dzieje, gdy wciskasz ten pedał w trakcie jazdy? Czuć wtedy jakieś opory, czy nic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

igor    0

mysle ze tam musi być coś do podkręcenia poniewaz z prawej strony podkręciłem a z lewej to pedał wpada i dopiero pod końcem łapie a nie zaraz na początku tak jak ten prawy. jak by uszczelniacz to ręczny by nie trzymał a oba łapią koła równo. We vładymircu to sie podkreca prawe i lewe bo tam mam super hamulce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    42

A nie masz na cięgnak sprężyn. one odpowiadaja w mechanicznych hamulcach z równomierność czyli jak np. hamulec w jednym kole załapie to sprężyna się wciska i dociska drugie- tak jak np. w c330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polszu    11

Panowie.

Czy ktoś z wytrawnych użytkowników Pronar/Belarus MTZ miał może przypadek zakleszczania się hamulca nożnego.

Zdarzyło mi się tak dwukrotnie po stronie lewej. Z tego co wiem hamulec jest zrobiony podobnie jak w Bizonie tzn na tarczach rozpieranych ze śrutami... W Bizonie nie dopuszcza się do takiej sytuacji stosując przekładki -podkładki dystansowe pod obudowę aby nie było możliwości takiej skrajnej sytuacji A TU??

 

Czy ktoś miał podobny przypadek...jak sobie z tym poradzić?? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pronarek82a    1

Też mam problem z hamulcami. Prawe koło czasami chamuje i nie odbija. A jak np ciagnik do tyłu sie toczy wogle niema hamulców :D

Już przestawiłem raz przyczepe pobiłem światła i błotniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

polszu i Pronarek może tarcze sie wam spaliły sąsiad tak miał tarcze nieoryginalne-eko i się paliły i nie odbijały stopiły sie kleiły

 

John deer 8320 Reguluje sie śrubą na końcu płaskownika co jest w nim pedał przy obudowie hamulca okrągłej wystaje śruba a pod nią jest nakrętka zabezpieczająca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek30    0

A ja mam taki problem, że podkręcam tą śrubą te hamulce jak piszesz kolego sebe1033 i podczas podkręcania zawsze zabezpieczam tą śrubę (kontruję) tą nakrętka lecz nadal mi się rozkręca. A gdy za mocno podkręcę tą śrubę hamulce zaczynają sie palić(grzać) a szczególnie hamulec od lewego koła jest czuły na tą regulację ponieważ najszybciej sie rozgrzewa. Myślę że hamulce już po prostu się kończą, a wy jak uważacie? Ciągnik to MTZ 80 r.prod 1992r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
polszu    11

Ja Koledzy obstawiam że w moim to jest przyczyna zacinania się na wałku tarcz (na wieloklinie) .. Pewnie trzeba będzie to przeczyścić i może jakimś silikatowym smarem do elementów mechanicznych hamulców przepryskać...Tarcze raczej nie popalone bo mój sprzęt jeszcze na dotarciu a przypadkw zakleszcznia było kilka ...

 

Tak na marginesie koledzy ma ktoś książkę napraw do MTZ lub Pronar w wersji elektronicznej w pdf lub w postaci skanów jpg?

 

Pozdrawiam serdecznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie.

Czy ktoś z wytrawnych użytkowników Pronar/Belarus MTZ miał może przypadek zakleszczania się hamulca nożnego.

Zdarzyło mi się tak dwukrotnie po stronie lewej. Z tego co wiem hamulec jest zrobiony podobnie jak w Bizonie tzn na tarczach rozpieranych ze śrutami... W Bizonie nie dopuszcza się do takiej sytuacji stosując przekładki -podkładki dystansowe pod obudowę aby nie było możliwości takiej skrajnej sytuacji A TU??

 

Czy ktoś miał podobny przypadek...jak sobie z tym poradzić?? Pozdrawiam

Sprawdz czy sprężyny ściskające rozpierak nie są na mocno rozciągnięte.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

a powiecie mi od czego jest wężyk biegnący ze środka lewej obudowy bębna w 82 Sa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jony13    0
Panowie.

Czy ktoś z wytrawnych użytkowników Pronar/Belarus MTZ miał może przypadek zakleszczania się hamulca nożnego.

Zdarzyło mi się tak dwukrotnie po stronie lewej. Z tego co wiem hamulec jest zrobiony podobnie jak w Bizonie tzn na tarczach rozpieranych ze śrutami... W Bizonie nie dopuszcza się do takiej sytuacji stosując przekładki -podkładki dystansowe pod obudowę aby nie było możliwości takiej skrajnej sytuacji A TU??

 

Czy ktoś miał podobny przypadek...jak sobie z tym poradzić?? Pozdrawiam

Sprawdz czy sprezęzyny nie sa rozciagniete albo czy nie mam "jaja" w gnieździe kulek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
igor    0

Panowie ja juz doszedłem do tego i ustawiłem sobie hamulce na dotyk! Z jednej strony jest ta śruba co piszecie ale to jest od praego koła a po drogej stronie jest tez przy tulejce co chodzi pedał sprzęgła na tym i trzeba wkręcic tą śrube w obudowe i bedą brać tylko trzeba potem kilka razy ją luzowac bądz dokręcac by ustawić zeby oba koła brały równo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam. Może mi ktoś powiedzieć czy są jakieś problemy żeby rozebrać hamulce w pronarze 82 SA. Można się spodziewać że po zdjęciu tego całkowego mechanizmu nie będę mógł tego złożyć z powrotem? Patrząc w katalog to nie wydaje się trudne... Bo też ciągle zacina mi się prawa strona. lekko wcisnę pedał to kła momentalnie się blokują, i potem trzeba cofnąć ciągnikiem, żeby hamulec odbił. Przeważnie dzieje się tak z prawą stroną, ale czasem lewa tez złapie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    587

Rozbieraj i niczym się nie przejmuj. Prosta sprawa. Powymieniaj wszystkie uszczelnienia jakie tam są i musowo sprężyny w rozpierakach. Ustawiaj według książki i będą działać jak trzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dzięki. Właśnie głównie o sprężyny mi chodzi, bo tracze są suche. A wiesz możne jak rozebrać blokadę mostu żeby się dostać do lewego hamulca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dzięki za pomoc. Bardzo mi pomogłeś. Wisze ci 0,7 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Powiem tak ja zawsze miałem problemy z hamulcami przez 12 lat od momentu kupienia nowego ciągnika aż do jego sprzedaży. Tarcze sie zdzierają jak głupie co roku praktycznie trzeba było robić bo juz słabo łapały albo dopiero zakleszczały sie jak wdusiłem do końca. Według mnie jeśli nawet je naprawicie to i tak za jakis czas znowu cos nie bedzie w nich działać. Moja rada jeździc ostrożnie bez. Zawsze hamulcami w przyczepie hamowałem ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Cheesburger
      Co ile smarujecie krzyzaki wału przedniego napędu?
      Wystarczy tam wkrecic kalamitke czy cos trzeba jeszcze?
       
      Pytam ponieważ ostatnio po dłuzszym przestoju ten pierwszy od skrzyni biegów zaczął delikatnie piszczec podczas szybkiej jazdy. Polałem go olejem i pomogło ale wole cos bardziej zapobiegawczego zrobic jesli potrzeba.
    • Przez Rolnik551
      Witam wyrzuca mi bieg chodzi o tą dźwignię między nogami tzn. Reduktor 
      Co może być przyczyną jak naprawić? 
    • Przez Piotr0224
      Witam, mam mały problem z Pronarem 1025a otóż w tym roku przy bardzo lekkiej pracy przy przyczepie do małych kostek słomy zauważyłem że ciągnik łyknął dość sporo oleju w ciągu 2-3 dni pracy mógł łyknąć ok 2 litrów oleju, ciągnik pracował często na najniższych możliwie obrotach czyli ok 700/min, z odpowietrznika silnika (nie znam fachowej nazwy wąż wychodzący z nad głowicy silnika schodzący po lewej stronie bloku i kończy się w ramie)  wychodziło dość sporo białego dymu, co ciekawe przy cięższych pracach w uprawie brony, talerzówka gdzie chodzi już na normalnych obrotach i ma czasem ciężko oleju wziął mniejsze ilości przez dłuższy okres pracy, jednak ostatnio pokazuje lekki ciągły ciemny dymek (dawniej pokazywał gdy miał bardzo ciężko). Przy odpalaniu zimnego ciągnika z tłumika wychodzi bardzo duża ilość białego dymu a gdy się go troszkę przegazuje to po chwili ustaje.
      Dodam że temp silnika jest zbyt niska w lekkiej pracy pokazuje ok 60 przy ciężkiej nie dochodzi do 80. Wspomnę też że  z 3 lata temu trochę się grzał z powodu silnie zapchanej chłodnicy wodnej olejem i pyłem ale było pilnowane aby temp nie przekroczyła 100 stopni. Ciągnik ma moc, spalanie w normie, zalewany od nowego Turdusem.
      Co podejrzewacie pierścienie że bierze olej? Czy mają one wpływ na nizszą temp silnika? Biały dym przy odpalaniu (wtryski)? I czy kiedyś spotkaliście się że na niskich obrotach bierze olej a na wysokich mniej (turbina)?
    • Przez AgroRolnikŚląskiTeam
      Witam od pewnego czasu zastanawiam się co jest z tymi ruskimi silnikami d 243 (Pronar 82 SA) że gówno widzą a kopcą jak głupie . Mój nawet na pusto pod górkę niewielką z turem łc 1650 na pełnej czwórce po asfalcie kopci na czarno , podczas orki pod górę z 10 stopni - góra 13 w pługu 4x40 na 2 polowej z reduktorem puszcza taki dym że aż jest ciemno a w nocy to i widać ogień z tłumika na 5-10 cm , rozumiem że jest dość spore obciążenie i w instrukcji jest napisane 100-120 km ale dajcie spokój prosty ursus c 360-3P w pługu 2 skibowym na 3 szosowej dymka nie puści a nieraz jest tak że aż z obrotów spada . Ostatnio dość sporo jeździłem Pronarem (82 SA) w przyczepie autosance z 7 t jęczmienia i byle jaka górka i do 3 szosowej trzeba było redukować . 
      Dodam że mój egzemplarz ma ok. 3300 mtg .
    • Przez foka71
      Witam.Mam problem z moim Pronarem.Otóż pogasły mi wszystkie wskażniki i niektóre kontrolki na desce rozdzielczej,np. od ładowania.Bezpieczniki sprawdzałem,są o.k.Alternator niedawno mi wymieniał jeden mechanior,więc jakieś ładowanie jest,bo światła górne działają,tylko czasem jakoś przygasają.Czy to może być wina złego podłączenia alternatora,czy coś innego za to odpowiada?Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
×