Skocz do zawartości
tomcio748

szkodniki w kłosach

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

tomcio748    1

Oglądałem dziś swoje zboża i na liściach zauważyłem jakiegoś szkodnika. Wyglądem przypomina małego ślimaka , ma wielkość około 2- 4 mm , ciemny kolor. Żeruje na liściach. Co to może być, jaka jest jego szkodliwość. Czy jest na to jakiś środek.?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arkadius    0

Ja już wczoraj pryskałem jęczmień jary jest to bardzo szkodliwy szkodnik (skrzypionki) zjada liście środek który stosowałem to ,, talstar 100 EC''

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


CzarnyBrat1    0
Ja już wczoraj pryskałem jęczmień jary jest to bardzo szkodliwy szkodnik (skrzypionki) zjada liście środek który stosowałem to ,, talstar 100 EC''

Miałem to samo, 40 ha pszenicy musiałem dodatkowo opryskać na skrzypionkę, robactwa było od cholery, ze cały ciągnik był obklejony....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jarekw    2

Witam!

 

Co wiecie na temat skrzypionek w zbożach??? Jaki jest "próg szkodliwości"?

Jaki jest najlepszy środek chemiczny na te larwy. U nas właśnie pojawił się wysyp tych larw i trzeba szybko coś z tym zrobic.

 

Z góry dziękuje za informacje!

 

Pozdrawiam

jarekw

 

 

Nikt nic nie pisze więc poszukałem trochę po internecie i oto rezultaty:

Skrzypionki-opis gatunku

Wiosną, gdy temperatura powietrza przez 2-3 dni przekracza około 10stopniC na roślinach żywicielskich (głównie jęczmień, pszenica, pszenżyto i owies, rzadziej plantacje żyta) pojawiają się chrząszcze skrzypionki zbożowej (Oulema melanopus) i skrzypionki błękitek (Oulema gallaeciana). Chrząszcze skrzypionki zbożowej są zielonkawe lub niebieskawe o metalicznym połysku. Przedplecze i nogi mają czerwone, stopy i 11-członowe czułki czarne. Długość ciała wynosi 4-5 mm. Chrząszcze skrzypionki błękitek są nieco mniejsze (długość ciała 3,5-4 mm) mają barwę ciemnoniebieską z metalicznym połyskiem. Przez jakiś czas żerują na liściach (żer uzupełniający), a następnie po kopulacji samice składają jaja od połowy maja do połowy czerwca. Jaja długość około 1 mm, koloru miodowożółtego składane są na górnej stronie blaszki liściowej zbóż wzdłuż nerwów pojedynczo lub po kilka w jednym rzędzie.

Po upływie około dwóch tygodni z jaj wylęgają się larwy, które wyjadają tkankę miękiszową wzdłuż nerwów liścia. Przepoczwarczenie larw skrzypionki zbożowej odbywa się w glebie w kokonach na głębokości do 5 cm. Larwy skrzypionki błękitek przepoczwarczają się na roślinach w piankowych kokonach. Kokony spotyka się na liściach, w pochwach liściowych, na źdźbłach i kłosach. Stadium poczwarki trwa około 12 dni. Po przepoczwarczeniu chrząszcze skrzypionek żerują jeszcze przez jakiś czas na trawach i samosiewach, po czym kryją się na zimowanie. W ciągu roku rozwija się jedno pokolenie.

 

Mszyce.

Zarówno larwy, jak i postacie dorosłe, uszkadzają rośliny przez wysysanie soków z liści, pochew liściowych, źdźbeł i kłosów, co prowadzi do więdnięcia i zasy¬chania młodych roślin oraz do niewykłaszania się zbóż i bielenia kłosów u starszych roślin. Innym dużym zagrożeniem niesionym przez mszyce są przenoszone przez nie choroby wirusowe. W jednym sezonie wegetacyjnym, zależnie od gatunku, może się rozwijać od ośmiu do dwunastu pokoleń. W ciągu 30-dniowego życia (w optymal¬nej temperaturze), przy wysokim wskaźniku reprodukcji, populacja mszycy zbożowej może się podwoić podczas trzech dni, a po 20 dniach wzrost może być pięćdziesię¬ciokrotny. W wysokiej temperaturze mszyce giną, więc warunkiem dużej liczebności jest utrzymująca się sucha pogoda i przynajmniej przeciętna temperatura od momen¬tu wykłoszenia pszenicy. Stosowanie nawozów azotowych sprzyja mszycom, gdyż potrzebują one dużych ilości rozpuszczalnych związków azotowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

młody17    12

Koledzy możecie szybko pomóc, bo zauwazyłem na pszenicy jarej duzo jakiegos niemiłego klejacego się robactwa, wegług mnie jest to mszyca tak wygląda, występuje w gestym łanie na całej wysokości rośliny, na ok 20 cm od ziemi najwiecej...?? Jak myslicie co to takiego?? Czym to brać i jaka cena srodka jeśli wiecie!!!

 

Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedz !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zorzyk2    50
Koledzy możecie szybko pomóc, bo zauwazyłem na pszenicy jarej duzo jakiegos niemiłego klejacego się robactwa, wegług mnie jest to mszyca tak wygląda, występuje w gestym łanie na całej wysokości rośliny, na ok 20 cm od ziemi najwiecej...?? Jak myslicie co to takiego?? Czym to brać i jaka cena srodka jeśli wiecie!!!

 

Pozdrawiam i z góry dziękuje za odpowiedz !!!

Takim jak na owady, stonkę. Dwa sezony wstecz miałem w pszenżycie małe ślimaki( ich nazwy nie pamiętam) i też musiałem pryskać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


jarekw    2

Jeśli robactwo jest klejące to na pewno jest to larwa skrzypionki. Mszyce są mniejsze, takie zielonkawe i raczej się nie kleją. Larwy skrzypionki są pokryte takim świństwem co się klei do wszytkiego. Ja wczoraj założyłem taki temat ale niestety nikt nic nie pisze. Poszukałem więc sam, próg szkodliwości to od 0,5 do 1 larwy na źdźbło.

Ja już dzisiaj pryskałem pszenicę jarą środkiem o nazwie: "Danadim 400EC" kosztował 31 zł/2ha. Dobry jest też "CYPERKILL SUPER 25EC" (koszt około15 zł/ha) lub tak jak proponował kolega wyżej ""Bi 58 nowy" ale centy tego nie znam.

 

Jeśli jest tego naprawdę dużo to pryskaj jak najszybciej zanim larwy zjedzą całą tkankę miękiszową z liści flagowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zuczek015    2

dzisiaj też u siebie zauważyłem pierwsze skrzypionki na pszenicy ozimej , narazie nie jest tego dużo ale trzeba będzie obserwować pola żeby się nie spóźnić z opryskiem , na jarych narazie czysto .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

młody17    12

Nom dzisiaj zakupiłem Bi 58 i jutro jade z koksem bo mi to wszystko zeżre... nie jest to taki wielki koszt 20 zł na hektar, a myśle, ze gdybym to zostawił na pastwe losu to plon byłby duzo mniejszy... Pani w sklepie mówiła mi, ze stosowanie tych tańszych środków teraz jest nieopłacalne, bo działaja tylko do 15-18 stopni, potem jest zbyt wysokie parowanie i nic to nie daje... mam jednego i drugiego robala, takze jak spadnie to bedzie czarno na ziemi hehe

A wiecie jaki byłby koniec, gdybym tego nie opryskał ??? wiele rolników we wsi ma tego w ...... i nie pryskaja ??? ciekaw jestem, ja wole nie ryzykować :)

 

Pozdro dzieki za odpowiedzi !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maciejko    0

ja juz skrzypionka zwalczyłem ;)

niestety co roku musze pryskać na Niego

czy to jest jakas nowość ;>???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gigix    1

Nowość dla niektórych to jest. U nas w okolicy praktycznie tylko ja mam z tym problem , ale wynika to z tego, że nasz gatunek żeruje tylko na pszenicy jarej a głównie ja taką uprawiam. Zwalczac trzeba szybciutko bo w ciągu kilku dni potrafią ładnie plantacje zeżreć. Oprysk nie jest drogi bo to koszt około 15 zł na ha. Ja w tym roku pryskałem Fastacem i cyperkilem. Substancja czynna ta sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

zuczek015    2

Ja zwalczam skrzypionki i mszycę bi 58 nowy lub danadim , w tym roku było tego od groma na jęczmieniu i pszenicy. koszt około 16--17 zł na ha.

Zaletą tych środków jest to że dobrze działają w temperaturze powyżej 15 stopni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Gorzupiak    0
Tez stosuje Bi58 ale w tym roku były znikome ilosci wiec nie pryskałem.

 

 

My pryskaliśmy Bi58 na mszycę w burakach :D I chyba będziemy pryskać jeszcze raz innym środkiem bo ten coś nie zadziałał :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Challenger    3

Ja pryskalem bi 58 w burakach i nie narzekam na niego.Zero mszycy po oprysku.A co do zboz to ja nie pryskalem wogole na mszyce ani skrzypionki bo mialem tylko sladowe ilosci tego paskudztwa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

farmermf    78

BI 58 pomoże ale ma jedną wade:farbóje opryskiwacz na zielono .Wiecie może czym to odmyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NAMOOR    5
Larwy skrzypionki są pokryte takim świństwem co się klei do wszytkiego.

 

:blink: Przyjrzyj się z bliska, to ich odchody zanurzone w śluzie, a mszyce same z siebie się nie kleją, ale wydzielają z syfonów lepką ciecz, którą zajadają mrówki. Tą ciecz można zauważyć na liściach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy zwalcza się osobniki dorosłe skrzypionki? Przed chwilą zauważyłem, że jest ich pełno (pewnie wyszły po deszczu na wierzchnie liście).

Wprawdzie główne szkody wyrządzają larwy ale owady dorosłe też narobiły dużo podłużnych dziurek w liściach. W przyszłym tyg. mam zamiar pojechać z nawozem dolistnym i zastanawiam się, czy warto dodać coś na to cho...stwo? Czy czekać na pojawienie się larw i dopiero wtedy je zwalczać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jarekw    2

Moim zdaniem trzeba czekac na larwy i wtedy pryskac. Albo dokładnie obserwowac, czy dorosłe osobniki już złożyły jaja, jeśli złożyły, to i tak będą larwy (jaja są składane na górnej stronie blaszki liściowej). Jeśliby nie złożyły, to oprysk w tej chwili też chyba nie byłby głupim pomysłem. Niech się jeszcze inni wypowiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Vitasem    17

Zwalcza się larwy skrzypionka, są bardzo wrażliwe na substancje aktywne z grupy pyretroidów ,próg szkodliwości to w zbożach ozimych 1-1,5 larwy na źdźble,a w jarych 0,5-1 larwy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


JD1052    79

W zeszlym roku, mszyce wyciągły mi cały jęczmień, kłosy byly, ale puste :P W tym roku musze być cholernie czujny, nigdy takiego czegoś nie mieliśmy :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

es8    0

ja do dzisiaj byłem pewny, że muszę się strzec grzyba, pszenica w tym roku naprawdę ładna. W piątek oglądałem jedno pole wzdłuż, było czyste. A dzisiaj jest tam czarno... od skrzypionki. Nawet do 3-4 sztuk na liściu flagowym, patrząc na zarażoną połowę pola (jakoś tak dziwnie) 80% liści flagowych z daleka jest praktycznie białych.

Radzę się strzec, w tamtym roku w ogóle tego nie było, a teraz nie wiadomo skąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez RolnikMateusz1
      Witajcie..
      Mam problem a mianowicie czy znacie jakieś tanie opryski na chwasty ??
       
      Oczywiście mi sie rozchodzi o pszenicę ozimą
      Możecie tez dawac aukje co sa na allegro:)
      Bo chciałbym kupic tylko nie zabardzo wiem jaki..
       
       
      Pozdrawiam.
      I czekam na odpowiedzi.
    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez losktos
      Tak jak w temacie, wiosna coraz bliżej więc piszcie jakie macie strategie skracania zbóż. Prosiłbym o uwzględnienie również odmiany zboża (jak wiadomo inaczej podchodzimy do odmian krótko- a inaczej do długosłomych), fazy stosowania i mniej więcej poziomu nawożenia.
       
      Na początek moja strategia w pszenicy:
      Faza BBCH 30/31 - 1l CCC + 0,1-0,15 Moddus, odmiany Bamberka i Rywalka. Wysokość roślin wg COBORU: Bamberka 89 cm, Rywalka 103 cm tak więc odmiany dość niskie. Poziom nawożenia N ok 150-160 kg/ha
    • Przez endrju00711
      Koledzy , mam do was wielką proźbe , poniewarz , dziś zadzwonili z agencji , że jutro przyjadą nas kontrolować , a nie znam osoby w powiecie , która prowadzi taki rejestr oprysków ,pomużcie , jak takie coś zrobić ?? Prosze o skan , lub fotke stronek z takiego rejestru . I mam takie jedno pytanie , jak u was patrzeli na to jak by ktoś tego nie miał , bo niby mogą cofnąć dopłaty . Prosze was bardzo o pomoc , zamieszcze poniżej adres email : endrju00711@wp.pl . A mam jeszcze jedną wontpliwość , poniewarz niedaleko domu mam ułożone bele , tak , że zajmują one pół pola , bo z 40 arów zrobiło się około 25 arów , a te pole jest koło mojego sadu , w którym jak układaliśmy , je w żniwa również nie było się jak obrucić ciągnikie , czy doczepią się za to , że 40% pola jest nie zasiae poplonem . To jest nic , ale jeszcze do tego dochcodzi hektar pola po kuku na ziarno , i nie zdążyliśmy tam jeszcze zasiać poplonu , bo jak nie deszcz , to czasu nie ma . I czy za takie przewinienia mogą cofnąć dopłate , bo nie dość , że biore standardowe , i takie tam dodatki do krów itp. , to jeszcze mam troche kasy za poplony . Ale najwarzniejsze jest to , że nie posiadam tej książki do oprysków , i na tym prosze się skupić , bo mam czas do wieczora , bo potem , to już rano inspekcja do domu za puka
    • Przez dominikl95
      Mam pytanie odnośnie glifosatu,w zeszly piątek opryskalem zboże bo chcialem na kawałku 5x5 zasiac rabarbar,ale dowiedziałem się że trzeba poczekać ze sianiem 2 tygodnie od oprysku.Czy to jest prawda doradzcie mi co mam zrobic bo mi sie bardzo spieszy ze sianiem rabarbaru.
×