Skocz do zawartości

Nawożenie pszenicy ozimej


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja to widzę tak kupili ciągniki za połowę wartości to i za pszenice tyle samo powinni dostać ,połowę wartości .

Gdzie tak licho płacili, w mojej okolicy taką cenę proponowały tylko złodziejskie skupy,lub lombardy, stojąc w kolejce chłopi opowiadali że są skupy które udzieliły pożyczki (na lichwiarskich procentach) i po 480 zł musieli oddawać .

Kto Ci bronił składać o dofinansowanie? Żal Ci teraz zad ściska? Każdy miał możliwość składania, i teraz każdy będzie miał taką samą możliwość sprzedania

Opublikowano

Kto Ci bronił składać o dofinansowanie? Żal Ci teraz zad ściska? Każdy miał możliwość składania, i teraz każdy będzie miał taką samą możliwość sprzedania

 

bo on to pewnie z tych co to cały dzień na płocie wiszą żytko zasieją i już po robocie ile urośnie tyle będzie , a  jak ktoś ma pomysł i mu się chce i pracuje to tylko czeka żeby mu się noga podwinęła heheheh jego niedoczekanie ;) pozdro dla wszystkich którzy pokupili ciągniki i maszyny z MGR i różnicowania na siebie i żonę a teraz mogą sprzedać takiemu mądrusiowi jak S-Piotr i na nim zarobią :) wszystko można kupić tylko nie rozum ----  S-Piotr

 

Opublikowano

A co wy tak się wysilacie z tym nawożeniem za rok może dwa jest CETA i pszenia będzie po 100 EUR tona

A wiesz po ile jest pszenica w Kanadzie? Bo rolnicy w Kanadzie boją się że Europa zaleje ich tanią żywnością, co z tego wyjdzie to zobaczymy.

Jak narazie tanią pszenicą zalewa nas Ukraina, i w takiej cenie to pewnie Kanada nie jest konkurencyjna.

Opublikowano

Panowie proszę was o wrócenie do tematu nawożenia.
Ja osobiście stosuje od kilku lat RSM 32 w dwóch dawkach 85kgN + 75kgN.. Pózniej N w postaci dolistnego nawożenia w zależności od kondycji zboża. Gleby słabe większość V klasa. U mnie generalnie lepiej sprawdza sie RSM niż nawóz w formie granulowanej. ....teoretycznie w sumie nie powinno być różnicy...ale nie wiem dlaczego ta różnica występuje.

Opublikowano

Duża dawka N na start ma zły wpływ na jakość ziarna konsumpcyjnego ???

To czym uzyskać 15% białka 36 glutenu 425 opadanie gęstość 76.55. 

Jak nie pierwszą dawką RSM-mu 32% 80N/ha i drugą 80N/ha i trzecią 34N/ha saletra (dawki czystego N w kg),

jeżeli masz łan dobrze rozwinięty to walenie wysokiej pierwszej dawki nie ma sensu i moze spowodowac problem z jakością. Będzie dużo nierównego ziarna (najpierw naprodukujesz pędów a później roślina będzie odrzucać)

Białko to 3 dawka a o całkowitej jakości najbardziej decyduje odpowiedni termin podania N.

Opublikowano

asmodan  bo N z rsm jest gorzej wykorzystany niż z saletry  i w twoim przypadku to dobrze że jest strata bo tak wysokie i szybkie dawki N na tak niskiej klasie gleby to nie wiem jak te zboże to wytrzymuje .

Opublikowano

jeśli rsm ma w składzie nawóz amonowy azotanowy i 50% amidowego to jak on może być lepiej wykorzystany od azotu amonowego i azotanowego zawartego w saletrze i piszę tutaj o saletrze kędzierzyn czasami mówimy na nią wapniowa .

jakby był taki znakomity i miał tyle zalet to nie był by tańszy od saletry , tak samo jak azot z mocznika jest tańszy za względu na duże straty podczas pogłownego stosowania

 

niewątpliwa jego zaleta to długość działania dzięki połączeniu tych trzech form

Opublikowano

http://www.elewatorjablowo.pl/pliki/file/ofetra/Technologia__RSM_2013.pdf

http://www.yara.pl/Images/Yara_FOLDER_AZOTOWY_tcm456-147719.PDF

 

to że jest płynna to praktycznie niczego nie zmienia , w dobrych warunkach saletra rozkłada się w kilkadziesiąt minut .

te linki z góry mogą być stronnicze i pewnie po części takie są , ale jakoś nie mogę spotkać artykułów w których piszą że azot z RSM ma lepsze wykorzystanie niż azot z saletry

to tylko moje zdanie i u nas sa takie typy rolników pierwszy -stosuje tylko saletrę białą , drugi tylko żółtą - kędzierzyn , 3 - głownie RSM i każdy swoje chwali

Kolega wyżej pisał że stosuje 170 N w RSM na 5 klasę gleby ciekawe jakie plony osiąga .

Opublikowano

Tam ładnie opisane zalety ale nic na poparcie , tylko słowa mniejsze straty od mocznika i z tym zgoda ale nie od saletry . Wiecej nie będę pisał na ten temat bo jak pisałem wyżej każdy swoje chwali i jednemu lepiej rsm wychodZi innemu saletra

Opublikowano

http://www.elewatorjablowo.pl/pliki/file/ofetra/Technologia__RSM_2013.pdf

http://www.yara.pl/Images/Yara_FOLDER_AZOTOWY_tcm456-147719.PDF

 

to że jest płynna to praktycznie niczego nie zmienia , w dobrych warunkach saletra rozkłada się w kilkadziesiąt minut .

te linki z góry mogą być stronnicze i pewnie po części takie są , ale jakoś nie mogę spotkać artykułów w których piszą że azot z RSM ma lepsze wykorzystanie niż azot z saletry

to tylko moje zdanie i u nas sa takie typy rolników pierwszy -stosuje tylko saletrę białą , drugi tylko żółtą - kędzierzyn , 3 - głownie RSM i każdy swoje chwali

Kolega wyżej pisał że stosuje 170 N w RSM na 5 klasę gleby ciekawe jakie plony osiąga .

 

...160N po za tym pisze ,ze tyle samo stosowałem wcześniej granulatu i miałem jeszcze gorsze plony.

Ale idąc Twoją teorią to powinienem mniej azotu stosować to bym miał lepsze plony. Uwierz mi Ci co N stosują w mniejszy dawkach nie maja więcej niż 3,5/ 4 t/ ha pszenicy. Ja mam średnio 5,5 nie licząc tego roku bo mi wymarzła i miałem 3,5t/ha. Na tej klasie rekordów nie osiągniesz. Teoria teorią a praktyka praktyką. To co pisałem wcześniej teoretycznie nie powinno być różnicy ale jest różnica i to widoczna gołym okiem już w pierwszych fazach rozwoju roślin. Szczególnie różnice widać jak są pory bezdeszczowa i na mojej klasie robi sie pustynia na polu.... Dlatego kolego może to inna przyczyna tej różnicy ale to nie chyba to ze mam więcej strat w RSM.

Opublikowano

Tam ładnie opisane zalety ale nic na poparcie , tylko słowa mniejsze straty od mocznika i z tym zgoda ale nie od saletry . Wiecej nie będę pisał na ten temat bo jak pisałem wyżej każdy swoje chwali i jednemu lepiej rsm wychodZi innemu saletra

 

jeden znajomy zastosował na probe 200kg saletry i 200kg rsm i wyciagnal takie wnioski ze po rsm pszenica była ładniejsza i lepszy plon. oczywiscie i rsm ma wady bo np lepiej jest zastosowac na słaba pszenice z wczesnej wiosny saletre niz rsm z racji ze ma wiecej azotu szybciejdzialajacego. Ja np bede stosował z wiosny saletre a na druga dawke rsm

Opublikowano (edytowane)

U nas stosując tyle
N pszenica plonuje regularnie powyżej 7 ton . Ja nikogo nie będę pouczać ale ponad 500 kg saletry i 5 ton pszenicy to trochę mało jak dla mnie . Nie da się azotem robić plonu nie mając wody.

Z tym ze znajomy po rsm miał lepszy plon to nie będę dyskutować bo może akurat podanie rsm było bardziej trafione niż podanie saletry
Nie wiem też czy dawał jakiś nawóz czy tylko po te 200 kg
Ale przyjmijmy ładna pszenica z jesieni 200 kg saletry to już fajna dawka dobrze pobudzi do krzewienia
Ale jeśli pszenica rozkrzewiania to mamy kłopot
200 kg rsm trochę dokrzewi a długo działając forma amidowa podtrzyma

Tak czy siak dla mnie najważniejszy termin , dawka i forma

Edytowane przez piotr30piotr
Opublikowano

U nas stosując tyle

N pszenica plonuje regularnie powyżej 7 ton . Ja nikogo nie będę pouczać ale ponad 500 kg saletry i 5 ton pszenicy to trochę mało jak dla mnie . Nie da się azotem robić plonu nie mając wody.

7 ton ale jaka masz klasę ziemi kolego?. Dodam ze do tego azotu daje jeszcze regularnie P i K przedsiewnie i co 2 lata wapno węglanowe 3t/ ha. Jak coś źle robię to proszę o podpowiedz jak wyciągnąć te 7t/ ha na V klasie.

Opublikowano

7 t na V klasie ciężki temat. Przy korzystnej sumie i rozkładzie opadów i jeszcze wyższym nawożeniu azotowym może i możliwy wynik aczkolwiek nie jest to proste wyzwanie. Zaraz pojawia sie tu pewnie wpisy że na V klasie ktos wyciaga i 8 ton, może i tak ale:

1. Klasa klasie nie równa.

2. "Gumowe hektary" pięknie podkręcają średnią :)

Opisz troche swoja agrotechnikę od siewu do zbiorów (razem z normą wysiewu i mniej wiecej terminami zabiegów) moze cos wykombinujemy

Opublikowano (edytowane)

ja mam głownie 3 klasę przeważa u mnie 2 kompleks jakieś 80% pow gospodarstwa

bardziej chodziło mi o to że kolega wody ma na 5t a jeść daje na 8 t

jak dla mnie nadmiar azotu bardzo szkodliwy ale to jest mój pogląd

 po dając sporą dawkę N na start wiosną jak mamy jeszcze wode fajnie wszystko rośnie krzewi się pszenica bujna , ale później jest kłopot żeby to wszystko utrzymać

Edytowane przez piotr30piotr
Opublikowano

pszenica pobiera na każdą tone wyprodukowanego plonu (wraz ze słomą) 24-28 kg N (zależnie od oczekiwanej jakości ziarna). Przy glebach V klasy trzeba zakładać górną wartość.

Tak więc jeśli kolega stosował 160 kg N to jest to zapotrzebowanie na 5,7 t. Jeśli uzyskał 5,5 t to ja tu nie widzę nadmiaru azotu

Opublikowano (edytowane)

azot , masa zielona potrzebuje wody , więc jaki jest sens dawać tak wysokie dawki N na zrobienie masy jak w przypadku braków wody będzie to bardzo szkodliwe.

u nas przy nawożeniu 150 kg saletry start 300 kg  strzelanie w źdżbło  ewentualnie na białko 150kg  jak jest woda mamy bardzo przyzwoite plony nie spadające poniżej  7 ,5 t  z ha

 

u mnie po 80 kg N na start to jest łąka 2000  źdźbeł na metr nie wiem co miałbym z tym później zrobić ,

czasami tylko tyle stosuje jak sypię saletrosan na ciężkiej glinie , tam ten nawóz jakoś później działa  gleba mokra zimna pewnie dlatego i akurat na ciężkiej glinie to mi wyższa dawka się sprawdza , ale im gleba słabsza to u mnie gorsze wyniki z dużej pierwszej dawki w przeciętnym roku.

 

 

 

Edytowane przez piotr30piotr
Opublikowano

Niewiem jak na Opolszczyźnie wyglądają pszenice ale na dolnym Śląsku pszenice są w fazie 2-3 liści ,im jest daleko do łąki 150 kg saletry tak jak piszesz ich nie dokrzewi, w takich pszenicach trzeba podać 80-90 kg czystego N najlepiej w postaci saletry lub rsm ,ja mam gleby 2-3 klasa ale niestety październik był mokry i zimny

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v