Skocz do zawartości

Nawożenie pszenicy ozimej


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chcę zakupić Wapniak Koszelowski w granuli z Agroloku. Mają do mnie ok 160 km i za tonę z dostawą liczą mi 435 zł. Nie wiem czy to drogo czy nie.

Zasięgałem porad w kilku źródłach co do możliwości rozsiewania tego wapna zwykłym rozsiewaczem do nawozu. Okazało się, że trzeba uważać na mieszadła aby nie rozdrobniły granul ( nie robić przejazdów bez wysiewu z włączonym wałkiem). Nie wiem do końca czy można go siać na wegetujące rośliny (wiosną na pszenżyto). Jak sądzicie?? Proszę o rady i spostrzeżenia. :)

 

Co do nawożenia dolistnego w pszenicy i pszenżycie to stosuję Agroleaf, Basfoliary (mikroelementowe też)z siarczanem magnezu, kiedyś miał PRP Ebv, a wtym roku próbuję Yara Vita zboże i Fertileader Tonic. Mocznika dolistnie nie stosuję bo w kilku opracowaniach jakie wpadły mi w ręce pisano niezbyt przychylnie o moczniku dawkowanym dolistnie. Chodzi o mikrouszkodzenia tkanek roślinnych niewidocznych gołym okiem, poparzenia, problem z trafieniem w pogodę, problem z poborem przez liście znacznych ilości azotu, obniżenie temperatury cieczy użytkowej co powoduje zmniejszenie efektywności zabiegu oraz korozja metalowych części opryskiwacza jakie mocznik wywołuje.

Opublikowano

Zwykłe wapno węglanowe w zależności od lokalizacji od kopalni kosztuje średnio 40-65 zł/tonę więc sobie odpowiedz czy ten wapniak jest tani

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Chcę zakupić Wapniak Koszelowski w granuli z Agroloku. Mają do mnie ok 160 km i za tonę z dostawą liczą mi 435 zł. Nie wiem czy to drogo czy nie.

 

 

Tak jak West prawi, kup sobie chłopie "patelnię" wapna węglanowego za 2tys i zamiast kupić 4 tony super-wapniaka-wydrwigrosza będziesz miał ton 25 porządnego wapna o podobnej zawartości Ca i Mg.

Jeśli nie masz czym wysiać kup używany RCW3 za 2,5-3 tyś, wysiej wapno i odsprzedaj, choćby za pół ceny(wersja pesymistyczna).

Łączny koszt inwestycji w wapnowanie pola dawką 25 ton zamknie się kwotą max 3,5 tyś w wersji pesymistycznej.Ta sama dawka wapnia w super-wapniaku-wydrwigroszu będzie cię kosztowała 11 tyś w wersji optymistycznej :o

Nie daj się wydymać i oby na chęciach się skończyło.

Edytowane przez xemit
Opublikowano (edytowane)

Bardziej liczyłem na odpowiedź na pytanie "Czy można go siać na wegetujące rośliny" a nie o rachunek ekonomiczny. Bo i tak kupie to wapno.

Maluch i Mercedes to samochody, służą do tego samego. Więc po co kupić Mercedesa jak można kilkanaście razy taniej kupić Malucha. Obydwa służą do tego samego- jeżdżą a jednak różnica jest. No nie Xemit.

 

Miałem wapno z cukrowni, na 5 ha wysiałem 33 tony i nic, żadnych rezultatów nie zauważyłem.

Edytowane przez LeF
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Masz rację.Kup sobie to wapno, bo przecież nie chodzi tu o rachunek ekonomiczny. Ja tam wolę kupić zwykłe, za resztę pojechać na Seszele, niż wydać całą kasę płacąc za wapno z pod wsi Koszele :lol: .

Opublikowano

Każdy orze jak może, dobra reklama dźwignią handlu, miał łeb na karku ten przedsiębiorca z Koszelówki zgranulował wapno wsypał w BigBagi i kasa leci.

Pewnie że wynik ekonomiczny się nie liczy tyle że ja wole nie rozsypywać niepotrzebnie kasy na pole tylko jak już zinwestować ją w tego mercedesa i sobie jeździć polnymi dróżkami dla własnej przyjemności.

Opublikowano

Już znalazłem odpowiedź na moje pytanie w innych źródłach.

Xemit nie ma takiej wsi jak Koszele, jest Koszelówka.

Wapno już zamówione.

Dzięki za Wasze spostrzeżenia ale jednak mamy odmienne zdania w tym temacie. Ja wiem co jest mi potrzebne a Wy wiecie co do Was jest najlepsze. Pozdro

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jest wioska Koszele :D mieszka w niej jeden z naszych użytkowników :P

Opublikowano

@lef jak już chcesz kredę to kup zwykłą nie granulowaną - w zeszłym roku kupiłem z dowozem po 95 zł/t.

 

Fakt faktem gość z Koszelówki, niezły łeb ma do biznesu :).

Opublikowano (edytowane)

@Deer- U mnie jest ten problem, że biorę Wapniak w granuli bo mam od wujka 2 hektary ziemi z pH 5,5 i chcę zastosować je po kilku dniach po pierwszej dawce N w sposób interwencyjny (500 kg/ha). Chcę jechać w tych samych ścieżkach żeby nie niszczyć dodatkowo zboża i użyć do tego rozsiewacza do nawozów. Właśnie o to mi najbardziej chodzi.

A po żniwach to już nie ma problemu, mam od znajomego piasta to mogę siać formy sypkie i wymieszać je z glebą. Racja- stawiam tylko na węglan, choć gleby mam średnio ciężkie, ze względu na mniejsze wymywanie niż tlenek wapnia a także na miej szkodliwe działanie na faunę glebową. Nie po to daję mikroorganizmy żeby je zniszczyć CaO.

 

@Hubert a to nie wiedziałem, przepraszam ;)

Edytowane przez LeF
Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

"@Deer- U mnie jest ten problem, że biorę Wapniak w granuli bo mam od wujka 2 hektary ziemi z pH 5,5 i chcę zastosować je po kilku dniach po pierwszej dawce N w sposób interwencyjny (500 kg/ha)."

 

 

Moj drogi Lef-ie

Gleba o pH 5,5 wymaga zastosowania dawki ok. 3.0t CaO. Wapno które zastosujesz jest forma węglanową i przy obiecanej zawartości węglanu CaCO3 w przeliczeniu na CaO posiada go ok. 50 kg w 1q. Stosując to wapno w ilości 500kg/ha wprowadzisz 250kg CaO, czyli 8% dawki której ta gleba wymaga.Wynika to z prostego przelicznika gdzie 1kg CaCO3= 0,56CaO.Doprowadzenie tej gleby do optymalnego odczynu wymaga więc zastosowania 6 ton super-wapniaka-wydrwigrosza, co w przeliczeniu na polskiego złotego warte jest 2500 złociszy.

Liczenie na to że 500 kg super-wapniaka-wydrwigrosza, czyli 250 kg CaO zrobi furorę względem odczynu pH twojego pola, jest tym samym co liczenie na to, że ja po wypiciu jednego piwa polegnę w pozycji leżącej z białkami gałek ocznych wybałuszonymi w kierunku nieboskłonu.

Niestety w obu przypadkach skuteczna dawka jest co najmniej) 12-sto krotnością tej wyimaginowanej.

Edytowane przez xemit
Opublikowano

Nie masz racji z tymi 3 tonami CaO. Jest to gleba średnia a potrzeba wapniowania określona jest jako wskazana. Czyli ilość CaO jakie muszę wprowadzić wynosi ok 1,5- 1,7 tony.

Wiem, że zaproponowana ilość wapna nie spowoduje nagłego skoku pH ale wspomoże wegetację roślin. Do tego wykonam na tym polu oprysk saletrą wapniową i powinno być dobrze.

W celu doprowadzenia pH do odpowiedniego poziomu wykonam wapniowanie po zbiorze plonu.

Teraz zależy mi na tym wapnie granulowanym z powodu o jakim pisałem wyżej.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Hubert, ale tam nie ma wapna. :D

 

 

Ale za to torfu i John Deerów sporo :P

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Nie masz racji z tymi 3 tonami CaO. Jest to gleba średnia a potrzeba wapniowania określona jest jako wskazana. Czyli ilość CaO jakie muszę wprowadzić wynosi ok 1,5- 1,7 tony.

Wiem, że zaproponowana ilość wapna nie spowoduje nagłego skoku pH ale wspomoże wegetację roślin. Do tego wykonam na tym polu oprysk saletrą wapniową i powinno być dobrze.

W celu doprowadzenia pH do odpowiedniego poziomu wykonam wapniowanie po zbiorze plonu.

Teraz zależy mi na tym wapnie granulowanym z powodu o jakim pisałem wyżej.

Mój drogi Lef-ie

Nim zarzucisz komuś brak racji, zastanów się czy sam ją posiadasz.

Pisałeś o glebie średniej i pH 5,5, a dla takowej wapnowanie nie jest wskazane, a potrzebne.

 

 

Tabela 2. Potrzeby wapnowania gleb mineralnych, pH mierzone w 1 mol KCl

 

Klasa

potrzeb

wapnowania Ocena

potrzeb

wapnowania Kategoria agronomiczna gleb

Bardzo

lekkie Lekkie Średnie Ciężkie

V Konieczne >do 4,0 do 4,5 do 5,0 do 5,5

IV Potrzebne 4,1-4,5 4,5-5,0 5,1-5,5 5,6-6,0

III Wskazane 4,6-5,0 5,1-5,5 5,6-6,0 6,1-6,5

II Ograniczone 5,1-5,5 5,6-6,0 6,1-6,5 6,6-7,0

I Zbędne od 5,6 od 6,1 od 6,6 od 7,1

lub poczytaj sobie na spokojnie

http://www.lhoist.pl/html/zastosowania/rolnictwo/warto_przeczytac/warto_przeczytac_1grzebisz.html

 

Co do super- wapniaka- wydrwigrosza ,to leżąc na wierzchu niczego nie wspomoże.

Po przeschnięciu lwia część z tego super-wapniaka-wydrwigrosza zostanie zabrana z masami powietrza, przy porywach wiatru przekraczających 15m/sek, czyli każdej burzy która napotka to leżące wapno luzikiem na glebie do czasu podorywki.

Edytowane przez xemit
Opublikowano

Deer ja kredę z Mielnika (80km) we wrzesniu po 62zł brutto z dowozem kupiłem. Moim dostawcom bardzo pasuje kurs powrotny z kredą to może dlatego tanio.

 

@farmermf masz jakieś namiary do mielnika? Ja właśnie odkryłem że do Mielnika mam bliżej (60km), a do tej Koszelówki całkiem blisko (ok40km) ale tam tak tanio to pewnie nie sprzedadzą. :D

Opublikowano

mi przywiozła firma która 3-4razy w tygodniu się ładuje tam kredą i kursem powrotnym do bazy mi przywiozła w kierunku Bielska Podlaskiego.Bezpośdednio do mielnika nie mama namiarów, google.

Opublikowano

Masz rację Xemit. Popełniłem błąd. Kiedyś musiałem umieć tą tabelkę na pamięć ale jak widać pomyliłem się. I tak już mam kupione wapno z Koszelówki. Po żniwach będę musiał jeszcze czymś wapniować, najchętniej to CaCO3 ale to jeszcze badanie pH pokaże.

 

Trochę temat zszedł na wapno.

Opublikowano

Witam wszystkich, jestem poczatkujacy i pierwszy raz posialem pszenice ozima ubieglego roku, chcialbym przedstawic moj sposob nawozenia (areal to 5 ha)

Na jesieni po oraniu z tydzien przed siewem rozsypalem 1 tone polifoski 8 plus 250 kg polifoski m max. Ziarno bylo zaprawiane oxafonem. Wysialem 300kg ziarna na ha. Teraz z wiosny chce jeszcze dosypac troche nawozu a mianowicie mam 400kg polifoski 8, 300kg mocznika, 200 kg saletrzaka standard i chce to razem wszystko zmieszac i na jeden raz wysiac. Nastepnie chcialbym jeszcze zasilic pszenice dolistnie odzywka insol plus mocznik- zabieg taki 2 razy zrobic. Oprucz tego zrobic zabieg przeciw grzybowi Oriusem i oczywiscie od chwastow Rubin sx.

 

Jesli ktos by chcial mi cos doradzic, jakies uwagi, spostrzezenia bylbym bardzo wdzieczny. Pozdrawiam

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v