Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie był taki problem, tylko że z 5 biegiem. Próbowałem wybić na siłe i nic nie pomogło, az w końcu podniosłem całą pokrywe od skrzyni i długim śrybokrętem wycofałem tryb, założyłem pokrywe i działa już rok.

Opublikowano

Tak to już jest. Naprzyklad w c 335 mam to samo tylko z biegiem 2. Dzieje się tak jak za mocno wrzuce bieg (z wyczuciem trzeba). Mój wójek ma też to w c-360. Sposób jest taki musisz to zrobić z pomocą łomika. Nie wiem jak jest w twoim ale w 335 odkręcam wajche od biegów wkładam łomik w odpowiedni wodzik i po problemie, a w c-360 wykreca się taką śrubke na skrzyni (nie wiem od czego ona jest ale jest ich sporo tj na każdy bieg) i też łomik lub śrubokręt i po problemie. Prawdopodobnie wina tkwi w wodzikach

Gość bimladentoja
Opublikowano

Znaczy się biegi się zakleszczają po odblokowaniu,jedną z metod cytowanych powyżej,najlepiej przez odkręconą pokrywę zmiany biegów,zalecałbym wymianę zatrzasku adekwatnego do zakleszczającego się wodzika.

Opublikowano

czyli próbowac na siłe przesunąc czu od razu zdejmowac pokrywe?

mam jeszcze jedno pytanie- jak jade np. na czwórce (ale na innych biegach takze) bez obciązenia z górki i dam gazu i od razu odejmę to ze skrzyni słychać takie stuknięcie-jakby zatrzymanie rozpędzonego wałka? co o tym sądzicie?

Opublikowano

Chłopaki spokojnie sie to da zrobic w domu!! Miałem taki sam przypadek jak kolega wyżej :) Żadne wodziki lub zakleszczenia... Przyczyna jest jedna :) Kamienie od synchronizatora biegu 4 i 5 (bo tylko te dwa sa synchronizowane) są juz zużyte i trzeba śćiągnąć cała pokrywe... Wyciągnąć wodziki, i bardzo delikatnie rozsuwać trybka!!! Trzeba uważnie patrzeć bo pod każdym kamyczkiem jest sprężynka i może wpaść razem z kamieniem do skrzyni a wtedy to juz po robocie :) My przy okazji wymienilismy też wodzik biegu 4 bo był już lekko wybity tzn miał ubytki ... Co do zakładania tego spowrotem to jest tylko jeden sposób!! Na gume z majtek :P Obwiązujesz wałek gumka i pod nia wkladasz poszczególne kamyczki i sprężynki :) Powodzenia zyczę :) Jak cos to pytajcie ...

Opublikowano
Samemu to raczej sie nie bierz bo zetorka mlotkiem nie zrobisz... A ile masz mth w nim

dokładnie to nie wiem bo licznik nie chodzi :)

na jesieni skrzynia była robiona i miało byc wszystko ok

tzn. przez sciągniecie pokrywy da sie to zrobic?

 

edit

juz zrobione wybił się lekko klin :P tylko teraz pytanie czy będzie się to powtarzać?

Opublikowano

Jest na to 1 rada.

Nie spieszyć się ze zmienianiem biegów i dobrze wciskać sprzęgło.

Ja pare razy razy mojego zetorka skleszczyłem i teraz wiem ze nie ma co się spieszyć przy zmienianiu biegów.

Opublikowano

dawid777 z tym tekstem ze samemu zetorka i mlotkiem sie nie zrobi to zaszalałes haha. A tak do tematu to u mnie było to samo i pomogla dopiero wymiana calego synchronizatora.

Opublikowano
Po prostu zakleszczasz skrzynie. Może nie wysprzęglasz do końca i jest problem potem.

bardzo ciekawe! skrzynia nie jest zakleszczona, dobrze wysprzęglam, gdyby była zakleszczona to dało by się t ozrobić poprzez te sruby na deklu a nie da sie :D

@rino-synchronizator został wymieniony, tam poprostu są takie 3 kliny, jeden się lekko wysunie i juz czwórka siedzi, jeden z userow AF pisał na gg zeby wyjąć te kliny, chyba tak zrobie.

Opublikowano

Ja też miałem taki problem ale zakleszczyłem i trzeba było wodzik wykręcić i odklesczyć i przy okazji musiałem kupić nowe wodziki bo bardzo ciężko wchodziły biegi i teraz chodzi jak zegarek tylko trzeba dobrze sprzęgło wciskać bo inaczej to każdy ciągnik zakleszczy się!!!!!!!! :lol:

Opublikowano

panowie znowu to samo, kupilem nowe kamienie synchronizatorów i nic nie pomogło, pytałem mechanikow i nie radzą wyjmowac wszystkich, tam w skrzyni sa podobno jakies podkładki ktore sciskają tryby i jest ich za malo, robi sie luz i przez to, srodek orki nie wiem co robic a zeby zacisnac tryby trzeba rozpolawiac.

Opublikowano

mam ten sam problem zakleszczyła się na 5 traktor stoi już rozpołowiony u mechanika wieczorem będę wiedział co jest nie tak i wiec synchronizatory zdarte kamienie powypadały (prawie)i dwa wałki zjechane wyszło przy okazji i wiadro łożysk jutro po części

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez janusz14
      mam problem ze sprzęgłem w moim ciągniku a konkretnie w ciągu ostatnich 2 lat wymieniałem 3 razy tarcze sprzęgłowe i raz mi pęknoł na pół cały docisk . teraz narazie jest spokój ale coś mi nie chce do konca wysprzęglać pompke sprzęgłową wymieniłem. jaki może być problem ?
    • Przez Tomeczekk
      Napotkałem problem podczas jazdy na szybkich biegach. Wajcha rewersu podczas jazdy przy obciążeniu zaczyna tak jakby strzelać podczas ostatniego remontu nie widzieliśmy nic niepokojącego jakieś sugestie co to może być? Dla doprecyzowania polowe oraz wsteczny bez zarzutu.
    • Przez sk0rup
      Witam miałby ktoś katalog części do Zetora 7211 w formie pdf tylko nie ten ze skanami zżólkniętych stron?
      Po polsku oczywiście
    • Przez Michal3512
      Witam
      Od niedawna stałem się właścicielem zeotra 6245 sprowadzonego ze Finlandi.
      Przy oglądaniu katalogu części okazało się że brakuje w nim cięgna(nr kat. 70112724) hamulca sprzęgłowego.
      Zamontowałem go w miarę sztywno naciągnąłem nakrętką m8, dzwignia z okiem przy skrzyni ustawiłem do oporu czyli przodu w pozycji pionowej  ale wbijanie biegów jest beż żadnych efektów czyli czasem jest zgrzyt czasem nie.
       
      Czy ktoś wie jak prawidłowo wyregulować ten hamulec ? Dodam że ta dźwignia co siedzi przy skrzyni(nr. kat.57112705) bez żadnych oporów ręką  chodzi do tyłu(jest w poziomie) i do przodu(jest w pionie). . Może to ona nie działa, może jest już wyrobiona szczęka(nr. kat.57112714 ?


    • Przez centier
      Dzień dobry,
      Rozpoławiałem ciągnik i siłą rzeczy rozbierałem na części pierwsze sprzęgło, wymieniłem tarcze oryginalne czeskie. Złożyłem wszystko jak było (ktoś składał tak na yt) ustawiłem dźwigienki sprzęgła w odległościach 25mm i 37mm od tarczy. Po połączeniu silnika ze skrzynią okazało się że łapkom brakuje ok 10mm żeby te dostały do łożysk oporowych. (kilka lat temu mechanik robił mi sprzęgło i koło zamachowe było mocno przetaczane czy to może być tego wina?) Czy jeśli łapki przestawię bliżej łożyska i zmienią się odległości między łapkami a tarczą znaczy będą większe niż te 25 i 37mm to sprzęgło będzie pracowało poprawnie ? Czy wymienić koło lub dospawać coś do łapek ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v