Polecane posty

Laval    6

Komora spalania w tłoku więce co chcesz jeszcze wymieniać?
Blok w tym silniku to odlew z nie wymiennymi tulejami. A nie suchymi.
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czy ty kolego jesteś przypadkiem z okolic Rzeszowa i borykasz się z mieszaniem wody z olejem? tam są tuleje ale wprasowywane nie takie wkładane na o ringach tylko wprasowywane na stałe wiec można powiedzieć ze ich nie ma :)


niezależny serwis grupy same deutz fahr ;naprawa elektroniki diagnostyka i kalibracje urządzeniami oryginalnymi naprawa silników, skrzyń biegów TTV ZF
TEL 509500422

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

BUSTED    61

czyli jest to tuleja sucha jest tak samo wymienna jak mokra tylko żeby ja wymienić najlepiej jest ją zetrzeć do zera ten zabieg to chonowanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    342

ten zabieg to szlifowanie jak już ale tak tego się raczej nie powinno robić. Nie mniej - jak już bida przydusi - można obrobić cały blok bez kupnych tulei ;-) Z tym, że tu są tylko trzeba mieć wiedzę i sprzęt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laval    6

Tam fabrycznie nie ma tuleji blok obrobiony całościowo. Jak przekroczysz wymiar naprawczy to obrabiasz blok i wtedy wkładasz tuleję. Powtarzam wkładasz nie praszujesz.

Edytowano przez Laval

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej78    59

Trochę wprowadzono tutaj zamętu. Powyżej omawiany zestaw zawiera tuleję gotową ( chonowaną). Jest ona cienka i potrafi pęknąć przy wprasowaniu, dodatkowo zdarza się ,że po wprasowaniu takiej tulei otwór może odbiegać od wymiaru ( ryzyko zacierania tłoka). Najlepszym rozwiązaniem jest kupić tuleje tzw surowe i dopiero po wprasowaniu je obrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    342

albo zrobić wszystko jak się należy...
Właśnie - nikt nie pyta poco?
Ja się pytam? Czujnik zegarowy był? Szlifu już nie starcza? Bo rozszlifowywać blok po to żeby jakąś kupną tuleję wsadzić to bez sensu..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laval    6

Dokładnie brakło szlifu. To właśnie wkłada się taką tuleję. Powtórzę jeszcze raz wkłada nie prasuje. Musi wejść ręką inaczej zmienię wymiar po nagrzaniu. Zresztą to włożeniu takiej tuleji i ta trzeba delikatnie honować bo gdzieś zawsze wymiar odbiega.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jeszcze raz w roli ścisłości silnik bfm1012 ma blok wykonany beztulejowo jest możliwość naprawy przy zamontowaniu tulei naprawczej cienkościennej po ówczesnym rozwierceniu na wymiar co do prasowania to tuleja musi być spasowana bardzo dokładnie z blokiem i wprasowuje się ja pod lekkim naciskiem 500-800 kg nie możesz jej spasować aby weszła luźno nie jest to robota w zwykły warsztacie bo jest potrzeby sprzęt do obróbki precyzyjnej

 

ps.(1) nie mylić z silnikiem 1013 bo tam są tuleje wymienne!

 

ps.(2) wprasowywanie nie zawsze oznacza ze wciskamy coś na sile i ile tylko prasa może dać (współczuje małżonkom co tak myślą :) )

 

10121013j_qrhprnq.jpg

Edytowano przez piotrbm_211320

niezależny serwis grupy same deutz fahr ;naprawa elektroniki diagnostyka i kalibracje urządzeniami oryginalnymi naprawa silników, skrzyń biegów TTV ZF
TEL 509500422

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laval    6

500-800kg to ogromna siła.Tuleja ma wejść lekko. Obrabiasz otwór na zero albo w minusie.
Tuleję chłodzisz. I musi wejść ręką. Nigdzie się z tamtą nie ruszy. Do dołu nie wpadnie bo zamek trzyma do góry nie wyleci bo głowicą trzyma. Dostanie temperatury to już jej sam nie wyciągniesz trzeba wytoczyć.
To nie Polonez czy Żuk że wciskasz tu w konsekwencji pęka blok. Nie od razu oczywiście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    228

Jeśli konstrukcja pozwala można go roztoczyć i przetulejować, koszt spory...


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    342

ejjj toczenie to proces gdzie obraca się materiał obrabiany...

jeżeli chodzi o pasowanie żeliwo - żeliwo to rozszerzalność jest taka sama zbliżona w warunkach silnikowych do żadnej dlatego to tak lubiany materiał.

Są warsztaty z piecem na podobnej wielkości elementy. Samo jednak rozwiercanie wymaga skupienia i dobrej godzinki ustawiania.

Kiedyś dawałem do tulejowania silnik bo tłoków z powiększonym wymiarem nie było. Ślusarz robił sam tuleje.
Dorabiał też panewki. Do tego silnika wszystko jest a ja zrozumiałem, że autor chce kupić na allegro jakiś zestaw w ten sposób naprawić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laval    6

Pisałem o wytaczaniu. Nie toczeniu.
http://www.sandvik.coromant.com/pl-pl/knowledge/boring/getting_started/boring_methods/pages/default.aspx
Płyniesz......
Rozszerzalność zależy od dodatków stopowych. Surowe tuleję są idealne. Tyle że Krotoszyn już dawno nie robi. A to co jest na rynku to trochę loteria. Nawet tym dobrym do Krotoszyna brakuje.
A tuleja cylindra to specyficzne miejsce pracy. Wysoka temperatura i ciśnienie wewnątrz w zasadzie tylko w górnej części i chłodzenie z drugiej.
Tak wogóle to co ma piec do rozwiercania?
Autor się pytał czy ma wymienne tuleje. Oczywiście od znawców dostał odpowiedź że tak.......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    342

uwaga co do toczenia nie do Ciebie tylko do Zbyszka.
Wytaczanie idzie dwojak.
Co ma piec? A tyle, że duża masa nagrzanego bloku powiększy wymiary i utrzyma ten stan dłużej niż zamrożona, lekka tuleja. Pracuje się spokojniej, można osadzić żeliwo w aluminium i takie tam..
A co do pytania to źle zrozumiałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laval    6

Bierzesz suchy lód i bez żadnego ale tuleja wpada. Długi czas do niczego nie potrzebny. Wystarczy 10-15minut i wchodzi z wymiaru 3-5mikronów. Wkładasz ręką. Mam gdzieś zdjęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez szymczak
      Witam.
      Proszę o pomoc w następującej sprawie. Mam problem z przednim napędem przy ciągniku SAME SILVER 110 2006r. Nie mogę wyłączyć przedniego napędu. Podobne tematy były już zakładane o Deutzach, ale nie mam pewności, że działanie układu jest takie samo. Opiszę po kolei "historię" awarii. Podczas jazdy bez przedniego napędu zaczęła mrugać kontrolka na włączniku (który nie był wciśnięty). Do tego co chwilę było słychać charakterystyczny dźwięk rozłączania przedniego napędu (takie trzaśnięcie). Po powrocie do domu kontrolka świeciła już światłem ciągłym, a przedni napęd od tego czasu jest już ciągle uruchomiony. Sam włącznik sprawdziłem przy pomocy probówki i prostownika i moim zdaniem działa prawidłowo. Podejrzane jest tylko napięcie na pinach dochodzących do włącznika (1 pin ma około 12V a pozostałe 0,5-1,5V). Według mojej wiedzy cewka/elektrozawór odpowiedzialny za rozłączanie przedniego napędu jest z lewej strony ciągnika koło filtrów hydraulicznych. Ten układ działa w tej chwili w sposób następujący:
      1. przy odpalonym ciągniku tłoczek jest schowany
      2. podczas gaszenia ciągnika tłoczek wychodzi z cylindra
      3. przy ponownym uruchomieniu samego zapłonu (przekręceniu kluczyka) tłoczek znowu się chowa
      4. odpalenie ciągnika nie powoduje żadnej reakcji dopiero ponowne jego zgaszenie powoduje ruch tłoczka
      Zachowanie tej cewki/elektrozaworu jest takie samo bez znaczenia czy włącznik jest wciśnięty czy też nie. Domyślam się, że żeby przedni napęd został rozłączony tłoczek musi wyjść z cylindra. A skoro u mnie przy odpalonym ciągniku tak nie jest, jest to pewnie przyczyna nieprawidłowości w działaniu. Nie wiem oczywiście czy dobrze myślę, jeśli jestem w błędzie proszę o podpowiedź. Jakie są przyczyny takiej usterki? Czy ktoś miał coś podobnego?  Z góry dziękuję za odpowiedź:)
    • Przez NABUCH
      Witajcie od jakiegoś czasu przymierzam się do kupna używanego ciągnika. Waham  się pomiędzy kilkoma modelami. Zauważyłem że dosyć sporo trafia się 2-5 letnich Df 310 /410. Na agrofoto brak jakichs większych opini o tym sprzęcie. Ktos moze cos podpowiedzieć? Interesuje mnie także niezawodność i ceny części w stosunku do starszych modeli do których części były jednymi z droższych na rynku. Pozdrawiam W. 
    • Przez AGEPOWER
      Witam,
      jestem nowy na forum. Zajmuję się od 11 lat silnikami DEUTZ. Chętnie pomogę wszystkim użytkownkom:-) Odpowiem na każde pytanie, doradzę, zdiagnozuję, naprawię.
      Zapraszam do zadawania pytań.

       
    • Przez DeutzFahrAgroplus85
      Pomocy.
       
      Posiadam od niedawna ciągnik Deutz Fahr Agroplus85 z rocznika 2000 typ D11S. 
      Problem polega na tym, że nie ma mocy i kopci na czarno. 
      Zrobione zostały wtryski, uszczelniony kolektor dolotowy i intercooler, a problem nie zniknął. Turbo Ok. 
      Spotkał się ktoś z was z takim problemem? Bądź ma jakiś pomysł? 
    • Przez mateusz7745
      witam mam problem z deutz fahrem agrotronem 4.95 . Ciągnik postoi kilka godzin i paliwo całkowicie cofa się do zbiornika. sprawdziłem przewody wszystkie są szczelne założyłem przy zbiorniku zawór zwrotny po założeniu odpala dobrze ale po kilku dniach zawór zwrotny ulega uszkodzeniu i w czasie jazdy potrafi zawiesić się. Co może być przyczyną cofania się paliwa 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.