Skocz do zawartości
NOFUG

żniwa a policja

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Żniwa
NOFUG    0

Witam,
Słyszałem, ze w żniwa można jeździć ciągnikiem bez rejestracji z przyczepą ( tez bez ) i jeśli złapie nad policja to nie płacimy mandatu. Czy to prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol091193    133

spróbuj to się dowiesz ile to cię będzie kosztować i to nie tylko mandat ale także laweta


Wszystkie moje posty i zdjęcia są chronione prawem autorskim ;)
Zainteresowanych wykorzystaniem proszę o kontakt na PW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szymi40    451

Chyba na Białorusi    -  jak Łukaszenka  ogłosi  ,,akcję  żniwa''  :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Jarecki88    187

Co więcej, można też bez prawa jazdy a w niektórych przypadkach i po spożyciu. Serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

nie no temat 1 klasa, dziadek ci głupot naopowiadał a ty dalej przenosisz te głupoty. A co to policjanta obchodzi czy żniwa czy nie. przepis jest przepis. A jak by zimą było -20 to byś się musiał nachlać żeby nie zmarznąć za kółkiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    487

podziwiam ludzi ktorzy tworza takie durnoty


KS Falubaz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez blabert
      Witam, taką mam sprawę (jeśli temat był to proszę o link ) 
      Brat wydzierżawił od rodziców ziemie 24ha na okres 15 lat, minęły już 2 lata 
      Rolnik sąsiadujący z nami swoim polem, chciałby odkupić 2ha
      No i w sumie tata z bratem mogli by się zgodzić, tylko jak teraz to rozwiązać? 
      Ojciec musi wypowiedzieć umowę dla swojego syna i wtedy odsprzedać sąsiadowi?
       Czy agencja ma prawo pierwokupu? 
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez robercikj100
      Czy ktoś orientuje się jak to jest z ubezpieczeniem żony, to znaczy czy jak gospodarstwo jest tylko na mnie to czy żona także musi być ubezpieczona w krusie. Znalazłem taki tekst z ustawy o ubezpieczeniu rolników:
      "Art. 5.
      Przepisy ustawy dotyczące ubezpieczenia rolnika i świadczeń przysługujących rolnikowi
      stosuje się także do małżonka rolnika, chyba że ten małżonek nie pracuje w
      gospodarstwie rolnika ani w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z
      tym gospodarstwem rolnym."
      Co o tym myślicie , można przeciesz powiedzieć że żona nie pracuje w gospodarstwie.
    • Przez Junior01
      Hej wszystkim,
       
      Na wstępie - jeśli zły dział, to proszę o przeniesienie. 
      Przedostatnie wakacje miałem bardzo pechowe - złamałem nogę i dostałem przepukliny. Noga złamana u kolegi, bo chcąc opuścić maszynę popuściłem zawór hydrauliczny i rama bron talerzowych poleciała na mnie. Pęknięta strzałka, długo dochodziłem do siebie, po drodze operacja przepukliny itd. Niekolorowo - wcześniej nawet nie byłem w szpitalu a tu nagle takie cuda, do tego doświadczenia z NFZ, masakra. Nie dochodziłem żadnych odszkodowań czy coś, zostawiłem temat - zależało mi by wyzdrowieć i znów pomóc w gospodarstwie i skończyć studia.
       
      Miesiąc temu zadzwoniła Pani z kancelarii która zajmuje się wypadkami w rolnictwie. Powiedziała że mogę dostać odszkodowanie, przedstawiła cały tok postępowania, o potrzebnych dokumentach itd. Powiedziała że kasa byłaby z OC kolegi - on też ma gospodarstwo. Od razu zanegowałem - to dobry kumpel, nie chciałem żeby ponosił konsekwencje mojej nieuwagi. Pani przedstawiła że on nic nie zapłaci, po prostu kasa będzie z jego OC i tyle, że nie muszę się przejmować. Trochę byłem sceptyczny, ale Mama namowiłą mnie by probować. Kolega musiałby dać ksero ubezpieczenie i coś tam jeszcze. Mam całą dokumentacje choroby i wszystko prawie co konieczne do rozpoczęcia sprawy. 
       
      Zastanawiam się, czy kolega nie ucierpi z mojego powodu ? Np.: czy nie podniosą mu składek na ubezpieczenie ? Był ktoś w podobnej sytuacji ? Proszę o pomoc, i napiszcie co sądzicie.
       
      pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.