Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
robert2712    0

Mam problem ze skrzynia w MF 3095 ,gdy przebijam z zakresu b na zakres a pojawiają się zgrzyty i ciągnik szarpie ,tak jakby niemumialy się zazębić ,a gdy już zazębi się to mogę zmieniać kierunek jazdy na zakresie a i problem znika ,a gdy przebije na zakres b i chce wrócić na zakres a problem powraca
Miał ktoś podobne problemy lub ktoś się zna to proszę o pomoc bo niewiem co może być winne

Edytowano przez robert2712

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    331

skrzynia do roboty i lepiej zrób ją prędko - będzie taniej
zacznij od rozpołowienia bez wyciągania skrzyni, wyjmij rewers z speedshiftem i będziesz miał zakresy na wierzchu. Potem możemy co$ podpowiedzieć o ile będziesz dysponował warunkami i narzędziami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysztof81    257

Co drugi post w apce mobilnej o problemach z MF. A tak chwalą że takie och i ach. Jeden fanatyk jak tylko ktoś zapyta jaki ciagnik od razu wyskakuje z Fergusonem ze taki cudowny. Może chce sprzedać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

sznajdik    151

Tylko po jakim czasie od produkcji jest dana awaria nie jeden inny miał też na pewno podobną, poza tym niestety nie do końca udana skrzynia przynajmniej ta z zakresem AB ale przez to nie można spalać całej marki MF. Kolega rozpołowi ciągnik otworzy skrzynię dokręci nakrętkę zabezpieczy dodatkowo i będzie latał dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    331

panie kolego trzeba jeszcze sprawdzić pare rzeczy choćby. widełki czynie pękły bo mogły kostki powypadać a poza tym trzeba umieć wyregulować siłownik itp.
zresztą sam wiesz..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    151

Zakładam ze posiada go już jakiś czas i działał bez zarzutu później pojawia się problem i z opisu wynika że przerzucając biegi tryb nasuwa na swoje miejsce gdy znów zmienia po czasie tryb się odsuwa i jest zgrzyt aczkolwiek nie wiem jak by się zachowywała skrzynia podczas pękniętego jednego z kamieni. Wyregulowanie siłownika to chyba ostatnie co bym sprawdzał chyba ze pękł kamień a ciągnik nie jest w posiadaniu kolegi długo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    331

nie chodziło mi o to szukanie przyczyny tylko, że wykonując tę naprawę ttzeba kilka spraw przy okazji zrobić nak choćby wymiana oringów na nurniku przełącznika i uszczelnienie oraz wyregulowanie siłownika. Kontrola widełek i kamieni to podstawa ale musi najpierw rozebrać. Ja u siebie jak robiłem zakresy to zrobiłem całą skrzynię bo znalazłem kilka drobiazgów więc wykręciłem całą i w mak. Teraz śmiga bez zarzutu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
    • Przez aga19892010
      poszukuje eurozłącza ,do króćców pomiarowych ciśnienia w skrzyni,sprzęgle  do massey ferguson 8140.może ktoś wie o jakich symbolach te eurozłącze kupić lub od czego dopasować
    • Przez marcin90
      Witam serdecznie, chciałbym zapytać wszystkich użytkowników ciągników Massey Ferguson z końcówki lat 80 i początku 90 jak to jest z ta awaryjnością tak na prawdę. Bo dużo się czyta o awariach skrzyni, hydraulik , elektrozaworach itp.
      Generalnie chodzi o to, że szukam dla taty traktora z przednim napędem w kwocie do max 40-50 tys o mocy około 80-110 km.  Jako że gospodarstwo jest nie duże ( na stale około 10 sztuk bydła, i około 35-50 sztuk trzody chlewnej) areał jaki posiada to około 6 ha łąk, około 20 ha zbóż i około 5 ha kukurydzy na ziarno. Ja na stałe pracuje w warsztacie i jedynie pomagam przy grubszych robotach to chciałbym, by Ojciec ( już prawie 60 letni) miał choć odrobinę wygody, ciszy i namiastkę komfortu przy pracy. A to w tych pieniądzach oferuje chyba jedynie massey. ( nie urażając posiadaczy innych ciągników) 
      Co prawda tata chyba wolałby jakiegoś zetorka ( boi się awaryjności, a właściwie kosztów napraw wszystkiego co nie jest zetorem lub ursusem) ale ja myślę że przyjemniej i wygodniej byłoby Fergusonem. Myslę o modelach bodajże 3060-3095. Prosiłbym forumowiczów o odpowiedź jak to jest z waszymi Masseyami , co już Wam się zepsuło i jakie ewentualnie były koszty napraw. Jak ktoś sprawdzał to jeszcze spalanie w orce bym poprosił . Pozdrawiam , Marcin
       
    • Przez krzyfo
      Witam Panów 
      Posiadam traktor massey 3085 i nastała dziwna usterka do zdjagnozowania.
      Mianiowicie traktor posiada dynashift i po zimie 2016 roku zaczał sie slizgac na połbiegach B i D  co zwłaszcza widac pod obciazeniem nie daje sobie rady slizga sie i staje w miejscu na polbiegach A i C jedzie i ciagnie normalnie i pracuje do tej pory. 
      Tarczki dynaschift zostały wymienione i nie dało to zadnego rezultatu.
      Elektrozawory do dynaschift tez były wymienione na nowe i tez nie pomogło. Traktor po odlaczeniu pradu na elektrozawory podobno powinien pozostac na polbiegu D ale pozostaje na połbiegu A.
      Komputer został przerobiony na przekazniki i tez nie pomogło.
      Moze ktos miał lub domysla sie co za usterka nastapilą ze traktor slizga się na połbiegu B i D lub poleca dobrego mechanika (jestem z lubuskiego) z gory dziekuję
    • Przez Trewq
      Witam
       
      Mam następujący problem rozładował mi się akumulator podładowałem go ale teraz cały czas świeci mi się kontrolka ładowania kluczyk w pozycji 0 gdy przekręcę na 1 to kontrolka gaśnie od ładowania a zapałają się te co zawsze czyli od przedniego napędu i te od oleju i hydrauliki  zapalam wszystko gaśnie, sprawdziłem czy podnośnik działa wszystko chodzi. Gasze ciągniki znów to samo  zapala się od oleju i od hydrauliki czyli standard a od ładowanie nie, przekręcam na 0 kluczyk  zapala się ładowanie i już nie gaśnie  podejrzewam ze gdzieś mi ucieka prąd. Po sprawdzeniu bezpieczników okazało się ze jak wyciągnę bezpiecznik nr 3 25A od zapalniczki i przyłącza prądowego  to żaróweczka od ładowani gaśnie(kluczyk pozycja 0) jak przekręcę kluczyk na 1 wszystko wraca do pierwotnego stanu czyli zapala się lampka ładowania,  oleju i hydrauliki zapalam wszystko jak dawniej ale przecież nie będę jeździł bez bezpiecznika.
      a jak wkładam bezpiecznik to słyszę ze w ehr jakiś przekaźnik pyka.
      spotkał się może kto z takim, przypadkiem?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.