Skocz do zawartości

Nowa ładowarka teleskopowa


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

 

Planuje zakup ładowarki teleskopowej...chcialbym kupic Manitou ze wzgledu na naped, model 627 "Compact". Mam produkcje zwierzeca i uprawy wiec sprzet bedzie mial co robic. Czy ktos ma taki sprzet i moglby sie podzielic swoimi spostrzezeniami? Ewentualnie moze ktos ma taki sprzet lub podobny model w okolicy Gostynina (mozna latwo znalezc na www.mapa.szukacz.pl ) i moglby pokazac taki sprzet w "akcji"?

Opublikowano

Manitou bardzo fajny wspaniały sprzęt bez awaryjna wygodna sprytne cacko polecam u romanowskich one śmigają tylko gwizd idzie naprawde nie zawodna ładowarka teleskopowa nie ma leprzej na Polskim rynku POLECAM!!!!!!!!

Opublikowano

a mnie sie wydaje ze jednak JCB ma przewage ;) Chodźby sama konstrukcja jest duzo mocniejsza. JCB ma taki sam schemat napędu, jezeli to jest twoje główne kryterium.

Opublikowano

Widziałem w różnych pracy JCB i Manitou dla mnie lepiej sobie radzi Manitou. A nie znaczy że jak już JCB jest tyle lat na rynku to musi być najlepsza ale też jest dobra u romanowskich nawet pracownicy mówili ze Manitou jest lepsza od JCB że lepiej im sie pracuje na Manitou i dużo dużo więcej zalet też jeżdzilem tym i ty i bardziej mi wchodzi Manitou

Opublikowano

Po co im Manitou jak importują już ładowarki teleskopowe McCORMICK TTH z Włoch stoi już jedna w Sędławkach u Romanowskich na salonie z podczepionym agregatem uprawnym. Jak dla mnie to to jest pokraka ;/ wole Manitou od TTH ;)

Opublikowano

To że stracili przedstawicielstwo to fakt, a jeśli chodzi o wybranie modelu ładowarki to trzeb porównac parametry, i oczywiscie serwis. JCB wyglodają bardziej solidnie niż Manitou, wypowiedz kogos u wyżej że Manitou są bezawaryjne to troche na wyrost, każda maszyna predzej czy puźniej ma jakąs awarie, mniej lub bardziej poważną. Ja jak bym kupował nówke to brał by pod uwagę full wypas, jest duża różnica pomiedzy golasami a doposażonymi, chodzi głównie o pompe LS wiekszy silnik, ogumienie i jeszcze kilka szczegułów. Nie wiem tylko jakiej firmy teraz wsadzają silniki do JCB, w Manitou są Perkinsy, mam 120 konną, i pali naprawdę mało jak na taką moc i gabaryty maszny, bedzie miała lada moment 5 tys mth.

Najlepiej to jest popracowac j róznymi maszynami to wtedy sobie można wyciągnoc jakies wnioski, porównac promień zawracania i inne paramtery.

Opublikowano
To że stracili przedstawicielstwo to fakt, a jeśli chodzi o wybranie modelu ładowarki to trzeb porównac parametry, i oczywiscie serwis. JCB wyglodają bardziej solidnie niż Manitou, wypowiedz kogos u wyżej że Manitou są bezawaryjne to troche na wyrost, każda maszyna predzej czy puźniej ma jakąs awarie, mniej lub bardziej poważną. Ja jak bym kupował nówke to brał by pod uwagę full wypas, jest duża różnica pomiedzy golasami a doposażonymi, chodzi głównie o pompe LS wiekszy silnik, ogumienie i jeszcze kilka szczegułów. Nie wiem tylko jakiej firmy teraz wsadzają silniki do JCB, w Manitou są Perkinsy, mam 120 konną, i pali naprawdę mało jak na taką moc i gabaryty maszny, bedzie miała lada moment 5 tys mth.

Najlepiej to jest popracowac j róznymi maszynami to wtedy sobie można wyciągnoc jakies wnioski, porównac promień zawracania i inne paramtery.

 

Święte słowa,

Porównywanie samych marek nie ma tu sensu. Trzeba porównać konkretne modele z podobnym/tym samym wyposażeniem. Najrozsądniejsze rozwiązanie to wzięcie sprzętu na próbę w swoim gospodarstwie i wypróbowanie w konkretnej pracy do której ma służyć. Przy tak drogim zakupie nie można się zdać na ulotki i opinie innych, a przekonać się samemu. Nie mówię że ma to być od razu demo show i każdy dystrybutor ma uzyczać sprzęt do prób, choć na zachodzie to raczej powszechna praktyka i powoli u nas spotykana.

Warto też wziąć pod uwagę serwis, ofertę firmy od której już coś kupowałeś i jesteś zadowolony ze sprzętu i obsługi bądź nie.

Wybór teleskopów jest na prawdę spory.

Jeśli produkcja zwierzęca i budynki nie za duże to warto wziąć pod uwagę wymiary, zwrotność.

Opublikowano
Po co im Manitou jak importują już ładowarki teleskopowe McCORMICK TTH z Włoch stoi już jedna w Sędławkach u Romanowskich na salonie z podczepionym agregatem uprawnym. Jak dla mnie to to jest pokraka ;/ wole Manitou od TTH :rolleyes:

heh, co ty tak o tych Romanowskich,az tak ci sie podoba ich gospodarstwo??

http://www.newholland.com/h4/products/prod...;series=5109511

 

zobaczcie na to, tyż fajna "teleskopówka" :blink:

Opublikowano

mnie sie podoba to w tej ładowarce NH, ze silnik jest z tyłu co pozbawia jej przekładni kontowej, a do wad zdecydowanie cena, ponieważ ładowarka jest starą konstrukcją i w zasadzie nic nowego w niej nie ma powinna być zdecydowanie tańsza od konkurencji, a tak nie jest, w tych samych pieniądzach można mieć Manitu czy JCB o lepszych parametrach i rozwiązaniach konstrukcyjnych.

 

apropo silników w JCB, jest to silnik ich produkcji,

 

Ja odnosząc sie do porównań jakichkolwiek dwóch modeli różnych marek, mam namyślin takie modele które są zbliżone parametrami. Trudno porównywać ładowarkę która ma 12m wysięgu i 4t udźwigu do 6m z 2t. Byłoby to zupełnie bezsensu. Każdy dobiera sprzęt pod siebie, jednych może interesować mały promień skrętu a innych wysokość podnoszenia.

Opublikowano
heh, co ty tak o tych Romanowskich,az tak ci sie podoba ich gospodarstwo??

http://www.newholland.com/h4/products/prod...;series=5109511

 

zobaczcie na to, tyż fajna "teleskopówka" :wacko:

 

Jak byś przebywał na co dzień z tym gospodarstwem tez by ci się spodobało ja mam styczność na co dzień z tymi maszynami i widzę potęgę tego gospodarstwa. A jeśli chodzi o FH to totalna pokraka widziałem to na targach stała obok Manitou przy niej Manitou jest malutka i zgrabna :P

Opublikowano
caterpillar to chyba jedna z najlepszych firm produkująca sprzęt budowlany i uniwersalny a silniki nie do zakatowania

 

W ładowrkach CAT są zazwyczaj silniki Perkinsa ;]

Opublikowano

Witam.

 

Pracuję jako operator wózka. W mojej firmie jest m.in. Manitou MT-732 z 2005r (nie na moim dziale, ale również zdarza mi się nim jeździć).

Z własnego doświadczenia mogę co nieco napisać o tej maszynce.

Manitou bardzo fajny sprzęt [...] sprytne cacko

Tu się zgadzam. Sprzęt (gdy nie stoi na warsztacie) sprawdza się bardzo dobrze. U mnie w firmie Manitou "chodzi" głównie na składzie surowca, również używa się go do załadunku TIR-ów (tu sprawdza się lepiej niż klasyczny wózek widłowy - nie trzeba rozpinać naczepy z dwóch stron - co u mnie ma duże znaczenie z racji braku miejsca).

 

bez awaryjna [...] nie zawodna ładowarka teleskopowa nie ma leprzej na Polskim rynku POLECAM!!!!!!!!

Niestety tutaj zgodzić się nie mogę. U mnie dwuletnie obecnie Manitou stoi częściej na warsztacie niż o wiele starsze wózki.

Jest to kłopotliwe, ponieważ brak sprzętu na dziale dezorganizuje pracę całego zakładu. Z tego co wiem nasz egzemplarz nie jest wyjątkiem. Co rusz trzeba wzywać serwis (a liczą sobie nie mało), i gość mówił że właśnie częściej mają awarie nowych ładowarek niż tych trochę starszych. Wychodzi na to że wyszła nieudana seria. U mnie po 2 latach rozważają pozbycie się tego sprzętu z firmy właśnie ze względu na częste awarie i wysoki koszt serwisu.

Opublikowano

W tym tygodniu poleciał rozrusznik (dzień postoju). Dwa tygodnie temu zepsuł się dżojstik (prawie tydzień postoju). To z bieżących usterek. W ciągu tych dwóch lat dwa razy popsuło się sprzęgło koszt ok 3000 + serwis (co dziwniejsze sprzęgło poleciało 2 razy w przeciągu 3 tygodni!!! czyli 3000+serwis x2 w jednym miesiącu). Były problemy z siłownikiem hydraulicznym (przy szybko złączce). Oraz wiele drobniejszych usterek, gdzie nie trzeba było wzywać serwisu, niemniej jednak które eliminowały sprzęt z użycia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Tadeusz1212
      Witam, mam problem z jazdą do przodu w ładowarce Merlo 26.6 z 1999 roku. Po odpaleniu na " zimnym oleju " jaki czas jest ok. Natomiast po rozgrzaniu zaczyna robić który stopniowa sie zwiększa. Jazda do tyłu czy na 1 czy 2 biegu jest poprawna natomiast brak jazdy do przodu. Czasami coś załapie ale to nie jest prędkość proporcjonalna do ilości gazu, nawet po wrzuceniu rewersu na luz ładowarka dalej jechała. Po zatrzymaniu jej hamulcem itd znowu przez pewien czas brak całkowicie. Czasami wrażenie ze minimalnie chce ruszyć ale nie daje rady. Natomiast powtarzam do tyłu wszystko działa bardzo dobrze. Jak ładowarka ostygnie przez chwile jest ok i problem się powtarza. Gdzie może być przyczyna ?
      Dziękuje z góry za wszystkie podpowiedzi/odpowiedzi.
    • Przez Tikuś
      Witam, 
      posiada ktoś może dokument jak skalibrować czunik przeciążenia w ładowarce Dieci?
      Pozdrawiam, Tikuś!
    • Przez MIRAS699
      Witam mam ładowarke manitou 634 lsu 120 turbo z 2008 roku mam problem z wysięgnikiem a minowicie wysunołem go do przodu i niemoge go schować jak wcisne przełocznik to nic nie słychać nie słychać jak olej idzie czy pompa pracuje do przodu jest normalnie tak jak powino być (sprawdziłem prąd do przełącznika dochodzi) jak coś.Prosze doradźcie mi coś jak moge to naprawić bo żniwa za pasem
    • Przez kkzloty
      Witam
      Do wyboru mamy dwie ładowarki: nex n120 bądź bekker w1160. Są tu jacyś użytkownicy tych ladowarek? Się sprawują, jak z awaryjnoscia i ogólnie czy sprawdzają się w pracy na gospodarstwie 
    • Przez Krzysiek627
      Witam mam kolejny problem ze swoją ładowarką Manitou 627 Turbo, ładowarka czasem zatrzymuję się w czasie jazdy i aby ruszyła trzeba ją zgasić i odpalić ponownie, czasem Nawet kilka razy, czy ktoś z Was miał podobny przypadek i ma pomysł lub jakąś podpowiedź co może mieć winę? Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v