Skocz do zawartości
samczyk1991

Problem z bydłem.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
samczyk1991    82

Wchodząc do obory aby nakarmić lub napoić bydło, podchodząc do nich one mnie liżą i gryzą mój ubiór roboczy. Tato niedawno kupił im lizawke (sól) ale nie wiem czy to pomoże. Czy macie ten sam problem??? Czy mam kupić jakieś witaminy lub jakieś dodatki do paszy, bo w tym dziale rolnictwa to ja "jestem zielony" ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Miki7211    5

A wcześniej nie miałeś lizawek ?? U nas takiego problemu nie mam maja lizawki maja zawsze. A pasze kupujesz gotowa czy sam robisz ? Bo jeśli sam robisz to kup witaminy w takich małych woreczkach po 5 kg i przeważnie tak robiłem jak nie kupowałem wysokobiałkowej z wszystkimi witaminami itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoRAL1    63
Wchodząc do obory aby nakarmić lub napoić bydło, podchodząc do nich one mnie liżą i gryzą mój ubiór roboczy. Tato niedawno kupił im lizawke (sól) ale nie wiem czy to pomoże. Czy macie ten sam problem??? Czy mam kupić jakieś witaminy lub jakieś dodatki do paszy, bo w tym dziale rolnictwa to ja "jestem zielony" ???

Dobra lizawka ale to za mało, potrzeba wapna (np;kreda) z mikroelementami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek18    0

Moje cielaki tez się lizały, ale kupiłem im lizawki z witaminami takie czerwono- rdzawe i przeszło ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Od kąd pamiętam bydło a zwłaszcza cielaki mamlały jakieś ubranie. Stoisz karmisz jednego zanim się obejrzysz a tu cały róg kurtki mokry.

Co by nie było w ich zasięgu języka to muszą dotknąć spróbować. To jest po części sposób poznawania świata.

Próbują czy może coś jest smaczne i lepsze od słomy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ginter    0

No właśnie może masz ciekawskie krowy lubią próbować nowych rzeczy ja tez podczas dawania mleka cielakom cały byłem omamlany a gdy sobie stanąłem obok jałówki ostatnio to chciała mnie polizać ale dostała z liścia a kiedyś może to śmieszne pochyliłem się bo spadła mi czapka i nagle czuje że coś chce mi wskoczyć na plecy a to był jałówka nie wiem co miała na myśli ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

W moim przypadku takie zachowanie występuje u krów, opasów i cielaków. U cielaków to chyba normalna reakcja, ale krowy- to dziwne. Zwierzęta karmie własną paszą, opasom i cielakom daje dodatki paszowe, które kupuje od weterynarza. Kupiłem lizawki i dodatki paszowe. Pożyjemy zobaczymy, czy coś się zmieni, ale wielkie dzięki za propozycje. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To raczej nie maja wystarczająco witamin. Ja kupuje lizawki z witaminami mi to pomaga jeden cielak wcześniej to co podeszlem to już lizał mnie po ubraniu gdzie popadło pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie mówię że nie może czegoś szukają jakiegoś potrzebnego związku. Np. kot liże ręce człowieka bo pot ludzki jest słony a kot akurat potrzebuje soli. Potrzebuje azotu to w okresie burzy czyli największego stężenie w roślinach wcina trawę.

Zwierzęta wiedzą co im potrzeba.

Ale pomyśl jak ty byś siedział w jednym miejscu i nic się by nie działo, a tu przychodzi ktoś albo coś nowego, to byś nie sprawdził nie zobaczył. Krowa ręką nie dotknie a ma bardzo rozwinięty język (ogromna ilość kubków smakowych) który służy jej do badania sprawdzania.

Dla mnie to całkiem normalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Kupione przezemnie lizawki zawierają witaminy i inne dodatki, a kupione pasze zawierają dużo ilość białka i witaminy, dodatkowo mają urozmaiconą "diete", kiszonka z balota, sianko, ziemniaki, pasza własna, no i od kilku dni kupione dodatki i lizawki. W każdym bądź razie to źle u mnie nie mają.

mtracz po części masz racje , ale latem gdy krowa mi uciekła z pastwiska przyszła pod dom i zaczęła żuć moje wyprane spodnie, które wyniosłem aby wyschły. Nic z nich nie zostało. Jeszcze jeden przykład, czy widziałeś żeby krowa jadła ryby??? Zostawiłem kilogramowego Lina na murku koło domu, bo poszedłem po nóż, obok pasły się krowy, wróciłem około po 2 minutach i zobaczyłem koniec ryby w krowim pysku. Krowa na przód a ja za nią. Ale mi się na wspomnienia zebrało hehe. Autentyczny przypadek, nie ściemniam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Lizanie to chyba jest normalne szczególnie u małych cielaków. @mtracz chyba pomyliłeś się. To nie kot a pies.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1rajdzik    14

W takim razie ja się pytam, co potrzeba mojej krowie skoro po zadaniu siana stanę chwilę przy niej a ona od razu zabiera się za lizanie wideł... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhcr    3
Tyaa ;) uważaj żeby ci czasem siusiaka nie ugryzły hehe joke :)

Na nago niechodzi to niepowinny :);)

A co do małych cielaków to unas ostatnio, (bo wcześnie niewiem) po napojeniu ssą metalowe części płotów, tez się niepokoje, ale poco to robią to niewiadomą. Najlepsze to było jak się całowały jałówka i byk po napojeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Challenger    3

A ja mam dwie małe jałóweczki, które siedzą razem i jak je napoje mlekiem to zawsze się albo za pępowinę albo za uszy dydaja. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fenol    4

A ja myślę że jego zwierzaki bardzo ale to bardzo go kochają i tak dają temu wyraz (pewnie psa podpatrzyły) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Akurat przed chwilą wróciłem z obory, dlaczego???, Jednej z krówek zachciało się pić, zerwała łańcuch i odkręciła kurek od wody, no i wtopa bo cała obora zalana wodą, krówkę nawiązałem, obornik wyrzuciłem, wodę kanałami odprowadziłem, słomę podścieliłem, a krowie wp... , kur... , połamałem na krowie trzonek od wideł no i będę musiał jutro dwójkami i szuflą wyrzucać. :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Trzeba było nie walić krowy widłami. A tobie jak chce się pic i pójdziesz się napić to tez dostajesz widłami po plecach??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×