Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
pronarek

tokarki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
pronarek    2

hej wszystki :(

Mam do was pytanie co myslicie o tym aby kupic do gospodarstwa tokarke poniewaz czesto sie pzydaje a po pierwsze brakuje tokarzy a po drugie jak juz sa to za głupie małe koło pasowe cenia sobie 300 zł.

Jakie tokarki policilibyscie ??? czy lepiej kupic taka mała do 4 tys czy poszukac wiekszej ale uzywanej ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

U nas w szkole są podobne choć w lepszym stanie :( 7 tygodni na nich pracowaliśmy a teraz przywieźli dwie nowe chińskie tokarki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

pronarek jak chcesz tanią i wmiarę dobrą tokarnię to kupuj coś na model TUC40 lub podobne polskie maszyny i przy zakupie obejżyj łoże w pobjiżu uchwytu czy nie jest wytarte oraz sprawdź podważając łomem uchwyt czy niema luzu na łożyskach ,i oczywiście posówy do gwintów.ps.ja niewyobrażam sobie gospodarowania bez tokarni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2
kombajn    1

Tokarnia w gospodarstwie? jak najbardziej tak :( i to jest tak że jesli już ma sie taki sprzęt to nawet sie człowiek nie spostrzeże jak czesto jej używa :) ja bym raczej polecił coś droższego tak ok. 7 tys. najlepsze były by polskie tokarnie z lat 70 i 80 bo były solidnie wykonane tylko trzeba znaleść taka w dobrym stanie. gdybyś doszedł do wprawy pracy na niej to i pare groszy można zarobić :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

nie no ja moge max z 3-4 tys dac wiem ze to mało ale tez bede uzywał tego hobbistycznie wiec mysle ze wystarczy :( myslałem nad tymi miniaturkami ale chyba taka uzywana a wieksza bedzie lepsza bo na tej małej to zawiele nie da sie zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
koses    2

tylko niekupuj żadnej reworwerówki dla ciebie całkowicie się nienadaje ta http://www.allegro.pl/item539051433_tokarka_tuc_40_1000.html będzie najbardziej odpowiednia tylko ten brak silnika i uchwytu oraz kótkie łoże to niebardzo jak już to TUC 40 1500 http://www.allegro.pl/item539567546_tuc_40_1500_tokarka.html albo ta pierwsza co napisał qazi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tumek19    5

Tylko że takie tokarki za 4 tyś. to na nich za dużo nie zrobisz... Najwyżej drobne elementy. O zdobieniu tuleji lub toczeniu np. tarczy hamulcowej możesz zapomniec... Najlepsze są te stare polskie tokarki. Idzie na nich wszystko zrobic..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
talek48    0

Jestem za!

jak wyzej pisali musisz sprawdzic czy jest ona w miare dobrym stanie i najwazniejszy czy ma dobra skrzynie i nie ma duzych luzow(bo male sa zawsze ;) )

A nawet jesli ludzie beda wiedzieli ze masz tokarke to sobie dorobisz bo robota trudna nie jest a jesli bedziesz dokladny i mial troche czasu to sobie mozesz niezle dorobic :)

wiem bo znajomy na tokarke, stara i niezawodna TUC40 i miesiecznie na zarobkach ma cos kolo 1500zł ;)

no ale on to zawodowy tokarz..a to traktuje dorywczo i siedzi cale noce w garazu a w dzien w robocie....pracowity chlop nie ma co...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

No cóż. ;) Za tą sume jaką dysponujesz to będzie ci cieżko coś kupić przyzwoitego. Ciekawy temat, sam sie zastanawiałem czy takiego by niezałożyć bo prócz tego że na codzień jestem rolnikiem to prowadze warsztat i również mam tokarkę :) .Tak jak ktos wczesniej napisał to trzeba sie zastanowic czy taki wydatek się naprawde opłaca. Sam zakup obrabiarki to nie wszystko, należy doliczyć koszty energi, narzedzia przyrządy itd. itp. Nie zapomnijmy o samych umiejetnościach. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

no co do umiejetnosci to mysle ze mozna sie nauczyc ;) no fakt kasa jest mała ale moze zeczywiscie dołorzyc z tysiąc zł i pomyslec o tym zeby w soboty popracowac zarobkowo ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po raz pierwszy widziałem tokarkę w tym roku pojechałem do znajomego żeby mi dotoczył tzn: "dziubaka" do bel o tokarką była naprawdę stara mówił że jej rok produkcji 1945 o ile pamiętam mówił że ją trochę przerobił i sprawuje się dobrze nawet miał na nią kilku kupców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

Napewno musisz dobrze przeliczyć czy opłaca ci się kupić gotowy wyrób czy sam go robć. W drugim przypadku musisz liczyć koszty konserwacji materiałów jakiś części w razie awarii nie wiem czy kurs by ci się jakiś nie przydał ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie mówie że pomys zły(kupno tokarki) Ale to jeszcze nie wszystko. A osprzet do niej czyli noże, wiertła, uchwyty.

To wszystko może kosztowac wielokrotnosc tokarki.

Mała tokarka zrobisz drobiazgi a jak się okaze że jest za mała to i tak bedzie trzeba szukac zakładu z dużą tokarka. Albo brak bedzie noza lub innego drobiazgu, który przyda sie raz na jakis czas. Zakłady czy prywatni tokaże sie rozwijaja w tym zakresie a tobie nie bedzie sie to opłacać.

Nie obrazajac nikogo to do tej pracy tez trzeba miec wyobraźnie, ale to nie wszystko. Potrzebna jest także wiedza jak i wieloletnia praktyka. Czsem żeby cos zrobic naprawde trzeba skonczyc szkołe bo trzeba dobrac predkosc do materjału i noza, jak i wiedziec jak sie zabrac za jakiś nietypowy kształt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombajn    1

Jeśli budżet to max 4tyś to ja bym sie wstrzymał z jej zakupem i dozbierał jeszcze troche i kupił polską stara tokarnie one są trwałe i niezawodne, w szkole pracowałem na tokarniach z początku lat 60 i działały wysmienicie a były użytkowane dzien dnia po 8 godzin tak jak szkoła chodziła,

ja zakup tokarni odkładam do czasu skończenia szkoły i zarobienia na nią...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MECHANIZATOR    156

rowniez polecił bym ci coś z tych wiekszych polskiej konstrukcji z lat 70-80 bo tą za 4 tysiace z allegro to sobie raczej tylko kij do szczotki albo trzonek do wideł mozna wytoczyc - nie zucał bym sie tez na rewolwerówki bo to są tokarki do produkcji seryjnej i w twoim przypadku wydasz tylko kase na niepotrzebny bajer - my mamy Porebe z 196X nie znam typu i jest uzywana srednio raz w miesiacu wiec na twoje warsztatowe potrzeby cos w tym gatunku napewno by stykneło a i sasiadom mogł bys uslugowo toczyć - o ile posiadasz takową umiejetność bo troche trzeba miec w tym wprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczepek2    2

Mam TUM 35 - cicha, oszczędna, precyzyjna, wystarczająco duża w większości przypadków (średn toczenia 350, dł łoża ok 1 m). Jednak trochę więcej kosztuje niż planujesz wydać. Jak kupisz, to się powoli nauczysz - najpierw zepsujesz trochę materiału, urwiesz kilka noży, a potem będzie coraz lepiej. Powodzenia. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtus    1

To jest zajecie naprawde , które wymaga sporej wiedzy. Ja z zamiarem kupna nosiłem sie ładnych kilka lat, myslałem sobie po co mi i na co. Druga sprawa to koszt zakupu, który kilka lat w stecz był dość duży no , ale... Dodam tylko, że mam wykształcenie średnie w tym kierunku i zawód tokarza (na wymarciu) ;) Nie chce tu nikogo zniechęcać, wręcz przeciwnie zachecam wszystkich rolników do próbowania czegoś innego, dodatkowego zajęcia się czymś po za. Ja traktuje to raczej jako hobby choć nie ukrywam, że mocno myslałem o warsztacie jako główne żródło dochodu. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

Ja osobiście bym w taką tokarke nie zainwestował ;) jednak są jeszcze w okolicy zakłady tokarskie czy kuźnicze i tak wszystko zrobią. Ja bym na twoim miejscu bardzo poważnie i głęboko rozważył kupno tej tokarki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lemysz1    96

Ja miałem okazje pracowac przez trzy lata na tokarce polskiej tud 50. Rewelacja. Używana dzień w dzien po 10h, gwinty calowe i metryczne. Tylko ze chyba znacznie przekracza Twoje mozliwosci finansowe. Pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez witek
      panowie mam problem jestem w trakcie robieni warsztatu...hehe takie małe porzadki nowe blaty szafki itp zastanawima sie nad nowa spawarka co sadzicie o tych MIGOmatach ?? mam ktos z was taka ?? jakie sa ceny jakis firmy polecacie ipt
    • Przez XTRO
      Witam.
      Jaką polecacie pompę do zasysania RSMu z baniek 1000l ? 
      Pompa musi być samozasysająca i jak najtańsza 
    • Przez Belaruss820
      Witam. Mam problem z wałkiem przekaźnika mocy. Cofnął się tak że nie da rady go zdjąć z walka rozrzutnika. Ten zatrzask się wysunął i wałek poszedł za kanał. Jakiś prosty sposób jest na to aby go zdjąć?
    • Przez ROLNIK7
      Od pewnego czasu zastanawiam się nad kupnem prostownika z możliwością rozruchu, o takiej mocy abym mógł zapalić na nim każdy ciągnik o każdej porze roku! Jeśli ktoś wie jaki byłby najodpowiedniejszy( ile amperowy) i z jakiej firmy oraz z jakimi wiąże się to kosztami, byłbym bardzo wdzięczny! Liczę na wasze porady!
    • Przez witek
      witam mam takie pytanko własie stoje prze zakupem myjki...jak polecacie na allegro jest tego pełna cena tez sa rózna teraz mam KARCHER o mocy 150bar i sie zastanawim czy szukac czegos podobnego czy czegos wiekszego lub jeszce z jakies innej firmy ??
×