Skocz do zawartości
lulak

Kiedy siać nawóz?

Polecane posty

lulak    4

Chodzi mi o to, aby sianie było jak najbardziej ekonomiczne, czyli aby rozsiany nawóz (np. saletra) nie ulatniał się.

Czy w pogodę słoneczną, pochmurną, przed deszczem, po deszczu....( bo w trakcie chyba nie bardzo) ?

Jakie są wasze sugestie i kiedy siejecie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

przed siewem to przed samą uprawą ,a pogłównie to prążące słońce niedobrze najlepiej po deszczyku nie deszczu albo przed tylko że przed małym deszczem ale tego nigdy nie wiadomo(ile tej wody spadnie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

pogłównie to najlepiej przed deszczykiem jak to określiłeś ^_^ bo na mokre rośliny zastosowany nie wiem czy przypadkiem nie "poparzy" roślin?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

RSM32    0
chodzi mi o to aby sianie było jak najbardziej ekonomiczne, czyli aby rozsiany nawóz (np. saletra) nie ulatniał się.

czy w pogode słoneczną, pochmurną, przed deszczem, po deszczu....( bo w trakcie chyba nie bardzo) ?

jakie są wasze sugestie i kiedy siejecie ?

Temat jak morze tylko dlaczego siać jak można rozlewać i problemów kupę mniej.

Przecztaj kto pisze.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Ja po pszenicy rozsiewem saletrę późnym popołudniem do wieczora aby nawóz zrosą szybko wsiąkł do gleby, (oczywiście najlepiej jakby porozsianiu popadał deszczyk) saletrzak i mocznik rozsiewam tuż przed agrgatowaniem, wymieszać z glębą cele ograniczenia kontaktu z powietrzem no i z szybką reakcją z rozworem glebowym aby wschodzące rośliny mogły szyko korzystać z azotu. Od lat mam to spraktykowane i działa, w obecnej chwili mam ochotę spróbować z RSM-em, wysłałem do forumowicza e-maila o technice stosowania i czekam na odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lulak    4

moze i ten RSM dobry, ale z tego co sie orientuje trzeba by opryskiwacz przerobic do tego, a nie wiem czy tym przerobionym mozna pryskac na chwasty?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0
Ja po pszenicy rozsiewem saletrę późnym popołudniem do wieczora aby nawóz zrosą szybko wsiąkł do gleby, (oczywiście najlepiej jakby porozsianiu popadał deszczyk) saletrzak i mocznik rozsiewam tuż przed agrgatowaniem, wymieszać z glębą cele ograniczenia kontaktu z powietrzem no i z szybką reakcją z rozworem glebowym aby wschodzące rośliny mogły szyko korzystać z azotu. Od lat mam to spraktykowane i działa, w obecnej chwili mam ochotę spróbować z RSM-em, wysłałem do forumowicza e-maila o technice stosowania i czekam na odpowiedź.

Dziś dopiro przeczytałem i odpowiadam.

Twoja technologia jast ok dla naw. sybkich.

RSM to ciecz i zaraz jak znajdzie się na glebie miesza się z roztworami glebowymi każdy deszczyk też super sprawa. W RSM-ie są trzy formy azotu /azotanowa, amonowa i amidowa już w roztworach co jest bardzo istotne/ to znacznie wydłuża działanie nawozu przy dużo mniejszym uwalnianiu do atmosfery. Żadna maszyna nie rozprowadzi i wydawkuje tak dokładnie jak opryskiwacz. I to w skrócie przewaga RSM-u nad granulatami.

Pozdrawiam

Henryk.

 

moze i ten RSM dobry, ale z tego co sie orientuje trzeba by opryskiwacz przerobic do tego, a nie wiem czy tym przerobionym mozna pryskac na chwasty?

Do Rsm-u nie przerabiamy opryskiwacza tylko dokupujamy końcówki /dysze/ rozlewowe i montujemy na czas rozlewania. Jeżeli mamy głowice to tylko uzupłniany jaden element w te dysze /wielootworkowe/.

Pozdrawiam

Henryk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lulak    4

czy dobrze rozumiem - odkręcamy końcówki do pryskania i przykręcamy zamiast nich te do lania ?

i to wszystko ?

pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

Tak, jak masz stare oprawy z gwintem, nowe mają zaczepy i przepinamy.

Napisz na PW e-adres to ci przyślę zdjęcie.

Edytowano przez wsk125ccm
Cyt. poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0
A taniej wychodzi RSM od saletry w przeliczeniu na czysty skladnik?

Tak taniej.

Jest tańszy w momencie zakupu i znacznie efektywniejszy w glebie szczególnie w okresach przejściowego niedoberu wody oraz dokładniej rozprowadzony po uprawie. W pewnym stopniu jest też pobierany przez liście roślin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lulak    4

dzieki za zdjecia

a czy stosowanie RSM jest bezpieczne dla opryskiwacza, bo gdzies słyszałem, że wypala jakies cześci ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

W opryskiwaczach przystosowanych do nawozów płynnych nie może być części z miedzi, mosiądzu i cynku. Stal koroduje tak jak w każdym rozsiewaczu.

Podam przykład kalkulacji ceny azotu na dziś.

saletra amonowa 1 100 zł/tona podz. przez 340kg = 3,24zł kilogram czystego N

RSM 32%N 930 zł/tona podz. przez 320kg = 2,91zł kilogram czystego N

Jeżeli masz więcej jak 20 ha nie zastanawiaj się tylko przechodź na płynny azot.

20ha x 120kgN=2400kg x 3,24zł = 7776zł

20ha x 120kgN=2400kg x 2,91zł = 6984zł

792zł pozostaje to jest 10%

Ceny będą się zmieniać - jak nie wiem, ale wiem napewno że płynny azot jest najtańszy i najefektywniejszy.

Zapraszam do dysksji i może do współpracy.

Tyko ten temat zmienia się na: jaki nawóz siać i po ile. Chyba jesteś autorem tego tematu proponuję rozszrzć tytuł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

ja też chcę się na RSM przeżucić tylko czekam na opryskiwacz nowy.jak to jest z dawkowaniem?bo słyszałem że trzeba z wodą mieszac,no i RSm tylko na pierwszą dawkę się daje ?dobrze mówię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

@RSM trochę pogmatwałeś to wyliczenie. Bo podajesz tutaj ze

"RSM 32%N 930 zł/tona podz. przez 320kg = 2,91zł kilogram czystego N"

 

A w temacie o cenach nawozów podałeś że

"1000 litrów RSM-u32%N to 1320 kg czyli 422,4 kg czystego N"

 

Wiec które to prawda? Bo z pierwszego wynika że 1l RSM waży 1kg(No bo RSM kupuje sie na litry a nie na kg??? Przeważnie cene podaje sie za 1tyś litrów??). A z drugiej wypowiedzi że 1l waży 1.32kg.

Jeśli faktycznie litr RSM waży te 1.32kg to cena czystego składnika będzie inna. Możesz to wyjaśnić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

masa rsm 1l rsm wynosi 1kg-woda + masa azotu ( czyli jak bedzie 28% to 0,28kg 32% - 0,32kg) =1kg+0,32kg=1,32kg- tyle wazy 1l RSMu 32%z tego co wiem...

 

 

a niewie ktos moze gdzie na slasku mozna kupic rsm? I ile kosztuja weze wiem ze gdzies to byla napiasane ale nieweim gdzie:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    565

Od kiedy mam nowy opryskiwacz i nowy rozsiewacz przestaliśmy używać RSMu.

czemu? w naszych stronach ceny czystego składnika zbliżyły się dość mocno - nie ma wielkiej roznicy a:

1. sprzet nie niszczeje tak szybko - w poprzednim opryskiwaczu co chwile szlag trafiał lance

2. nawoz posieje jedna osoba - w mojej technologi i sprzecie do rsmu potrzebowałem zawsze 2 osoby - jedna musiała trzymac weza i pilnowac a druga otwierac zawory w baniakach 1000l

3. RSM bardziej oddziaływał na skórę niż saletra - nigdy nie udało mi się nie oblac RSMem, przemoczona bluza czy rekawice i pozniej mi się paprały ręce, w przypadku saletry zakładam zwykłe najprostsze rekawiczki szmaciane za 80gr para i po sprawie, przemywam tylko na koniec rece i nie ma sladu po robocie.

 

Nie wiem jak wyglada sprawa na dziś ale po ok 5 latach stosowania RSMu wycofaliśmy się z tej technologii - jedziemy na saletrze od 4 sezonów i jest OK, może nie zadam tak dokładnie nawozu ale przy nowych rozsiewaczach dokładność też już jest na zupełnie innym poziomie niż to co miało miejsce dobrych pare lat temu przy rozsiewaczach jednotalerzowych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

Jacku

tak przy 1000 litrowych beczkach problem

ale jak jest zbiornik 25 tys. litrów i pompa to inna technika

saletra a RSM to jednak inne formy azotu

Szczególnie przydatne i widoczne w drugich dawkach

Opryskiwacz cierpi to fakt

A rozsiewacz to nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

dokładnie rozsiwacz też po d*pie dostaje,ale każdy robi jak uważa ja też na RSM chcę przejść,a co do niszczenia opryskiwacza to chyba bardziej agresywne jest LASSO+COMMAND od RSMu,przy każdej technologi są jakieś zastrzeżenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Witam.Ja wiosne z Rsm już czwartą zaczynam i chyba nic mnie nie przekona by było inaczej .

1-cena jest zawsze min 100zł mniejsza od saletry +

2-równomiernośc rozlania azotu nieporównasz nawet do rozsiewaczy pnęumatycznych na kazdym mkwadr.tyle samo N

3-mając nowsze głowice w opryskiwaczu można ustalać szerokość zadawania azotu co 0.5m czyli 0.5 1 1.5 2 itd asiewnikiem to masz jedną szerokość a często to nawet siewu granicznego niemają siewniki

4-następna zaleta to załadunek-p0mpe za 100zł plastykową wzucasz do zbiornika i sie leje inietrzeba gibac worków

5-szybkośc reakcji w czasie suszy jest owiele szybsza niż saletry

6-stosując 25ton rocznie zwracasz koszt końcówek i przewodów rozlewnych w jeden sezon

7-ja stosuje ok 54tony rocznie ifaktycznie nowy opryskiwacz po 3sezonach troche rdzewieje na lancach ale można poczyścic ipomalować a za zaoszczedzone co roku ok 6tys to można kupić do pilmeta 2 szt lanc

8-jedyna wada to zbiornik trzeba mieć min 20000l noi ze 4-5tysiączki najlepiej zespolone przewodem do transportu na pole jak ktoś ma daleko .Więcej wad niewidze i polecam współprace z RSM32 wsprawie dostaw i porad.Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

rsm można na wszystko stosować i wkażdej fazie ale trzeba mieć specjalne końcówki i wężę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
massey15    0

Czyli z tego co rozumiem RSM jest to nawóz płynny azotowy i może zastąpić nawóz granulowany azotowy teraz na wiosnę np: saletre. A czy po żniwach na ściernisko na rozkład słomy też się go stosuje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Challenger
      Witam!!!
      Tak jak w temacie mam pytanko odnosnie tych nawozow.
      Czy ktos z forumowiczow stosowal te nawozy???Jakie sa efekty po ich zastosowaniu w zbozach???Czy maja dos duzy wplyw na wyzszy plon???
      Chodzi mi tu glownie o nawozy tj.Plonwit Z,Siarczan Magnezowy Jednowodny,Alkalin PK 10:20,Fostar i Chelaty!!!
      Prosze o udzielanie informacji,poniewaz mam zamiar zastosowac te nawozy!!!
       
      Pozdrawiam!!!
    • Przez pawelu
      Siemka.
      przed rokiem dawałem pod przenice 300-350kg polifoski 8 pod korzen teraz jak sobie to policzyłem te wszystkie pełne dawki nawozów i oprysków to wychodze na minusie. czytałem w jakiejs rolniczej gazecie ze odpowiednik polifoski 8 w niemczech jest o połowe tanszy. wogule w niemczech jest tylko drozszy mocznik a reszta jest o wiele tansza. w tym roku chyba dam połowe tego nawozu co zwykle bo bede stratny
      A jak wy bedziecie sypac nawóz dajecie pełne dawki czy ograniczacie...
    • Przez tomek15h
      Prosze o opinie na ten temat ,tych którzy stosują tą forme nawożenia.
    • Przez Mariusz15
      co doradzicie mi pod pszenice i pszężyto ozime żeby móc je zasilić wczesną wiosną zawsze stosowałem saletre amonową z Puław tylko tej jesieni było badrzo mokro jak siałem i za wiele nawozu nie sypałem bo stwiedziłem że przy tak wielkiej wilgotności za wiele by to nie dało uprawy mam na glebie klasy 3 i 4 zboże nawet ładnie po wschodziło i się ukorzeniło przed zimą więc szkoda by było to zmarnować to co mi poradzicie?
    • Przez tomaszek767
      Cześć
      Jak w temacie chciałem zapytać czy ktoś stosował taki wynalazek? Bo właśnie wpadłem na stronę dystrybutora i jestem ciekaw czy to coś wartego uwagi i czy ktoś ciekawski już to wypróbował. Cena około 1000zł/t. Przy dawkowaniu 2t/ha wychodzi całkiem sporooooooo ale ciekaw jestem co to za wynalazek.
×