Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w poniedziałek to jeszcze u mnie było 4,5; obecnie w Bydgoszczy na hurcie poniżej 6zł (na 5,5) schodzą wyłącznie producenci, pośrednik musi mieć co najmniej 1,5zł marży, czyli w przyszłym tygodniu można spodziewać się 6,5zł/15kg; ja podnoszę na 5,5, bo mam zejście ponad plan

Opublikowano

Wszyscy piszecie o cenach z targowiska bo tam handlujecie. Co robi rolnik kiedy do takiego targowiska gdzie mógłby upchnąć trochę towaru ma często kilkadziesiąt km? Tak jest w moim przypadku. Do najbliższej giełdy warzywnej mam ponad 50km a do dyspozycji jedynie t4. Choć i tam nie handluje sie na ilości tirowe. Na ryneczku w pobliskim mieście gdzie zjeżdża sie sporo handlarzy wszyscy trzymają cene 80gr/kg i głównie to detal.

Jak piszecie cena w hurcie powoli zbliża sie do 50gr a po tyle to ja teraz w domu handluje. Więc jesli trafiłby sie ktoś kto wziąłby większą ilośc za takie pieniądze chyba bym sie nie zastanawiał długo.

Opublikowano

ja wszystko sprzedaję z domu, bo nawet dostawczaka nie mam, w detalu owszem można zrobić cenę, ale o dobrego klienta, który płaci ponad rynek jest bardzo trudno, w Bydgoszczy na tynkach cena detaliczna w zależności od rynku waha się od 50 do 80gr/kg (dziwna sprawa, bo detal jest miejscami tańszy od hurtu), ja jestem raczej na zachód od Bydgoszczy

Opublikowano

dostałem tel. i bede szykował zółtego na wegry po 10zł za 15kg 5+ na środe tak ze idzie ziemniak do góry bo go juz nie ma za duzo w małopolsce jak myslicie dojdzie do 1zł /kg ? :)

Opublikowano

dokładnie na wiosnę cena jak Bedzie wysoka to ludzie głupieją i sadza bądź ile. ale nie wykluczone ze może sie powtórzyć sytuacja z poprzedniego sezonu...

Opublikowano

Panowie... czy wy zdajecie sobie sprawę jak wyglądała sytuacja w 2010, 2011 i jak wygląda sytuacja obecnie? Bo twierdzenie że przez skoczków mieliśmy niskie ceny w poprzednim sezonie jest... nie chcę tu nikogo obrazić ale zwyczajnie jest to głupota, błędne pojmowanie rzeczywistości. To może wyjaśnię:

2010 - w Rosji susza, produkcja ziemniaka spadła o 50%, na południu też susza i stąd wysokie ceny - eksport.

2011 - urodzaj ziemniaka wszędzie, każdy kraj miał do oporu - eksport niemal zerowy.

2012 - Wielka Brytania - powodzie, na pola nie dało się wjechać, południe - susza - eksport.

A teraz wnioski: cena nie ma znaczenia, to czy areał wzrośnie o 2-3% też nie ma znaczenia. Gdzieś musi pojawić się nieurodzaj, kataklizm aby dany rejon importował. Polska produkuje co rok tyle ziemniaka że i tak nie jest w stanie sama go skonsumować mimo że porównując z latami 2001-2005 produkujemy o 50 % mniej niż obecnie.

Obudźcie się, te kilkaset ha więcej nic nie znaczy. Winą jest urodzaj w całej Europie. Pamiętam lata gdzie w pierwszym roku cena była marna, w kolejnym również a następny rok... nikt nie chciał kupić nawet za psie pieniądze.

Opublikowano

Perspektywa jest taka że albo mamy wschód lub zachód lub południe zalane bądź wysuszone albo znów pracujemy za darmo. Tak jest z tą produkcją, można trafić i zarobić kokosy a można szukać dużego doła na żwirowni żeby wszystkie ziemniaki się zmieściły. Loteria.

Opublikowano (edytowane)

@saszeta skrzynka wodki dla ciebie

 

Panowie... czy wy zdajecie sobie sprawę jak wyglądała sytuacja w 2010, 2011 i jak wygląda sytuacja obecnie? Bo twierdzenie że przez skoczków mieliśmy niskie ceny w poprzednim sezonie jest... nie chcę tu nikogo obrazić ale zwyczajnie jest to głupota, błędne pojmowanie rzeczywistości. To może wyjaśnię:

2010 - w Rosji susza, produkcja ziemniaka spadła o 50%, na południu też susza i stąd wysokie ceny - eksport.

2011 - urodzaj ziemniaka wszędzie, każdy kraj miał do oporu - eksport niemal zerowy.

2012 - Wielka Brytania - powodzie, na pola nie dało się wjechać, południe - susza - eksport.

A teraz wnioski: cena nie ma znaczenia, to czy areał wzrośnie o 2-3% też nie ma znaczenia. Gdzieś musi pojawić się nieurodzaj, kataklizm aby dany rejon importował. Polska produkuje co rok tyle ziemniaka że i tak nie jest w stanie sama go skonsumować mimo że porównując z latami 2001-2005 produkujemy o 50 % mniej niż obecnie.

Obudźcie się, te kilkaset ha więcej nic nie znaczy. Winą jest urodzaj w całej Europie. Pamiętam lata gdzie w pierwszym roku cena była marna, w kolejnym również a następny rok... nikt nie chciał kupić nawet za psie pieniądze.

dobre argumenty ale jak wytlumaczysz to ze w zima i wiosna 2010 roku w moje strony przyjezdzali handlarze i kupowali TIROWE ilosci sadzeniaka

Znajowi pracuja w centrali nasiennej i w tamtym czasie nigdy nie pamietali takiego popytu na sadzeniaka

ja dajac w internrcie ogloszenia odnoscie sprzedazy duzych dzwonili do mnie inni rolnicy i pytali czy czasem nie byłoby sadzeniaka

Edytowane przez przemol87
Opublikowano

dobre argumenty ale jak wytlumaczysz to ze w zima i wiosna 2010 roku w moje strony przyjezdzali handlarze i kupowali TIROWE ilosci sadzeniaka

Znajowi pracuja w centrali nasiennej i w tamtym czasie nigdy nie pamietali takiego popytu na sadzeniaka

ja dajac w internrcie ogloszenia odnoscie sprzedazy duzych dzwonili do mnie inni rolnicy i pytali czy czasem nie byłoby sadzeniaka

 

Powódź mieliśmy w maju, u mnie cudem ocalały - posadziłem na ziemi przepuszczalnej z dużym spadem, plantacje dookoła poległy. Sporo sadzeniaka wyjechało na wschód. Do tego zapaleńcy u nas. Wzrost areału był - fakt - i to niemal w całej Europie jednak jeszcze raz podkreślam: winowajcą jest urodzaj. Wystarczyła susza na zachodzie i ze sprzedażą ziemniaka nie byłoby najmniejszego problemu. Na Ukrainie, w Rosji, u nas - rekordowe zbiory w 2011 - i kto miał to zjeść? :P

Jest jeszcze jedna kwestia: zniszczony przemysł w Polsce - ileż to skrobi ziemniaczanej potrzeba było do odlewania części... Teraz podobno Chiny potrzebują skrobi i stąd niezłe ceny skrobiowego.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Darozioom
      Witam uprawiał ktoś z was odmiany Red Anna albo Red Sonia? Co sądzicie o tych odmianach? Warto w nie zainwestować?
    • Przez danielhaker
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez Dominik1987
      Jaka odmianę ziemniaków polecicie na uprawę woj świętokrzyskie? 
    • Przez Pawek21
      Witam chciał bym się dowiedzieć jak wygląda opłacalność produkcji ziemniaka skrobiowego wiedząc że w skupie płacą 1zl za kg skrobi
    • Przez MICH4Ł
      Witam. 
      Interesuje się rolnictwem i pracą na roli. Mam okazje uprawiać 3 ha i za bardzo nie wiem jak się za to zabrać a bardzo bym chciał to robić. Mam do wyboru uprawę ziemniaków albo zboża czy mógłby mi ktoś napisać co by było lepsze (opłacalniejsze) wiem ,że w dzisiejszych czasach trudno jest gospodarzyć ale bardzo proszę o odpowiedź.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v