Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co do jakości regeneracji robionej w Tucholi to ja niebyłbym taki pewny!!

Kiedys tata kupował pompę regenerowana do C360 i niestety była w gorszym stanie niż ta którą wymontowaliśmy z ciągnika. Wałek w niej można było bez oporu obrócić palcami. A drugi przypadek to pompa wspomagania do zetora 8011, która również nienadawała się do pracy.

Opublikowano

Witam. Mam problem z podnośnikiem w ursusie 912.Problem polega na tym że strasznie powoli opuszczają sie ramiona nawet ze sporym obiciążeniem, próbowałem regulować tym pokrętłem pod siedzeniem ale nic nie daje.Wogule ten podnosik jest jakis dziwny jak podniesie sie go na maxa do góry to sam opuści jakieś 5 cm i znów podnosi do góry i tak cały czas. Sam już nie wiem co z nim jest. Pomórzcie koledzy bo sam nie wiem co się dzieje z tym podośnikiem. Pozdro

Opublikowano

Albo masz juz wysłuzona pompe.... lub nieszczelny uklad..

Opublikowano

jakby pompa była do d*py to by nie podnosił dużego ciężaru, jak dla mnie wine ma rodzielacz w ponośniku który zbyt słabo sie otwiera przy opuszczaniu, w sumie to najlepiej by było gdybyś zdemontował cały podnośnik i zawiózł go do jakiejś firmy zajmującej sie regeneracją, i wymienił swój na ten po regeneracji, takie firmy są w Pniewach i Gnieznie

Opublikowano

Że opuści trochę a potem podniesie to normalna rzecz w ursusie jak podnośnik nie trzyma. Jak masz siłownik pomocniczy to spróbuj go wymontować, bo wiem że po jego wymontowaniu podnośnik szybciej opada.

Opublikowano

Na pulsowanie podnośnika w moim przypadku pomogło założenie uszczelnień w siłowniku, bo pozostał tylko pierścień zgarniający,po wymianie podnośnik nie pulsuje. Zdejmij podłogę i wykręć ten zawór co jest pod siedzeniem, może ten trzpień się urwał i blokuje przepływ oleju (koledze się urwał to jemu raz opuszczał dobrze a nieraz właśnie powoli).

Opublikowano

Zakrzewiak masz racje. Ale z tym podnoszeniem i opuszczaniem to jest tak zapale ciągnik, podniosę podnośnik z kultywatorem a podnośnik opuści 5 cm i znów podniesie opuści znów podniesie a ciągnik cały czas jest zapalony i ja sam nie wiem dlaczego tak się dzieje. P ierwszy raz spotkałem sie z czymś takim żeby siłownik opuszczał i podnosił gdy ciągnik jest zapalony. Jak myślicie czego to jest wina ?

Opublikowano

to jest wina luzu na połączeniach przegubowych dźwigni lub innych par kinematycznych które kontrolują dany typ regulacji. po prostu otwory się wyrabiają i opóźnia to czas reakcji rozdzielacza na wysokość ramion i w tym czasie podnośnik się zdąży trochę opuścić.

 

Takie jest moje zdanie

Opublikowano

Główną przyczyną że opuszcza jest zużycie uszczelnień na tłoku w korpusie podnośnika, potem może być uszczelnienie na rozdzielaczu, albo wyrobiony tłok albo cylinder. W C 360 jak przelozylem uszczelnienie na tloku to nawet po dniu podnosnik nie opuscil, a przed zmiana w ciagu 5 min. opuscil.

Opublikowano

Cześć. Mam problem z podnośnikiem w ursusie 902 84r. . Podnośnik czasami wcale nie podnosi a jak już podnosi to podskakuje wygląda tak że dostaje po trochu oleju a w skrzyni jest stan. Co to mogło by być? Proszę o pomoc.

Opublikowano

U mnie w zetorze 8045 też się czasem tak dzieje.Ktoś mi kiedyś mówił ze to się zapowietrza pompa a podnosi tak wolno ponieważ ma pompę wspomagająca.Razem z tatą opracowaliśmy na to sposób ale nie zawsze chce zadziałać. Jak masz gniazdo od wywrotu to trzeba wcisnąć ta kulke a druga osoba przesuwa dzwignie od wywrotu i powietrze wychodzi. Radze za bardzo nie gazować i jak wciskasz czymś tą kulke to przez jakąś szmate i się zasłonić bo jak pójdzie olej to nie będziesz ochlapany. Nie wiem czy ci to pomoże ale u mnie bynajmniej tak działa i przy okazji dolej może oleju bo jak ciągnik sie troche przechyli na bok i wledy pompa złapie powietrze to znowu tak ci się zrobi.

Opublikowano

U mnie drżał. Wogóle to jak mi działa i zapne pług i podniose do samej góry to widać jak drży.Nie wiem może u mnie też już jest pompa do wymiany no ale nie podnosi dużych ciężarów to narazie jak jakoś działa to jeszcze będzie.

Opublikowano

Cześć. Mam problem z podnośnikiem w ursusie 902 84r. . Podnośnik czasami wcale nie podnosi a jak już podnosi to podskakuje wygląda tak że dostaje po trochu oleju a w skrzyni jest stan. Co to mogło by być? Proszę o pomoc.

 

 

ja miałem podobne objawy tylko u mnie jak się troche olej rozgrzał to było lepiej a przyczyną był zacinający się tłoczek w rozdzielaczu hydrauliki i myślę że u ciebie będzie to samo

Opublikowano

Może i masz racje ale u nas na wsi jedna osoba też ma czasem taki problem a jak sie pytaliśmy mechanika co to za przyczyna to nam powiedział ża w SKR' też sie tak dzieje i nie wiedzą dlaczego i on też nie ma pojęcia.

 

PS. U mnie czasem jak sie tak zrobi i sie porusza do góry i w dół na wysokich obrotach to po chwili przechadzi. Czasem to żadne metody nie pomagają a jak postoi troche to mu przejdzie.

Opublikowano

wiesz tak na odległość to trudno zdiagnozować ale z tego co piszesz to w dalszym ciągu uważam że to suwak ponieważ sterując nim sterujesz przez spręrzyne. Spręrzyna napiera na suwak i gdy dodasz gazu to wszystko drży i suwak zaczyna działać później dostaje oleju smaruje się i jakoś chodzi u mnie tak było przyczyną był dolany olej tego samego typu lecz kupiony luzem i wszędzie w skrzyni zrobił się osad przez który zacinał się suwak. Już nie kupie ojeju który leją z beczki luzem bo czasami oszukują. A tak wogóle to mieszkasz bardzo nie daleko mnie jeżeli to jest konopnica w powiecie Wieluńskim

Opublikowano

nie wiem jak to się fachowo nazywa ale chodzi tu o suwak tłoczek który jest wewnątrz rozdzielacza hydrauliki trzeba zdejmować podnośnik i tam jest dopiero rozdzielacz który jest połączony z dzwignią w kabinie. Po tych objawach co piszecie to mi się wydaje że to jest ta przyczyna ale całkowitej pewności nie mam bo nie widze sprzetu ale puki nie rozbierzecie to się nie dowiecie

Opublikowano

Odnośnie problemu kolegi @912 mogą być winne 2 oringi są one przy kolanku którym pompa ciągnie olej, wchodzi ono w takią krótką rurke z rantem na środku połowa tej rurki wchodzi w obódowe skrzyni (tam jest jeden oring) a druga połowa wchodzi w to kolanko od pompy i tam jest drugi oring i jak one są nieszczelne to pompa ciągnie powietrze. Jeśli wytłumaczyłem mało zrozumiale to zapraszam na gg postaram sie wyjąsnić lepiej:)

Opublikowano

Witam.Mam problem z podnosnikiem w ursusuie 912 który polega na tym że podnosnik z maszyną podnosi cały czas do góry albo cały czas do dołu nie da sie wyregulować zeby trzymał w odpowiedniej wysokosci próbowałem regulować tym pokrętłem pod siedzeniem ale to nic nie dało dolewałem oleju i też nic.Dodam ze pompa siłe ma bo szybko podnosi i kipruje przyczepy wiecie czego to jest wina ???Z góry dzięki za odpowiedzi

Opublikowano

to pokrętło pod siedzeniem, to zawór którym sie blokuje się podnośnik na czas transportu by maszyna nie opadła, może jakaś dźwigienka spadła, coś sie urwało, musisz wyjąć podnośnik.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Godzio
      witam gdzie się znajduje pompa wspomagająca hydrauliki w ciągniku 1222/1224 poprostu w ciężkiej serii. pulsuje mi podnośnik i niby można ta pompę wyjąć i zaslepic i przestaje pulsować ma ktoś jakieś zdj gdzie to jest? i czy ktoś to robił?
    • Przez Brytan
      Witam panowie . Oczywiście przeszukałem wczoraj przy niedzieli praktycznie wszystkie tutaj tematy z tym związane ale konkretów jakiś zbytnio brak . Mianowicie o co chodzi? 
      Mam problem w swojej 1224 z tym że bardzo wolno opadają ramiona . Na pusto trzeba stać w dwie osoby i to jeszcze trzeba sobie poczekać z dobre 3 minuty żeby opadło do samego końca . 
      Co do tej pory zrobiłem . Wymieniłem zawór bezpieczeństwa ta regulacja pod fotelem jest zaślepiona i dalej nic. Zauważyłem że jeżeli ramiona są podniesione i popuszczę jakikolwiek przewód czy to na plecaku czy od siłowników wspomagających to nagle podnośnik opuszcza tak jak należy . Niestety do ponownego podniesienia. Tworzy się jakby podciśnienie. Wyżej napomniane przeszukiwanie forum tutaj nakierowało mnie do zaślepienia pompki tłoczkowej co już mam w planach od dawna oraz o czym temat jest wyrzucenie zaworu odcinającego. U mnie jest nowego typu ( ten z przodu plecaka) pukanie w niego powoduje że podnośnik raz opuszcza wolniej a raz szybciej. Wspominali tutaj użytkownicy o wyrzuceniu tego "zbędnego" elementu. I chciałem się zapytać dokladnie jak to zrobić? 
      Widzę że wchodzi w plecak i jeden przewód z niego idzie do pompki tłoczkowej a drugi idzie do filtra hydraulicznego. 
      Trochę się rozpisałem ale chciałem wszystko wyjaśnić w czym rzecz. 
      Panowie z góry dziękuję za wszelakie porady i pomoc 😁 
      Pozdrawiam serdecznie ☺️
    • Przez andrzeju207
      Witam , Panowie i Panie potrzebna pomoc z dołożeniem rozdzielacza do U1634, mianowicie, chce zostawić oryginalne sterowanie podnośnikiem, a całkowicie wyrzucić oryginalne sterowanie hydrauliką, czy ma może ktoś zdjęcia jak wpiąć rozdzielacz? Bo im więcej poradników oglądam/czytam to głupieje. Dzięki wielkie za pomoc z góry i pomóżcie
    • Przez Remek2137
      Witam mam problem z ursusem. Wom zatrzymuje się pod obciążeniem i nie ma żółwia ciągnik jedzie cały czas na zającu. Założyłem zegar po odpaleniu ciśnienie skacze cały czas 10-12 bar przy załączeniu zająca spada i wraca na 8-10 cały czas skacze a po rozgrzaniu oleju jest stałe 2 bary. Czy da się jakoś sprawdzić szczelność tego rozdzielacza?
    • Przez Rafał2222
      Dzień dobry. Mam problem z podnoszeniem ramion w traktorze Zetor 5011. Gdy chce podnieść to zero reakcji nic nie reaguję. Na wolnych obrotach jak włącze kiper to obrotu spadają to znaczy że pompa sprawna i trzebaby przyjrzeć się rozdzielaczowi? 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v