Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niestety tyle kosztuje. Możesz poszukac tańszej marki nic prostszego. @Krecikuryn ile ci powiedzieli za te szersze opony gdybyś nie wymienił ich za obciążniki.

 

koszt szerszych opon to 400 euro

 

 

 

 

 

250 tyś za ciągnik 92 km to dużo za dużo chyba że się jeszcze będziesz targował.Na ilu hektarach będzie robił ???? Miałeś do wyboru jakiś inny ładowacz ???? Można było założyć np z hydrometu ???? U jakiego kupowałeś deelera ?????

 

kolego to MF dlatego tyle kosztuje...( sprawdź ceny porównywalnych marek jd, df, valtra, claas) a poza tym mozesz wybrać zetora tylko jak go wyposażysz w to wszystko co ma massey w standardzie to bedzie kosztował prawie tyle samo a jakosc nieporównywalna. A co do ładowacza to nie wiem czy widziałeś jak wygląda po 2 latach polski ładowacz?? po pierwsze wycieki a po drugie nadaje sie wtedy juz do malowania a parametry stolla i dydrametu nieporównywalne.

Opublikowano (edytowane)

a poradziłby sobie Massey Ferguson 5430 z ładowaczem z agregatem uprawowo-siewnym 3m jakieś 1800kg tereny lekko górzyste ziemie 3,4 klasa????? i na yt czytałem że jak weźmie się zdecyduje na ciągnik po testach to spuszczają 10 tyś czy to prawda ????

Edytowane przez ZETOREK135
Opublikowano

kręciukuryn wirtualne ceny są w brańsku

w wierzhowiskach duuuuużo taniej ale ja i tak nie kupuję MF-a bo korbanek nie ma ciekawej oferty kredytowej

 

 

 

to ile kosztuje w Wierzchowiskach 5440 ???? i co bierzesz zamiast mf ??

Opublikowano

5440 to nie wiem pytałem się jakiś miesiąc wstecz to za 5430 z dachem visio 41tys cena do zapłaty natomiast odnośnie mojego wyboru to będzie claas axos 330cx z kredytem na 5,8% + 500zł prowizja lub agrofarm 410 gs kredyt też podobno atrakcyjniejszy niż w BGŻ.

Opublikowano

Oni się nie mylą. Za wszystko zapłaciłeś. Korbanek poprostu zamawia ciągniki najpopularniejszych modeli w najpopularniejszych specyfikacjach. Zamawiają po kilkanaście czy kilkadziesiąt sztuk. Potem sprzedają jak jest na placu. Cena wyjściowa jest na tyle duża, że spokojnie pokrywa wszystkie dodatki w tym te niezamawiane.

Opublikowano

mam pytanie do posiadaczy takiego sprzętu... czy plastiki w kabinie które zakrywają nadkola też się u was telepią jakby były niedokręcone?

ten typ tak ma :) zawsze podkreślałem że jakość wykonania kabiny to "jakoś" :lol: podłuż jakąś gumę albo potraktuj silikonem, to się przestanie telepać :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Paweeł
      Mam problem z MF 4370. Ciągnik jedzie do przodu do tyłu nie che jechać. Ciągnik jadąc do przodu nie zapala się żadna kontrolka do tyłu zaświeca się kontrolka ciśnienia oleju hydraulicznego . Kontrolka mogą kod błędu 4-2 i po chwili rozłącza się całe sprzęgło . Mierzone ciśnienie 18 Bar na elektrozaworach. Zamieniając elektrozawór przód tył dzieje się na odwrót jedzie do przodu do tyłu nie chce . 
    • Przez Paweeł
      Mam problem z Mf4370 . problem polega na tym że  ciągnik jedzie do przodu a do tyłu nie chce jechać. Do przodu jedzie i żadne kontrolki się nie świecą włączysz rewersem do tyłu kontrolki się zaświecają od ciśnienia oleju. Miga kontrolka kod błedu 4-2 i po chwili brzęczyk rozłącza rewers i do przodu i do tyłu. Ciśnienie badane jest 18 bar. Zawory elektromagnetyczne są do przodu jak i do tyłu te same po zamieni ich działa wszystko odwrotnie . 
    • Przez Cassius
      Witam. Po odpalniu z rury wydechowej wydobywaja sie ogromne ilosci bialego dymu, gdy silnik troche sie nagrzeje to na wolnych obrotach dym znika jednak gdy dodam gazu to znowu bialy dym leci cala rura jak z parowozu. Moze ktos podpowie gdzie szukac przyczyny? Dodam ze płynu chlodniczego nie ubywa i oleju nie bierze. Ciagnik to MF 8270 z silnikiem Valmet 280km. Dodaje link do filmiku z pracy silnika. 
       
    • Przez włodek
      Witam Państwa
      Chciałbym zasięgnąć od Was opinii na temat wspomnianych w tytule modeli ciągnika Massey ferguson. Nie mam to jakichś konkretnych predyspozycji że musi być to model 6120 albo 6130. Oba te modele będą w pełni wystarczające mocowo dla mnie a o decyzji czy będzie to 6120 czy 6130, zadecyduje stan konkretnego egzemplarza. Czy są na forum użytkownicy któregoś z tych modeli i mogą wypowiedzieć się w kilku słowach na ich temat? O silnik się nie obawiam bo to raczej dobre jednostki jak się o nie odpowiednio dba. Bardziej martwię się skrzynią i mostem. Jak to z Waszej perspektywy wygląda? Na co warto zwrócić szczególną uwagę przy zakupie tego ciągnika? A może któryś z tych modeli będzie mniej awaryjny? Z tego co patrzyłem to 6130 ma 4 półbiegi na każdym biegu a 6120 ma ich 2. Chyba najbezpieczniej jakby ich nie było w ogóle tak jak np w starszych modelach 3050/3060 gdzie były dostępne skrzynie 16/16 w pełni mechaniczne. No niestety w nowszych modelach chyba już takiej opcji nie ma. Czy te półbiegi pod obciążeniem sprawiają dużo kłopotu? Ciągnik nie będzie pracował na wielkim areale. Około 20ha i zastąpi wysłużonego już ursusa 912. Oczywiście MF będzie miał napęd na przód czego w 912 nie mam. Tu bardziej chodzi o poprawę komfortu na stare lata. Czekam zatem na Wasze komentarze i zapraszam do dyskusji. 
    • Przez tomaho
      Witam? warto kupić ten model za około 70 tys. Przebieg na zegarze około 5 tys. Trzyma się kupy. Revers i półbiwg nie szarpie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v