Skocz do zawartości
garek

Gaśnice w kombajnach

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Gaśnice
garek    67

Czyli jakie gaśnice powinny być w kombajnie i czego po nich powinniśmy oczekiwać. Jak używać w sytuacjach kryzysowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

Ja w kombajnie mam dwie gasnice po 6 kg i jedna 2 kg. Jedna 6 kg umieszczona jest z tylu kombajnu, druga 6 kg mam pomiedzy schodami do kabiny a kabina (jest jeszcze miejsce na druga ale ja mam je wolne) a mala 2 kg jest w kabinie. Ja mysle ze powinnismy oczekiwac po nich prawidlowego dzialania podczas jakies nieprzyjemnej sprawy... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Najpierw to trzeba zacząc od tego kto ma gasnice w swoim kombajnie. Moze w tych nowszych tak, ale w straszych kombajnach gasnica to jest bardzo zadki okaz :P A nawet gdy jest, to 20-30 lat nie sprawdzana wiec na pewno nie ma swoich własciwosci i nie wiem czy by cos pomogla :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lysyrolnik    14

No to ja sie pochwale, u mnie w Bizonie i w ogóle w ciągnikach mam sprawne i co rok sprawdzane gaśnice :P Lepiej dmuchać na zimne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ralfMTX140    3

U mnie jest tak samo jak u @lysegorolnika. Co roku sa sprawdzane wszystkiego gasnice z gospodarstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DANIEL    1

Gaśnica w kombajnie powinna być podstawą, niestety jeden kombajnista u nas 3 lata temu o tym chyba zapomniał i 1ha poszło z wiatrem, na dodatek był to najlepszy kawałek ziemi, najlepszy plon...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor5321    1

OT u nas w tamtym roku spalił sie new holland z tych starszych 80**

sam silnik a w te same żniwa zaczeły im sie palić plewy na silniku i leciał taki biały dym a oni sobie jadom

w pewnym momencie zobaczyli to i zjechał z pola pod obore i zlał to wszystko wodą

(zapomniałem jeszcze dodać że jeżdził ten gościu po pijaku i t te same żniwa zgioł rure)

 

a innemu gościowi dwa lata temu spalił sie 1 ha zboża niepamientam jaki rodzaj

 

ja w kombajnie mam w kabinie 2x 1 kilowom gaśnice i z tyłu 10kg

a do tego woże jeszcze 2 bańki wody po 5 l (zawsze sie przyda czy do umycia sie czydo gaszenia)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlon    0

ja w swoim zawsze mam sprawdzane 2 gasice po 6kg. kilka lat wstecz jak kosił ojciec to mu pas na młocarni zaczęły sie palic i dobrze że były gasnice pod reką

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keram7719    0

Gaśnice powinny być na kombajnie, tym bardziej, że miejsc zapalnych jest sporo, w bizonach to przede wszystkim hamulce, elektryka, silnik, i wytrząsacze (zresztą jest tego więcej), dlatego na swoim mam dużą gaśnice CO2, jedną proszkową do elektryki i dwie duże bańki z wodą (na wszelki wypadek).

Na szczęście odpukać w moim bizonie nie było konieczności ich używania, chociaż raz już tliły się plewy na hamulcach.... w zasadzie czy maszyna się zapali czy nie dużo zależy od kombajnisty i obsługi sprzętu (bezwarunkowo należy dbać o czyszczenie sprzętu).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

Ja mam jak narazie jedną 2kg gaśnice, zakupimy jeszcze jedną 6kg i sie zastanawiam czy może dwóch 6kg nie kupić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

kup dwie moze sie kiedyś zwrucić, oby nie musiało...jedną do kabiny a drugą z tyłu i bedziesz juz troche spokojniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzych2007    0

Ja wożę 2 gasnice 2 kg w kabinie i 6kg CO2 z tyłu kombajnu.

 

Raz zapalił mi się Bizon od pasów jezdnych (rozleciała się przekładnia bezstopniowa a chciałem skończyc kosić i pasy tak się nagrzały, że zapaliły plewy pod klapą dobrze że miałem dużo wody do picia bo wtedy gasnic nie woziłem)

 

Teraz nie wyobrażam sobie pracy bez przynajmniej 2 gasnic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Według przepisów kombajn powinien być wyposażony w conajmniej dwie gaśnice proszkowe o masie conajmniej 6 kg. Jedna w kabinie kombajnisty druga z tyłu do gaszenia rżyska lub kombajnu od dołu.

Woda czy CO2 nie są dobre do gaszenia silnika bo można uszkodzić rozgrzany silnik a proszek gasi bez uszkodzeń. Dodam że gaśnice proszkowe powinny być sprawdzone. Jeżeli się ja potrząsa to powinno być słychać jak proszek się przemieszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chudy100    0

U nas w tym roku zostały zakupione 2 gaśnice proszkowe. 1x2kg i 1x6kg ta pierwsza jest w kabinie a druga z tyłu.

Było to konieczne bo kupiony kombajn ich nie miał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bartek1961    2

Ja od dawna pracuję przy wypadkach w rolnictwie i mam dla wszystkich kilka prostych rad:

1. Ubranie przylagające do ciała, pozapinane bez luźnych części typu troczki, sznurki czy kaptury.

2. Śpiesz się powoli!

3. Jak wysiadasz z ciągnika wyłącz silnik i napęd na wałek.

4. Awarie usuwaj przy wyłączonym napędzie.

5. Nie przewoź pasażerów na pomostach, dyszlach belkach czy załadowanych a nawet pustych przyczepach.

Przestrzegając tych pięciu zasad masz szansę uniknąć 98% wypadków.

Pracujcie bezpiecznie !

Rachunek za głupotę w czasie pracy płacisz TY!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

u sąsiada na pou spalił się clas czteroletni 98 (chyba )to było jakoś dwa lata temu. Zanim przyjechała straż to nie wiele z niego zostało. Notabene clas też znajomego. Niby ubezpieczony niby uznali a i tak cholerne straty a najgorsze żę to było w sumie przed żniwami :P. Mi zapalił się rekord ale na gospodarstwie. Szybko ugaszony pare kabelków tylko było do wymiany. Takze trzeba siepilnować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
VWPASSATB6    0

A wiecie co ja wam powiem. Wy te gaśnice wsadzcie sobie gdzie chcecie. W srode kosze swoim rekordem, a 2 pola dalej kosił mój najlepszy przyjaciel fotschrittem 524 MDW w idealnym stanie. Patrze na jego pole to tak jakby się coś kurzyło, pomyśleałem że pewnie sypie i dlatego tak kurzy, odjechałem 5 m i popatrzałem się jeszcze a tam patrze Pali Się!!! To ja szybko w DF i buta. Zajeźdzam bierzemy gaśnice i gasimy jak z jednej strony zlikfidujesz ogień to z drugiej się pojawi. Ja szybko na ciągnik i pchałem go na zaorane pole, niedało się. Zanim straż przyjechała to sie w połowie spalił. Koledzy wielka tragedia a w dodatku chciałem ten kombajn kiedyś kupic. Więc ubezpieczajcie swoje maszyny bo w 15 min. możecie stracić cały dorobek życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Masz racje, że jak się dobrze zapali, to żadna gaśnica nie pomoże. Przy kombajnie mam 2 gaśnice- 6kg i 2kg. W Ursusie 4514 mam 1kg. W żniwa dodatkowo w kombajnie worze szpadel, bo ziemia też dobrze gasi ;). Dodatkowym zabezpieczeniem jest jeszcze C 360 z przypiętym pługiem. Stoi zawsze przy młóconym polu aby w razie wypadku szybko oborać pole aby reszta zboża lub słomy nie poszła z dymem.

@keram7719 to prawda, że czysty kombajn to podstawa dlatego zawsze rano przed wyjazdem staram się dokładnie wydmuchać sprężonym powietrzem przedział silnikowy, pasy, napinacze itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ariss    3

u mnie we wsi kilka lat temu od kombajna zapaliło się ponad 50 hekterów zboża z 20 drzew przy drodze aż buraki i kukurydza miały ślady spalenia.wszystko przez to że kombajnista jechał na tzn czerwonej. kombajn zgasł był problem z ponownym jego uruchomieniem ale cały odjechał gaśnice nie pomogły.tylko łopata okopali opony jak odjechali nim dalej.było wiele jednostek OPS i PSP wiele rolników z pługami dym było widać z 30 kilometrów.Sam mam w 912 kilka pamiątek na chłodnicy po jeżdżeniu z pługiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

Podłącze się pod temat ;).

 

Mam pytanie ma moze ktos instalację gaśniczą przy kombajnie ? Albo cos takiego ktoś widział ?

Gdzie mozna takie cos kupić i za ile ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3

derr z tego co wiem to mozna wmiare prosto i tanio takie cosik zrobic, wystarczy komplet od 2 do 6 gaśnic i do tego wąż elastyczny ( topliwy) czyli z jakiegos plastiku nie zbrojony nawet gdzies na af był filmik ale tam była 1 gaśnica, proste ja drut ale nie wiem jak by sie sprawowało we wnetrzu kombajnu okolice młocarni itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chaner123    5

ja słyszałem o stałych instalacjach gaśniczych w budynkach ale na kombajnach nie ;|

a do tematu to używam 2 gaśnic 6kg 1 do ognia otwartero 2 do instalacji elektrycznej (nabicie każdej to 5 zł. co roku i spokony jestem że jak coś to zadziała) dodatkowo 20 litrów wody koło siedzenia przywiązane ;) sąsiad miał ww. zestaw i "pech" w tym roku go sptkał gaśnice nie pomogły silnik się zapalił straż była dość szybko i"na szczęście" tylko silnik musiał nowy kupić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

No nad czyms takim myslałem ;).

 

A gasnica to na jaki środek gaśniczy - CO2 ? Bo proszkowa to chyba nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×