Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Jak ktoś jeździ jak "głupi" to wszystkiego można się spodziewać, znam takiego co pracownikowi dał ciągnik z dużą sadzarka (też coś około 1t mogło być) . Tak szarżował na skarpach że podnośnik w połowie mu pęk...

Opublikowano

Witam, Jestem posiadaczem Ursusa 4512 z 1995r i mam problem z podnosnikiem, podniesie jakies 30cm i wyrzej nie cche podnosic przypuszczem ze moze to byc filtr oleju z tego co sie orietuje to sa 2 filtry jeden od spodu odkreca sie 3 srubki i jest folter natomiast problem polego na tym ze nie moge znalesc tego drubiego filtra prosze o pomoc jka kttos wie gdzie jest ten filter

Opublikowano

Witam :) Czy ktoś posiada nowego 5314? :) Z tego co widać na stronie fabryki są dwie wersje silnika (z obowiazująca norma i bez) więc wychodzi na to że są u Nas dostępne. Czy ktoś orientuje się w jakiej cenie?

Opublikowano

skoro sa one takie wadliwe to dlaczego ceny sa takie wysokie ??? jak myslicie?? dry.gif

 

bo ma silnik perkinsa i pali mniej od c 360 , nie trzeba robic remontów skrzyni ani mostu tylnego czy przedniego jak własnie w c360 ja mam 5314 i cenie go własnie za niskie spalanie za to ze nie musze co kilka lat grzebac w moscie ,zwolnicach czy skrzyni czy nawet w podnosniku jesli zmienia sie olej w skrzyni tak jak instrukcja zaleca, ofszem ma swoje wady bo tak jak inni  tu pisali olej spod sprezarki , duża róznica miedzy 3 a 4 ale i tak nie zamieniłbym go na zadnego innego paliwożerce , bo takie małe wady da sie naprawic i jedzie sie w pole , a co do tura to w przyszłosci 4514 zamierzam kupic i zaturzyc.

Opublikowano

Witam wszystkich.

Ojciec szuka ciągnika 4x4 na początku miał być zachodni ale stwierdziliśmy że dostęp do części będzie trochę utrudniony dlatego trzeba celować w ursusa.

Ciągnik będzie odpoczywał (bo pracą tego nie nazwie) na gospodarstwie uwaga 1,8h !!!

Ale pozatym będzie dopinana do niego przyczepa z kiprem (max cały waga z ładunkiem 6t) a w zimie wykorzystywany do lasu.

Ciągnik musi być 4x4 ponieważ teren bardzo górzysty a 330 jest po prostu za słabe do orki oraz lasu.

 

Przeczytałem cały ten temat i chyba jestem zdecydowany na 5314. Dlaczego?

Ponieważ są to awarie które da się zrobić samemu no może poza wymianą popy hydraulicznej.

Dziadek ma od nowości 3512 93r 1800motogodzin (szerokie opony) i słowa o nim nie można złego powiedzieć no może oprócz tego że czuły na paliwo (pompa rotacyjna) i wiecznego wycieku oleju od spodu (małe krople).

Dlatego mam zaufanie do postlicencyjnych ciągników ursus.

 

Mam pytane czy ten ciągnik ma blokadę przedniego mostu oraz czy hamulce są tylko na tylnią oś?

 

I czy to prawda że spala mniej niż 360? 

Jakie jest wasze zdanie czy nadaje się do lasu?

Opublikowano

Nadaje się do lasu - ja widziałem już kilka w lesie i jakoś je wpuścili więc raczej nadają się:)

Pali mniej od 360 - no chyba że ta 60-tka to zaawansowany alkoholik bo w innym przypadku palą tyle samo ale na plus 5314 jest to że ma 72KM a C360 tylko  52.

W podobnym moście tylko w MF mam blokadę i hamuje przód a w Ursusach to nie wiem.

Opublikowano

Dzwonił dzisiaj mechanik w sprawie mojego 4514 (prawie to samo 5314) i mówił, że pompa od podnośnika jest do niczego i mówił, że nowa to nowet do 5 tys. zł może kosztowwać!!!!!!!!! i dotego tylko na zamówienie mogę ją kupić.

Jesli chodzi o koła to umnie pękały mocowania śruby w feldze- ja mam opony R36 gdzie te śruby są zgupowane 4x2, musiałem pospawać i jest ok, tylko, że nie mogę zmienić rostawu kół na tylknej osi (mogę tylko raz poszeżyć przez odwrócenie kół razem z tarczami).

 

to Twój mechanik niezle chciał zarobic ,ja w tamtym czasie zmieniałem pompe w 4512 to kosztowała 1550zł

Witam wszystkich.

Ojciec szuka ciągnika 4x4 na początku miał być zachodni ale stwierdziliśmy że dostęp do części będzie trochę utrudniony dlatego trzeba celować w ursusa.

Ciągnik będzie odpoczywał (bo pracą tego nie nazwie) na gospodarstwie uwaga 1,8h !!!

Ale pozatym będzie dopinana do niego przyczepa z kiprem (max cały waga z ładunkiem 6t) a w zimie wykorzystywany do lasu.

Ciągnik musi być 4x4 ponieważ teren bardzo górzysty a 330 jest po prostu za słabe do orki oraz lasu.

 

Przeczytałem cały ten temat i chyba jestem zdecydowany na 5314. Dlaczego?

Ponieważ są to awarie które da się zrobić samemu no może poza wymianą popy hydraulicznej.

Dziadek ma od nowości 3512 93r 1800motogodzin (szerokie opony) i słowa o nim nie można złego powiedzieć no może oprócz tego że czuły na paliwo (pompa rotacyjna) i wiecznego wycieku oleju od spodu (małe krople).

Dlatego mam zaufanie do postlicencyjnych ciągników ursus.

 

Mam pytane czy ten ciągnik ma blokadę przedniego mostu oraz czy hamulce są tylko na tylnią oś?

 

I czy to prawda że spala mniej niż 360? 

Jakie jest wasze zdanie czy nadaje się do lasu?

 

blokady przedniego mostu nie ma i hamulce tylko na tyl ale jesli masz przód właczony i hamujesz to i przód pomaga jak jest naped przedni właczony

Opublikowano

Jak już chcesz tyle kasy wydać na traktor to rozgladnij sie za MF 375 390 czy coś takiego... w tych samych pieniądzach dostaniesz co Ursusa 5314, z lepsza skrzynią, lepszą hydraulika oraz blokadami mostów, z prostą elektryką bez żadnych komputerów. 

Opublikowano

wymienial ktoś hamulce w 5314 ?? jak tak to jakie ceny częsci ?? bo szykuje sie wymiana juz podciagane byly sporo razy i chyba sie zbliza do konca. I pytanie  odnosnie pompy hydraulicznej czy kazdy 5314 posiada pompe wspomagajaca?? jeszcze jedno pytanie odnosinie podnoszenia obojetnie czego jak juz zacznie podnosic to do konca leci czy tak w kazdych jest ?? Ojciec mowi ze tak ale mi sie niechce wierzyc !!

Opublikowano

http://www.farmexpert.pl/tarcza_cierna_hamulca_mf3_mf4_1860964m2_1669474m1_produkt7635.aspx 5szt na koło

http://www.farmexpert.pl/tarcza_dystansowa_hamulca_mf3_mf4_1860965m2_produkt7324.aspx 3szt na koło choć dystanese moga być dobre

 

Pompe wspomagająca (dla hydrauliki zewnętrznej przy silniku) raczej wszystkie nie miały... wujek kupił pół roku po mnie ( maj 1999) z tą daremną kabiną choby w c360 to pompy nie miał, tak samo nie ma WOM włączane hydrauliką. Wszystko zalezy od wybranego wyposażenia choć znając mojego ojca nie mógł wiedziec w momencie zakupu o takich bajerach jak ta dodatkowa pompa i WOM na hydraulice i szybsza skrzynia, no ale mój jest z komfort kabiną i może  tym sie to właśnie wiązało.

 

A z tym podnosnikiem to pewno zawór oscylatora zdechł... syf z tarcz hamulcowych pewno załatwił ten zawór a znając życie jeszcze oleju w skrzyni nie wymieniałeś a to są efekty ;)

 

Opublikowano (edytowane)

Są jakieś patenty na samoczynnie odkręcające sie srubki pokrywy zaworów? Zastanawiam sie nad klejem albo czymś takim ale nie chce sobie narobic problemu przy późniejszym serwisowaniu. Może twardsze podkładki sprężyste? czy jakiś inny rodzaj podkładki? Zrobiłem 5 godzin i znów ciecze olej spod pokrywy  ;[

Edytowane przez lukbold
Opublikowano (edytowane)

Ale skąd wiesz że odkręca się śrubka? Na 99% układa się uszczelka i stąd te wycieki. Miałem kilka perkinsów w rękach i za każdym razem po zmianie uszczelki w ciągniku z pewnym przebiegiem jest z tym problem. Wg. mnie to wina jest ta pokrywa ( blaszana wydmuszka ) i podczas dociągania odgina się w 4 miejscach ( przy śrubach). Niedługo będę to robił i spróbuję teraz dorobić sobie coś ala matrycę i odwzorować płaszczyznę. Jak odkręca Ci się śruba to jednym z najlepszych zabezpieczeń jest zwykłe blaszane zabezpieczenie odginane, dorabiasz to tak aby dołem pasowało w wytłoczenie i odginasz na łeb śruby tylko wcześniej wymień je jeśli mają okrągły łepek. Innym sposobem jest podkładka sprężysta i masz ich kilka typów. Możesz posmarować klejem do gwintów łatwo demontowalnym np: LOCTITE 221. 

Ja spróbuję jeszcze tak:

1. Uszczelniacz na uszczelkę korkową Loctite 5922 lub 5923 ( specjalne na uszczelki )

2. Bez uszczelki o ile szczelina będzie max. 1mm to spróbuję użyć coś typu Loctite 5910 ( specjalny uszczelniacz do ciągłego kontaktu z olejem)

Jeszcze jedno wpadło mi do głowy aby zrobić tak jak w markowych uszczelkach samochodowych - w miejscu otworu na śrubę dać tulejki stalowe (precyzyjne, delikatnie mniejsze od grubości uszczelki ). Wtedy będzie można mocniej dokręcić a nie przeciągnie się uszczelki.

Edytowane przez akmaly
Opublikowano (edytowane)

No ja pare lat temu wymienił te wydmuszke na oryginał perkins albo po prostu MF. 2x grubsza a na pewno cięższa to chyba i jakość lepsza. nowe podkładki sprężyste i było dobrze przez pół roku.... a potem patrze wyciek, srubki luźne ;/ Ostatni raz zeszły tydzień wymieniałem uszczelke. 4 mtg zrobiłem i sie poci. Sruby luźne ;/ Dziś dokręciłem ale chyba wezme jednak te sruby na kleju założe. Uszczelka jeszcze miękka to może będzie szczelna po tym zabiegu. Baku nie chce mi sie zdejmować :P

Albo trza to na raty dokręcać nei za mocno, próbowac co pare mtg aż wkońcu siądzei ta uszczelka.... ale to chyba bez kleju w tym momencie. Irytująca sprawa

 

 

pkt2 Ci raczej nie przejdzie bo pokrywa ma krawedź zabezpieczającą uszczelke przed wyjechaniem na zewnątrz i zdaje sie to ze 2-3mm wysokości ma... chyba że te krawedź właśnie posmarujesz ale jak to będzie reagowało na cieplo?

 

Te tulejki też dobre no ale warunek.. idealnie równa pokrywa a nawet ta moja nowa z MF po paru operacjach zmiany uszczelki nie jest taka mega równa

Edytowane przez lukbold
Opublikowano

Ok tylko przy tych tulejkach możesz mocniej dociągnąć i dając ten uszczelniacz na uszczelkę może będzie w końcu spokój. Ja mam MF i oryginalny silnik Perkinsa ale problem ten sam:) Poprostu jest to niedoróbka i tyle, teraz widzę stop aluminium dokręcany od góry i jest szczelnie. Swoją drogą to na starej uszczelce są mniejsze wycieki jak na tych polskich nowych. 

Opublikowano (edytowane)

tak z boku z lewej strony a 0 4514 czy 6014 niebedzie pasowal??

Moze wiecie lub widzieliscie jakies ogłoszenie o ursusie 5314 na częsci chodzi o przedni most byłbym wdzieczny za jakies info i namiary

Juz mam dosc tego szukania nigdzie niema ursusow 5314 na częsci a prawie kazdy na nie narzeka (pewnie niemial z nimi doczynienia) ja posiadam 5314 od 1999 r ma 7 tys motogodzin tylko ze 2 lata juz nie leca pewnie kolo 10 tysiecy ma dodam ze nigdy nic sie niepopsuło i napęd by się niepopsul gdyby nie ojciec po %%%%%%%%%%%% rozpierniczył a ja musze szukac ;/ oczywiscie wskaznik paliwa niedziała ;) i rozrusznik 3 razy wymieniany no i oczywiscie akumulator tez z 3-4 razy

Edytowane przez Bolsick
Opublikowano

No pewno że z 4514 i 6014 pasuje.... a co to cała obudowa napedu rozwalona, że trzeba szukać? Te traktory jeszcze troche pochodzą zanim na części będą... prędzej MFa na czesci z 90r niż 5314 czy coś takiego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v