MTZ oszczędniejszy i lepiej idzie bo wiadomo napęd ale też silnik jest mocniejszy, teraz po wymianie tej kabiny z wygodą jest lepiej.Ale przerobiłem hydraulikę po swojemu, orbitrol muszę założyć trochę przeróbek i traktor całkiem całkiem. Minusem przynajmiej teraz jest słaby skręt zobaczymy czy się poprawi na orbitrolu. Strasznie glosny wszytsko się nagrzewa w nim szybko i czujesz się jak w piekarniku 😁
80tka paliwozerna w porównaniu do mtz, ale cięższa i zawsze też sobie jakoś radzi. Wygodna praca w niej. Awaryjnosc jak w każdym zwykle rzeczy eksploatacjyjne( sprzęgło,hamulce) też w miarę prosty ciągnik. Tylko dużo trzeba rozpolawiac( mikropompki,rozdzielacz podnośnika itp)
Jakby miał kupować to chyba kupił bym mtz ale na szerokich kołach w oryginalnej dużej kabinie i z orbitrolem. MTZ przekonuje bardziej tym że oszczędniejszy no i napęd. PLUS DO TRANSPORTU 35KM/H
ciężko jedno znacznie w moim przypadku bo ten i ten ciągnik używam MTZ trzeba zrozumieć wszytsko jak działa to później będzie chodzić 🤣🤣 i lubić trochę majsterkować wrszie czego
praktycznie od 2 lat stał u mnie, bo nie było kiedy go robic, ale silnik super odpala odrazu hydraulikę przerobilem z pominięciem tego regulatora pod siedzeniem. Zostało aby orbitrol zrobić j wyjebać kolumne cała i kosmetyka