przy obecnych suszach to powinno być obowiązkowy zabieg w oziminach . przerwanie skorupy i zatrzymanie wody, można darowac sobie jedną dawkę nawozu na rzecz tego zabiegu.
93r to aż taki nowy nie jest. Ale siedzenie operatora miał najlepsze z tych co oglądałem pneumatyczne mf-a😉, a pasażera na gąbce.
Ogólnie dronningborg ma najbardziej przyjazna jasną i przestronna kabinę.
Tak valmet 6t 220 km.
Dlatego nie bawię się w szukaniu po całej Polsce. 😉 Wolę bliżej, taniej i ewentualnie poprawić. Jak mi przysyłali zdjęcia kombajnow to już wtedy wiedziałem, że nie warto tam jechać 😉
Wiem o czym mówisz. Sam dwa tygodnie dzień w dzień jeździłem jakiś kombajn oglądać 😅 był claas, był df, był nh i po głowie chodziła laverda, ale nie było nic w promieniu 200 km ode mnie no i skończyło się na dronningborg d8900 😉 w porównaniu do bizona, to przepaść.... Po jednym sezonie już wyleczyłem się z bizona 😅 ale
silnik cały ok 15 tyś , bo w lato dzwoniłem i się pytałem jak szukałem kombajnu. A on ma turbo? bo nie pamiętam już . jak ubywa oleju to może być też filtr powietrza zapchany wtedy gdzieś musi zassać powietrza. Ja bym zaczął od najprostszego , czyli turbo jesli jest, układ paliwa , głowice. Skoro ciężko pali to raczej układ korbowo tłokowy jest w porządku. To nie Bizon , że jak ma przedmuchy w komorze to trzeba cała procedurę startową przeprowadzać Na części zawsze zdążysz rozebrać.
Jeszcze ma ciągniki ursus /zetor, nh starszej generacji, i jak swojego odbierałem to przyjechał nh tl100 z turem
Jak na razie nie planuje sprzedawać 😉
Ja tak robię, jare w orce, potem oziminy bez orkowo.