Pakowaczem jest firma z Tomaszowa więc bardziej możliwe że nakupił w upadlinie, bo wątpię aby ktoś u nas rosliny pryskał chloropiryfosem, zwłaszcza że w fasoli nie ma aż takich trudnych do zwalczena robali, no chyba że komuś rusałki albo mszyce bardzo przeszkadzały i w akcie desperacji walnął jakim dursbanem. Swoją drogą ciekawe po ile w lidlu jest fasola od dostawcy z Tomaszowa.
Ten pakowacz to jakiś człowiek interesu, ciekawe czy strzyże goli i rwie zęby. W ofercie ma konfekcjonowanie nasion, ciastka a nawet usługi budowlane: Krawpak – Konfekcjonowanie Artykułów Spożywczych https://share.google/DULm2GXF9WEcTNbPU