stan jak stan ale trzeba zobaczyć czy coś w środku handlarz nie zostawił u nas w beczce chyba rury jakieś przywieźli bo 2 zatyczki od rur zostały i po kilku wywiezionych beczkach podeszły pod zawór i nie szło go otworzyć a beczka pełna ... trzeba było normalnie tył odkręcać i tak wylać z beczki