Trawa 3-letnia na torfie. Dziki zniszczyły trochę jesienią a trochę wiosną (więcej za rowem, nie widać najgorszego miejsca). Pierw bronowane, potem PK i wapno z magnezem, potem podsiew, po podsiewie wał i N. Foto robione tuż po przejeździe siewnikiem. Podsiewał szwagier
Dla mnie wystarcza zagonowy. Bierze szeroko, łatwo odorać. Obrotowym prędzej bym nie zaorał. W tym roku 3ha traw w 3 kawałkach poorałem orząc jedną stroną i szło szybko, i bruzdy mnie nie denerwują, obrotowym małym prędzej bym nie zaorał, uwierzcie mi. Orka na 2 II, do cofania zmiana zakresu na III i chwila moment wycofane.
Szerokość 4*16 cali (ok. 4*40cm). To nie jest AB 100 bo stała szerokość, na tabliczce jest oznaczenie A/B.
Kamień udało się zrzucić bez odkręcania czegokolwiek.
U mnie ich dużo, bardzo dużo. Często łupane kamienie się wyrzucają, łupali na polach i co pasowało to zabierali potem, a reszta zostawała.
Tak, pług stoi na dworze.
Zdjęcie ogarnę jak ogarnę okólnik, czyli za kilka dni. Właśnie tak dumam czy by jej dalej nie puścić komuś, nie mam pojęcia ile można za taką wziąć. Już sporo odchowana, w maju będzie miała 2 lata. Możesz mi podać jakieś orientacyjne ceny? Warto się bawić w jakieś ogłaszanie czy wraz z innymi sztukami na rzeź puścić bo szkoda zachodu?
Znaczy utrzymujesz i Highlandy? Powiedz mi, mam jałówkę mieszaniec HO/Highland, zgłoszona jako MM, wizualnie poszła w Highlanda, tylko aż tak mocno nie obrosła sierścią (może przez to też, że w oborze trzymana....). Jest szansa ją puścić jakoś lepiej ze względu na taki układ mieszańcowy czy nie ma szans na to? Na ubój mi chodzi, ew. może znasz kogoś kto by ją przygarnął może nawet i do chowu dalszego...?
A maskotki z tego na prawdę są, nawet ta moja mimo że ma krótszą sierść genialnie wygląda, a najlepsza jest ta czupryna...
Kiedyś (2006 albo 2007r.) w Klewkach k. Przasnysza stał nowy niebieski Ursus w tej najnowszej dla tej serii kabinie i masce, 4turbo, oznaczenia nie pamiętam (chyba 1154 miał na masce). Miałem dużo jego zdjęć, ale kiedyś wraz z awarią dysku padły.... Niczym od czerwonych się nie różni. Za południową granicę szły pod nazwą "Martin Diesel" czy jakoś tak
Edit: http://vignette2.wikia.nocookie.net/tractors/images/6/68/Martin_Diesel_8004_TD_MFWD_-_2004.jpg/revision/latest?cb=20110606211741 <wyglądał jak ten, tylko miał oznaczenia Ursusa
Gratki bo jakos okazji nie było pogratulować, podoba mi się, oby posłuzył W niedzielę przed świętami przejeżdżałem do Wieśka to go nie było widać, był już wtedy?
Od FT technicznie on się coś różni? W Grudusku Rol-Czar ma jakiś znośny obrót? Serwis tu mają czy aby w centrali?
A co do odpalania to u mnie Case aby raz kiedyś przy ok -25st i prawie tygodniu nieodpalania odmówił posłuszeństwa, tak to problemów z nim nie mam. Ma podgrzewacz powietrza dolotowego, czy jakoś tak, pół minuty się grzeje i odpala bez problemów. Trochę pochodzi na pusto, potem trochę pomachania ładowaczem, to hydraulika szybciej do siebie dochodzi i jazda.
U mnie w Wiraxie 1,85 to samo, przy czym puściło całkowicie, skutkiem jest wygięta osłona(kosiarka poszła na koło, bo rzecz się stała na zakręcie) i trochę te płaskowniki przygięte też. Ogólnie sporo problemów z kosiarką, ale swego czasu stara rozpadła się na początku pierwszego pokosu i się wzięło co było, a za te same pieniądze mogłem mieć Niemeyera coś koło 2,3m.....