Dużo Cię kosztował? Ja przedłużkę teraz brałem, niby dogadana w maju a w listopadzie jak zgłaszalem montaż to 1500mi podniósł i w końcu z montażu zrezygnowałem... Wiesz ile sam przenośnik kosztuje?
A od czasu jak się zdecydowałeś ile wszystko trwało, tzn. ile na montaż czekałeś a później na uruchomienie? Mi obecnie znajomy gościa z Płońska podsyła, ale do ekoinstal później się dowiem o konkurencyjna ofertę
Ale od której zacząłeś bo w robocie chyba byłeś 😛 jak pomot się sprawuje? Jesienią woziłem szwagrowym starszym pomotem to nieźle potrafiło rozbujać na szosie.
Dzięki za odpowiedź chyba po prostu najlepiej będzie wyłudzić na testy i zobaczyć. 60ka da radę mieszać taki? Bele za pewne po nożach skoro tak szybko idzie?
@Dodi obora przejazdowa czy taczkujesz ? Ja mam paszowe przy ścianach i się zastanawiam czy ma sens paszowóz... Niby dość szeroki i ładowarka z czasem by wjechał, ale i paszowóz i ładowarka to już fest wydatek. Na ile sztuk mieszasz?
No i gratulacje oczywiście 😀
@UlizanyZetor7745 skąd bierzesz? Mi w poprzednią sobotę jeszcze od Damiana po 1550 przywieźli zamawiane dzień wczesniej, ale to podobno kilka bb im wówczas zostało, kolejne miały być chyba 1670.
U mnie 3400, dużo z tego w ładowaczu. Sprzęgło nie ruszane, tylko raz linka zmieniona od 1. stopnia. No i regularnie reguluję linki.
Dużo taka przyjemność?
Wojtek kto do Ciebie przyjeżdża na udoje próbne?
Ja jesienią w końcu żywieniowa zaprosiłem(agrocentrum), stwierdził że za wcześnie było wówczas na analizę qq, ale podpowiedział trochę, drobne korekty w żywieniu a wyniki bardzo widoczne. Spodobało mi się że nie wciskał na siłę swoich produktów.
Kupiłem bvl topstar 145, z kim bym nie rozmawiał to wszyscy że tylko bvl, żaden inny.
Ja liczyłem że po zakończeniu remontu w oborze ursusem będę wozić najwyzej nie pełna szerokością bym ciał, ale czuję że jakiegoś cabrioleta będę szukał wkrótce...
Haha, ja swojego dziś zadatkowalem, w poniedziałek przywożę na teście przy 5080r wycięcie to była chwila (ok. 110cm wysokości)
Bele może ciąles nim? Bo ja mam zamiar i bele ciąć...
Ale pryzmę to wyższa mogłeś zrobić 😛
Na antybiotyk nie ma reguły, u mnie długo sprawdzał się multimastit, aż się trafiła sztuka której nic nie pomagał. Dałem przez weta na antybiogram, 30zl i lista co powinno podziałać jest. Do tego wyszły jakieś grzyby i pierw nystatynę dawaliśmy, dopiero po niej antybiotyk, i zeszło zapalenie. Polecam, jedyny sposób na oporne sztuki, a jednak nie fortuna.
Co do karencji - od kiedy mleczarnia wprowadziła badania na antybiotyk podaje próbkę przez kierowcę, po 2-3godzinach dzwonię i wiem. Pierwszy raz mam przypadek że się przeciąga, po bodajże u-tab po zatrzymaniu łożyska, miała minąć karencja w sobotę już, a jeszcze w poniedziałek trzymał, jutro znów idzie... No i badania darmowe na antybiotyk.
Dziękuję, chyba wystarczająco i na temat. A tematem moim nie był aparat tylko wpływ rodzaju doju na zapalenia, które u niektórych wymuszają stosowanie separatora, więc chyba na temat początkowy
Dobra, skończcie dziecinadę z mydłem. Wracając do tematu-jakie macie doświadczenia/wrażenia o dojeniu "na automacie" (dojarki że ściągaczami). Ja mam SAC i początkowo mi odradzali wszyscy automat bo krowy mleka nie oddają, zapalenia się robią itp itd, mimo to od lata po wycieleniu przestawiam wszystkie na automat(myślę że w trakcie laktacji ciężko z wieloma by bylo) i fakt-nie oddają idealnie, ale jeszcze nie miałem problemu zapalenia z tymi co doje na automacie. Aby jak aparat zabieram to patrzę czy oddała "po swojemu", bo wiadomo że może strzyk któryś się zagiąć czy coś przytkac i wtedy nie odda zupełnie i byłaby kaszana...
U mnie (wpz) od połowy marca do połowy maja kropla nawet nie spadła, w tych dniach co u Ciebie są największe opady u mnie było każdego dnia ponad 70l/M2 w kilka godzin, wymycia, podmycia itp... mimo to kto ma zadbane łąki i z nawozami nie czekał miał pierwszy pokos trawy jeden z najlepszych w historii