Tak powiadam, tabelka jedno, a skuteczność na polu to drugie. Przecież w tabelce jest napisane, że w przypadku wyczyńca jest "brak danych" a nie "brak skuteczności"
Kilka lat miałem duży problem z wyczyńcem, chlorotoluron działał na niego jak odżywka, prosulfokarb trochę ograniczył, ale i tak trzeba było na wiosnę lać pełną dawkę axiala. Dopiero zastosowanie expert meta drastycznie obniżyło obsadę tego chwasta. Jak myślisz spowodowała to metrybuzyna czy flufenacet?