Na jednoliścienne to być może chlorotoluron przedwschodowo, coś mi się kojarzy, że jak opryskałem owsik to nic mu się nie stało.
A dwuliścienne jak w zwykłym owsie, mustang forte w dawce 0,8l/ha nigdy mnie nie zawiódł.
Gdzieś można dostać ten ozimy (lub też zimujący, coś na wzór grochu ozimego)? Na jednym z pól od 3 lat sieję żyto hybrydowe, może bym wypróbował.